Dodaj do ulubionych

Palacyk Otrebusy

16.06.12, 20:20
czy ktos z was tam byl na weselu lub slyszal jak jest?
Obserwuj wątek
    • maraviella Re: Palacyk Otrebusy 19.06.12, 14:42
      Ja byłem i zaznaczam że nie lubię takich miejsc i uważam że ktoś kto robi tam wesele jedyne co chce udowodnić to pokazać przed rodziną że go stać ale rozumiem też że komuś takie miejsca się podobają więc będę obiektywny. Wielkie plusy miejsca to po pierwsze piękne wejście zatykające dech w piersiach oraz jedzenie a raczej dania obiadowe. Kapitalne i na najwyższym poziomie. Porcyjki malutkie ale smaczne i pięknie podane. W stołach przepych i masa owoców morza, wszystkiego co wygląda drogo. Porcje dań zimnych malutkie również i nie są donoszone więc głodni i łakomi posiedzą przy pustym stole. Sale na jednych robią niesamowite wrażenie, na innych patrzących obiektywnie mniejsze. Okrągła sala była ciasna na 150 osób. Sala taneczna wygląda jak salka gimnastyczna w podstawówce. Jest ciasna duszna i nie ma połączenia z salą główną. Jest ekran na ścianie. Wciągnięcie gości do zabawy wymaga wodzireja z wielkim zapałem. Obsługi dużo, do puki był kierownik sali coś nawet robili ale później kiedy poszedł do domu doproszenie się o cokolwiek graniczyło z cudem. Wyjątek stanowiła dziewczyna kelnerka, jedyna której chciało się coś robić. Zupki zimne i dobre, ale zimne. Organizacja to najsłabszy punkt tematu.... Obejrzyj ogród z tyłu zwłaszcza aromatyczną sadzawkę o zapachu... Piękne miejsce na bankiet. Imprezę firmową. Co dalej... Zależy na czym komuś zależy. Dobre jedzenie, pięne wejście zatykające dech w piersiach. Pokoje na poziomie. Dalej już gorzej. Jeżeli to Ci wystarcza to jak najbardziej tak. Jeżeli szukasz czegoś więcej niż prestiż który zobaczą nieliczni to raczej zadowolona nie będziesz. Ale to moja opinia. Uczciwa ale tylko moja.
      • kink-a Re: Palacyk Otrebusy 23.06.12, 23:57
        dzieki! nie zebym chciala komus zaimponowac ani mi sie to miejsce specjalnie nie podoba, ale przynajmniej nie straszy amorkami i mini lukiem triumfalnym wink i jest duzo pokoi na miejscu co dla mnie bylo wazne. Jeszcze raz dzieki za szczegolowy opis
        • maraviella Re: Palacyk Otrebusy 02.07.12, 08:51
          Po mimo swoich niedociągnięć z których organizacja jest najgorszym (i brak kontroli) to miejsce idealne na imprezę w stylu angielskim. Taką spokojną gdzie większość ludzi spaceruje i oddaje się dyskusji a część podryguje przy spokojnej muzyce więc pod tym względem to miejsce idealne. Amorków nie ma to taka mieszanka przepychu, surowości, wzorców zaczerpniętych jak na moje z Radison Sas i pseudo fachowości. Ogółem do przełknięcia, ale czy na weselu o to chodzi żeby było do przełknięcia. Ten pozorowany przepych również sprawia że wielu czuje się po prostu źle, ale nikt nikomu nie zabroni i nie narzuci gustu. Jak się komuś podoba to czemu nie.
      • yavanna84 Re: Palacyk Otrebusy 30.06.12, 23:11
        Poważnie na stołach przepych i owoce morza?

        Hmm byłam tam na weselu 3 lata temu i było to najgorsze wesele na jakim byłam. Wnętrze pałacowe, stylizowane "na bogato", piękne schody, to może się podobać. Samo miejsce położenia pałacyku nieszczególne, ale mało jest w okolicach Warszawy ładnych lokalizacji. Nie powiedziałabym, że wesele tam jest szczególnie prestiżowe, 250zł za talerzyk to taka średnia cena w Warszawie. Jadalnia jak wspomniano efektowna, duży minus za to że sala do tańca znajduje się w innym pomieszczeniu. Wskutek tego chętnych do tańca mniej. Sala taneczna ma dość śmieszny rozmiar jak na deklarowane 180 osób. Myślę że max 100-120 osób może się tam bawić komfortowo. Wizualnie sala do tańca średnia, na weselu na którym byłam dodatkowo na gości kapała woda z klimatyzatora...

        A teraz jedzenie. Możliwe że para na której weselu się bawiłam przycięła koszty, ale żadnych owoców morza na stołach nie było. No chyba że ruloniki z łososia pod tę kategorię podciągnąć. Na zupę czekaliśmy długo, na tyle długo że nasz stolik pochłonął deskę serów (wesele w piątek, dojechaliśmy na 19 więc wszyscy głodni bo prosto z pracy). Wypadło może po kawałeczku na osobę i już serów nie doniesiono. Nie doniesiono też bułek, które zniknęły bardzo szybko... Później obiad, 2 zupy do wyboru, szkoda że kelner tego nie powiedział i dostałam flaki... jak dla mnie niejadalne, a można było wziąć rosół. Zorientowaliśmy się dość późno, że w ogóle taka opcja była. Możliwe że rosołu zabrakło i dlatego nasz stolik wyboru nie miał. Reszta dań średnia, mało i szczególnej finezji smaku ani podania nie odkryłam. Przystawki poszły bardzo szybko, tak jak wspomniano NIC nie donoszą. Nie jestem zwolenniczką 6 dań na ciepło, ale głodowanie na weselu też mi nie służy. Sporo osób wyszło po oczepinach...

        Tak jak pisałam, może to kwestia oszczędności Młodych, ale jeśli się zdecydujesz na ten pałacyk, to dopytaj dokładnie ile jest jedzenia przewidzianego w menu. Mimo wszystko to ważne na weselu. Wnętrze jednych zachwyci, innych niekoniecznie, ale to łatwo zweryfikować oglądając salę.
    • seweriusz2 Re: Palacyk Otrebusy 30.06.12, 08:31
      słyszałem że jest ciasno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka