karol_ka66
08.09.05, 11:30
ślub 1 października a ja nadal nie mam gotowej sukienki,cały czas trzeba coś
poprawiać, buty zamówione jeszcze nie przyszły, nie wiem co z ustrajaniem
sali, kościoła, usadzaniem gości, naszym tańcem...Mam dość tego
wesela!Dlaczego nie zdecydowałam się na cichy i skromny ślub?!Po co wydaję
mnóstwo pieniędzy?chciałabym obudzić się za 4 tygodnie i mieć już to wszystko
za sobą1Mam chyba depresję przedślubną-czy takie schorzenie psychiczne zostało
juz zdjagnozowane...Dodatkowo mam remont na głowie i szybko muszę się
zdecydować co chcę robić dalej w życiu - jakie studnia podyplomowe,
doktorankie podjąć -mam czas do 15 września, nie wiem jak długo jeszcze będę
pracować, nastrój mam fatalny...