Dodaj do ulubionych

kurs przedmałżeński

IP: *.piastlan.net 07.02.05, 12:02
Jestem z takiego szczęśliwego rocznika '81, który zaświadczenie o ukończeniu
kursu przedmałżeńskiego otrzymał na religii w czwartej klasie liceum. Niech
ktos napisze proszę, czy z takim zaświadczeniem jestem już naprawdę zwolniona
z tych wszystkich koszmarów, o jakich można na forum poczytaćsmile?
Obserwuj wątek
    • sinceramente Re: kurs przedmałżeński 07.02.05, 12:19
      Ja czuję się jestem sczęśliwym wyjątkiem, bo jesteśmy bardzo zadowolenia z
      naszego kursu, ale nie chcę zapeszyć, bo poradnia przed nami.
      Ten papierek, który dostałaś w szkole nie zawsze jest uznawany. Musisz się
      zapytać księdza w parafii, w której będziecie spisywać protokół, co on na ten
      temat sądzi. Bo inaczej możesz się nieprzyjemnie zdziwić potem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka