Dodaj do ulubionych

Czym do ślubu???

29.07.05, 09:46
czym jedziecie do ślubu i ile płacicie za tą "przyjemność"? ja jeszcze jestem
na etapie poszukiwań pojazdu.
Obserwuj wątek
    • jkorszen Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 09:58
      jechalam bmw - 400 zl za okolo 7 godz.
      • mojave Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 10:12
        jakims samochodem retro, mam upatrzone 3: morgana, alfe romeo albo rolls
        royce'a ale ktorym konkretnie to jeszcze nie wiem, najpewnej alfą
    • kasienka80 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 10:15
      Ja jade samochodem rodzicow- srebrny Fiat Brava.
      Za friko wink)
      Tatus nas wiezie, wiec bede miala super przystojnego kierowce na dodatek wink)
      • monjan Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:11
        słyszałam ze to przynosi pecha, tata nie powinien wiezc własnej córki do slubu
        ani Pan młody nie powienien kierowac
        ooczywiscie zrobisz jak chcesz, to takie przesady
        • kasienka80 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:39
          Ja w zadne przesady nie wierze !!!!

          Dlaczego ojciec panny mlodej nie powinien prowadzic? Tak z ciekawosci wink)
          • elld Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:43
            też się zastanawiam, nigdy o niczym takim nie słyszałmsmile)))))))) a jest to
            dość częstym zjawiskiem ...
          • monjan Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:45
            nie wiem
            jak większośc przesadów nikt nie wie o co chodz-po prostu przynoszą pecha
            tak jak czarny kot ktory przebiegnie Ci droge-dlaczego pech?? ja nie wiem
            i tak zrobisz jak zechcesz
            pozdrawiam
            • kasienka80 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:48
              Jasne, ze zrobie jak bede chiala- tata zawiezie i juz.

              Dla mnie ma to ten sam wymiar co prowadzenie mnie przez ojca do oltarza. Na to
              tata sie nie zgodzil, wiec chociaz mnie zawiezie.
              Dodam, ze tata jest dla mnie osoba szczegolna a w dniu slubu chce miec moich
              dwoch najwazniejszych mezczyzn tylko dla siebie.
              I to wlasnie bede miala wink))
    • elld Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 10:40
      Warszawa, www.limuzyny.waw.pl/galeria/austin/
      o cenę się nie pytajsmile))))))
    • dafni Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 10:41
      My jechaliśmy samochodem naszego znajomego. Uznaliśmy, że nie ma sensu wydawać
      dodatkowo pieniędzy na wynajmowanie czegoś. I tak była masa wydatków.
    • emilcia24 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:04
      My jedziemy srebrnym lincolnem za kosmiczne pieniądze - 850 zł!!Ale jeśli nie
      do ślubu, to kiedy?
      • mariankaa Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:19
        Samochodem Taty... citroen C5. Srebrny. Wole te pieniądze dołożyć do fajnego
        wyjazdu po weselu.
        W mojej decyzji utiwerdziło mnie wesele w poprzednią sobotę. Młodzi mieli fajny
        samochód retro, ale w ciągu tych kilku godzin na które mieli wynajete to cudo
        przebywali w nim może 20 minut...
        Marzeniem mojego narzeczonego było przejechać się takim samochodzikiem i kiedyś
        po prostu wypożyczyliśmy sobie w tygodniu na 1,5 godziny za 200 zł + paliwo.
        Wtedy mogliśmy się nim nacieszyć. W dniu ślubu nie ma na to czasu. Jak dla mnie
        zbędny wydatek... ale to tylko moje zdanie!
    • fasolka_70 Pieszo ;-) 29.07.05, 11:29
      U nas właśnie tak będzie wink Ponieważ z pensjonatu w którym się zatrzymamy do
      kościoła mamy do przejścia mały ryneczek i powrót to samo toteż postanowiliśmy
      pokonać ten dystans piechotką wink Chyba że będzie lało, wtedy użyjemy naszego
      wysłużonego Golfa dwójki... Ewentualnie świadek wepchnie nas do swojej Primery
      na full wypasie bo baaardzo tego chce i poczuł się dramatycznie zawiedziony wink
      gdy dowiedział się o naszych pieszych zamiarach wink

      pozdrawiam,
      F.
    • kasia7601 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 11:44
      retro, chevrolet Bel Air z 1973 r bardzooo przyjmne autko
    • water_lilly Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 13:27
      W związku z tym,że miejcse ślubu i wesela dzieli ponad 80km,jedziemy
      klimatyzowaną limuzyną,lincoln town car,która zabierze nie tylko nas,ale
      jeszcze 2 pary świadków i dodatkowo jeszcze 2 osoby.Cały samochód pomieści 10
      osób + dwaj kierowcy.Za dojazd do nas,na miejsce ślubu od nich (ok.40km) i
      potem na wesele,policzyli sobie...600pln.
    • marzena5 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 17:42
      ja jadę czarnym mercedesem kabrio lub cabrio ..czy jakos tam
    • urraca79 Re: Czym do ślubu??? 29.07.05, 19:28
      my raczej pojedziemy oplem astra mojego bratasmilesmile mam tylko nadzieje że nic się
      z nim nie stanie do października smile a jak coś to w zapasie jest audi mojej
      starościny a jednocześnie koleżanki z pracy smile
      stwierdziliśmy że po co mamy wydawać dodatkowe pieniądze jeśli w najbliższym
      otoczeniu mamy aż dwa samochody do wyboru smilesmile
    • pepperann Re: Czym do ślubu??? 30.07.05, 20:03
      My jedziemy dużym fiatem, starym, ponad trzydzistoletnim. Już kiedyś pisałam o
      tym na forum i spotkałam się z zarzutem, że głupie żarty sobie stroję, bo nikt
      nie może być taki nienormalny, żeby jechać starym fiatem. Jednak tak właśnie
      będzie. Fiat jest biały, siedzenia ma czerwone, skórzane, bardzo stylowe wink.
      Wybrał go świadek, który jest miłośnikiem i znawcą starych samochodów. Wynajęcie
      go to prezent dla ans, więc nie wiem, ile ta przyjemność kosztuje.
      • rysiowa Suuuper!!! 31.07.05, 10:07
        Ja jestem za! Wolałabym jechać takim autem niż limuzyną! Uwielbiam takie retro
        klimaty! Albo garbusem w jakimś ekstra kolorze, albo fajną syrenką...
        Rozmarzyłam się smile
    • leeloo26 Re: Czym do ślubu??? 30.07.05, 20:53
      Mercedes 260 D - 1938:
      www.muzeum-motoryzacji.com.pl/podstrony/galeria.php?rodzaj=samochody
    • hanka2501 Re: Czym do ślubu??? 31.07.05, 10:14
      My będziemy jechać ciemno zielonym BMW. Będzie nas wiózł zaprzyjaźnioy sąsiad.
      A koszty to benzyna i myjnia. smile Kupiłam też śnieżnobiały stroik aby pięknie
      kontrastował ze zgniłozielonym autem. Powodzenia. Pozdrawiam smile
    • yonkaa Re: Czym do ślubu??? 31.07.05, 16:52
      my jechalismy honda CR-V (terenowy) w kolorze zloty metalic, ozdobiona bialymi i pomaranczowymi
      kwiatami i wszyscy mowili ze wyglada super
      • ostrygaa Re: Czym do ślubu??? 31.07.05, 21:13
        a nikt nie chce bryczka jechac?? to jest moje marzenie!
    • domi_mikolka Re: Czym do ślubu??? 01.08.05, 15:06
      mój narzeczony orzekł, że pojedzie wszystkim pod warunkiem, że nie będą tego
      ciągnęły żadne zwierzęta i nie będzie to lincoln ani nic w tym guściesmile a tak
      zupełnie na poważnie - robimy skromny ślub, na który zawiezie nas swoim
      samochodem mój tata - będzie to VW Touran szary metalik - nam więcej nie
      potrzeba, poza tym w środku jest dużo miejsca, więc zmieszczę się z sukniąwink
    • greta18 Re: Czym do ślubu??? 01.08.05, 15:12
      MY - Mercedesem "S" z 2004 roku - dla nas bardzo wazna była klima + chłodzone
      fotele, które sparwią, ze sukienka mi sie nie pogniecie...

      Mam tylko problem ze swiadkami, bo mimo, ze zmieszczą sie tam jeszcze 2 osoby,
      to jak wiecie sukienka + ja = 2 osoby wink wiec zastanawiam sie czy świadków nie
      pusić z kolegą samochodem - Oplem Astrą. A jak Wy sobie z tym radzicie?
      • paula242 Re: Czym do ślubu??? 01.08.05, 15:18
        My jechaliśmy srebrnym Lexusem.Ozdobiony był szafitowymi wstążkami i kwiatami w
        różnych kolorach a przeważał pomarańczowy.Wszystkim bardzo się podobało
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka