Dodaj do ulubionych

Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:46
Witam dziewczyny.przestrzegam przed kupowanie semilli w sklepach pronoviasa,pod marka tej firmy w sklepie na kruczej sprzedaja wam podrobke szyta gdzies w garazu za bajonska cene!model semilla znikl razem z kolekcja 2004 i nie jest juz dostepny nigdzie na swiecie (zobaczcie strone pronoviasa) ale panie na kruczej mowia ze im udalo sie namowic koncern pronovias zeby szyl dla nich semille,oszustwo!na dodatek w porownaniu do semilli 2004 r. jest zrobiona z innego materialu (kolor ma inny) w zywe oczy wciskaja czlowiekowi kit za 5500 zł.pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Batka Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ IP: *.5.11.univie.teleweb.at 26.04.05, 20:49
      az sie rodzi pytanie o legalnosc takich praktyk.
      Za podrabiane dzinsy karza, a za suknie juz nie?

      aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=46943093
    • takjakja Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 16.08.05, 16:17
      ha, no to niezle. Bylam jakies 3 tyg temu w salonie madonna na wilczej w
      warszawie. Sukni w katalogu nie bylo, przejralam wszystkie jakie byly. 2004-
      2005 collection.
      Ha a Semilla wisiala do przymierzenia, bez kwiata. Ale Pani Expedientka byla
      niezla. Jak jej powiedzialam, ze kolezanka kupila semille, to ona na to a jak
      sie nazywa kolezanka, bo ja znam wszyskie klientki co kupily Semille, czyzby...
      a teraz na stronie pronovias.es nie moge znalesc Semilli, cos w tym jest
      M
      a Ty skad wiedzialas??
      M
    • annajustyna Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 16.08.05, 16:24
      A czy ta Semilla jest taka szczegolna, ze wszystkie chcialyby miec a "zla"
      firma juz nie produkuje????
      • metrluba Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 16.08.05, 17:01
        No właśnie, czytam i oczy mi wyłażą ze zdziwienia. Co jest, u licha, z tą
        semillą, czy to jedyna suknia na świecie? Obowiązkowa dla połowy panien młodych?
        • annajustyna Suknia 17.08.05, 09:55
          Znalazlam jej zdjecie: 66.249.93.104/search?
          q=cache:UE21QLpFGhsJ:www.netwesele.pl/forum/viewtopic.php%3Ft%
          3D4496+semilla&hl=pl&lr=lang_pl
          Faktycznie jest bardzo piekna...
          • rasqo Re: Suknia 17.08.05, 10:12
            mogłybyście wkleić zdjęcie tej sukienki? bo link powyżej nie działa
            • annajustyna Re: Suknia 17.08.05, 10:18
              Niestety moj link jest bardzo dlugi. Musisz go wkleic po kawalku i enter!!!
              • best_girl Re: Suknia 17.08.05, 10:32
                No to nieźlewink
                Ja w maju przymierzałam ją na Wilczej. Bardzo mi się podobała ale cena 5 500
                mnie odstraszyła no i nie chciałam tak ciemnego koloru. Postanowiłam uszyć i
                koszt materiału na taką suknię (tafta) kosztuje ok 900 - 1000 zł. Ja właśnie
                sobie taką szyję z drobnymi zmianami wink
                A tak w ogole to Semilla nadal jest na stronie madonna.pl jako ostatnia wink
                www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=4&gr=5&poz=177
          • metrluba Re: Suknia 17.08.05, 10:54
            annajustyna napisała:

            > Znalazlam jej zdjecie: 66.249.93.104/search?
            (...)
            > Faktycznie jest bardzo piekna...

            To nie o to chodzi - wiem, jak ona wygląda, ale nie widzę w niej nic
            szczególnego i dlatego pytałam. To znaczy - suknia może być, ale żeby się tak o
            nią zabijać?? Poszukiwać?? Widzialam ładniejsze sukienki, a też i wiele innych
            bardzo podobnych. Co jest grane?
        • callja Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 21:45
          Po prostu niektóre modele zdobywają w Polsce niebywała popularność... Przykłady
          z 2-3 ostatnich lat:
          Cymbeline Racine
          Demerioska nr... (zabijcie nie pamietam, ale chodzi o model ze sztywnym
          gorsetem i powiewną, "trzypłatkową" spódnicą)
          i Pronowias Semilla właśnie
          Wszystkie te modele można było oglądać na bardzo wielu Pannach Młodych.
          • metrluba Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 22:36
            callja napisała:

            > Wszystkie te modele można było oglądać na bardzo wielu Pannach Młodych.

            A nie głupio im, że są takie powtarzalne? Pytam całkiem serio, bom naprawdę
            zdziwiona. Demetrios - wiem która, też nie rozumiem, o co chodzi. Racine jeszcze
            jestem w stanie pojąć.
    • jaga112 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 10:34
      Wiecie co, kupiłam Rubensa z kolekcji Pronovias ale tej sukni nie ma juz w
      nowych katalogach. Myslicie ze to podróbka jak w przypadku Semilli?
      • best_girl Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 10:37
        z tego co wiem to Rubens byl w starej kolekcji zreszta jak wiekszosc dostepnych
        w salonach. U nas w zasadzie caly czas sprzedaja stara kolekcje a z nowych jest
        naprawde malo
        • jaga112 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 10:45
          Aha, dzięki za info. Ale nasuwa sie wniosek ze co juz jest z zeszłej kolekcji w
          Polsce zawsze sie sprzeda! Smutny wniosek.
          • metrluba Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 10:55
            Otóż to. A magia nazwy firmy starczy za wszystko. Śmiechu warte.
          • chihuahuaa Re: Pronovias Rubens 17.08.05, 17:03
            Jak byłam ostatnio na Wilczej i mierzyłam Rubensa to ta pani mi powiedziała, ze
            ten model był tak popularny, ze z kolekcji 2004 przełożyli go jeszcze do 2005.
            Jestem pewna ze suknia ktorą mierzyłam była orginalna - to sie odrazu widzi jak
            coś jest podrobione i gorszej jakości.
        • takjakja Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 11:59
          Dziewczyny nie panikujmy do cholerki. Zgadzam sie, jest tyle pieknych i o wiele
          tanszych sukien wink) Ja wprawdzie szyje sobie cos podobnego do tzw. Semilli,
          ale tylko dlatego ze byla to jedyna suknia w ktorej dobrze sie czulam. A
          przymierzalam wiele-uwierzcie mi. Sam material jest bardzo dobry i niestety
          drogi sadale co tam, raz sie zyje. A z cenami w salonach, to same wiecie. Niby
          masowa produkcja, ale ktos musi zarobic na te sallony, na PANIE EXPEDIENTKI
          (ktorym wydaje sie ze wszystko wiedza) ITD.
          Nie dajmy sie zwariowac. Ja stwierdzilam, ze dam zarobic jedynie pani krawcowej
          a co.
          Pozdrawiam
          M
          • ellar Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 12:35
            Ja odwiedziłam salon Madonna w Poznaniu i byłam zainteresowana kilkoma sukniami
            z nowej kolekcji, tymczasem pani ekspedientka nie bardzo chciała żebym je
            przymierzyła... najpierw "dosłownie byłam zmuszona" przymierzyć 2 suknie ze
            starej kolekcji. Baba wciskała mi złoto brazową za dużą o 2 numery sukienkę,
            welon i bolerko wszystko bardzo już brudne...
            Na końcu z wielką łaską pozwoliła przymierzyć sukienkę z wystawy...była bardzo
            niezadowolona,że musi rozbierać manekina. Kiedy razem z moją mamą chciałyśmy
            wypytać o szczegóły, cenę, warunki itp. próbowała nas zniechęcić ceną dając do
            zrozumienia, że nas na nią nie stać...Tragedia. Wyszłyśmy ze salonu i już nigdy
            tam nie wróciłyśmy... Znalazłam krawcową, która uszyła mi taką samą bez
            nerwów...pozdrawiam
            • mimi764 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 17:50
              Zgadzam sie z Toba iz ten sklep Madonna w Poznaniu pozostawia duzo do zyczenia.
              Szczegolnie iz nazywa sie "luksusowym". Obsluga kiepska, na bardzo niskim
              poziomie, sklep brudny, obskurny! Suknie brudne! Za ta cene! Az sie wierzyc nie
              chce.
              Nie wydaje mi sie jednak aby suknie byly podrabiane, widziala te same sukienki
              za granica (wybrane modele) i wygladaly tak samo, a podrobki potrafie wskazac.
              Nie wiem dlaczego sprzedaja sukienki z innych sezonow, wiem ze za granica tez
              je sprzedaja(nie wszystkie sklepy), nie nalezy sie sugerowac zdieciami w
              internecie na stronie PRONOVIAS bo sukienki tak naprawde nieco inaczej
              wygladaja na zywo (jak kazde), chodzi o szczegoly jak np. odcien materialu.
              Widzialam pare z nich i wierzcie mi jest roznica zdiecie-rzeczywistosc.
              Moja sukienka byla firmowo zapakowana i sprawdzalam metki-rowniez oryginalne.
              • cezar8 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 23:52
                > Nie wiem dlaczego sprzedaja sukienki z innych sezonow
                Prawdopodobnie kupuja ja z firmowych salonow za granica za pol ceny. Przeciez
                producent nie sprzeda calej kolekcji w ciagu 12 miesiecy. W dodatku z taka
                konkurencja. Ja odwiedzilam salon Hevré/ Alexis mariage w Paryzu ( niestety
                zamkniety do 22. sierpnia na okres wakacji )Widzialam info na drzwiach, ze
                kolekcja 2006 dostepna bedzie od 01.wrzesnia. Ciekawe kiedy pojawi sie ta
                kolekcja w Polsce. Zastanawia mnie jednak fakt, ze na stronie
                www.alexismariage.com/ Polska nie jest zaznaczona jako dystrybutor ich
                sukni. Przeciez sklep Madonna sprzedaje z powodzeniem ich kolekcje! Ja
                prawdopodobnie wybiore cos z www.misskelly.fr/ Przystepniejsze ceny i
                chwalona marka.
            • ozana Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 17.08.05, 21:22
              Ja kupowałam swoja la spose w Krakowie na Rynku 9 Obsługa przemiła mnie
              obsługiwała Pani Małgosia jak sie nie myle, wplaciłam 10 % suknia bedzie do
              odbioru trzy miesiące przed slubem tzn w maju 2006smile w Czestochowie tez jest
              przemiła obsługa pracuje tam Pani Monika rozmawiałam z nia przez telefon.
              ozana
    • depresja04 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 08:46
      Dziewczyny przypuszczam ,ze moga to byc sukienki ze starych kolekcji oddane
      przez wlascicielki w komis lub jak zauwazyla jedna z dziewczyn - suknie
      odkupione od producenta za pol ceny przez salon. To tlumaczyloby, ze to nie
      podrobka a oryginal. Moja siostra nie chciala wywalac na suknie 5 tys, zaczela
      szukac sukni z drugiej reki. Spodobala jej sie Emelie Costa - Aruba. No i
      znalazla oferte jej sprzedazy w necie. I co sie okazalo? Ze jest ona wstawiona
      w komis przez wlascicielke do salony Cymbelline. Tam tez pojechalam z siostra
      suknie przymierzyc. Oczywiscie siostra mierzyla tez inne sukienki - a nuz
      moglaby sie zdecydowac na "nowke". Tylko ze... Panie w salonie nie wspomnialay
      ze Aruba jest to suknia uzywana - byla poplamiona. Sprzedawczynie stwierdzily,
      ze jest brudna - bo to "model do mierzenia". Z tych sukienek ktore mierzyla
      mozna bylo z nowych kolekcji kupic za ok. 4 tys i odzyskac 2 tys. oddajac
      suknie, a Emelie Costa Aruba byla TYKO DO KUPIENIA i kosztowala 2 tys.
      • kaczaba Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 12:57
        A ja zostałam na Wilczej potraktowana bardzo miło. Obsługiwała mnie pani
        Dominika i powiem szczerze jestem bardzo zadowolona. Obsługa bardzo fajna, do
        tego idą klientowi bardzo na rękę a powiem szczerze ze nie kupiłam najdroższego
        modelu sukni a raczej ten z tańszych.
    • polcia-kapelusik Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 11:19
      Bylam wczoraj na Wilczej, z tego co sie zdazylam zorientowac do obslugi byly
      dwie panie ale niestety nie bylo mi dane skorzystac z ich pomocy.Musialam sie
      zajac soba sama-z sukienek na wieszakach wybralam zaledwie jedna,wiecej bylo w
      przymierzalni,w sumie przymierzylam dwie.Jak juz udalo mi sie zlapac jedna z
      espedientek spytalam o semille,odpowiedziala ze jest-ale gdzie-tego juz sie nie
      dowiedzialam.Po przymiarkach obejrzalysmy sobie z moja swiadkowa katalogi-dalej
      nikt nie zwracal na nas uwagi po czym pojechalysmy dalej.Na pewno juz tam nie
      wroce,jedyne co maja to na plus to przymierzalniewink
      • jaga112 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 11:26
        To miałaś polcia strasznego pecha bo ja w Madonnie zostałam obsłuzona
        rewelacyjnie. Moze nie bylo pani edyty - drobniutka, ladna blondynka z krotkimi
        wlosami. Pani edyta poswiecała mi mase czasu, czekała na mnie po zamknieciu
        sklepu zebym mogla przyjechac z mama ktora dlugo pracuje. I wcale nie kupiłam
        najdrozszej sukni - powiedziałabym ze jedna z najtanszych z pronoviasa, wiec
        zaobnosc portfela nie dodawała pani edytce kopa. Nie zrazaj sie do tego salonu
        tylko zadzwon i umow sie z edyta na mierzenie.
        • majeczka34 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 11:53
          ja tez nie byłam miło potraktowana. moze dlatego ze nie ściagałam z wieszaków
          tych najdrożysz kiecek. panie w sklepie były zarozumiałe i to nie tylko moje
          zdanie. pani o której piszesz że taka miła spóźniła sie na przymiarkę 20min
          (umówiona byłam w kilku salonach i maiałam mało czasu) i na dodatek gdzieś
          biegała dlatego suknie przymierzałam z inną. nie dostałam żadenj rady co do
          modelu i koloru sama musiałam proponowac rózne modele. kolezanki które tak
          poszły czegoś poszukać również nigdy tam nie wróciły. tylko jedna zostałą
          obsłuzona jak nalezy ale wybrała suknię za 5500zł
          • karol_ka66 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 12:13
            ja nie wiem czy w madonnie w poznaniu są oryginały czy podróbki ale wiem, że
            nigdy nie polecę nikomu tego salonu (choć oczywiście sukienki piękne, ale na
            szczęście nie w moim guście). Wprawdzie byłam umówiona na konkretna godz. i
            czekałam za przymiarka "tylko" 10 min. to dalej było tylko gorzej. Moze wymagam
            zbyt wiele, ale pierwszy raz w życiu upuje sukienkę ślubna i liczyłam na jakąś
            pomoc, fachowe rady, a pani przyniosła mi kilka sukienek i własciwe powiedziała,
            ze nie wyglądam w nic najlepiej!!!Moze jestem brzydka i niewymiarowa (mam 162 i
            ważę ok. 50 kg - nie wiem co w tym nietypowego!!!jednak pani tak uważała)ale mam
            wrażenie, ze jakąś suknie pewnie mogła mi zaoferować - sprecyzowałam swoje
            oczekiwania, a trudno mi coś wybrać spośród kłębiących sie na wieszakach
            sukien!Może nie wyglądam na osobę, którą stać na taką suknie, a bardziej na
            nastolatkę, której do ślubu jeszcze daleko, ale nie tej pani to oceniać -
            zważywszy na fakt, że marzyłam o wspaniałej sukni, za którą skłonna byłam wiele
            zapłacić. Przykre wspomnienia z rundy po poznańskich salonach skłoniły mnie do
            decyzji o szyciu sukienki - po pierwszej przymiarce wprawdzie byłam załamana,
            ale jutro druga, więc mam nadzieję, że będzie lepiej...
            • majeczka34 Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 12:22
              ja mam czasem wrażenie że ludzie oceniają nas po wyglądzie i mili są tylko
              wtedy jak widzą ze zostawisz tu za chwilę 5000zł. (nie wszyscy oczywiście).
              mojej kolezance nie pozwoliły kobiety sukni przymierzyć. kolezanka jest drobna
              niska i wygląda na 16 lat (ma 27).powiedziały ze suknie dają do przymiarki jak
              już sie na którąś zdecyduje do kupna. jak mozna sie zdecydowac jesli sie jej
              nie zamierzy!!!???
        • polcia-kapelusik Re: Podróbki w firmowych salonach!!!! PRZECZYTAJ 18.08.05, 12:06
          Pani o ktorej mowisz byla i rzeczywiscie jest bardzo mila i sympatyczna tyle ze
          byla zajeta inna klientka zas druga pani w ogole nie raczyla sie pofatygowac z
          pomoca.Wlasnie te pierwsza pytalam o semille i dowiedzialam sie jedynie ze jest
          ale nic wiecej,po 15 minutach siedzenia w przymierzalni-ubieralam sie sama ze
          swoja swiadkowa ,po prostu mi sie odechcialo i semilli i jakiejkolwiek
          innej.Poza tym po wczorajszym tournee po salonach winkmysle ze raczej wybiore cos
          z jednego z salonow z cymbeline-wczoraj bylam w trzech i tam spodobalo mie sie
          kilka sukienek.W nastepnym tygodniu jedziemy jeszcze do lilea i mysle ze juz
          sie na cos zdecydujesmile)
    • peeska a inne? 18.08.05, 16:16
      Ja zamówiłam suknię na Kruczej z kolekcji 2004, bo taka mi sie właśnie
      spodobała. Myslicie,że będzie podróbą? Nie zależy mi na firmie, ale nie chcę
      "byc nabita w butelkę" wink Co robić? Jak rozpoznać?
      P.
      • takjakja Re: a inne? 18.08.05, 23:36
        na kruczej, moze Wilczej w Warszawie. Spokojnie, ale jaka sukienke zamowielas??
        Jak juz zamowielas, to chyba przymierzylas i stwierdzilas ze jest ok. Jak
        napisalam wczesniej"dziewczyny nie panikujmy" przeciez te suknie ( no nie
        wszystkie) sa piekne i nawet jak nie sa tzw. otyginalne to i tak my sa baby
        przekonane ze jest wsi w pariadkie. Nie zartuje sobie.No jak sparwdzisz. Po
        metce- chociaz to tez podrabiaja. Niech ci pokaze fakture zakupu od producenta,
        bez ceny . Ale niech ci pokaze, a co>>
        Powodzenia,
        M
        • peeska Re: a inne? 19.08.05, 13:34
          Dzięki. A co do metki - właśnie, moga podrobić. Takiego laika jak ja natną bez
          problemu - w końcu nie mam doświadczenia w sukniach ślubnych wink Ale będzie OK.
          W sumie urok tego dnia nie zależy od firmy produkującej suknię!
          P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka