Dodaj do ulubionych

Ślub spontaniczny

18.11.04, 14:50
Cywilny,taki postanowiony z dnia na dzień,tylko my i świadkowie...co o tym
sądzicie?Czy ktoś z was tak miał?
Obserwuj wątek
    • Gość: Patrycja Re: Ślub spontaniczny IP: *.sgib.com 18.11.04, 15:13
      To jest fajne, Wasza wola, ale ja bym nie pomijala rodzicow, moze im byc
      baardzo przykro. To jest jednak w ich zyciu wazny moment, chyba ze potem
      planujecie uroczystosc koscielna z rodzicami.

      Ja osobiscie mialam hiper huczny slub z cala bliska rodzina i kupa znajomych i
      nie wyobrazam sobie, aby do oltarza nie poprowadzil mnie Ojciec. Wbrew pozorom,
      to nie jest amerykanska tradycjawink

      Ale to jest wasz dzien i wasza wola.
    • minerwamcg Re: Ślub spontaniczny 18.11.04, 15:26
      Z dnia na dzień się nie da, musi być przynajmniej miesiąc. Taki przepis.
    • Gość: kasia Re: Ślub spontaniczny IP: 195.94.206.* 18.11.04, 15:32
    • truskaveczka Re: Ślub spontaniczny 18.11.04, 15:43
      tak, my tak planujemysmile A do tego wszystkiego chcemy wziasc slub w gorach
    • Gość: kasia Re: Ślub spontaniczny IP: 195.94.206.* 18.11.04, 15:44
      (coś mi wczesniej nie wyszło z postem)
      my tylko ze względu na rodzinę tak nie zrobimy wiem że rodzice by nam nie
      wybaczyli tego, ale z chęcią bysmy tak zrobili często o tym mówimy, żeby ominąć
      te wszystkie przygotowania, nerwy, mnie to strasznie przeraża
    • cocococo Re: Ślub spontaniczny 18.11.04, 23:57
      Ja jestem po takim spontanie. Postawiłam na głos serca. Ślub, dzidzia, minęło
      dziesięć miesięcy i wniosłam sprawę o rozwód...równie spontanicznie! Stanowczo
      odradzam!
      • Gość: Patrycja Re: Ślub spontaniczny IP: *.sgib.com 19.11.04, 13:32
        Pytanie cocococo, jak dlugo sie znaliscie przed. Ale prawda jest, ze nerwowka
        przy przygotowaniach pozwala poznac jak partner reaguje w sytuacjach
        klopotliwych - bo mysle, ze nazwanie ich stresowymi, to lekka przesada. Z
        dzidzia radze tez odczekac troche, bo pierwsze lata pokazuja, kogo naprawde
        poslubilysmy....
        • titica Re: Ślub spontaniczny 19.11.04, 16:22
          Właśnie,właśnie.Nie miałam na myśli spontanicznego ślubu po tygodniu
          znajomości,ale po dłuższej znajomości kiedy jesteśmy świadomi,że chcemy wziąć
          ślub i bez żadnych przygotowań wpaść do urzędu,podpisać co trzeba i wypaść w
          podróż poślubną smile
    • miss_dronio Re: Ślub spontaniczny 20.11.04, 01:50
      Brzmi fantastycznie! Zupełnie pod prąd ślubnemu wyścigowi szczurówwink) Ostatnio
      spotkałam właśnie takich państwa młodych-pokazywali mi z dumą zdjęcia z sesji
      slubnej za 2,5 tysiącawinkOczywiscie w suknie ślubnej za 6 tyśwink
      dziewczyna próbowała we mnie wzbudzić litośc opowieściami, ze bardzo by chciała
      miec taki mały własny interes ale niestety biedactwo nie ma pieniędzysad
      Bawcie się cudownie na Waszym ślubie! Jestem pewna, ze w trakcie takiej
      uroczystości nie zapomnicie o tym, co jest najważniejsze!!!
      Pzdr.
    • Gość: szalona Re: Ślub spontaniczny IP: 213.186.78.* 20.11.04, 17:26
      ja planuje taki slub, tyle, ze nie spntaniczny bo w sierpniu przyszłego roku,
      ale za to w Paryży (mój post:ślub w Paryżu).bez rodziny (i tak atmosfera nie
      sprzyjająca)i znajomych. dopytywaliśmy się jaka byłaby ich reakcja i wszyscysą
      są zgodni, że się nie obrażą, bo to nasz dzień i mamy go spędzić i zorganizować
      tak jak my chcemy. problem tylko taki jak przedstawiłam w poście-nie wiemy jak
      sie do tego zabrać, żeby ślub brać w Paryżu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka