30.01.07, 10:54
Och zachciało mi sie ślubu w rodzinnym mieście...
Na codzien mieszkam w Warszawie, ale sercem i duszą jestem poznanianką.
Niestety koordynacja takiego przedsięwzięcia telefonicznie jest bardzo trudna
zwłaszcza ze zupełnie nie mam pomysłu na uroczystość. To co jest gotowe to
lokal - brak menu, brak zespołu, strasznie chce mini sukienkę- nie wiem gdzie
uszyć... Ślub ma być w urzędzie - czy juz teraz musze rezerwować termin ?
Echh proszę o wsparcie...
Obserwuj wątek
    • nives1 Re: 1.09... 30.01.07, 11:04
      Uwaga wspieram!!
      Powoli mozesz sobie zarezerwować termin urzędowy ale nie ma pośpiechu - lubna
      ci podpowie najlepiej bo ta oto dziwewczyna bierze cywilny
      Szycie sukienki - zajmie ci nie więcej niż 3 miesiące - polecam ze swojej
      strony p. Matuszewską, na salon na Strzeleckiej kolo apteki(nie wszyscy byli
      zadowoleni - ja tak)
      Jeśli chodzi o zespół to pogrzeb w starszych wątkach - sa nr telefonów -
      podawałyśmy już od jakiegoś czasu
      Pomysł na menu?? Proponuję w internecie troszkę przejrzeć restauracje i
      sprawdzić co oferują może stwierdzicie że akurat to własnie chcecie smile)
      I ciesz się smile))
      • marushka Re: 1.09... 30.01.07, 11:57
        Nives- poczułam się wsparta smile
        własnie dostałam umowe oraz propozycje menu i będę nad nimi siedziała... Co do
        zespołów to wpadłam juz jakis czas temu tutaj na wyszukiwarkę i ... wszystkie
        terminy pozajmowane ( szaleństwo jakieś ! ) Dobrze, że pani Joanna ( manager
        miejsca w którym się wesele ) bardzo sie przejęła moim położeniem i pomaga w
        znalezieniu zespołów. Zaproponowała show pirotechniczne - czy 1500 zł to duzo
        za 5 minutowy show ? Ile płaciłaś za kiecke u p.Matuszewskiej ?
        • nives1 Re: 1.09... 30.01.07, 12:16
          No z zespołami tak to jest - nawet jeśli znajdzie sie kilka zdrowozrosądkowych
          dziewczyn to i tak cała reszta się nakręci i rok do przodu wszystko zajęte
          Za show nie jest dużo - widywałam ceny od ok 150 - 700 pln za minutę - ale
          szczerze to nie interesowałam sie tym jakos szaleńczo bo nie bedziemy tego
          mieli - tnę koszty :p
          Kiecka za 1800 z welonem i wypożyczeniem halki - powiedziałabym ze klasyka
          ślubna - stylizowana na dwuczęściową ze złotą koronką z trzech rodzajów
          materiałó
          A gdzie masz wesele??
          • marushka Re: 1.09... 30.01.07, 14:37
            wesele jest na zamku von treskov ( jest strona - można obejrzec - gargamel z
            zewnątrz w srodku fajny standard ) co do sukienki to zamarzyła mi sie
            króciutka ale z długim welonem. Mam juz cos na mysli, pomysł jakis ale cały
            czas w powijakach..
            Przyszło też menu:

            Powitanie:
            Staropolski chleb z solą
            Wino musujące+ truskawki lub winogrona w czekoladzie

            Przystawka:
            Łosoś wędzony z cytrynką lub roladka z indyka z brzoskwinią w sosie malinowym

            Zupa:
            Krem szparagowy lub krem z pieczarek

            Danie główne (3 porcje na osobę):

            Piersi kaczki z sosem maderowym
            Łosoś z grilla
            Pstrąg smażony soute
            Polędwiczka wieprzowa z sosem grzybowym
            Kotlet imperial z indyka faszerowany szynką i serem

            Dodatki:
            Ziemniaki z wody
            Ryż
            Kluski półfrancuskie 3 do wyboru
            Pyzy
            Jarzyny gotowane
            Zestaw surówek

            Deser:
            Deser lodowo-owocowy „Malaga”

            Kolacja (4 zakąski/os, 2 sałatki/osobę)

            Tatar wołowy ( 10 porcji )
            Medalion cielęcy z jajkiem przepiórczym
            Ryba w całości na sałatce
            Cielęcina Vitello toletto w czerwonym winie
            Karkówka szpikowana czosnkiem
            Babeczki z kaczki w maladze
            Schab „garni”
            Tymbaliki z kurczaka
            Jajka po rosyjsku
            Pstrąg w galarecie
            Sałatka grecka z serem feta
            Sałatka frutti di mare
            Sałatka z kurczaka z ananasem i brzoskwinią
            Sos cumberland
            Sos tatarski
            Sos tzatziki
            Pieczywo + masło

            Oczepiny:

            Tort ( nie wliczony w cenę)

            Śniadanie weselne (2 porcje mięsne / osobę do wyboru z 3)
            W zależności od pory roku w formie grilla przed Zamkiem, bądź serwowane
            wewnątrz.

            Barszcz czysty
            Szynka pieczona
            Golonka
            Szaszłyk drobiowy
            Bigos myśliwski
            Pieczywo + masło


            Mam nadzieje, że uda mi sie wynegocjowac 180/osoba . A do tego jeszcze napoje i
            alkohol... ehhhh. Najgorsze, że sama musze przyjechać w dniu roboczym do
            Poznania żeby złożyć dokumenty - paranoja jakaś - jak ja sie z pracy urwę ?
    • lubna Re: 1.09... 30.01.07, 13:53
      Faktycznie udzielam wsparcia wink
      Na nasz majowy termin rezerwowaliśmy urząd jakoś w listopadzie, pamiętam, że na wybranego przez nas 12. maja było wolne już dość mało godzin (i choć woleliśmy później - ślub będzie o 15.), więc dla świętego spokoju polecam ustalić datę w urzędzie wcześniej, załatwianie potrzebnych do tego papierów nie potrwa długo, kolejek dużych też nie ma, choć zawsze trochę się nastałam. Fajnie brać ślub w Starym Rynku, jak się spodziewam wink
      • marushka Re: 1.09... 30.01.07, 14:42
        no własnie to mnie przekonuje, ze warto robic takie zamieszanie - ślub na
        Starym Rynku marzył mi sie od dziecka, te wszystkie sliczne panny młode
        zarzucane ryżem. ach.... i ja nią będę 1.09. Huraaaaaaaa!!!!
        • mada.d.n Re: 1.09... 30.01.07, 15:51
          śliczna! do tego delikatne sandałki i będziesz wyglądała przepięknie!! a jeśli
          pełne buty - to jakieś delikatne i raczej nie czuby - bo będą ją "obciążać"


          144 dni smile
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • marushka Re: 1.09... 31.01.07, 09:48
            No właśnie chciałam sandałki ale moja mader twierdzi, że eleganckie kobiety
            noszą pończochy ( rajstopki ) no i noga w nich lepiej wygląda.... Dlatego nie
            mam pomysłu jak włożyć sandałki, którym nie będzie wystawał klin na palce J
            Może przeforsuje opcje „gołe nogi” ? albo sandałki z zabudowanymi paluszkami ?
            Tak czy inaczej dopełnieniem sukienki będzie welon – tak długi jak kiecka – jak
            szaleć to szaleć J
            A panie z salonów mody slubnej cały czas namawiają mnie na „beze” w której
            czuje się jak przebrana za hmmm.... w każdym razie zupełnie nie mój styl.
            Mój przyjaciel Piotr doczepi mi włoski ( ale tylko z tyłu w sumie ) , przód
            będzie podniesiony a fryzurka zyska zawadiacko- punkowski sznyt tongue_out
            • mada.d.n Re: 1.09... 31.01.07, 11:04
              ja jestem bardzo zdeterminowana w kwestii ssndalkow i nikt mnie nie przekona.
              zreszta moja rodzinka na szczescie zbytnio sie nie wcina w przygotowanie wiec
              luzik. ale argumenty przeciwko sandalkow odpieram jednym zdaniem - sa dla mnie
              wygodniejsze i wytrzymam w nich 18h na kazdej szpilce, a w zabudowanych - po 2h
              jest masakra. no i w koncu to j bede na tym obcasie, a nie one smile do tego gola
              noga (jakos do sandalkow tylko kabaretki mi pasuje, nie cierpie jak klin widac)
              i ladny pedicur smile


              143 dni smile
              Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
              jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
            • mada.d.n Re: 1.09... 31.01.07, 11:05
              aa i nie daj sie namowic na beze - sliczna sukienke wybralas i skoro taka chcesz
              to badz twarda! przeciez nie kazda musi miec dlugasna kiecke ;p


              143 dni smile
              Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
              jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
        • greene3 Re: 1.09... 30.01.07, 17:14
          Faktycznie piękna - jeśli jeszcze nie wybrałas gdzie by ją uszyć a chcesz to
          robić w Poznaniu to proponuję Annę Lachor - byłam tam fantastycznie obsłużona
          (choć szyję w rezultacie gdzie indziej) i widziałam sporo oryginalnych sukien -
          również krótkich
          • nives1 Re: 1.09... 31.01.07, 09:33
            heheh green a my z tą obsługa to trafiamy chyba dokładnie na odwrót bo ja byłam
            z Lachor koszmarnie niezadowolona - w ogóle nie chciala mi tam baba nic pokazać
          • marushka Re: 1.09... 31.01.07, 09:52
            Greene – a gdzie p. Anna ma salon ? I jak się kształtuje jej usługa cenowo ? Oj
            jak się cieszę, że podoba się wam mój pomysł na kiecke na ten dzień... AAAA
            gdzie sama szyjesz ?

            Przyjemności w pracy smile
            • greene3 Anna Lachor 31.01.07, 13:49
              ma salon na Strzeleckiej, słabo widoczny (nie mylić z Matuszewską widoczną
              bardzo dobrze), ale da się znaleźć. Cenowo wypada tak, że moje pomysły na
              kieckę wyceniła na niecałe 2 tys. zł ale wszystko zależy od materiału (u Ciebie
              będzie mniej - hehe) i dodatków (koronki, kryształki i kamyszki podrażają).
    • agata_kosynierka Re: 1.09... 30.01.07, 20:56
      Hej hej smile.
      My też bierzemy cywila w wadze, z czego bardzo się cieszę smile)). rezerwowaliśmy
      termin około 20tego grudnia (ślub bierzemy 16stego czerwca). Na ten dzień było
      jeszcze trochę terminów wolnych, ale np. na 30stego już tylko została godzina
      13.30 czy jakoś tak. Sporo zatem zależy od wybranego dnia...
      Wesele też mamy w Gargamelu wink, byłam tam w ubiegłym roku na weselu koleżanki -
      fantastyczna oprawa i nastrój. Tak przy okazji - teraz szukamy DJa - jeśli ktoś
      zna i ma jakies namiary - byłabym wdzięczna - chwalony na forum duet Waldek i
      Jacek jest dla nas za drogi... A Ty będziesz miała DJa czy zespół? Pozdrawiam
      serdecznie!
      • marushka Re: 1.09... 31.01.07, 10:03
        No coś czuje, że będę musiała wziąć wolne i wybrać się do posen w jakiś dzień
        roboczy pozałatwiać wszystkie sprawy... Cieszę się, że razem będziemy
        uczestniczyć w trudach i znojach wesela w gargamelu – bardzo mnie pocieszyłaś,
        że u koleżanki było fajnie – a jak z jedzonkiem ? smaczne ? No i sama jakie
        menu wybrałaś ? Czy też Cię tak kosmicznie podliczyli ?
        Jeżeli chodzi o oprawę muzyczną to marzę o zespole ale co się odezwę to terminy
        już pozajmowane L czy będziesz jakoś stroiła zamek kwiatami we własnym
        zakresie ?

        Pozdrawiam ciepło...
        Marysia
        • agata_kosynierka Re: 1.09... 01.02.07, 08:29
          Jedzenie było bardzo smaczne, całość fajnie podana, ze smakiem i kulturką.
          Podobało mi się też to, że alkohol był serwowany przez kelnerów i dbali o
          wizerunek stołu podczas imprezy smile. Naprawdę było z klasą. Menu - 180 zł. Wyślę
          Tobie wieczorem, jestem w pracy i nie mam przy sobie. Jest ok, nie takie
          bajeranckie jak wybrane przez Ciebie, ale musiałam ograniczyć koszty do 180 - i
          tak jest naprawdę ciekawe smile. Zamek i stoły - z tego co mówiła pani Joasia -
          będzie już ozdobiony kwiatami. Pozostaje tylko wejście do namiotu - tego nie ma
          w cenie (parkiet do tańczenia będzie nad jeziorem w namiocie). Jakoś jestem
          dobrej myśli smile. Pozdrowienia, odezwę się wieczorem z menu smile.
          • marushka Re: 1.09... 01.02.07, 09:30
            Och Agata - super pomysł z tymi tańcami nad jeziorem !!! Co do mojego menu to
            ja tez mam zamiar sie zmieścić w 180 zł bo wyrzuciłam alkohol z ich propozycji
            i mam zamiar negocjować - może mi się uda smile Wynajmujesz cały obiekt czy kilka
            pokoi ? Pani Joasia wydaje się być miłą i kompetentną osobą wiec licze bardzo
            na nią... No i wiadomośc od Ciebie bardzo mnie pocieszyła smile Coś mi sie
            rozjaśniło w planach smile Cudownie !!!
            • agata_kosynierka Re: 1.09... 01.02.07, 22:00
              hej Marysia!
              Pani Ania (bo na początku zajmowała się nami pani Asia, teraz pani Ania)
              również pomaga - znalazła mi smyczki do cywilnego i obiadu smile, współpraca
              układa się bardzo fajnie. Namiot dla nas w pewnym sensie stanowił konieczność
              bo będzie około 80 osób, ale nawet przy mniejszym weselu coś takiego mi się
              marzyło... Wynajmujemy cały obiekt, podam Tobie potem nr najładniejszego pokoju
              (apartament) smile.
              Zgodnie z obietnicą załączam menu za 180 zł (częściowo z alkoholem i napojami)-
              dodatkowo stół wiejskitongue_outowitanie:
              Staropolski chleb z solą
              Wino musujące
              Przystawka:
              Pasztecik z kremem łososiowym
              Zupa:
              Krem pomidorowy
              Danie główne (2,5 porcji na osobę)
              Zraz zawijany po staropolsku
              Dorsz panierowany
              Kotlet de Volaille
              Karkówka pieczona
              Pstrąg smażony soute
              Dodatki:
              Ziemniaki z wody
              Kluski półfrancuskie
              Krokiety ziemniaczane
              Jarzyny gotowane
              Zestaw surówek
              Deser:
              Deser lodowo-owocowy „Malaga”
              Kolacja (4 zakąski/os, 2 sałatki/osobę)
              Schab ze śliwką
              Indyk w maladze
              Rolada drobiowa z omletem i szpinakiem
              Roladki z szynki:
              z kremem brokułowym
              ze szparagami
              Karp w galarecie
              Śledź curry
              Jajka faszerowane
              Sałatka jarzynowa włoska
              Sałatka grecka z serem feta
              Sos tatarski
              Sos czosnkowy
              Pieczywo + masło
              Śniadanie weselne (2 porcje mięsne / osobę do wyboru z 3)
              W zależności od pory roku w formie grilla przed Zamkiem, bądź serwowane
              wewnątrz.
              Barszcz czerwony
              Kulebiak z grzybami
              Szaszłyk drobiowy
              Bigos myśliwski
              Pieczywo + masło
              Dodatkowo stół chłopski na 40 osób (czyli dla połowy gości) w cenie 10,00
              PLN/osoba:
              Sery wiejskie
              Wędliny
              Salceson ozorkowy
              Pasztety
              Boczek wędzony, gotowany
              Smalec ze skwarkami
              Ogórki kiszone
              Grzyby marynowane.
              Napoje:
              Specjalny stół z ciepłymi napojami (kawa, herbata), owocami oraz ciastem
              (ciasto nie wliczone w cenę) – do dyspozycji przez całą imprezę.
              Wino musujące na powitanie – 100 ml/ osobę
              Przystawka – wino półwytrawne białe 100 ml/osobę
              Danie główne – wino półwytrawne czerwone
              Soki owocowe, woda mineralna – 0,5 l/ osobę

              Jakbyś miała pytania - pisz.
              Miłego wieczoru!
              • marushka Re: 1.09... 02.02.07, 10:29
                menu wygląda superowo!!! kurcze jestem ciekawa jak moje wyliczą, ale podepre
                się Twoim jeżeli będą chcieli mnie oskubać, hehe. No a jak robisz z resztą
                alkoholu ? ( ale mi zrobiłaś smaka na śledzia curry.... mniam )
                • agata_kosynierka Re: 1.09... 02.02.07, 10:42
                  Bierzemy od nich. Korkowe wychodziło drogo, więc wszystko jedno czy
                  przywiozłabym własny i płaciła haracz, czy kupowałabym u nich. A tak
                  przynajmniej problem z głowy. Nie trzeba dowozić, martwić się czy starczy.
                  Rozliczają po imprezie według zuzycia, więc nie jest żle. Też zrobiłam się
                  głodna, ale póki co tylko płatki, coby w sukienkę się wbić wink...
                  • marushka Re: 1.09... 02.02.07, 16:05
                    Nie spytałam o najważniejsze -kiedy masz THE DATE ? Nie wiem, czy rozliczanie
                    według spozycia jest uczciwe, ale zobaczymy jak mnie p. Joasia podliczy (
                    jeszcze tego nie zrobiła ) Jak kładziesz gości ? I co zrobimy z witrazem
                    wielkiej gołej wampirzycy nad wejściem do "Gothic clubu" ?
                    • agata_kosynierka Re: 1.09... 02.02.07, 22:01
                      16stego czerwca, właśnie sobie uświadomiłam że to mniej niż pół roku smile...
                      Mam nadzieję, że za bardzo nie przegną z naliczaniem za alkohol... A co do
                      rozkładu gości - zmieścimy tylko połowę. Nocować będzie najbliższa rodzina i
                      najbliżsi przyjaciele. A co do reszty - raczej nie będziemy sponsorować
                      wszystkim w innych hotelach, bo poszlibyśmy z torbami. Zrobiliśmy rozeznanie
                      gdzie są jakie łóżka, teraz tylko roszada kogo z kim połozymy wink. Wielka goła
                      wampirzyca będzie dodatkowym smaczkiem imprezy, ot drobna atrakcja dla
                      ewentualnych małopostępowych ciotek wink
                      • marushka Re: 1.09... 14.02.07, 10:31
                        No własnie negocjuje menu, bo p. Asia moją propozycje podliczyła na 300 zł co -
                        moim zdaniem - jest jakimś szaleństwem. Chyba musze wytoczyc cięzkie działa i
                        pokazać Twoje menu smile
                        Miałam jechać do posen w czwartek żeby załatwić sprawe w usc ale mam taki
                        sajgon w pracy ( audit, nik i wogóle ) że nie moge sie ruszyć sad
                        • agata_kosynierka Re: 1.09... 14.02.07, 19:40
                          aaaa, faktycznie cena powala...
                          Moje menu było w duzym stopniu oparte o ich standardową propozycję, tylko
                          powyrzucałam coś czego nie lubię (np rosół i niezbyt eleganckie golonki smile),
                          powrzucałam tez więcej ryb itp.
                          trzymam kciuki za negocjacje i więcej luzu w pracy
                          pozdrawiam!
        • mariposa to jeszcze nic... 31.01.07, 18:18
          ja koordynuje z odleglosci 2,5 tys. kilometrow! big_grin

          przy odrobinie szczescia i INTERNETU wszystko da sie zorganizowac smile

          bedzie dobrze!

          m.

          Ps. tez ogladalam gargamela tylko malo miejsc noclegowych, ale fajowe miejsce.
          A sukienke to ja bym na Twoim miejscu zamowila z tej strony internetowej
          (bodajze $155) bo taniej chyba nie uszyjesz, a do krawcowej mozesz na przerobke
          zaniesc.
          • marushka Re: to jeszcze nic... 01.02.07, 09:26
            Zamówić to bym amówiła, ale mam problemy z amerykańską rozmiarówką i nie wiem
            ile wyniósłby mnie shipping... tak czy siak też uważam, że to dobra cena.
            W takim razie trzymam kciuki za Twoje przygotowania także - jak załatwiłaś
            formalności w usc/kościele na odległość ? Pozdrawiam serdecznie
            • mariposa Re: to jeszcze nic... 02.02.07, 11:01
              jesli chodzi o rozmiary to:

              American 8 10 12 14 16 18
              British 30 32 34 36 38 40
              Continental 36 38 40 42 44 46

              bylismy w Poznaniu w pazdzierniku, wstapilismy do Fary i... NO PROBLEM smile

              musze zalatwic akt chrztu i bierzmowania ze swojej parafii, a reszte (nauki,
              szkolenia, przesluchania itepe wink ) tutaj na miejscu, a potem to samo idzie od
              biskupa do biskupa.

              Lokal, zespol i fotografa zarezerwowalam przez Internet / telefon smile

              pozdrawiam ze slonecznej wyspy,

              m.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka