Dodaj do ulubionych

POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA

02.09.05, 08:27
Witam serdecznie. Ja już jestem po tym wielkim dniu. Było to 20 sierpnia br.
Ale lubię jeszcze czasem poczytać perypetie przyszłych panien młodych. Jest
ze ślubem i przyjęciem sporo kłopotów ale mogłabym chyba przechodzić przez to
jeszcze raz....A co do wspomnien... to jakieś są. Ślub był śliczny i
otoczenie fajne. Natomiast przyjęcie zepsóła mi orkiestra. po prostu dała
klapę. Nad ranem jeszcze zrobili mi awanturę. Pod tym względem wspomnienia są
jakie są. Dobra rada dla wszystkich przyszłych młodych par - jeśli tylko
możecie to posłuchajcie kapeli na żywo, jak prowadzi wesele. Nie wierzcie w
to co jest na jakiś nagraniach, płytach itp. Bywa to złudne. no cóż człowiek
uczy się na błędach. Szkoda tylko że ja nauczyłam się na przyjęciu które jest
tylko raz w życiu.
Ale mimo wszystko serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę tego co
najpiękniejsze przyszłym Parom Młodym na nowej drodze życia.
I Dziękuję za dobre rady wszystkim forumowiczom.
Obserwuj wątek
    • loorien Re: POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA 02.09.05, 08:35
      gratuluję i życzę szczęściasmile)) ja nie ufam żadnym orkiestrom i dlatego my mamy
      dj'awink
      • magdazeb Re: POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA 02.09.05, 08:43
        Dziękuję, również jeszcze raz wszystkiego najlepszego.
    • pumka10 Re: POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA 02.09.05, 12:16
      wszystkiego NAJ!!! co "wywinęła" ta orkiestra- az sie boje , bo sama planuje
      miec zespół
      • magdazeb Re: POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA 02.09.05, 12:31
        Przy podpisywaniu umowy upominali się o poczęstunek i to dość bezczelnie. nie
        zagrali marsza na wejście, jeden z panów upił się na samym początku. fałszowali
        śpiewąjąc pierwszy taniec, organy jedyne na przyjęciu przestawały grać psuły
        się co kilka kawałków robili co najmniej 15 min przerwy które w rzeczywistości
        trwały prawie pół godziny pani która miała prowadzić wesele i zabawy na weselu
        (tych zresztą miało być chyba z pięć były tylko dwie) zaśpiewała nad ranem
        tylko chyba cztery kawałki. całe wesel ktoś z orkiestry przychodził do mnie i
        pytał a kiedy to czy tamto. wcześniej wszystko ustalałam z nimi przez telefon.
        a kiedy tort, a kiedy zabawy, a kiedy podziękowania dla rodziców itp. jeden z
        panów przyszedł nawet i powiedział żebym przygotowała kwiaty dla rodziców.
        wk....się nieziemsko,bo gdybym nie była przygotowana to bym wcale nie prosiła o
        podziękowanie. jeden z panów też przyszedł i bezczelnie powiedział że jeżeli
        mają być zabawy to muszę dac wódkę na fanty dla gości, chociaż telefoniczne
        ustaliliśmy coś zupełnie innego. po prostu koszmar.
        na koniec obcięłam im troszkę zapłatę. jak się na mnie wydzierali i odgrażali.
        uważajcie na orkiestrę.
        na prawdę przesłuchajcie ją na czyims weselu. my tego nie zrobiliśmy i to był
        błąd.
        serdecznie pozdrawiam i życzę Ci Pumko cudownego niezapomnianego tego jedynego
        dnia w życiu
        • pumka10 Re: POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA 02.09.05, 12:44
          strasznie mi przykro, ze tak sie zdarzyło u Ciebie. mam nadzieje,ze szybko
          zapomnisz o tym, pozdrawiam serdecznie
          • magdazeb Re: POZOSTAJĄ WSPOMNIENIA 02.09.05, 12:45
            Dziękuję też mam taką nadzieję
            Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz powodzenia i wszystkiego naj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka