Dodaj do ulubionych

Pamoz po, czyli przed...

20.03.12, 12:34
... a zatem formalnie juz jestem mezatka smile
Sie stalo, 'I do' wypowiedziane i odliczenie do majowego grande finale sie zaczelo, a zatem odslona. Ale od poczatku i inspiracji.
Moj pierwotny zamysl wesela byl b. trudny do zrealizowania z logistycznego punktu widzenia (odleglosc), wiec po kilku nieprzespanych nocach, decyzja padla na Toskanie, ale co pozostalo to slonce, wino i piekne krajobrazy. Jesli ktoras z Was widziala film 'Ukryte pragnienia', to wie, o jakie klimaty mi chodzi.

Idac tym tropem, postanowilismy wynajac wille na tydzien i spedzic przyjemnie aczkolwiek niepozytecznie czas z najblizszymi, a przy okazji zorganizowac nasze wesle gdzies po drodze. Samo wesele odbedzie sie w tuz obok willi - styl przewodni: toskanski rustic chic. Narazie wrzucam foto i video z innego wesela, ktore fajnie oddaje atmosfere miejsca. Reszta pozniej

https://www.sancrispolto.it/uk/gallery/gallery3.jpg
Obserwuj wątek
    • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 20.03.12, 12:43
      jak to "po"? gdzie i jak? no nie daj sie prosic big_grin
    • zia86 Re: Pamoz po, czyli przed... 20.03.12, 13:28
      Opowiadaj! smile
      Co do pomysłu na ślub kościelny(?), to super klimat! Pomysł z wynajęciem willi też świetny, a to video bardzo pozytywne, na pewno uda Wam się taki radosny klimat osiągnąć.
      • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 20.03.12, 15:00
        Ano, slub cywilny odbyl sie w poprzednia sobote tutaj w Londynie. Bylo bardzo kameralnie, milo i nawet sie wzruszylam. Na ta okolicznosc przyleciala swiadczyc moja siostra, ktora bedzie tez druhna w maju. Przy okazji upiekla 3 pieczenie na 1 ogniu: slub, panienski i swoje urodziny.
        My z kolei dalismy plame, bo zapomnielismy odrobic homework czyli wybrac slowa przysiegi i muzyke. Slub byl bezobraczkowy (choc te juz sa), bo nie widzi mi sie zakladac, sciagac i znowu zakladac obraczke w maju. Zdecydowalismy sie na 2 osobne ceremonie z czysto praktycznego powodu - nie bedac rezydentem ani obywatelem Wloch, musielibysmy wlaczyc prawnikow w organizacje slubu konkordatowego, a to troche kosztuje. Jednak gdybym wczesniej wiedziala, ile sama musialabym sie nabiegac z papierami, to chyba bym jeszcze raz to wszystko przemyslala.

        Zia, majowe wesele bedzie koscielne, w katedrze w Cortonie. W sumie to musze sprostowac, bo slub bedzie w Toskani, ale wesele zaraz za granica, w Umbrii.
        • maddalena81 Re: Pamoz po, czyli przed... 20.03.12, 15:47
          Bardzo fajny pomysl! a jak technicznie rozwiazalas sprawe slubu koscielnego? Ksiadz z Polski? ksiadz z Wloch (dobrze sie wam wspolpracuje? nie narzeka, ze slub nie we wlasnej parafii?).
          • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 22.03.12, 10:50
            Ksiadz bedzie wloski, odprawiajacy Msze po angielsku. Jeszcze z nim nie rozmawialam, i raczej wszystko bedzie uzgadniane z tutejszym ksiedzem. Troche jestem w tym wszystkim zakrecona, po ostatniej bieganinie na szczescie znalazlam fajna babke ktora sie sporo orientuje w prawie kanonicznym, slubach mieszanych i ich organizacja za granica. Teraz wszystkie papiery sa we Wloszech i czekaja na decyzje biskupa; to on ostatecznie wyda lub nie zgode na slub w Cortonie, wiec moze byc jeszcze ciekawie...
            • maddalena81 Re: Pamoz po, czyli przed... 23.03.12, 14:38
              Dobrze, ze masz kogos kto pomaga Ci to zalatwic. Bo z doswiadczenia wiem, ze zalatwianie cos z ksiezmi we Wloszceh moze nie jest trudne i skompilowane, ale wymaga troche pisania, rozmawiania itp.
    • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 20.03.12, 15:14
      Mmmm, rewelacyjny pomysł!
      • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 22.03.12, 12:47
        Hi5th!
        • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 22.03.12, 13:14
          no co no co, ośliniłam sie smile Cudo.
    • pamoz Sloneczniki 22.03.12, 12:41
      ... beda kwiatem przewodnim. Na stolach mam zamiar do nich dolozyc ciemne winogrona:

      https://media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/01/ba/67/4e/marquee-villa-san-crispolto.jpg

      Raczej utrzymam taka sama tonacje kolorow, plus zolte slonecznikami i ciemnym winem powinno ladnie sie skomponowac. Jak dotad niewie poswiecilam tej czesci uwagi, wiec jesli macie jakies ciekawe pomysly co do dekoracji, to bardzo prosze.

      Dla dziewczyn mysle o czyms takim (ja bede miala moje nudne biale roze)

      https://www.strangestory.net/images/2012/01/Sunflower-Wedding-Bouquets.jpg


      • pamoz Re: Sloneczniki 22.03.12, 12:46
        Aha, zaproszenia tez slonecznikowe byly:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ih/ui/cxcp/0PYb5EdMKn1U16wCaX.jpg
      • zia86 Re: Sloneczniki 22.03.12, 13:05
        Świetny motyw przewodni! smile A ten pomysł z winogronami super. smile Bardzo ładna kolorystyka! A dlaczego ty chcesz róże? Nie wiem czy dobrze wprowadzać następny element do tak przemyślanej kompozycji.
        Zaproszenia tez bardzo ładne. smile
        • pamoz Re: Sloneczniki 22.03.12, 13:41
          Fenks zia. Wiem, ze te roze to bedzie mezaljans, ale ja to juz mam od lat, ze biale roze na moim slubie i koniec. Cus takiego mi sie widzi:

          https://image.shutterstock.com/display_pic_with_logo/156268/156268,1236652957,1/stock-photo-bride-holding-wedding-bouquet-of-white-roses-26369863.jpg

          A teraz jeszcze znalazlam to, no mowe mniejsza wersja by sie przydala...

          https://www.classy-wedding-ideas.com/image-files/sunflower-and-white-roses-wedding-bouquet.jpg

          Problem w tym, ze moja kiecka bedzie grecka i te slonecznki troche nijako sie do niej maja.
          • 5th_element Re: Sloneczniki 22.03.12, 13:48
            mus to mus. Czyli bedą róże. Ale nie kombinuj ich polaczenia ze slonecznikami ;D
            • pamoz Re: Sloneczniki 22.03.12, 17:51
              Mezalians chyba lepiej brzmi niz mezaljans. Eh ty moja ortografjo wink

              tez mysle ze roze + slonecznik bedzie az nadto.
    • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 22.03.12, 13:37
      patrze na te Twoja suknie www.stellaliliana.com/new_images/bridal/augusta_jones/album/slides/isola_back.shtml
      i sobie wzdycham. Piekniasta musi byc. I bardzo bardzo toskanska.
      • pamoz Suknia 23.03.12, 13:39
        Piata juz dala wyzej tyl sukni, a oto jej przod:

        https://www.bridaldreamdress.com/media/import/AugustaJones/addview/Isola.jpg

        5th, odpowiadam Ci na pyt z Twojego watku. Po przymierzeniu sukni po raz pierwszy i bez stanika, efekt byl bardzo push-upowy. Pani z salonu chciala jakis kawalek woalki wcisnac w ta nieszczesna przestrzen, ale wygladalo to tragicznie, wiec zdecydowalam zszyc rozciecie na wys. 3-4 cm. Wczesniej rozmawialam z 2 dziewczynami, ktore mialy te sama suknie na swoich slubach i obie maja raczej maly biust, wiec suknia wygladala na nich idealnie.

        Kiecka sie gotuje i bedzie (mam nadzieje) przymierzana po raz pierwszy w przyszlym miesiacu.

        A z bizuteri beda tylko kolczyki:

        https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod4494_0_o.jpg
        • jill5 Re: Suknia 23.03.12, 13:44
          Piękna suknia! W moim stylu smile
          A przede mną wielkie mierzenie w poniedziałek...cały dzień maratonu wink Mam nadzieję, że też skończę z czymś zblizonym a nie recznikowa beza wink)
          • pamoz Re: Suknia 23.03.12, 14:11
            Niedawno ktoras dziewczyna wrzucila tutaj link chyba z AnnyKary i bylo tam kilka ciekawych sukni w tym stylu.

            Powodzenia i cierpliwosci zycze!
        • pamoz Re: Suknia 23.03.12, 14:07
          .. wlosy - beda upieta, tylko nie wiem jak. Z tym jednak mam dylemat, bo:
          opcja 1 - z jedna biala, albo 2 mniejsze roze za uchem

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ih/ui/cxcp/nAOkn5ag79o5GWG83B.png

          z przodem Evy:

          https://www.weddingdressesguide.us/wp-content/uploads/2012/02/Bridal-Hairstyles-2012.jpg

          Opcja 2 - z podwojna opaska i kwiatem za uchem cos w tym stylu

          [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ih/ui/cxcp/ua5LTc90q3Qgfm90CX.jpg[/img]

          Problem w tym, ze tutaj wlosy musza byc upiete dosc wysoko a ja chce styl z pierwszej fotki. W dodatku fryzjer kreci nosem na te tasiemkopaski.

          Co myslicie?
          • jill5 Re: Suknia 23.03.12, 14:10
            Popieram fryzjerasmile Po pierwsze, pierwsza fryzura wg mnie o wiele ładniejsza, po drugie tasiemki moga spadać, zsuwać się itd.
            A to pierwsze upięcie jest piękne, zarówno z jednym kwiatem jak i dwoma będzie dobrzesmile
            • pamoz Re: Suknia 23.03.12, 14:16
              Wlasnie o to zsuwanie mi chodzi. Nie chcialabym ladowac na wlosy litra lakieru zeby sie trzymaly, a o wsowkach nie ma mowy. Ekspermyntowalam z takimi zwylkymi tasiemkami z pasmanteri i byla porazka.
              Opcja 1 byla pierwotnym konceptem, tylko siostra zaczela mnie w ktoryms momencie indyktronizowac tymi tasiemkami. Dzieki Jill!
              • jill5 Re: Suknia 23.03.12, 14:33
                Nie ma sprawy...ja swego czasu miałam zajawkę na klimaty opaskowo/tasiemkowe, ale trwało to krótko, bo wszystko z moich włosów się zsuwało momentalnie, nawet wsuwki nie pomagały.
                Podziwiam zawsze jak widze u kogoś takie upięcie i to sie trzyma...najlepiej chyba właśnie na kręconych włosach...a moze tez kształt głowy ma znaczenie? W każdym razie upięcie nr 1 rules!smile
                • pamoz Re: Suknia 23.03.12, 16:16
                  Podgladnelam na youtube i przy opasce/tasiemkach wlosy zawsze sa lekko przyciesniete do przodu, zaraz za opaska, tak ze powstrzymuja ja od przesunieca sie do tylu. Ale to dziala tylko kiedy wlosy z tylu sa wysoko upiete.

                  O zesz z tym barankiem 5th, bron Boze! takiej egzotyki napewno nie bedzie.

          • 5th_element Re: Suknia 23.03.12, 14:30
            NO jasne, ze luzne! jesli masz takie wlosy to pewnie. I tez popieram fryzjera plus mowie "nie" barankom wink
        • maddalena81 Re: Suknia 23.03.12, 14:37
          Mialam takei same kolczyki do slubu!
          Bardzo ladna sukienka.
        • ylfeth Re: Suknia 23.03.12, 20:41
          tak suknia jak i kolczyki przecudne. Co to za model kolczyków? chyba też chcę takie! smile
          • pamoz Re: Suknia 26.03.12, 13:44
            Dzieki dziewczatka!
            Juz gdzies ktos na forum wrzucil fotke tych kolczykow. Ja moje znalazlam u lokalnego jubilera w rodzinnym miescie. Zaplacilam za nie ok 90zl.
            www.apart.pl/pl/srebro,c,1,3,4494
    • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 14:02
      Dziewczyny mam maly dylemat w kwesti jedzenia.
      Obiad bedzie 6-daniowy i zacznie sie o 6. Poprzedzony bedzie aperitifem o ok 4.30, a calosc zakonczy sie tortem o ok 9. Pozniej bedzie muzyka i tance. W tym momencie na stole beda tylko alkohol i napoje. Poniewaz cale przyjecie jest planowane do 1 nad ranem, zastanawialam sie czy goscie nie zglodnieja przez te 4 godziny. Koordynator ktory nam pomaga z organizacja zapewnil ze nikt wiecej nie bedzie chcial jesc (kiedy bylismy na testowaniu menu nie moglismy sie nawet ruszyc po takiej ilosci jedzenia). Jednak tradycyja polskich wesel gdzie stoly nigdy puste nie stoja, gdzies tam mi podpowiada czy czegos nie dodac. Myslalm o serach jako dodatkowym deserze ale w formie bufetu.
      Co o tym myslicie? Jakies pomysly?
      • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 14:22
        jesli 5th sie moze wypowiedziec to 5th nie lubi tradycji polskich wesel gdzie jedzenie lezy nietkniete przez gosci za to tkniete zębem czasu. 6-daniowy obiad, hmm, 5th stawia swa kiecke z Van Graafa pod zaklad, że goście głodni nie będą big_grin
        • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 14:59
          Wiem, wiem, tez tego nie lubie, nie mowiac juz o marnotrastwie. Myslalam o czyms naprawde malym, cos w stylu:

          https://4.bp.blogspot.com/-_SpU4LXzr60/ThdRDTluPbI/AAAAAAAAAXI/Nqhcp-pcUmQ/s1600/20110417-194.jpg

          5th, Tobie zostalo 3 dni???
          • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 15:03

            > Wiem, wiem, tez tego nie lubie, nie mowiac juz o marnotrastwie. Myslalam o czym
            > s naprawde malym, cos w stylu:

            przedobrzysz, choc wiem, ze kusi. Wlasnie o marnotrawstwo mi sie rozchodzi.

            > 5th, Tobie zostalo 3 dni???
            niee, przełożyłam o kilka dni ale o tym potem big_grin

            • jill5 Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 15:18
              A ja mam odmienne zdanie. Owszem 6 daniowy obiad bedzie zapewne nie do przejedzenia, ale na zapas sie przeciez nikt nie naje i mysle ze skubnac serek czy winogornko w miedzyczasie to niejeden bedzie mial ochote. Szczegolnie owoce mysle, ze beda tez elementem dekoracyjnymsmile I dobry pomysl z suszonymi morelami, czy innymi malymi kaskami, to musi byc cos na jeden kes, nie tam zadne jablka czy pomarancze.
              • 5th_element Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 15:39
                no i to i to racja. Jak na stole to kazdy dziubnie. I moze kazdy co innego. jak bedzie 30 dań to kazdy dziubnie albo wszystkiego po trochu albo po trochu z części. I tego naskubanego jedzenia potem sie wala.

                Pewnie nie jest to jakas bardzo paląca kwestia i tu wybor jest po prostu widzimisiem smile
                • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 17:54
                  Beda sery! Wlasnie sie nakrecilam na jeden taki zrobiony ze swini: www.lifeinitaly.com/food/raresttuscancheese.asp

                  Ale czuje ze nie bedzie latwo go znalezc...
                • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 17:58
                  Dokladnie o takie dziubanie bardziej niz napychanie mi chodzi. Przez reszte wieczoru bedzie dominowalo wino, wiec bedzie sie smakowo dobrze komponowalo.

                  Dzieki panny!

                  5th, czekam na niespodzialke smile
                  • dedukcja_watsonie Re: Pamoz po, czyli przed... 28.03.12, 20:16
                    przede wszystkim bajeczna lokalizacja!
                    Suknia i dekoracja zapowiadaja sie obiecujaco, kolczyki piekne! Juz nie moge sie zdjec doczekac smile

                    Co do jedzenia- kiedys bylam an takim weselu ze byl obiad ( chyba 4 dania nie 6 ) a potem nic wiecej. Bawilismy sie dlugo i moze nie bylam glodna ale jakby sery lezaly pewnie bym zjadla smile
    • pamoz Re: Pamoz po, czyli przed... 30.03.12, 15:31
      Kolejny problem!
      Tym razem zestaw dla druhen. Moje dziewczyny beda mialy taka sukienke:

      https://debenhams.scene7.com/is/image/Debenhams/008010614156?$ProdLarge$

      Teraz sie zastanawiam jaki kolor bedzie pasowal zeby narzucic na ramiona. Buty beda czarne (wiem ze ciezki kolor, ale swietnie razem ida z sukienka) i maly bukiet ze slonecznikow. Zastanawialam sie nad krem/ecru/ivory, ale po namysle stwierdzilam ze bedzie choinkowy efekt. Jasniejszy odcen fioletu/ sliwki cos mi nie podchodzi. Co jeszcze moze byc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka