31.08.05, 20:37
Dowiedziałam się,że przyszła teściowa chce nam dać swoje obrączki.Podobno
przynoszą szczęście,jezeli nosiło je szczęśliwe małżeństwo.Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • magdajagoda1 Re: Obrączki 31.08.05, 20:50
      Ja słyszałam tylko, że jest przesąd, że powinno się kupic nowe, ale wydaje mi się raczej, ze to zupełnie nieuzasadniony przesąd nakręcany przez jubilerówwink
      jeśli ktoś woli nowe, to ok, ale jeśli już chcemy byc przesądne, to ja wierze, że noszenie obraczki po kimś, kto był w małżeństwie szczęśliwy przynosi szczęście.
      osobiście zamierzam nosic po slubie obrączkę mojej śp. babci, dostałam ją od dziadka (on swoją kiedyś zgubił, więc mam tylko jedną, ale chcę dorobić drugą podobną dla mojego przyszłego męża). Moi dziadkowie byli razem przez 50 lat, a obraczka babci do dla mnie cenna pamiątka.
      gest Twojej teściowej uważam za piękny, świadczy o tym, że jest wyjątkową osobą
      • athena27 Re: Obrączki 31.08.05, 20:58
        Dziękuję Ci bardzo za radę.
        Pozdrawiam
    • malgosiak79 Re: Obrączki 01.09.05, 09:50
      Moi przyszli tesciowie tez zaproponowali ze oddadza nam swoj obraczki. Musze
      powiedzies ze straszmnie mnie to wzruszylo i poczulam sie wyjatkowo. Nastepne
      uczucie jakie mialam to ze ich w jakis sposob okradam. Bo obraczki sa dla mnie
      symbolem nie tylko milosci i wiernosci ale przedewszystkim sakramentu.W
      rezultacie nie zgodzilam sie, ale i tak bylam bardzo poruszona. To piekny gest
      i wazniejszy niz tysiace slow.
      • magdajagoda1 Re: Obrączki 01.09.05, 09:57
        Przyznam, że i ja miałabym opory przed przyjęciem obrączek żyjącej pary, czułabym tak jak Ty, Małgosiu, rozumiem jednak, że teściowa atheny owdowiała?
        Zresztą może to uczucie, że się ich "okrada" byłoby tylko na początku? Bo przekazanie obrączek daje poczucie takiej ciągłości, tzn, że oni chcą w ten sposób symbolicznie przekazać wam swoje szczęście i miłość. Jeśli sami czuja się dobrze i nie mają z tym problemu (żeby rozstać się z obrączkami, a przecież ich nie wyrzucają), to może warto przyjać ten dar? Odmowa mogłaby ich zabolec...
        • athena27 Re: Obrączki 01.09.05, 15:46
          Witam.
          Dokładnie,przyszła teściowa jest wdową i obrączki traktuje jako pamiątkę po
          szczęśliwym małżeństwie.Bardzo mi pomogłyście,bo zaczynam rozumieć ten
          gest...Co do odczuć,bede się mogła przekonać przy oficjalnych zaręczynach i
          zarazem spotkaniu rodziców z obu stron.
    • es-te to bardzo miłe 01.09.05, 15:50
      bierz!!

      wiem, że dziwnie to zabrzmiało, ale sama chciałabym być w takiej sytuacji i
      dostać np po babci obrączki.
      ma to wtedy wyjatkową wartość, historia i moze wtedy bardziej doceni się to
      małżeństwo? będziecie się bardziej starać?

      gratuluje
      i powodzenia
      • minerwamcg Re: to bardzo miłe 01.09.05, 15:53
        Prawda jest. Zawsze to rodzinna pamiątka, może Wy kiedyś przekażecie te
        otrzymane od teściowej obrączki jeśli nie dzieciom, to wnukom?
    • jontos Re: Obrączki 01.09.05, 15:58
      Uważam, że to cudowny gest. Pogratulować teściowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka