Witam wszystkie przyszłe panny młode!!! Wczoraj kupiłam sukienkę!!!! I może
to jest dziwne, albo to ze mną coś nie tak, ale kupiłam suknię w pierwszym
salonie do którego weszłam

Zajęło to mi, i mojej świadkowej, około
godziny... aż się trochę masrtwię, bo czytając Wasze wypowiedzi miałam
wrażenie, że zajmie mi to dobrych kilka tygodni

Suknię kupiłam w W-wie na
Jana Pawła w salonie Ona i On. I tu przemiła niespodzianka - Panie miłe,
poświęciły mi sporo czasu i latały z coraz to nowymi sukniami do
przymierzenia. Aż żal było wychodzić. Jak chcecie to prosze obejrzeć suknię
na www.cymbeline.pl kolekcja 2005, druga zakładka, suknia na samym dole,
pośrodku (Racine). Chciałabym poznać również Wasze opinie, bo może zbytnio
się pospieszyłam