Gość: Ada
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.08.06, 22:20
Telewizja również nie poradziła sobie z tym problemem. Praktycznie każdy
kanał ma swoje kryteria. Gazety w programach telewizyjnych również nie mają
jednolitych oznaczeń. Ten sam film ma różne ograniczenia wiekowe.
Czasem oglądam film i zastanawiam się, kto uznał, że nastolatek może oglądać
takie strumienie krwi i sceny przemocy. Innym razem przed telewizory zaprasza
się widzów pełnoletnich , aby obejrzeli bajkę. Czasem z życia szkoły.