Dodaj do ulubionych

koordynator ślubu

02.07.05, 11:37
Czy miałyście taką osobę? Faktycznie się wszystkim zajmowała? Ile
zapłaciłyście? Była na każde zawołanie? Napiszcie o swoich doświadczeniach
W USA czy w Angli nie ma ślubu bez takiej osoby u nas dopeiro to wchodzi,
jestem ciekawa jak to praktycznie wygląda.

Obserwuj wątek
    • dafni Re: koordynator ślubu 02.07.05, 18:49
      Przede wszystkim to chyba dosyć droga sprawa. Jedna z dziewczyn na forum
      pisała, że zapłaciła 3000 zł.
      • a_weasley Re: koordynator ślubu 02.07.05, 18:59
        Szczerze mówiąc, nie słyszałem, żeby ktoś z takiej usługi korzystał. A żeni się
        dookoła mnie dużo osób, również zamożnych.

        > Jedna z dziewczyn na forum pisała, że zapłaciła 3000 zł.

        To chyba drogo, zważywszy, że tu do koordynowania za wiele nie ma - a to, co
        jest, na ogół wymaga i tak osobistego zaangażowania nowożeńców (względnie
        głównego organizatora, jeżeli główny jest ktoś trzeci - np. rodzice jednej lub
        obu stron) i na dobrą sprawę najęcie owego koordynatora niewiele zmienia.
        • dafni Re: koordynator ślubu 02.07.05, 20:07
          No z tym, że dużo nie ma do koordynowania to bym się raczej nie zgodziła. Samo
          znalezienie lokalu trwa trochę czasu. Domyślam się, że to o wiele prostsze
          kiedy ktoś przyjeżdża do domu i przedstawia gotowe oferty, a później dba
          również o menu, wystrój i tym podobne. Do tego zespół, fotograf, oprawa w
          kościele, wystrój kościoła i cała ogromna masa innych rzeczy.
          • avocado29 Re: koordynator ślubu 02.07.05, 21:04
            No właśnie, dużo ma do koordynowania. Nie ma się na głowie tych wszystkich
            pierdół jak sala czy nawet salony sukien ślubnych i wiele innych rzeczy.
    • sandraa3 Re: koordynator ślubu 03.07.05, 21:13
      chodzi o wedding planera?
      ja bardzo chcialam, ale moj narzeczony stwierdzil, ze to nie opłacalne. I po
      przeczytaniu artykułu w "modzie na ślub" stwierdziłam, ze mial racje. Według
      pani z jednej z firm na fajne wesele dla 100 osob trzeba wydać ok 60 tys. Za
      mniej niz 20 tys ta pani się nie bierze, bo sama jej gaża to 1/3 tej sumy i
      młodym by się nie opłacało.
      Cóż... jestem pewna, że do fajnego wesele nie trzeba wyłącznie kasy, tylko
      dobrych pomysłów smile
      W dodatku podobno te niby rabaty oni biora dla siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka