mam dość

08.09.05, 11:30
ślub 1 października a ja nadal nie mam gotowej sukienki,cały czas trzeba coś
poprawiać, buty zamówione jeszcze nie przyszły, nie wiem co z ustrajaniem
sali, kościoła, usadzaniem gości, naszym tańcem...Mam dość tego
wesela!Dlaczego nie zdecydowałam się na cichy i skromny ślub?!Po co wydaję
mnóstwo pieniędzy?chciałabym obudzić się za 4 tygodnie i mieć już to wszystko
za sobą1Mam chyba depresję przedślubną-czy takie schorzenie psychiczne zostało
juz zdjagnozowane...Dodatkowo mam remont na głowie i szybko muszę się
zdecydować co chcę robić dalej w życiu - jakie studnia podyplomowe,
doktorankie podjąć -mam czas do 15 września, nie wiem jak długo jeszcze będę
pracować, nastrój mam fatalny...
    • bubster Re: mam dość 08.09.05, 11:36
      masz kupę czasu smile
      • karol_ka66 Re: mam dość 09.09.05, 09:42
        dzis juz jest troszke lepiej, bo poszłam wczoraj na piwko z kumpelą i
        odreagowałam stresy. ruszam ostro do nowych zadań."Logistycznie" przygotowuję
        remont. Postanowiłam tez definitywnie, ze ide na studia doktorankie i do 15
        września musze załatwic wszyskie formalności. dzisiaj mam decydująca rozmowę z
        moim szefem czy bedę dalej pracować, a jutro jadę na ślub mojej przyjaciółki.O
        swoim slubie postanowiłam nie mysleć w ten weekend. Dużo zmienia sie w moim
        życiu teraz i trudno mi sobie z wszystkim poradzić, dlatego czasem wpadam w
        rozpacz. a tak wogóle to jestem z poznania.
    • best_girl Re: mam dość 08.09.05, 11:48
      Nie przejmuj się!
      Ja mam ślub tydzień przed tobą i dopiero w poniedziałek idę na przymiarkę wink
    • vessper ja też 1.10 08.09.05, 12:01
      Witam,
      Spotkałyśmy wcześniej przy temacie sukni. Pisałam, że zabrakło dla mnie koronki
      itp. Niczym sie nie martw. Będzie dobrze. Na pocieszenie moge Ci powiedzieć, że
      moje Panie nie znalazły jednak koronki na bolerko (o czym dowiedziałam sie
      wczoraj)i w przyszłym tygodniu szyję suknie od POCZĄTKU - u innej krawcowej.
      Byłam bardzo zdenerwowana, ale teraz jest OK (na razie...). Wczoraj również
      znalazłam sobie przepiekną koronkę do tej nowej sukni. Wczoraj też odebraliśmy
      obraczki i zamówiliśmy samochód - mój ulubiony srebrny okularnik. Mój przyszły
      nie ma jeszcze garnituru - nie wiedzieć czemu nigdzie nie ma jego rozmiaru,
      chociaż jest standardowych wymiarów. Byłam juz na 3 próbach fryzur i żadna mi
      sie nie podoba - panie umieją robić albo klasyczne koczki z loczków albo
      grapieżne potargańce. Nikt chyba nie umie tego wypośrodkować. Mam bardzo
      podobne mysli: "A po cholere mi to było" trzeba sie było uprzeć przy swoim, a
      nie pozwolić wtrącać sie dziadkom i rodzicom... Ale jak dzwonia do mnie
      koleżanki, szczególnie te dawno nie widziane i potwierdzają swoje przybycie, to
      robi mi sie tak przyjemnie, że już nie moge doczekać się tego dnia. Chociaż
      zostały 3 tygodnie a ja w proszku... Mam nadzieję, że podzielimy sie wrażeniami
      już po. I jeszcze pytanie: Ja jestem z okolic Warszawy, a ty?
      • aggnusek Re: ja też 1.10 08.09.05, 12:21
        A ja mam ślub i wesele 25 wrześni i też jeszcze dużo spraw do załatwienia.
        DO VESSPER: mój narzeczony kupił bardzo ładny surdut w Nadarzynie koło Wawy.
        Może tam się wybierzecie?
    • emiliag Re: mam dość 08.09.05, 12:22
      A ja mam 15 października, jak pani powiedziała mi w połowie sierpnia, że
      pierwsza przymiarka pod koniec września, to o mało się nie rozpłakałam wink
      • kasikkasik Re: mam dość 08.09.05, 12:25
        My też 15 października a sukni nadal nie ma...nawet nie wiem kiedy będzie i
        kiedy pierwsza miara. Pozdrawiam
    • vessper A co z pogodą? 08.09.05, 12:31
    • vessper A co z pogodą? c.d. Jakieś okrycia? 08.09.05, 12:35
      Czy przygotowujecie jakieś okrycia na wypadek złej pogody. Ja caly czas sie
      łudzę, że październik bedzie ładny, ale chyba trzeba cos miec na wszelki
      wypadek.
      Pozdrawiam
      PS. W Nadarzynie nie byliśmy. Dziękuję
      • emiliag Re: A co z pogodą? c.d. Jakieś okrycia? 08.09.05, 12:57
        ja będę miała coś w rodzaju żakiecika/bolerka, ale mam nadzieję, że nie będzie
        potrzebne. Ale najbardziej się boję deszczu...
Pełna wersja