Gość: paulina IP: 217.153.180.* 15.06.04, 14:39 poszukuje rad na temat wedlug jakij zasady usadzic gosci przy weselnym stole. Gosci bedzie okolo 100, wiec pracy sporo. Nie chcialabym popelnic zadnego faux pas .... Pozdrawiam Paulina Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Monsiu Re: WIZYTOWKI NA STOLE IP: *.microsoft.com 15.06.04, 15:45 u mnie też będzie ok. setki gości i ostatnio po wizycie u teściów ustaliliśmy,że po stronie młodej siada jej rodzina-hierarchicznie,czyli od najbliższych do najdalszych,a po stronie pana młodego jego rodzina. Znajomi siadają na końcu stołu. Kiedyś byłam na weselu koleżanki i goście siedzieli dokładnie odwrotnie, czyli znajomi (ogólnie młodzi ludzie) i przyjaciele obok pary młodej,a rodzina dalej. Gdybym mogła wybierać,wolałabym ,żeby koło mnie siedzieli sami znajomi... Mam prośbę-muszę zrobić wizytówki dla gości,ale nie chcę zamawiać w drukarni (koszty).Może ktoś z Was ma dobry,domowy sposób na zrobienie (wydrukować mogę w pracy) takich wizytówek?Słyszałam,że są takie gotowe szablony, ale nie wiem, gdzie ich szukać( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: WIZYTOWKI NA STOLE IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 15.06.04, 15:57 Ja też słyszałam opinie, że przy młodych powinni siedzieć młodzi ludzie i zgadzam się z tym. U nas nie będzie wizytówek, każdy siądzie sobie jak będzie chciał ale z tego co wiem to właśnie młodzież już się szykuje w pobliżu nas. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: WIZYTOWKI NA STOLE 16.06.04, 10:22 w zwyklym wordzie mozesz zrobic takie etykiety robisz tebelke wpisujesz w kolejne wiersze imie i nazwisko potem wybierasz Narzedzia - Korespondencja seryjna - Etykiety adresowe i robisz etykietki do druku w wordzie jest pomoc wystarczy poczytac poradzisz sobie Odpowiedz Link Zgłoś
aniaw77 Re: WIZYTOWKI NA STOLE 15.06.04, 16:36 My też nie będziemy robili wizytówek. Goście sami sobie usiądą tam gdzie będą chcieli. Pozdrawiam, ANia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ka Re: WIZYTOWKI NA STOLE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:02 Hej! Nie radze robic wizytowek na stolach! Ostatnio bylam na takim weselu i goscie byli niezadowoleni z tego gdzie ich posadzonoja tez nie bylam zadowolona Nie da sie chyba zrobic tak, zeby kazdy byl zadowolony. Najlepiej jak kazdy siadzie tam gdzie chce, ewentualnie ludzie sie dogadaja miedzy soba i beda sie dobrze bawic) U mnie tez nie bedzie wizytowek. Pozostawiam calkowita dowolnosc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: WIZYTOWKI NA STOLE 15.06.04, 22:17 proponuje pzred wejsciem na sale postawic sztaluge z planem stolu i wpisac tam imiona. kto chce to sie dostosuje. mozna tez zostawic miejsca na wpisanie imion, tak ze goscie sami wybieraja swoje miejsce zanim zasiada do stolu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Bylam na weselu - polecam wizytowki IP: *.krakow.pol.pl 16.06.04, 09:19 niedawno bylam na weselu, gdzie nie bylo wizytowek. Tuz po zyczeniach dla Mlodych goscie ruszyli szturmem do stolow i w efekcie tego grupy osob, ktore wolalyby siedziec razem, zostaly rozdzielone. Szkoda. Odnosnie wizytowek, robimy je sami - zrobilismy sobie szablon w Corelu, wpisujemy nazwiska i od reki drukujemy na domowej drukarce. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Bylam na weselu - polecam wizytowki IP: *.net 17.06.04, 08:49 Zasady ogolne sa takie,ze kobieta nie moze siedziec na koncu stolu,na przyjeciach rodzinnych pary malzenskie siedza razem,kobieta kolo mezczyzny.Rodzin bym nie mieszala,bo zintegruja sie na parkiecie,jak beda chcialy.Zajmowanie miejsc na zywiol sie nie sprawdza,niby wszyscy zadowoleni,bo co maja mowic jak sami tak siedli,bo gdzie indziej juz miejsc nie bylo.U nas mlodziez (znajomi i rodzina) siedziala najblizej pary mlodej.I bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Bylam na weselu - polecam wizytowki IP: 217.153.60.* 17.06.04, 09:11 wizytowki jest to dobry pomysl i co wazniejsze-sprawdza sie.goscie nie rzucaja sie do stolow,a babcie,ktore sa troche wolniejsze z racji wieku na 100% nie wyladuja gdzies na koncu.dobrze widziane jest,zeby rodzina siedziala w poblizu mlodych,a mlodzi na koncach stolow.ogolnie-u nas na weselu wszyscy byli zadowoleni z przypisanego im miejcca(oczywiscie wczesniej pomyslelismy kto kogo srednio lubi i jak te dwie osoby posadzic).pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
slubny Re: Bylam na weselu - polecam wizytowki 18.06.04, 18:03 Gość portalu: Anka napisał(a): > Odnosnie wizytowek, robimy je sami - zrobilismy sobie szablon w Corelu, > wpisujemy nazwiska i od reki drukujemy na domowej drukarce. > Anka Aniu, czy moge Cie prosic o przeslanie Waszego wzoru na moj email: slubny@yahoo.com , zeby choc zorientowac sie jak to powinno wygladac. Oczywiscie jestesmy w stanie zrobic jakies proste ramki w Wordzie, ale cos bardziej wymyslnego nie przychodzi nam do glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: WIZYTOWKI NA STOLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:28 Plecam wizytówki z dwóch względów: 1. Nie masz bałaganu na początku wesela, jednak mimo wszystko jakąś hierarchię należy zachować, choćby świadkowie i rodzice powinni siedzieć gdzieś w okolicy pary młodej. Sama byłam na weselu, gdzie zajmowanie miejsc odbywało się na hurra i do przodu i świadkowie, kótrzy w tym czasie wyjmowali z samochodu kwiaty, zostali z miejscami na samym końcu stołu. Sytuacja była nieprzyjemna, bo ci którzy usiedli obok młodej pary potem musieli się przesiadać, żeby ustąpić świadkom, więc było raczej niemiło. 2. Na spokojnie w domu możecie zastanowić się kto kogo lubi, kto za kim nie przepada i tak dobrać osoby, żeby miały z kim pogadać. Na naszym weselu wymieszaliśmy rodziny w myśl zasady, że i tak powinni się dobrze poznać. Przy okazji staraliśmy dobrać wszystkich tak, żeby obok siebie siedziały osoby o podobnych poglądach, osoby o skrajnych poglądach na życie raczej posadziliśmy z daleka od siebie. Każda para siedziała obok siebie a wszyscy według zasady mężczyzna, kobieta, mężczyzna, kobieta. Goście siedzieli po obu stronach stołu na przeciwko siebie, więc sadzaliśmy parę raz z jednej rodziny raz z drugiej, a po drugiej stronie dowrotnie. W rezultacie każda para miała po bokach i na przeciwko parę z drugiej rodziny a po skosie parę ze swojej rodziny. Nie przeczę, że było to dość trudne zadanie wielokrotnie przerabiane, ale w efekcie opłaciło się, bo obyło się bez bałaganu i niepotrzebnych problemów. Jest jeszcze jeden mały powód dla którego wasz wpływ na usadzenie gości jest niebagatelny. Otóż bywają osoby, które w pewnym towarzystwie piją na umór, a kiedy znajdą się w innym towarzystwie to znają umiar. W takiej sytuacji warto tak gości usadzić, żeby uniknąć kółka, które pije za wszystkich innych i o 21.00 zasypiają z głową czule wtuloną w sałatkę jarzynową )))). Oczywiście nie zawsze jest to potrzebne, nie mniej jednak wrto o tym pomyśleć mając w rodzinie takie osoby. A tak w ogóle i tak będzie dobrze, więc co się stresujecie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WIZYTOWKI NA STOLE IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 21.06.04, 15:42 na naszym weselu były i...sprawdziły się w STU procentach!!! To była troche specyficzna sytuacja bo wesele miliśmy w pałacyku i goście siedzieli w dwóch połaczonych salach przy pięciu 5 - 12 os. stołach i większej "podkowie". posadziliśmy gości nie według hierarchi ale według tego kto kogo zna i lubi - tak żeby siedzący obok siebi mieli o czym rozmawiać.(młodzi razem, starsi razem, ale z wyjątkami) Goście byli zadowoleni i nawet po weselu dziękowali że zostali posadzeni z fajnymi osobami. Byłam też na kilku weselach na których nie było wizytówek i ja osobiście nie byłam zadowolona - nigdy nie udało mi sie usiąść z ludzmi, z którymi chciałam bo juz nie było miejsca. życze szczęścia i fajnej zabawy P.S. Żeby nie było bałaganu przed wejściem do sali ustawiliśmy listę gości z wyszczególnieniem przy którym stole siedzą, a tych co nie mogli znaleźć miejsca zaprowadziłam osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko_mika Re: WIZYTOWKI NA STOLE IP: 62.148.86.* 21.06.04, 15:58 Ja rowniez jestem ZA wizytowkami! Przez ostatni rok "zaliczylismy" 5 wesel, z czego 2 w winietkami na stolach- zdecydowanie lepiej! Niewielkie zamieszanie moze byc na poczatku, ale pozniej jest ok. My rowniez planujemy sami rozsadzic gosci- w koncu wszystkich znamy i wiemy kto przy kim bedzie sie dobrze czul. Odpowiedz Link Zgłoś