Dodaj do ulubionych

Slub, tradycja, odejscie od niej

11.09.05, 17:10
Wiem ze tradycja, ale czy niektórym z Was nie wydaje się niegrzeczne narażac
rodziców na tak ogromny wydatek jakim jest wesele? Oczywiście jest wiele par,
które same sobie oplacaja wszystko, jest też wiele rodziców, którzy z chęcią
sponsorują uroczystość. Spotkalam się jednak z klasycznym "wrobieniem"
rodziców.Nie mogli odmówić ukochanej córce, ale kredyty przez kolejne 5 lat
będą spłacać.Jak wg.Was rozwiązac taki problem?
Obserwuj wątek
    • deczko Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 11.09.05, 17:27
      Moim zdaniem problem dotyczy rodzicow. skoro dali sie wrobic w kredyt sami sa
      sobie winni. Powinni wychowac core, tak by dziecie wiedzialo, ze na pewne
      imprezy rodzicow po prostu nie stac.
    • mike2005 Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 11.09.05, 17:29
      Do ślubu trzeba przede wszystkim dorosnąć, osiągnąć pewną dojrzałość, także
      finansową, a wtedy wyprawienie hucznego weselicha nie będzie już stanowiło
      takiego problemu.
      • ardzuna Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 12.09.05, 00:37
        Tak tak, a im bardziej dojrzali, również finansowo, małżonkowie, tym bardziej
        ich będzie stać na niezbędne robienie badań genetycznych, kiedy się będą
        spodziewać dziecka.
        • minerwamcg Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 12.09.05, 11:20
          Jeżeli już będą się spodziewać, to pół biedy - gorzej, jeśli właśnie nie będą
          się go mogli doczekać. Właśnie dlatego, że tacy dojrzali... Ale co tam, przecież
          skoro będą "dojrzali fionansowo", stać ich będzie na zastępczą matkę.
    • sonrisa3 Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 11.09.05, 19:36
      Drinkit a Ty książkę piszesz czy tylko jakiś referat?
      Bo to już Twój trzeci post o weselach na trzecim forum.
      "Co ma facet do wesela" na forum Mężczyzna.
      "Po co te cyrki z weselami" na forum Kobieta.
      O co Ci chodzi?
      • drinkit Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 11.09.05, 22:01
        sonrisa3 napisała:

        > Drinkit a Ty książkę piszesz czy tylko jakiś referat?
        > Bo to już Twój trzeci post o weselach na trzecim forum.
        > "Co ma facet do wesela" na forum Mężczyzna.
        > "Po co te cyrki z weselami" na forum Kobieta.
        > O co Ci chodzi?


        Czy coś w związku z tym nie tak? ZArzucam sieci szeroko, dzięki temu zlowię jak
        najwięcej interesujących mnie opinii. Jestem zafascynowana tematemsmile Zadowala
        Cię moja odpowiedz?
    • kasia2105 Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 12.09.05, 11:05
      My finansujemy sobie ślub sami bo:
      - nie chcemy narażać rodziców na wydatki,
      - nie chcemy żeby ktoś się wtrącał do naszych pomysłów,
      - i przede wszystkim chcemy się pobrać żeby być ze sobą już na zawsze - nie
      zależy nam na wielkim weselu,itp. najważniejsze że będziemy "mężem i żoną",
      A ci co naciągają rodziców na huczne wesela widocznie tak byli wychowani...
      • salvia_divinorum Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 12.09.05, 11:28
        U nas to rodzice chcieli nam wyprawić huczne wesele i było im przykro gdy
        odmówiliśmy, i myślę że tak jest najczęściej, że to rodzice namawiają na wesele,
        a czasem i zmuszają...
        • deczko Re: Slub, tradycja, odejscie od niej 12.09.05, 11:34
          salvia_divinorum napisała:

          > U nas to rodzice chcieli nam wyprawić huczne wesele i było im przykro gdy
          > odmówiliśmy,

          Ja tez odmowilam i tez bylo im przykro, ale czy slub jest dla moich rodzicow czy
          dla mnie?!

          i myślę że tak jest najczęściej, że to rodzice namawiają na wesele
          > ,
          > a czasem i zmuszają...

          Pewnie, ze zmuszaja, a mnostwo ludzi godzi sie na te szopke.
      • axela dorabianie ideologi 12.09.05, 11:31
        Jasne jasne, ustabilizowani finansowo maja problemy z zajsciem w ciaze.
        Ku.. jakie bzdury jeszcze mozna wymyslec zeby tylko jak najszybciej nabyc
        Status zony.
        Na zachodzie srednia wieku mamy to 30 lat i jakos sie nie slyszy o takich
        strasznych problemach z zajsciem w ciaze.
        Dorosli ludzie, podejmujac decyzje ktora wiaze sie z kosztami powinni liczyc
        sie z pokryciem tych kosztow a nie ogladac sie na rodzicow i jeszcze
        argumentowac to w tak idiotyczny sposob.
        Moje wesele finansowali rodzice, bo tak chcieli stac nas bylo zeby zaplacic za
        wszystko z Wlasnej kieszeni.
        • emiliag Re: dorabianie ideologi 12.09.05, 12:39
          A mnie nie stać na zapłacenie wesela. Zapłacą rodzice. Ja nie wpędzę ich w ten
          sposób w długi, ale gdybym miała czekać na tą "dojrzałość finansową" to
          przypuszczam, że potem nie byłoby mowy o żadnych dzieciach, bo po prostu lata
          byłyby nie te.
          Jak w każdej sprawie trzeba tu wypośrodkować swoje sądy. To, że rodzice zapłacą
          za wesele nie oznacza, że jestem niedojrzała, po prostu moja pensja wystarcza
          na życie, trudno byłoby mi odłożyć na wesele. Nie zgodziłabym się, żeby się na
          wesele zapożyczali, ale w sytuacji, gdy od dawna mają na ten cel przeznaczone
          pieniądze dlaczego mam z tego rezygnować w myśl ambicji całkowitej
          niezależności? W końcu to moi rodzice, utopili we mnie niemało pieniędzy, i ja
          w przyszłości (o ile będzie mnie na to stać) będę tak samo postępować wobec
          swoich dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka