No własnie - czemu?
Jak mamy sobie polecić DJ, ktory się sprawdził, roztańczył gości tak, ze do
dziś ich bolą kości???

))))
Mam wrażenie, ze szanowna moderatorka ma po prostu uczulenie na DJ, który był
na weselu u mojej przyjaciółki w sobotę. Chłopak się rozwija, trzaska kolejne
imprezy, a jeśli gdzieś któraś go wymieni - to dafni kasuje post.
Sorki ale argument, abym rozsyłała na priva wszystkim imię DJ - odpada.
Dlaczego, bo pracuję i na poczcie cały czas nie siedzę i wszystkim chętnym
nie odpiszę. Wydaje mi się, ze nie jest to kryptoreklama, jak się wpisze imię
DJ tylko bez namiarów. Ludzie i tak do siebie trafią, bo obecni na forum
didżeje czuwają, posty czytają i do zainteresowanej pani - didżej napisze -
tak jak kiedyś napisał do mnie pan "A." Szukałam na swoje wesele, a zrobił
tak dobre wrażenie po spotkaniu, że i moja przyjaciołka się "załapała" i to
jeszcze przed moim własnym weselem (jest 20.08.!)
Jak mam nie polecić faceta, którego tu znalazłam i który "rozegrał" nam takie
huczne weselicho?
Po co to forum, jak nie możemy sobie polecić kogos, kto sie sprawdził - bądż -
za przeproszenim - obsmarować kogoś, kto nam zrobił krzywdę, np upiornym
makijażem - niejaka pani "Z." (o tym też pisałam niedawno; i też zniknęło)
rozczarowana Hiacynta