avocado29
02.07.05, 11:37
Czy miałyście taką osobę? Faktycznie się wszystkim zajmowała? Ile
zapłaciłyście? Była na każde zawołanie? Napiszcie o swoich doświadczeniach
W USA czy w Angli nie ma ślubu bez takiej osoby u nas dopeiro to wchodzi,
jestem ciekawa jak to praktycznie wygląda.