Dodaj do ulubionych

co robicie w panieński?

IP: 195.117.50.* 11.06.04, 16:23
Witam, mam pytanie - co robicier w wieczór panieński?
Ja byłam ogólnie przeciwna temu, ale mój narzeczony się uparł, że wieczory
muszą być i koniec, że on będzie miał na pewno itd. Więc teraz się
zastanawiam czy zrobić jakieś spotkanie damskie przy winku i prezentach, czy
raczej na striptizik się pchnąć??
Obserwuj wątek
    • Gość: Aneta Re: co robicie w panieński? IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 12.06.04, 07:14
      Mnie właśnie dzisiaj czeka mój wieczór panieński, więc już po będę mogła Ci
      opisać jak to się odbyło. Teraz niewiele mogę powiedzieć, gdyż moje koleżanki
      robią mi niespodziankę i ja o niczym nie wiem. Wiem tylko, że wszystko odbędzie
      się w domu, bo tak ustaliłyśmy ale co to będzie to tylko one wiedzą. Ja bardzo
      się cieszę, bo lubię niespodzianki. Jestem przekonana, że będzie super.
      • Gość: pobieda Re: co robicie w panieński? IP: 195.117.50.* 12.06.04, 09:22
        Mam nadzieję, że wieczór się wczoraj udał. smile)
        Napisz, jak będziesz mogła, co Ci przygotowały koleżanki. Czekam Na razie
        • Gość: Aneta Re: co robicie w panieński? IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 12.06.04, 12:21
          Ten wieczór jest dzisiaj a nie wczoraj, więc jutro napiszę jak było. Slub
          natomiast jest za tydzień. Woleliśmy tydzień wcześniej zrobić nasze wieczory
          panieński i kawalerski, żeby nie przed samym weselemsmile
          • kayakto Niezapomniany Wieczor - mala wskazowka.. :-) 11.10.05, 05:33
            A nawet kilka wskazowek, striptizer (co za brzydkie slowo sad ) doradzi,
            striptizer pomoze, nie czekaj - zadzown albo wyslij sms'a smile) 602-861-113
            albo maila of course kayakto@gmail.com
    • Gość: Aneta przeżyłam mój wieczór panieński IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 07:57
      No więc już przeżyłam swój wieczór panieński. Było bardzo sympatycznie.
      Przyjechały dziewczyny z jakimiś torbami a mnie wyprosiły z domu na godzinkę.
      Jak wróciłam to witały mnie w drzwiach i zapraszały do pokoju. Stół był cały
      zastawiony pysznościami, chyba chcą, żebym się w suknię nie zmieściłasmile Nad
      stołem na żyrandorze wisiała prześwitująca nocna koszulka w bordowo - czerwonym
      kolorze. Cały pokój był udekorowany nadmuchanymi prezerwatywami, a butelki
      miały poprzewiązywanie na szyjkach kokardki z zapokowanymi prezerwatywami, tak
      więc wystrój był dość ciekawy. Posadziły mnie na honorowym miejscu i wtedy
      zauważyłam, że mój talerzyk nie jest pusty, bo coś na nim stoi. Odwróciłam to
      coś i nie wytrzymałam ze śmiechu. To była skarbonka... ale w kształcie męskiego
      organu. Dziewczyny od razu nawrzucały tam drobniaków na "wózek". Pierwsze moje
      zadanie polegało na skompletowaniu dodatków do wiszącej na żyrandorze koszulce.
      Wtedy dopiero dostrzegłam, że na lampce są majteczki w tym kolorze, potem
      znalazłam zaczepione pończoszki na karniszech i podwiązkę, ale już nie pamiętam
      gdzie była. Tak więc siedziałyśmy sobie, popijałyśmy piwko, opychałyśmy się
      smakowitościami a ja miałam opowiadać dziewczynom o moich byłych facetach.
      Potem była opowieść o tym jak poznałam mojego narzeczonego, z najmiejszymi
      szczegółami. Ale się przy tym naśmiałyśmy. Oczywiście pojawił się również temat
      przygotowań do wesela, ja jeszcze radziłam się ich jak lepiej załatwić czy
      zorganizować niektóre sprawy. Potem dziewczyny wpadły na pomysł, że powinnam
      przymierzyć suknię ślubną. No więc poszłyśmy do drugiego pokoju, podnoszę
      prześcieradło, którym była przykryta suknia a tu wałek z kokardkami. Oczywiście
      wałek na męża. Wypisane na nim jakieś morały, mądrości i przestrogi. Super. Ale
      suknię też przymierzyłam, te które nie widziały jej wcześniej to miały okazję
      zobaczyć. I tak kręciła się impreza. Porozmawiałyśmy sobie, poplotkowałyśmy,
      śmiechu było co nie miara a spać poszłyśmy chyba ok 4 rano. Dla mnie było
      bardzo fajnie i przyjemnie.
      • Gość: p do Anety IP: 217.153.180.* 14.06.04, 10:57
        A skad Ty jestes dziewczynko?
        • Gość: Aneta Re: do p IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 11:21
          Nie wiem jak mam odebrać to pytanie do "dziwczynki". Czy coś chciałas przez to
          powiedzieć?
          • Gość: p Re: do p IP: 217.153.180.* 14.06.04, 12:08
            bo jakos tak traci "gowniarzeria" i wioska z tego opisu Twojego wieczoru
            panienskiego. Przepraszam, nie chce byc niemila ale taki wniosek wysnulam.
            Zycze Tobie mileych wspomnien i oczywiscie wszystkiego dobrego na noz=wej
            drodze zycia !!!!!!!!!
            Pozdrawiam
            Paulina
            • Gość: Aneta Re: do p IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 13:36
              Ja byłam bardzo zadowolona, bo dziewczyny bardzo się postarały i włożyły sporo
              pracy w przygotowanie tego wszystkiego. Nie wiem czy dobrze opisałam to jak ten
              wieczór wyglądał ale było bardzo fajnie i miło wspominam to. Co do guwniarzerii
              to ja mam 27 lat a moje koleżanki również coś koło tego. Jeśli chodzi Ci o tą
              wiochę to jestem z Białegostoku ale nie mam nic do ludzi ze wsi i nie powinnaś
              ale najwidoczniej Ty coś masz. Dlaczego jesteś taka chamska? To co Tobie się
              nie podaba, być może innym odpowiada. Każdy ma inny gust i powinnaś to
              uszanować. Nikt Cię nie nauczył tolerancji? A może nigdy nie byłaś na żadnym
              wieczorze panieńskim. To Ci wytłumaczę, że często takie wieczorki polegają na
              striptizach, oglądaniu porno, dmuchaniu prezerwatyw itp. To nie ma być nic
              obraźliwego ale dobra zabawa i pożegnanie z koleżankami swojego stanu
              panieńskiego. Przykro mi bardzo, że tak oceniłaś to co napisałam. Twoje
              określenia co do mnie bardzo mnie uraziły, ale cóż zdarzają się i tacy ludzie
              na tym forum. Chociaż czasami tak się zastanawiam jak czytam wypowiedzi innych
              skąd w ludziach jest tyle złości, chamstwa i bezczelności.
              • Gość: oburzona Re: do p IP: *.acn.pl 14.06.04, 14:25
                popieram - troche tolerancji by sie przydalo.
                a ty droga paulino, zamiast zdobywac sie na prymitywne komentarze, moglabys nam
                opisac wieczor panienski na twoim poziomie? wyrafinowany, taki z wielkiego
                miasta... moze wtedy inni beda mogli ocenic, ktory pomysl jest ciekawszy.

                pozdrawiam,
                L.
                • Gość: Paulina Re: do p IP: 217.153.180.* 14.06.04, 14:29
                  ...no coz , najwyrazniej slowo pisane jest interpretowane na wiele sposobow i
                  nie konieznie, tak jakby sobie zyczyl autor ... Pozostaje mi jedynie przeprosic
                  drogie panie, o przepraszam panny jeszcze, co tez czynie unizenie.
                  Paulina z Warszawy, lat 32
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Aneta Re: do Pauliny IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 14:37
                    Ja również jestem ciekawa jak Ty byś widziała taki wieczór panieński, co byś
                    zaproponowała? Moim zdaniem powinno być trochę żartu ( w postaci choćby takiego
                    wałka na męża) i pikanterii (bielizna, prezerwatywy). A co Ty byś zaproponowała?
                    • Gość: Paulina Re: IP: 217.153.180.* 14.06.04, 14:45
                      Zgadzam sie z Toba, jak najbardziej nie powinno brakowac zartow ... Jakos ten
                      walek mi nie pasuje, owszem to jest niby symbol, tylko czego? A pikanteria w
                      postani porozwieszanych za zyrandolu prezerwatyw tez do mnie nie przemowila.
                      Wybacz jesli Cie to urazilo, ale wydaje mi sie , ze wlasnie po to jest forum
                      aby rozmawiac na dany temat ale nie koniecznie tzreba sobie slodzic.
                      Degustibus non est disputandum ...
                      • Gość: Aneta Re: do Pauliny IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 14:49
                        Ja Cię doskonale rozumiem i wiem co się robi na forum. Jednak zamiast podać
                        swoje propozycje na wieczór panieński, Ty ostro skrytykowałaś mój wieczór.
                  • pippilulu Re: do p 01.06.05, 23:23
                    chyba jestes z warszaWki, a nie warszawy.
                    • zazdrosny_maz Re: do p 19.07.05, 15:40
                      pewnie jakaś wiochmenka, która mieszka w Warszawie od 2 lat i szuka dzianego
                      faceta z chatą!
                • Gość: Aneta Re: do Oburzonej IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 14:32
                  Dziękuję Ci bardzo za poparcie. Pozdrawiam.
                • brunet1974 Re: do p 02.06.05, 08:24
                  równiez popieram, bowiem wypowiedzi Pauliny sa proste i beszczelne i obrażaja
                  Agatę, która opisała swój wieczór panieński i wyszlo jej to bardzo dobrze...
                  a ty droga Paulino musisz posiadać duże kompleksy pochodzenia jeśli masz takie
                  wypowiedzi....bowiem nie wazne skąd człowiek jest czy z miasta czy z wioski ale
                  ważne jakim jest człowiekiem dla innych.....a w Twoim przypadku słowo
                  tolerancja i wyrozumiałość jest czyms obcym i moze warto słownik wziąść do ręki
                  a później drażnić i obrażać innych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  jeśli jesteś odważna to napisz lub skomentuj post CZEKAM
                  • brunet1974 Re: do p 02.06.05, 08:28
                    już wiem jestes z Warszawy i pewnie na wsi to nie byłaś i nikogo tam nie znasz
              • Gość: jose Re: do pauliny IP: *.toya.net.pl 04.02.05, 11:25
                Jesteś beznadziejna. Co Ty sobie wyobrazasz? Myślisz, że wszystkie baby myślą
                tylko o gołych facetach w salonie? Zachowujesz sie jak nowa dziewczyna mojego
                byłego (to obelga) Jestes z łodzi?
                • rysek Re: do pauliny 04.02.05, 17:09
                  1.Jeżeli chodzi o Pauline to proponuje po prostu przyjąć tzw. postawę olewającą
                  wtedy stąd zniknie bo się będzie nudzić więc nie ma się co wdawać w dyskusje bo
                  szkoda naszego czasu.

                  2. Nie mam jeszcze kompletnie planu co z wieczorem panieńskim. Chyba będzie mi
                  go organizować świdkowa (taką mam nadzieje) a tak wogóle myśle że jednak nie
                  tak jak tradycja nakazuje wieczór przed ślubem a raczej tydzień lub nawet dwa.
                  Jak było u was????
                • Gość: megan Re: do pauliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:04
                  Czy coś ci się w Łodzi nie podoba? A, rozumiem, pewnie jesteś z Warsiawki albo
                  innego Komorowa...
                  • magda_bemowwo_park Re: do pauliny 13.08.05, 12:44
                    komorów akurat jest bardzo fajny....
            • Gość: askowska Re: do p IP: 195.136.14.* 14.06.04, 16:45
              A skąd Ty jestes Paulino, że wyzywasz innych od wioch i gówniarzerii? Kto Ci
              dał prawo do krytykowania innych? Trochę tolerancjii!!!
              • Gość: askowska Re: do p IP: 195.136.14.* 14.06.04, 17:07
                A, nie doczytałam do końca. Warszawa - to wszystko wyjaśnia smile
            • Gość: ewa Re: do p IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 18:17
              Paulina, a jak dla ciebie powiniem taki wieczor wygladac? goly facet przy rurce
              i przyszla panna mloda pijana w sztok budzaca sie rano obok tego faceta albo
              innego? moze nie znasz ludzi, z ktorymi mozna posiedziec sobie i milo pogadac,
              bidulko?
      • mrowkencja Re: przeżyłam mój wieczór panieński 01.06.05, 16:32
        Ale nie pisze sie "na żyrandorze wisiała..." lecz "no żyrandolu wisiała..."
      • marleninka do anety 30.07.05, 08:28
        Naprawde świetny wieczór panieński - masz super koleżanki!!! Wybieram się dziś
        na wieczór panieński do siostry ciotecznej - miał byc w klubie, ale przez zlą
        pogodę odbędzie sie w domu. Na pewno będzie fajnie!!! W przyszłym roku za mąż
        wychodzi moja siostra rodzona - mogę skorzystac z pomysłu Twoich koleżanek przy
        organizowaniu jej wieczoru??? Pozdrawiam gorąco.
    • Gość: Agnieszka Re: co robicie w panieński? IP: *.is.pw.edu.pl 16.06.04, 11:44
      Ło matko - też jestem z Warszawy - czy to naprawdę o czymś przesądza.
      Panieńskiego nie planuję, ani mój luby kawalerskiego też nie. Może zrobimy
      jakąś imprezkę wspólną dla znajomych, których nie zapraszamy na wesele (wesele
      malutkie). A wieczór przed ślubem spędzę na kręceniu włosów na wałki i tyle.
      Proszę nie mówcie, że jak Warszawa to o czymś to przesądza.
      • Gość: Ola Re: co robicie w panieński? IP: *.cskmswia.pl 16.06.04, 13:30
        Całkiem nie dawno organizowałam wieczór panieński przyszłej Panie Młodej.
        A było tak: ( trochę pokrzyżowały się plany, bo najpierw miał być dzień a potem
        wieczór, ale wyszło na odwrót i może przez to było jeszcze ciekawiej), więc tak:
        O godz. 19.00 część nas spotkała się u mnie w domu pod pretekstem zostawienia
        świeżych ciuchów na następny dzień, ( bo wszystkie miałyśmy nocować u mnie).
        Przyszła Panna Młoda nie wiedziała, że ma mieć niespodziankę następnego dnia,
        wiedziała tylko, że wszystkie śpimy u mnie! Na godz. 20.00 wszystkie już
        spotkałyśmy się w pubie i tam dostała od nas prezenty, na które wszystkie się
        składałyśmy i ja je kupiłam i zapakowałam w jednakowy papier i to, co się dało
        zapakować osobno było porozdzielane, aby było tego wszystkiego więcej. Moment
        kulminacyjny z prezentami był o 10.30. Akurat tak było, że przy jednym stoliku
        siedziałyśmy my i spora grupka obcych chłopaków (mieli jakąś imprezę firmową),
        więc kiedy Ona rozpakowywała te prezenty oni mieli oczy wybałuszone na ich
        widok. Komentarze ich były bardzo ciekawe i czekali z niecierpliwością, co może
        jeszcze dostać. Po rozpakowaniu prezentów okazało się, że dostała znienawidzony
        welon, który sama sobie wybrała do noszenia przez całą noc (takie było zadanie,
        że w jednej z tych rzeczy musi chodzić przez całą imprezę a że było to najmniej
        wyzywające wybrała welon), Śmiechu było, co nie miara tym bardziej, że jak
        chłopaki zobaczyli fajną „laskę” z welonem na głowie od razu utworzył się wokół
        niej wianuszek chłopaków. I była jedyną gwiazdą całego pubu. Było naprawdę
        fajnie !!!! Około godziny 24.00 zmienialiśmy lokal na dyskotekę, aby się
        wyszaleć. Chociaż z biegiem czasu stwierdziłyśmy, że szkoda nie zostałyśmy w
        pubie, było ciekawiej!
        Do domku na spanie skrążyłyśmy na 05.00 a pobudka, o której ona nie wiedziała
        musiał być na 11.00 abyśmy zdążyły pozbierać się po pijaństwie poprzedniego
        wieczora. O godz. 13.00 byłyśmy umówione pod Pałacem Kultury, ( bo nie
        wszystkie spały u mnie z prostego powodu – nie pomieściłybyśmy się) na wjazd na
        30 piętro i butelkę szampana. Przyszła Panna Młoda oczywiście o niczym nie była
        informowana dopóki nie znalazłyśmy się na miejscu. A dodam jeszcze, że
        wychodząc z domu zabrałam ze sobą małą/średnią walizkę na kółkach i cały czas
        ją za sobą ciągnęłam, co budziło zainteresowanie jej zainteresowanie. Po
        wypiciu butelki szampana w najwyższym miejscu w Warszawie, zaczęła się dalsza
        impreza, do której potrzebna była walizka. Wsadziłyśmy ja w samochód i
        zawieźliśmy na „najlepszy i najciekawszy „ basen. A w walizce były pochowane
        wszystkie potrzebne do tego rzeczy. Zastanawiacie się a skąd P. Panna Młoda
        miał kostium i ręcznik, a no zamieszany w to był jeszcze Przyszły Pan Młody,
        który udostępnił mam jej rzeczy bez jej zgody. Ale była zaskoczona!!!!!! Po
        ponad dwugodzinnym wylegiwaniu się w basenach i itp. Nastąpił czas rozstania.
        Spędziłyśmy ze sobą bardzo udane 24 godziny, które zaowocowały i „pijaństwem i
        zaskoczeniem oraz nagrodą w postaci lenistwa”.
      • Gość: askowska Re: co robicie w panieński? IP: 195.136.14.* 16.06.04, 17:03
        Ok, Agnieszko. Miejsce zamieszkania o niczym nie świadczy. Wkurzyła mnie po
        prostu ta dziewczyna i tak w pierwszej złości napisałam. Bądźmy dla siebie
        bardziej wyrozumiali, a wszystko bedzie dobrze.
        Pozdrawiam cieplutko.
        • Gość: Paulina Re: co robicie w panieński? IP: 80.51.74.* 17.06.04, 20:19
          Buhahahaha!!! Ale mnie rozbawiacie coraz bardziej! naprawde jestescie
          wieśniarami a te wasze pomysly to chyba z przedszkolandii!! Co za prostactwo
          bleeee
          • Gość: Ka Re: co robicie w panieński? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 22:51
            nie krytykuj pomyslow innych. Pewnie sama nie masz przyjaciolek od serca i
            piszesz tak z zazdrosci! Ciekawa jestem co ty takiego mialas lub wymyslilas nie
            prostackiego i wspanialego??
            te dziewczyny z tego co napisaly naprawde sie swietnie bawily i tylko nalezy im
            pogratulowac, ze sie wszystko udalo.
            Jesli tobie by to nie pasowalo zapisz sie do podstawowki, moze tam znajdziesz
            bardziej wykwinte pomysly
          • Gość: ewa Re: co robicie w panieński? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 12:38
          • Gość: ewa do P. IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 12:40
            ciagle sie nie moge doczekac na twoj pomysl na wieczor panienski, oswiec moze
            wszystkie wiesniary, jak sie bawic, madra kobieto
            • Gość: askowska Re: do P. IP: 195.136.14.* 18.06.04, 13:43
              Pozdrawiam inne wieśniary, które światnie bawiły się lub będą się bawiły na
              swoich wieczorach panieńskich smilesmilesmile
              • Gość: ewa Re: do P. IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:50
                big_grin
                • Gość: Paulina Re: do P. IP: 80.51.74.* 20.06.04, 19:37
                  Prostactwo! szkoda gadac bo wam słoma z butow wyłazi.
                  • Gość: Aneta Re: do P. IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 20.06.04, 22:12
                    Patrzę tak Paulino, że zupełnie nie ma o czym z Tobą rozmawiać. Nadal wszystkie
                    czekamy na Twoje propozycje wieczoru panieńskiego, ale widać, że jakoś ciężko
                    Ci to idziesmile
                  • Gość: Ka Re: do P. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 22:34
                    Jestes monotonna. Juz lepiej nic nie pisz, bo sama chyba masz siano w glowie i
                    same kompleksy....
                    Ośmieszasz sie tylko!
                    • Gość: Paulina Re: do P. IP: 80.51.74.* 21.06.04, 20:09
                      Dobra chcecie sie dowiedziec jak wygladal moj wieczor panienski? powiem wam i
                      umrzyjcie z zazdrosci!! Moje przyjaciółki wylizały mi szparkę i było super. Z
                      zadnym facetem nie miałam tyle razy!!!
                      • Gość: mp Re: do P. IP: *.aster.pl 29.04.05, 12:04
                        Dziewczyno, szczerze współczuję... bo to świadczy jedynie o tym, jak kiepskiego
                        musisz mieć faceta, skoro szukasz innych do zaspakajania... Nie widzę w tym nic
                        takiego wspaniałego i wielkomiejskiego, jak twierdzisz. Wylizały Cię - luzik -
                        może teraz zmienisz mężusia na koleżankę!!! Ja tam wolę mieć przyjaciółki od
                        serca, niż od lizania... I to Twoje podejście świadczy raczej o gó..arzerii, bo
                        takimi rzeczami to ja się podniecałam na etapie liceum... no, ale widać 30-sto
                        letni bywają już zacofanii... Pozdrawiam!!!
                      • Gość: Anka Re: do P. IP: *.aster.pl 30.04.05, 14:10
                        A ja podejrzewam że Paulina to napalony biurowy erotoman gawędziarz.Ukłon za
                        kamuflarzwink
                  • Gość: zolwik Re: do P. IP: *.icpnet.pl 14.10.04, 11:30
                    ale ty jesteś głupia i prostacka...i nic więcej...taka stara a taka
                    głupia...tylko pożałować
                  • pippilulu Re: do P. 01.06.05, 23:33
                    to po co czytasz?
                  • bacha1979 Re: do P. 03.06.05, 14:54
                    Sama szukam pomysłu, bo jestem zaproszona na taki wieczór do koleżanki, ale Ty
                    Szmato przesadzasz.
          • pippilulu Re: co robicie w panieński? 01.06.05, 23:31
            Paulino, czy ty na serio masz 32???
          • kk.j Re: co robicie w panieński? 03.06.05, 14:29
            A Ty Paulino pewnie jesteś starą panną, której nikt nie chce. Wcale się nie
            dziwię dlaczego.
          • ozana1 Re: co robicie w panieński? 19.07.05, 21:00
            Chyba wiem Paulinko jaki wieczor panienski by Ci odpowiadał
            Jak Ci sie podoba taki scenariusz
            Paulinka sama wybiera sie na wieczor panienski bo nie ma przyjaciołek ,jest od
            razu bardzo zadowolona bo sama swietnie wszystko zorganizowała. Wybiera super
            wyzywajace ciuszki do tego swietny mocny makijaz i juz jest gotowa podbijac
            nocną stolice Udaje sie w tym celu do jakiegos super lokalu w centrum ,wyglada
            naprwade "fantastycznie" wiec zaraz po wejsciu zwraca na siebie uwage i juz po
            chwili jest obok niej kilku napalonych ogierow ,cudownie ze nie ma przyjaciłek
            mogły by stwarzac konkurencje. 31 letnia Paulina znika w toalecie z jakims
            narwanym,pijanym i napalonym 18 latkiem w ciagu nocy zmienia jeszcze 4 razy
            cluby w centrum Warszawy za kazdym razem udaje jej sie znalesc jakiegos
            frajera.Co za niesamowita nocsmilemysli Nad ranem zalana w trupa zostaje
            wyprowadzona z samochodu jakiegos maniaka sexualnego i porzucona gdzies na
            jednej z ulic tego tętniącego zyciem miasta ,nie ma butow ani torebki jej
            podarte rajstopy odsłaniaja prawie całe nogi zozmazany makijaz ,podarta bluzka
            poszarpane włosy, totalnie nie wie gdzie jest .Trudno wroci pieszo do domu
            Warszawa wcale nie jest taka duza
            Najwazniejsze ze Paulinka bawiła sie swietnie i chyba jeszcze zdązy urzadzic
            sobie jeszcze jeden taki wieczor panienski .Nie wiem dlaczego ale mam dziwne
            przeczucie ze trafiłam w sedno


            Paulinko nie ma sie czego wstydzic kazdy ma prawo spedzic ten wieczor na swoj
            sposob ja spedze go podobnie do Anety albo do kolezanki Oli ktora według mnie
            zorganizowała przyjaciłce fajny panienski
            pozdrawiam Ole I Anete
            ozana
            • pkownacki Re: co robicie w panieński? 19.07.05, 22:32
              nie zycz nikomu co Tobie nie mile...skoro Paulina dala swoje swiadectwo to po co
              jeszcze t rozgrzebywac??
              • ozana1 Re: co robicie w panieński? 20.07.05, 16:22
                ale ja jej wcale tego nie zycze
                skoro jej tak nie pasują wczesniejsze opisane tu scenariusze to pomyslałam ze
                pewnie ten przypadnie jej do gustu jak sie potem okazała wiele sie nie
                pomyliłam
                ozana
          • karlov Re: co robicie w panieński? 13.08.05, 13:04
            Paulinka moze i jest z Warszawy ale posty pisze z Sokołowa Podlaskiego.
            Jeśli by ktoś nie wiedział gdzie to jest to zapraszam na
            www.sokolowpodl.pl/. Mozna sie tam dowiedziec m.in. o tym, ze Sokołów to
            piękne 20-sto tys. miasteczko smile
            Pozdrawiam
    • malwisienia Re: co robicie w panieński? 21.06.04, 21:21
      A my z koleżankami żarliwie modliłyśmy się cały wieczór, aby zbliżająca się
      utrata dziewictwa była zarazem najmniej przykrym przeżyciem i zaoowocowała
      dziecieciem, tak abym nie musiała tej przykrości doświadczać ponownie.Siostra
      Lukrecja nuciła cichym głosem religijne pieśni, a siostra Bożenka częstowała
      nas pysznymi własnoręcznie upieczonymi ciasteczkami. To był naprawdę niezwykle
      udany i ekscytujący wieczór.
      • Gość: ola Re: co robicie w panieński? IP: *.gl.digi.pl 21.06.04, 21:27
        długo musiałyscie nad tym myślec, co?
        • malwisienia Re: co robicie w panieński? 21.06.04, 21:31
          ależ skąd, duch święty nas natchnął
          Malwisienia Radziwił-Zupa
          • Gość: ola Re: co robicie w panieński? IP: *.gl.digi.pl 21.06.04, 21:33
            jedno przyznac Ci musze: zabawny jestes chłopcze!
            • malwisienia Re: co robicie w panieński? 21.06.04, 21:37
              czy Malwisienia Radziwił -Zupa to rodzaj męski? Krzysztof Zupa mój małżonek
              niestety nie może pisać bo piła obcieła palace (ryba -piła)
              • Gość: ola Re: co robicie w panieński? IP: *.gl.digi.pl 21.06.04, 21:44
                wstrzasajaca historia wink
    • Gość: kaśka Re: co robicie w panieński? IP: *.spox.org / *.org 21.06.04, 21:27
      Witajcie Wieśniary! wasze wieczory panieńskie były super i też bym taki
      chciała. Tylko jeszcze roczek muszę na niego poczekać.
      A ty Paulino pomyliłaś forum, bo to forum nazywa się ślub i wesele, a nie
      prostaczki i idiotki i piszą tu wieśniaczki a nie dziweczki tak jak ty.
      Jak nie podzielasz naszych poglądów to wylot na seks forum, bo tam znajdziesz
      swoich.
      • malwisienia Re: co robicie w panieński? 21.06.04, 21:30
        Racja! Niech żyje cnota nawet po ślubie!
        Malwisienia Radziwił-Zupa
      • Gość: ola Re: co robicie w panieński? IP: *.gl.digi.pl 21.06.04, 21:32
        Brawo Kasiu! Popieram!
      • Gość: oburzona Re: co robicie w panieński? IP: *.acn.pl 21.06.04, 23:03
        witajcie,
        widze, ze dopoki paulina bedzie sie tutaj odzywac, to nie zdolam zmienic nick'a!!
        zgadzam sie - paulina pomylila forum.
        ale musze dodac, ze pomimo tego, ze pochodzi z wielkiego miasta (tak uwaza, bo
        pewnie poza warszawe nigdy nie wyjechala i nie wie, jak wielkie miasta
        wygladaja) to nadal nie wie, jak usadzic gosci przy stole....
        dziwie sie tylko, ze jej cudowne kolezanki nie pomogaja.....
        ale przeciez one sa dobre w czym innym - no coz, nie mozna miec wszystkiego.
        L.
        • Gość: oburzona Re: co robicie w panieński? IP: *.acn.pl 21.06.04, 23:14
          i jeszcze jedno - czego mamy ci zazdroscic paulino?
          tego, ze narzeczony nie daje ci tego, co daja ci kolezanki?
          L.
          • Gość: Aneta Re: co robicie w panieński? IP: 81.15.254.* 22.06.04, 09:33
            No wreszcie ktoś utarł tej miastowej pani nosa. Brawo!!!
            • mlewy Re: co robicie w panieński? 22.06.04, 10:36

              a fe dziewczęta co wy o seksie z mężczyzą przed ślubem Paulinka miała rację
              robiąc sobie taką wesolutką imprezkę.
              A wy powinnyście się wstydzić proszę wejść szybciutko na wątek o seksie
              przedślubnym to dowiecie się jak należy się zachowywać
              pozdrawiam Paulinkę
              Henryk
              • Gość: Paulina Re: co robicie w panieński? IP: 80.51.74.* 22.06.04, 20:32
                dzieki Heniu! Te szmatłąwce i tak nie popsuja mi zabawy! Juz to ze daly sie
                wciągnąć w ę prowokację o nich świadczy!! buhahaah
                • Gość: Ka Re: co robicie w panieński? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 21:15
                  ok, proponuje koniec watku, bo chyba zmienil sie temat....
                  nie bede czytac bezczelnych uwag tej prostaczki.
                • malwisienia Re: co robicie w panieński? 22.06.04, 21:32
                  Witaj w klubie Paulina! Jesteśmy jak nowotwór toczący to forum od środka wink
                  Malwisienia Radziwił-Zupa
                • mlewy Re: co robicie w panieński? 22.06.04, 22:05

                  Wiyaj Paulinko cieszę się, że jesteś jedną niestety z niewielu tutaj, która nie
                  uważa że zamążpójście jest jej największym życiowym osiągnięciem
                  henryk
                  • Gość: ola Re: co robicie w panieński? IP: *.gl.digi.pl 23.06.04, 00:05
                    Nie przejmuj sie Heniu, Paulinko i Malwisieno lub mmoze Malwisienie( jakos
                    ciagle mam odczucie, ze jestes facetem), moze Was tez ktos kiedys pokocha i
                    bedziecie przez chwile szczesliwi tak jak my. Ale szczerze mowiac, wnioskujac
                    po Waszych wypowiedziach, bardzo w to watpie!Aaaa, i jeszcze jedno wyobrazcie
                    sobie, ze wiele z nas juz cos osiagnelo w zyciu, oprocz, jak to Heniu
                    okreslił "zlapania meza". Naprawde znajdzie inne forum. Propunuje to dla
                    zgorzknialych zazdrosnikow.
                    • malwisienia Re: co robicie w panieński? 23.06.04, 09:09
                      Olu, nie użalaj się tak nad nami, wcale nie jesteśmy samotni, mamy przecież
                      siebie. A zapewniem cie że Henryk jest rewelacyjnym kochankiem. Tylko musimy
                      się ukrywac żeby nas moj mąż Krzysztof Zupa nie przydybal na łajdactwie.
                      Malwisienia Radziwił- Zupa
                      • marcotills Re: co robicie w panieński? 23.06.04, 22:40
                        malwisienia napisała:

                        > Olu, nie użalaj się tak nad nami, wcale nie jesteśmy samotni, mamy przecież
                        > siebie. A zapewniem cie że Henryk jest rewelacyjnym kochankiem. Tylko musimy
                        > się ukrywac żeby nas moj mąż Krzysztof Zupa nie przydybal na łajdactwie.
                        > Malwisienia Radziwił- Zupa
                        --
                        No i przydybalem ...
                        Zab zupa zebowa,
                        Dab zupa debowa...
                        Po dupie bedzie, po dupie!
                        Nie po zupie...
                        A Heniu ma wpierdol!!!
                        --
                        marcosad
                  • marcotills Re: co robicie w panieński? 23.06.04, 22:36
                    mlewy napisał:

                    >
                    > Wiyaj Paulinko cieszę się, że jesteś jedną niestety z niewielu tutaj, która
                    nie
                    >
                    > uważa że zamążpójście jest jej największym życiowym osiągnięciem
                    > henryk
                    --
                    Heniu ! ty bredzisz...
                    Wracaj natychmiast do naszego forum i nir rob sobie jaj z porzadnych ludzi...
                    Przepraszam za zachowanie kolegi.
                    On jest zawsze taki inny inaczej jak sie nacpa...
                    --
                    pozdr
                    marcosmile
                    • Gość: Paulina Re: co robicie w panieński? IP: 80.51.74.* 24.06.04, 08:53
                      heniu mlewy malwisieniu... i inne pokraki!Ja naprawde juz wole te panienki z
                      forum niz ciebie! Jestes skonczonym kretynem i lepiej idz stąd.
                      • Gość: kobieta do Pauliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:09
                        chcialam sobie poczytac o fajnych pomyslach na wieczor panienski i co widze?Ze
                        jakas glupia, jebana kurwa o zajebiscie wysokim mniemaniu o sobie pierdoli
                        wszystkim normalnym i sympatycznym dziewczynom , ze mialy wiesniackie
                        wieczory.Spierdalaj glupia suko i to w podskokach.Jestem pewna, ze nigdy nie
                        bedziesz miec wieczoru panienskiego, bo kto pokocha taka debilke jak ty
                        szmatko.Pewnie faceci cie tylko dymaja, jestes ich kurewka-stad twoje pomysly
                        na wieczor.Jestes jedna z najwiekszych porazek jakie czytalam na forach.Zenada!
                        Idz i zrob jakiemus loda-tylko do tego sie nadajesz.
                        • Gość: nutka Re: do Pauliny IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 13.10.04, 19:49
                          kurczę, nikt by tego dosadniej nie powiedział.
                          Zgadzam się.
                          Wątek dotyczy wieczorów panieńskich a nie pierdół.
                          (ja swojego jeszcze nie miałam więc chciałam poczytać jak to u innych
                          wyglądało :: )
                          • Gość: Jotka Re: do Pauliny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 20:14
                            Dosadniej?? Chyba bardziej chamsko... żenada. Rynsztokowe słownictwo
                        • pkownacki Re: do Pauliny 19.07.05, 17:03
                          czyjes chamstwo nie usprawiedliwia Twojego...to raczej co napisalas nie jest
                          sympatyczne ani kulturalne, najlepsza bronia jest ignorowanie
                      • Gość: Wątpiąca Re: co robicie w panieński? IP: *.bbs.com.pl 02.11.04, 22:38
                        jak ty "Paulino"masz 32 lata i jesteś zdrowa na umyśle to ja jestem teraz na
                        Marsiesmilea w ogóle ty to mi na kobietę nie pasujesz tak głupiej jeszcze nie
                        spotkałam,żarty żartami ale to nie mogła napisac zdrowo umyslowa 32-letnia
                        kobieta jestem pewna .Chyba że istnieją tacy ludzie a ja jestem z innej bajki!
    • Gość: Evvie Re: co robicie w panieński? IP: *.netx.waw.pl / *.waw.pl 17.10.04, 23:13
      Wieczor panienski?
      1. Byl zaplanowany razem z moja pania swiadek, ona organizowala szczegoly
      2. Byl dzien przed slubem, wiec zadnych pochlejowek i innych rozrywek
      wplywajacych na wyglad... wink

      No i co? Wyszlam sobie z domu z kolezanka, ktora przyjechala na moj slub,
      przespacerowalam sie 10 minut, znalazlysmy w knajpce wlasciwy stolik (taka mala
      cudna knajpa, pozapadane kanapy, przyciemnione lampki) i moja swiadek. Doszly
      jeszcze cztery kolezanki, dostalam podwiazke, koszulke, cos dobrego (niam, nugat
      wink)), wypilysmy nieco piwa, oplotkowalysmy chlopow znajomych i posiadanych, po
      czym kolo 22 kulturalnie rozeszlysmy sie na miejsca spoczynku, zeby rano moc
      wstac i pozbierac na slub suspicious

      Zadnych panow tanczacych na rurce, orgii, pijanstwa i strzelania do celu z
      prezerwatyw, tylko po jednym piwie na glowe i kilka godzin plotek,
      wyzlosliwiania sie i knucia smile
      • morela21 marny wieczór 13.08.05, 12:30
        Nie chcem byc złośliwa ale szkoda,że Twoje koleżanki nic nie wymyśliły.Chyba
        bym się zanudziła.
    • Gość: Agata Re: co robicie w panieński? IP: 213.17.236.* 18.10.04, 11:29
      hej. Sama niedawno organizowałam wieczór panieński narzeczonej mojego kuzyna.
      Za jej plecami zgrałam paczkę dziewczyn ( nie tylko panien) min. mame panny
      młodej ciotki kuzynki itp i zamówiłam chippendales'a. Nikt o tym nie wiedział
      imprezka się udała. Dodam że wpadłyśmy na pomysł przebrania się za kogoś lub
      coś, możecie sobie wyobrazić jak poprzebierane babki za zakonnice, krakowienki,
      panie młode, wieśniaczki itp zabawiały sie z roznegliżowanym striptizerem.
      Oczywiście impreza odbywała się kulturalnie bez żadnego sexu i zboczeństwa.
      Chłopcy też zorganizowali wieczór kawalerski, tylko że w innym senasie,
      zamówili kurewkę która cały wieczór latała z gołą dupą ocierając sie o każdego.
      Oczywiście schlała się i na koniec rozebrała przyszłego pana młodego... Pomomo
      że mężczyźni lubią patrzeć na gołe ciałko stwierdzili że było to niesmaczne i
      nie na miejscu. Niechcący urazili panią młodą która stwierdziła że ślubu nie
      będzie. Oczywiście po dłuższym czasie doszli do zgody... To jest jedna z tych
      historyjek którą pewnie wszyscy znają. Nie dziwię się że kobiety nie chcą
      wyprawiać żadnych takich imprez. Po co na hamca pchać do domu jakieś dziwki i
      striptizerów? Później właśnie tak to się kończy.
    • Gość: El Re: co robicie w panieński? IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.10.04, 12:37
      Ależ Wy wszystkie jesteście zaslepione! Popatrzcie jakie jest IP kompa z
      którego były pierwsze odpowiedzi Pauliny - tej która była z Warszawy (32lata) i
      potem osoby która podała taki sam nick.I pluła jakimś chamskim jademsad A tak
      nawiasem mówiąc to ta pierwsza miała racje opisywany na samym początku wieczór
      panieński - nie przeczę może i fajny tylko opisany takim jakimś prpstackim
      stylem - te majty na "żyrandorze" Pozdrawiam wszystkie przyszłe Panny Młodesmile
    • Gość: m Re: co robicie w panieński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 12:44
      byłam niedawno na panieńskim mojej koleżanki. imprezkę zrobiła w domu, wywaliła
      rodziców na działkę. było mnóstwo dobrego jedzonka, dużo gadania przy drinkach,
      na temat wesela i różnych innych rzeczy. o północy dostała prezenty-kilka
      zestawów bielizny: elegancką, frywolną, podwiązkę, kamasutrę i parę innych
      fajnych, ale nie wulgarnych rzeczy. o 4 nad ranem większość gości się rozeszła.
      było fajnie - wszystko zależy od ludzi a nie od miejsca.
      pozdrawiam
    • Gość: okkate Re: co robicie w panieński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 16:24
      Pomimo, że forum doczekało się ostrej krytyki, zdecydowałam się, że opiszę
      nawet ciekawy pomysł na panieński.

      Panna Młoda zorganizowała go sama, bo jakoś nikt nie mógł wymyślić czegoś
      oryginalnego. Postanowiła wyręczyć koleżanki.
      Całość rozpoczęłas się w domu, gdzie wszystkie się zebrałyśmy - taki punkt
      zbiórki. Następnie, kochani koledzy, podjechali po nas samochodami i
      pojechaliśmy do hotelu. A w hotelu znajdowały się termy rzymskie i kameralna
      dyskoteka. Najpierw wszystkie wskoczyłyśmy do jakuzzi i popływałyśmy sobie w
      tzw. rzece. Popiłyśmy szampana itp. W tym czasie w termach znajdowała się
      jeszcze jedna para. Potem się wysuszyłyśmy, umalowałyśmy itp.
      Czas na dyskotekę. Bardzo mała dyskoteka, na jakieś 50 do 100 osób. Było mało
      ludzi, więc bawiłyśmy się raczej same. Były prezenty dla Młodej, a dj grał
      wszystko na nasze życzenie. Około 23 pojawiło się trochę ludzi i zaczęła się
      prawdziwa zabawa.
      A o 24:00 pojawiła się niespodzianka. Wszystko było dograne do gustu Młodej,
      która dość ochoczo zgodziła się na striptiz. Miało być bez dotykania itp.
      Jednak wszystko zależy, jak się bawi Panna Młoda...
      Tak oto impreza trwała do 3 nad ranem.

      Powyższy opis jest oczywiście tylko propozycją, nawet ja mam kilka zastrzeżen,
      ale postanowiłam, że każdy ma swoje wymagania, gust i wyczucie.

      Na koniec można tylko powiedzieć, że najważniejsi są ludzie, których się
      zaprasza. Nawet najlepszy scenariusz może nie wypalić jeśli ludzie sę ze sobą
      źle czują...

      To tyle, pozdrawiam
    • minerwamcg Re: co robicie w panieński? 03.11.04, 18:48
      A ja nie wiem. W dodatku chyba będę musiała zrobić dwa wieczory panieńskie, bo
      mieszkamy w różnych miastach, a z dziewczynami z miasta mojego ukochanego też
      już się zdążyłam zaprzyjaźnić smile Jedno jest pewne. Przynajmniej w jednym
      wypadku będzie to sabat czarownic. Wiedźmy w spiczastych kapeluszach, kociołek
      z czymś bulgocząco-procentowym, magiczne potrawy, czary i zaklęcia na
      szczęście... Duuużo dobrych uroków, odczynianie wszelkiego zła, a przede
      wszystkim plotki, plotki, plotki, intrygi, pikantne sekrety... Czary i magia,
      drogie panie!
      • Gość: ika Re: co robicie w panieński? IP: *.net 04.11.04, 12:31
        Świetny pomysł na wieczór panieński w jakims lokalu.Gdy zabawa trwa przychodzi
        przystojny mężczyzna w białym garniturze z różą (w zębach albo normalnie)i z
        uwielbieniem w oczach ,bez słowa zaczyna z przyszlą panną młodą tańczyc
        walca,potem dziękuje i znika.Nie wynajęty typ tylko jakiś kolega,którego ona
        nie zna.
        • morela21 wieczór panieński 13.08.05, 12:22
          To strasza powinna zorganizować wieczór panieński to jej obowiązek!I ja się do
          nich zaliczam.W sumie jeszcze tylko dwa tygodnie do panieńskiego ale już mam
          plan, lecz nie mogę wam nic zdradzić bo moja siora zaraz coś wywęszy.Poprostu
          za dużo czasu siedzi w necie.Ika świetny pomysł gratki.Pozdrawiam
          • dorota287 Re: wieczór panieński 03.06.06, 01:51
            za tydzien, wybieram sie na panieński i z koleżankami nie mamy pomysłu...
            Bieda, pomóżcie proszęsmile
    • Gość: chippendales wieczór panieński IP: *.chello.pl 26.04.05, 03:19
      www.chippendales.com.pl super prezent!!!!
      • jurlas1 Re: wieczór panieński 17.05.05, 10:57
        bede miała za dwa tyg swój wieczór panieński i mam zamiar wybrać się z
        dziewczynami do jakiegoś fajnego klubu w warszawie moze mi coś polecicie??????
    • okkate Re: co robicie w panieński? 03.06.05, 16:51
      Ja też już po!!!!!!!!!!!!

      Było odjazdowo - to za mało powiedziane

      Models FX są the best!!!

      Naprawdę polecam panieński z chipendealsami!!!
      • angi_fh Re: co robicie w panieński? 18.07.05, 14:04
        models FX sa super, oczywiscie, ale troche kosztuja ich uslugi na
        panienskim...uncertain/
    • yasec Re: co robicie w panieński? 18.07.05, 14:14
      Mam nadzieję, że moja dziewczyna nie zaprosi sobie żadnych striptizerów bo...
      dostanie z liścia i ślubu nie będzie. wink Albo ja zaproszę dziwkę tydzień po
      ślubie do domu i zrobię jej show! wink Ale jestem mściwy, co? Nigdy nie pozwolę
      by jakaś męska dziwka dotykała moją kobietę - a jak ona pozwala - znaczy, że
      nie jest warta ślubu. Life is brutal!
      A w biały garnitur to ja się mogę dla niej urbać i przyjść z różą w zębach... wink
    • mqo Re: MÓJ WIECZÓR PANIEŃSKI:) 13.08.05, 13:11
      www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=30154, POZDROWIENIA- BAWCIE
      SIE DZIEWCZYNY!!!!!
    • eroticdance Re: co robicie w panieński? 01.09.05, 23:19
      Polecam www.eroticdance.pl

      Sławek - EROTICDANCE - jeden z najlepszych chippendales w Polsce, spełni Wasze
      najśmielsze oczekiwania na wieczorze panieńskim.
      Pokaz przepełniony jest dużą dawką tańca erotycznego wkomponowanego z
      odpowiednią choreografię oraz erotyką kierowaną do żeńskiej części publicznosci.
      Uczestnik programu "SEXTET" pokaże niepowtarzalny striptease, a moc
      ekscytujących chwil na zawsze utkwi w Waszej pamięci!!!
      Polecam www.eroticdance.pl


      Sławek - www.eroticdance.pl
    • kayakto OCZYWISCIE ZE ZE STRIPTIZEM! 11.10.05, 05:31
      Drogie Panie... wieczor panienski bez striptizu.. to gwarancja poczucia ze
      czegos brakowalo.. smile 602-861-113 kayakto@gmail.com
      • minerwamcg Re: OCZYWISCIE ZE ZE STRIPTIZEM! 11.10.05, 19:00
        kayakto napisał:

        > Drogie Panie... wieczor panienski bez striptizu.. to gwarancja poczucia ze
        > czegos brakowalo.. smile 602-861-113 kayakto@gmail.com

        Raczej właśnie striptiz jest gwarancją, że czegoś brakowało. Brakowało
        przekonania, że partner jest jedynym facetem, jakiego chce się oglądać netto.
        Brakowało zaufania, że on nie wykręci takiego numeru. Brakowało świadomości, że
        wierność drugiemu człowiekowi zaczyna się od teraz, a nie od ślubu. Brakowało
        dobrego smaku. No, i może narzeczonemu też brakowało... paru centymetrów.
    • kol.3 Re: co robicie w panieński? 11.10.05, 19:13
      Dokładnie tak.
    • nie.migotka Re: co robicie w panieński? 11.10.05, 20:31
      U mnie nie będzie majtek na suficie, nie będzie fruwających prezerwatyw (czy to
      jest naprawdę śmieszne?), nie będzie striptizerów, nie będzie rozbierania się w
      innych formach, nie będzie bielizny z futrem (bo nigdy nie wiem czy to futro to
      na zewnątrz, czy do wewnątrz sie nosi- co by stymulowało), nie będzie upijania
      się do nieprzytomnego...

      Będzie butelka (-ki) dobrego wina i mój Ukochany.
      I to mi w zupełności wystarczy.

      Pozdr.
    • eroticdance Jedyny, niepowtarzalny!!!!!!!!!!!!!!!!! TYLKO ON!! 15.10.05, 16:17
      Sławek - EROTICDANCE - imprezy dla kobiet, wykonuje taniec erotyczny na
      wieczorach panieńskich. Jako czołowy chippendales w kraju. Doskonały prezent na
      wieczór panieński! Uczestnik programu SEXTET, striptiz, striptease.taniec
      erotyczny, wieczór panieński, wieczor panienski, wieczory panieńskie, wieczory
      panienskie, chippendales, eroticshow, eroticdance, striptease, striptiz,
      srtipteaser, sextet, męski striptease, striptiser, striptizer, tancerz
      erotyczny, badboys, badboy, bad boy.

      TERAZ JUŻ WIESZ CO MASZ ROBIĆ! smile
    • taniecerotyczny Co w wieczór panieński? Jest jedna możliwość... 06.12.05, 17:29
      Co robicie w wiecżór panieński?
      jest tylko jedna możliwość!!!
      Oczywiście taniec erotyczny! smile
      Nie znam lepszego dodatku na wiecżór panieński i niewiem czy jest coś co sie
      bardziejz wieczorem panienskim kojarzy niż chippendales i jego taniec
      erotyczny smile
      Oczywiscie jest wiele mozliwosci i pewno wiele z nich znacie, ale meski
      striptiz na wieczor panienski to wspanialy dodatek! w w w . eroticdance . pl
      • yakari Re: Co w wieczór panieński? Jest jedna możliwość. 26.04.06, 21:22
        ja też mam za soba wieczór panieński. Ponieważ ślub nie odbywał się w polsce,
        więc sama go zorganizowałam. Przypadkiem mój ówczeny chłopak był na imprezce,
        gdzie w oddzielnym pomieszczeniu pub-u sychać było wrzaski i śmiechy dziewczyn.
        Domyslił się że to wieczór panieński, załatwił mi wizytówkę, a muszę przyznać ,
        że dla dziewczyn zorganizowanie "chłopaka" na wieczór panieński to nie lada
        wyzwanie. W każdym razie był świetny! Fajnym dodatkim był 60 cm tort w
        kształcie różwowego, hm hm , he he . Też dostałam od męża na ten wieczór.
        Słuchajcie , najpierw występ, a właściwie kilka, bardzo miły facet, który
        zauroczył przede wszystkim poczuciem humoru, kultura, sexapilem teeeż smile potem
        ten śmieszny tort i po północy wylądowałyśmy na tańcach latino. ponieważ nie
        organizowaliśmy wesela, naprawdę zapamiętam ten wieczór na długo, polecam!!!
    • extrememen Re: co robicie w panieński? 17.06.06, 23:15
      Serdecznie polecam najlepsza grupe taneczna chippendales eXtremeMen
      wiecej informacji na www.eXtremeMen.pl lub pod telefonem 506 144 590
      pozdrawiam i zapraszam
      • krysiulka DOŚĆ tych reklam 18.06.06, 13:13
        Przez dziesiątki reklam nie da sie czytać tego wątku! Jest TYSIĄC lepszych
        pomysłów na wieczór panieński niż goły, obcy facet.
    • monik65 Re: co robicie w panieński? 21.06.06, 22:30
      błagam potrzebóje pomocy. poszukuje adres sprawdzonego lokalu za striptizem
      meskim na wieczór panieński. jesli ktos ma juz jakis sprawdzony to prosze
      przeslac mi na poczte bzika@op.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka