czy jeszcze ktos sugeruje sie "R" w miesiacu albo slynnym
powiedzeniem "majowe malzenswto"czyli to znaczy to, gdzie zaraz nastapi
rychly rozwod

? Osobiscie uwazam, ze najpiekniejszym miesiacem na slub jest
wlasnie MAJ.Wszystko budzi sie do zycia, kwitna kwiaty, jest cieplutko i
zieloniutko.a Wy jak sadzicie?Ktory miesiac Waszym zdaniem jest
najpiekniejszy na ten wymarzony dzien?