Dodaj do ulubionych

Mąż i komputer

IP: *.ii / *.is.net.pl 01.12.04, 14:51
Może to nie jest odpowiednie forum, ale cóż spróbuję...Mam taki problem. Od 7
miesięcy jestem mężatką. Chodziliśmy ze sobą prawie 7
lat. Byliśmy dla siebie pierwszymi poważnymi miłościami. Tuż po ślubie
pojawiały się drobne konflikty, ale zostały rozwiązane. W sierpniu kupiliśmy
komputer no i zaczęło się! On całe popołudnia spędza na graniu! Ignoruje
mnie, moje prośby o pomoc w zakupach i pracach domowych. Ostatnio mam
wszystkiego dość - to chyba też przez tą jesień. Kiedy kłade się do łóżka
sama, bo on jeszcze gra - płaczę. Tak mi szkoda tych straconych chwil, tak
długo czekaliśmy żeby być razem, a teraz nie możemy się dogadać! Może ktoś
wie jak ten problem, rozwiązać!
Obserwuj wątek
    • Gość: agusia Re: Mąż i komputer IP: 217.153.10.* 01.12.04, 15:11
      Radzę założyć ten wątek na forum Kobieta/Kobieta.
      Ja nie mam takich problemów ale może dobrym sposobem będzie jak przestaniesz mu
      gotować, prać, prasować w ogóle zajmować się nim. Zacznij umawiać się sama ze
      znajomymi, chodzić sama na zakupy-takie codzienne też (i kupuj tylko to co ty
      lubiszsmile), sama do kina. Może jak zobaczy, że go olewasz to się opamięta. Z
      drugiej strony to może być "ukręcenie bata na własną głowę" bo może nawet tego
      wszystkiego nie zauważyć zbyt zajęty graniem...
      Nie wiem, ale doradzam jeszcze raz przenieść ten wątek na ww. forum.
      pozdrawiam, Agusia.
    • agata781 Re: Mąż i komputer 01.12.04, 22:18
      Ja żyję w wolnym związku ale mam ten sam problem.Nie wiem jak się do tego
      ustosunkujesz ale ja to albo sama blokuję komputer,albo(doprowadzona do
      ostateczności)robię awanturę.Trochę to pomaga.Albo najlepiej coś"popsuj"ale tak
      żeby w rzeczywistości nic nie popsuć smile))Głowa do góry za jakiś czas powinno mu
      się znudzić!
      • Gość: marta Re: Mąż i komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 23:00
        Na pewno zaraz zrobi Ci się lepiej bo mam też takiego gracza w domu, w sierpniu
        bierzemy ślub Ja mam do tego trochę inne podejście kiedy mój mężczyzna uprawia
        e-sport(w jego mniemaniu jest to przyszłościowa dyscyplina na której można
        nieźle zarobić ale trening czyni mistrza) ja w tym czasie mogę zadzwonić do
        przyjaciółki ,pouczyć się ,nałożyć maseczkę ...
        Mamy określony limit i stara się tego nie przekraczać.
        a swoją drogą czy ten męski świat nie jest zwariowany Mój kochany pracuje w
        poważnej firmie gdzie wieczorem panowie z pracy siadają przy swoich PC nawet
        paru poważnych dyrektorów i na wykupionym prywatnym serwerze bawią się w
        wojnę..pif paf Oj panowie
    • Gość: Patrycja Re: Mąż i komputer IP: *.sgib.com 02.12.04, 09:40
      Hmmm, a moze spojrz na to z innek strony: lepiej aby sie bawil w sieci,
      niz "uprawial hazard, pil i palil"? A z drugiej strony, powiedz mu, ze jeszcze
      troche a uschniesz z tesknoty, wiec pora aby ustalic pore kiedy bedziecie do
      swojej dyspozycjismile
      Ja mialam podobny dylemat, z tym ze to ja bylam ta, co siedziala do 3 w nocy
      przy komputerze. Ustalilismy reguly gry i jest OK. Nie placz, to nic nie da.
      Jesli rozmowy nie poskutkuja, zacznij sama wychodzic wieczorem z przyjaciolmi -
      moze to go ruszy.
      A tak poza tym, to uszy do gory: jak kazda zabawka, komputer w koncu mu sie
      znudzi (mnie sie znudzilsmile), wiec to jest po prostu kwestia czasu.
    • Gość: mm Re: Mąż i komputer IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 12:17
      obetnij wtyczkę!
    • Gość: Basia Re: Mąż i komputer IP: *.ii / *.is.net.pl 02.12.04, 15:24
      Dzięki Dziewczyny za opinie! Ja nie chcę się z nim kłócić ani dewastować
      komputera. Chcę to rozwiązać pokojowo ale to trudne. Ustalaliśmy limity czasu -
      to działało przez jakiś czas. Widzę jednak że nie jestem odosobniona, Faceci
      już tak mają. Ostatnio już nie płaczę. Znalazłam dobrą książkę i czytam!
      • Gość: mool Re: Mąż i komputer IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 02.12.04, 15:48
        Widzę, że wszystkie rozumiemy się doskonale. Z moim facetem też miałam ten sam
        problem,ale nastraszyłam go,że sformatuje mu dysk smile Trochę się przestraszył,
        posłuchał tego, co mam mu do powiedzenia i jakoś się dogadaliśmy. Teraz się
        umawiamy, ze gra wtedy, kiedy mnie nie ma w domu, a jak juz ma wielkie
        cisnienie, to ja w tym czasie robię rzeczy tylko dla siebiesmileNie martw się,
        postaraj się z nim dogadać, wiem, że to trudne bo sama przez to przeszłam, ale
        teraz o zgrozo planuję kupić mojemu facetowi gre komputerową na gwiazdkęsmile
    • Gość: Hania Re: Mąż i komputer IP: *.ipact.nl 06.12.04, 11:59
      Doradzam...rozwod. Nie opamieta sie. Komputer jest wazniejszy od ciebie. Wiem
      to z autopsji.
      • Gość: agn Re: Mąż i komputer IP: *.chello.pl 12.12.04, 12:10
        polub sie z komputerem smile
        sama kup sobie jakas gre, polecam Diablo, i blokuj komputer a jak Ci sie
        spodoba to dokupcie drugi komputer i grajcie razem

        a jesli sie nie uda to zmien haslo (i udawaj ze nie wiesz co sie stalo ze nie
        dziala) albo wylacz karte graficzna (bez tego sobie nie pogra), albo sciagnij i
        zainstaluj program ktory odwraca ekran do gory nogami big_grin ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka