Dodaj do ulubionych

Czy ktoś jechał do ślubu bryczką?????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 13:13
Czy ktoś jechał do ślubu bryczką??? Jeżli tak to jakie wrażenia
A może ktoś ma jakieś namiary w okolicach Katowic. Dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: justyskam Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 20:32
      My się także zastanawimy nad bryczkąsmile myślę, że to super pomysł tylko co z
      pogodą... niestety nie pomogę ci z namiarami bo jestem z północy polski, ja też
      szukam namiarów na kogoś kto powozi bryczką. pozdrawiam.
      • Gość: Nilka Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 21:39
        My tez sie zastanawiamy nad bryczka, w miejscu gdzie mamy wesele jest stadnina
        koni i nam oferowali bryczke, ale koszt 300 zl za godzine, poza tym z pogoda
        rzeczywiscie nic nie wiadomo , zobaczymy...
        • Gość: justyska Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 10:45
          u mnie w mieście - olsztyn wynajęcie bryczki kosztuje 350 zł za godz. a
          następna godzina to pół stawki... trzeba liczyć ok. 3 godz. wiec wychodzi 700
          zł!!! drogo!bryczka jest ładnie przystrojona. dodatkowo można wynająć eskortę
          amazonek - 80 zł za godz. i towarzystwo akordeonisty 100 zł, byłoby super
          jechać bryczką ale drogi ten interes, jeszcze zobaczymy.
    • amalita Odradzam 07.02.05, 10:08
      A ja odradzam, z bardzo prozaicznych przyczyn:
      - Moze byc brzydka pogoda, moze nawet nie padac, ale wiac, i zniszczy wam
      fryzure.
      - nie wiem, jak daleko jest do kosciola, ale co to za przyjemnosc jechac wsrod
      spalin samochodow? zanim dojedziecie bedzie was bolala glowa i suknia bedzie
      lekko szarawa. Aby zobaczyc jak to jest przejezdzie sie na rowerze obok drogi
      (chyba ze do kosciola sie jedzie 5 min.)
      - kon moze zrobic kupe (zazwyczaj robi) i puszczac baki. Zaczynam impreze od
      tego typu zapachow to chyba niefajnie.

      pS - ja naprawde bardzo lubie konie, ale chyba nie w dniu slubu.
    • Gość: myszka25 Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:11
      A jeżeli bryczka w razie deszczu jest zamykana????Nie wiem co zrobić.Narazie
      sie wachamy
    • Gość: kasia Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: 195.94.206.* 09.02.05, 14:30
      jeżeli do koscioła i na salę nie jest daleko, to myslę że nawet lepiej niż
      samochodem, bryczka ma swój urok i fajnie wygląda, chyba że jest spory kawałek
      do jazdy to wtedy jednak lepiej samochodem
      jak bryczka ma zadaszenie przed deszczem to deszczu nie ma co się obawiać
      • lama_83 Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? 09.02.05, 14:42
        Widziałam taki pochód, owszem Młoda Para szczęśliwa chociaż nie wiem czemy bo
        Panna Młoda musiała trzymać rozwiany welon i włosy miała tak rozwiane, że po
        fryzurze nie zostało żadnego uroku. Goście weselni jechali na następnym "wozie"
        i nikt nie był zadowolony - to było widać po minach. Ludzie którzy szli
        chodnikami poporstu mieli ubaw. Moja skromna uwaa, jeżeli chcecie bryczkami to
        tylko jesli bierze slub w jakims kosciółku poza miastem, a do dworku gdzie
        bedziecie mieli wesele macie niedalego i to tez napewno nie autostrada, ani
        miejska droga. Takie wypozyczanie bryczki w mieście to dla mnie jakies takie
        aroganckie zachowanie, bez sensu, a nic uroczego w tym nie ma....
    • minerwamcg Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? 14.02.05, 18:26
      Krakowscy dorożkarze zdzierają przeokropnie, więc chyba się nie zdecydujemy. A
      szkoda, boby było ładnie. Z drugiej strony autko też mamy całkiem-całkiem, w
      dodatku własne smile
      • Gość: Nena Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.tosa.pl 15.02.05, 11:52
        Moi znajomi jechali bryczka ze swiadkami, w drugiej jechaly druhny, w trzeciej
        rodzice i chrzesni. EFEKT SUPER! Tylko bylo lato i 30 stopni, wiec super
        widowisko!!!!wink A druhny spiewaly same....nie trzeba bylo akordeonuwinkMoze
        pomyslcie o karecie, to wam deszcz nie przeszkodzi. Pozdrawiam.
    • Gość: monialinka Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: 82.177.1.* 07.03.05, 11:47
      Jeżeli ktoś jest zainteresowany mogę dać namiary na piękną bryczkę. Bardzo
      stylowa i elegancka.Polecam !!!
      • Gość: monialinka Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: 82.177.1.* 07.03.05, 12:12
        ups... pomyłka dam namiary na karetę nie bryczkę
        • Gość: myszka25 Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:53
          monialinka poprosze o namiary na karete.A i z jakiej miejscowości ona jest.Z
          góry dziekuje
          dzwoneczek1980@wp.pl
        • Gość: litka Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: 82.177.1.* 08.03.05, 09:13
          Ja też poproszę o namiary na karetę. mój mail lo_litka@o2.pl
          • organza18 Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? 11.03.05, 18:50
            i ja i ja smile
            właśnie o tym myślałam-bierzemy ślub na srarówce, a i wesele tam mamy smile takze
            proszę o info
            pozdrawiam, bialaa
            • hanna26 Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? 12.03.05, 00:27
              Pięć lat temu nasi przyjaciele jechali do ślubu bryczką. Efekt cudowny, nie ma
              w ogóle porównania do samochodu, naprawdę gorąco polecam. Oni brali ślub w
              kościele Św. Krzyża w Warszawie. To był maj, ale dosyć zimny dzień, więc panna
              młoda trochę zmarzła - ale to jedyny negatyw tej sprawy. Wyglądali ślicznie, w
              ogóle nie było mowy o potarganiu włosów czy ubrudzeniu sukni. Bryczka miała
              składany daszek, na szczęście nie trzeba go było rozkładać. Oczywiście nie było
              też mowy o płoszeniu zwierząt, konie przyuczone do ciągania w mieście są
              przyzwyczajone do odgłosów ulicy. Wszyscy żałowali, że nie załatwili czegoś
              takiego dla gości, ale cena byłaby wtedy zbyt wysoka. Wiem, że załatwiali to
              gdzieś pod Warszawą, chyba w okolicy Józefowa. Cena, o ile pamiętam była
              niewygórowana, koszty nie większe niż wypożyczenie samochodu. Ale to było kilka
              lat temu, nie wiem, czy coś się tam nie zmieniło.
            • Gość: monialinka Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: 82.177.1.* 14.03.05, 11:16
              podaj maila prześle namiary karetę jest z okolic Płocka, ale istnieje możliwość
              dojazdu
              • organza18 Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? 14.03.05, 11:47
                organza18@gazeta.pl

                proszę o inforamcje o karecie-może jakieś zdjęcia-ceny-albo strona www
                oferującego?
                pozdrawiam cieplutko, bialaa
    • Gość: die_braut Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.05, 12:02
      Za dawnych czasow (no nie znowu za tak dawnycha, przsadzam hebig_grin) mozna bylo
      wynajac bryczje ze Zbroslawic. Mysle ze jak cos, tam moglabyc zaczepicsmile
    • Gość: M Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 09:38
      A ja uważam że wszystkie te panny które piszą o spalinach są zazdrośnice albo
      jakieś zakompleksione!
      Spaliny są przede wszystkim w samochodzie nie w bryczce, takze to wytumaczenie
      jest trochę na opak. Suknia i tak sie ubrudzi. Poza tym kto mi da pewność ze
      kierowca samochodu też się nie spierdzi???
      A koń to zwierzę. i za nic w swiecie nie zamienię dorożki na smierdzące
      spalinami auto
      • Gość: chosia Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? IP: *.cs.vu.nl 11.03.05, 12:04
        dobre smile)
    • rootka Re: Czy ktoś jechał do ślubu bryczką????? 11.03.05, 13:59
      bryczka -fajna sprawa. Ale: u nas byla niedawno taka mloda para, ktora jechala
      do kosciola bryczka. A poniewaz konie przstraszyly sie przejezdzajacej obok
      bardzo glosnej ciezarowki i sploszyly sie, mloda para wyladowala jakies 100 m za
      kosciolem w stanie duzego szoku. Od tamtej pory biedny wlasciciel bryczki nie ma
      klientow smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka