Dodaj do ulubionych

Muzyka na weselu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 12:46
Ponieważ nie dysponujemy za dużymi funduszami, a chcemy jednak w mmiarę
sensowne przyjęcie urządzić, postanowiliśmy zrezygnować z zatrudniania
zespołu i/lub dj i po prostu przygotować samodzielnie kompilację muzyki na
CD, przy której można będzie i potańczyć, i zjeść. Poprosimy kogoś z rodziny,
by "opiekował się" sprzętem i ewentualnie zmieniał płyty. Myśłicie, że to
wypali? Tak bez żadnej osoby prowadzącej, która będzie podpowiadać kiedy
należy jeść, kiedy tańczyc, a kiedy zrobić oczepiny?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Muzyka na weselu IP: *.skok.pl 14.02.05, 12:50
      wydaje mi sie ze w ten sposob zrobicie zwykla dyskoteke a nie wesele
      osoba prowadzaca jest potrzebna, zwlaszcza na poczatku, ale i w czasie samego
      przyjecia zeby wszystkim jakos pokierowac, ale skoro chcecie tylk otanczyc a
      nie bawic sie....
      • ala.b30 Re: Muzyka na weselu 14.02.05, 13:01
        My zrobiliśmy z pełną swiadomością dyskotekę - z muzyką, która aktualnie była
        grana w klubachsmile
        Goście byli zachwyceni, DJ chyba też, bo nie musiał się specjalnie wysilać z
        organizowaniem konkursów, namawianiem do "węża" itp. Po prostu ten typ zabaw
        bardzo nam nie odpowiada i nie chcieliśmy żadnego przeciągania przedmiotów
        przez nogawki czy poznawania panny młodej po kolanku. Dla nas to nie jest
        zabawa, lecz żenada, oczywiście każdy może mieć swoje zdanie.
        Z tych powodów pomysł autorki postu wydaje mi się dobry, o ile wszystko będzie
        dograne i goście nie będą się kłócić przy sprzęcie. No i należy pomyśleć o
        prawach autorskich i ewentualnie zapłacić Zaiksowi.
        • Gość: Aldona Re: Muzyka na weselu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 15:05
          Zgadzam się w 100%. W sierpniu mam ślub i też mamy DJ. Na każdym weselu na
          którym bylam i grał akurat DJ było rewelacyjnie. Z orkiestrą różnie bywa a ta
          cała otoczka konkursowa .....ja nie komentuje, dla mnie to żenada.
    • radiowiec_wawa Re: Muzyka na weselu 14.02.05, 13:01
      Moim zdaniem nie wypali.... Tzn zalezy co dla kogo jest wypalem lub niewypalem,
      ale mysle ze na weselu musi byc przewodnik, ktos kto w odpowiedniej chwili
      rozszyfruje nastroje panujace na sali i "zagra" w takt, podpowie, opowie i
      zacheci do zabawy itp itd. dlugo mozna mowic. A np wujek czy ciocia przy
      odtwarzaczu cd tego nie zrobi, tym bardziej ze beda gotowce, czyli nie bedzie
      mozliwosci ingerowania w to co leci. Podsumowanie: cos takiego uda sie o tyle,
      ze po prostu bedzie cos gralo, ale to nie bedzie mistrzostwo swiata.... Takie
      jest moje zdanie. pozdrawiam serdecznie.
    • lolaboa Szukam DJa 14.02.05, 13:36
      Nie, myślę, że to nie wypali. Musi byćktoś, kto siębędzie dostosowywał do
      panującego nastroju, ktoś kto się chociaż trochę zna... Właśnie, też mam
      problem z muzyką. Może macie namiar na jakiegoś DJa - profesjonalnego albo
      amatora, któryby dysponował kolekcją 'fajnych przebojów dla wszystkich' ,
      wiecie - typu złote przeboje. Okolice Warszawy, 27. sierpnia... Szukam!! MOże
      ktoś cośsłyszał? Będę wdzięczna za pomoc.
    • Gość: Konrad Re: Muzyka na weselu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 13:44
      Według mnie to nie ma szans wypalić. Ktoś musi poprowadzić imprezę od początku do końca, tak żeby miała ona ręce i nogi. Dlatego u nas DJ.
    • dafni Re: Muzyka na weselu 14.02.05, 14:06
      Też myślę że to nie wypali.
      Moja znajoma zrobiła tak na swoim weselu. Nie zatrudnili nikogo, tylko dali
      obsłudze restauracji płyty i poprosili o puszczanie. Parkiet świecił pustkami.
      • adrian4u Re: Muzyka na weselu 14.02.05, 14:16
        true, true, true...

        może nie trafili na muzykalnego kelnerawink

        buźkawink
    • pati102 Re: Muzyka na weselu 14.02.05, 14:15
      bylam na weselu, na ktorym tak bylo i bawilam sie super (fakt, ze wesele bylo
      niewielkie, bo na 40 osob). znajomi zgrali sobie plytki, muza zajmowal sie ktos
      z obslugi i nie bylo problemu. brak dj oznacza z jednej strony "brak zachety" a
      z drugiej, ze impreza robi sie bardziej nieformalna, luzna i nikt nie zmusza
      gosci (zazwyczaj glupawym przygadywaniem) do tego zeby tanczyli. jeszcze jeden
      plus to to ze muzyka jest DOKLADNIE taka, jak sobie zyczycie i pan dj nie
      strzela fochow, ze jest przez was ograniczany.
      • Gość: aga Re: Muzyka na weselu IP: *.skok.pl 14.02.05, 14:50
        moze twoj dj tak robi
        moj sam zaproponowal zebysmy mu powiedzieli jaka muzyke chcemy uslyszec-
        • pati102 Re: Muzyka na weselu 14.02.05, 15:09
          hmmm rozmawialam z kilkoma panami i zawsze byli mocno niepocieszeni, ze stawia
          sie im jakiekolwiek wymagania, ograniczenia itp. jakos do nich nie docieralo,
          ze jezeli place to mam prawo wymagac (tym bardziej, ze znam swoich gosci i wiem
          przy jakiej muzie sie bawia) znalazlam w koncu takiego, ktory nie robi
          absolutnie zadnych problemow, nie ma glupich pomyslow na "urozmaicenie "
          imprezy ani nic podobnego. ze swieca takiego szukacsmile
          odpowiedzialam poprostu na pytanie czy impreza bez dj/zespolu moze byc udana i
          odpowiedzialam, ze wiem z autopsji, ze tak. tyle z mojej strony.
      • Gość: bellisima Re: Muzyka na weselu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 15:20
        ja byłąm na takim weselu i była wspaniała zabawa. mój chłopak puszczał muzykę
        którą wczesnie starannie przygotował. jeśli jest to wesele do 40 osób i będzie
        dobrze przygotowane to myśle że goście powinni się świetniw bawić!!!
    • Gość: fiu Re: Muzyka na weselu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:28
      Moim zdaniem wesele bez zespołu to nie wesele, lecz dyskoteka. Kto był na
      weselu z porządną kapelą ten wie jaka jest różnica. Dj prowadzi dyskoteki i da
      radę na weselu ale nie stworzy klimatu, nie poprowadzi imprezy tak jak zespół.
      Oczywiście nie chodzi o żenujące zabawy typu "kolanko". Obecnie, kojarzenie
      zespołów weselnych z ludowością czy folklorem jest błędem - no przynajmniej w
      Wielkopolsce! ZESPÓŁ!!!
      • Gość: sanja Re: Muzyka na weselu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:35
        ja tam nie mialabym nic przeciwko dobremu folkowemu zespołowi smile tylko kogo na
        to stac?
        • adrian4u Re: Muzyka na weselu 16.02.05, 22:42
          ... kosztuje to tyle samo albo i mniej, co za średniego sortu kapelę weselnąsmile
          w Wawie jest takich zespołów kilka(naście?), w okolicach Olsztyna działa
          Shannon, nie orientuję się gdzie indziej... Ale w wawie zespoły, które grają w
          knajpach są niezłe, a przy tym naprawdę niedrogie.

          W poszukiwaniach polecam Irish Pub na Miodowej tudzież pub irlandzki (Emerald?)
          na tyłach Forum.

          buźka,

          Adrian
    • Gość: abi Re: Muzyka na weselu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:02
      ja byłam na weselu, na którym była muzyka z kompa i było super. Tylko, że to
      kwestia gości, którzy chcą i lubią się bawić i tańczyć i nie trzeba ich usilnie
      ciągnąć na parkiet. Takie jest moje zdanie smile
    • chipsi Re: Muzyka na weselu 21.02.05, 15:24
      Tylko nie zrób tak jak mój kumpel na swoim weselu! Mianowicie sam przyniósł kompa, sam puszczał (a do dj to mu brakujesmile), goście go męczyli żeby puścił akurat teraz to co oni chcą, a ze kazdy miał inny gust muzyczny... PORAŻKA! Ja biore DJ'a
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka