Dodaj do ulubionych

zbuntowany trzylatek

IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 28.01.08, 08:44
Witam
Pani Justyno mam problem z 3letnim synem.Otóż w przedszkolu syn jest
grzeczny,słucha poleceń i ogólnie jest wszystko wporządku.
W domu i poza domem jest zupełnie inny:rozkazuje mi i mężowi, buntuje sie gdy
trzeba jeść obiad,sprzątać zabawki,ostatnio nawet zaczął przeklinać.Gdy mu na
coś nie pozwolimy to wybucha płaczem i gniewa się.Gdy chcemy go przytulić lub
pocałować syn odpowiada "zostaw mnie" "nie dotykaj mnie".
Żadna kara nie pomaga bo syn szybko przyzwyczaja sie do kary,gdy np. zniszczy
zabawkę to wie że zrobił źle i sam idzie do swojego pokoju na 3 min.lub staje
do kąta.A po chwili zachowuje sie tak samo albo poprawa jest tylko na chwilę.
Najgorsze jest to że wymyśla sobie różne niebezpieczne sytuacje,mówi np.ze
powiesi mnie na haku,lub wyrzuci z balkonu i bedzie wtedy krew. Odrazu chce
zaznaczyć że oglądanie telewizji przez syna ogranicza sie do dobranocki lub
przyrodniczych filmów które bardzo lubi. Ja osobiście preferuje czytanie
książek dla dzieci. Z mężem odnosimy sie do siebie z szacunkiem itd.
proszę mi coś doradzić.
z góry dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: zbuntowany trzylatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 11:53
      Kiedy przeczytałam tą wypowiedź - to tak jakbym sama pisała o swoim
      synku. Kuba ma 4 lata i w przedszkolu jest wzorem do naśladowania,
      nie obraża się z byle powodu, zawsze sprząta po sobie , wykonuje
      wzystkie polecenia Pani w przedszkolu; a w domu zupełne
      przeciwieństwo. Kiedy ma zjeść śniadanie (obiad czy kolację) buntuje
      się; kiedy ma po sobie posprzątać też reaguje buntem. Wprawdzie mam
      wrażenie że to negatywny wpływ przedszkola - wkońcu dzieci są różne
      i naśladują swoje środowisko - ale nie poznaję mojego ułożonego
      dotąd syna. Przyznam że czasem nie wiem jak na jego wybryki
      reagować - tłumaczenie nic nie pomaga. Wczoraj np. odezwał się
      brzydko do taty i dostał klapsa (ja nie reagowałam, pomyślałam niech
      sami wyjaśnią sobie swoje sprawy) i poszedł spać. Było mi przykro że
      płacze ale uznałam że tata zareagował prawidłowo skoro tłumaczenie
      nie przynosi rezultatu. Co o tym sądzicie?
      • verdana Re: zbuntowany trzylatek 28.01.08, 13:14
        Sądze, ze trzyletnie czy czteroletnie dziecko jest tak zmęczone
        dyscyplina w przedszkolu, ze gdzieś musi odreagować.
        Może dzieci trochę za bardzo boja się przedszkola? Moze wlasnie tam
        jest za dużo wymagań, dyscypliny, koniecznosci "sluchania się Pani",
        siedzenia spokojnie i sprzątania? Zadne małe dziecko na świecie nie
        da rady być grzeczne i posluszne caly dzień...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka