01.11.05, 13:25
Co sądzicie o tej sukni- www.papilio.ru/en/indexen.html z kolekcji
2005 model Flamingo. Przymierzałam ją i strasznie mi się spodobała, ale mam
jedną wątpiwość, czy ta suknie nie jest bardziej balowa niż ślubna?
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Papilio 01.11.05, 13:31
      Przepiekny welon! (sama tez mialam obszyty zlotem, a sam welon ecru)-mam na
      nmysli sukienke na stronie startowej. A flamingo jest przesliczna, jesli sie w
      niej dobrze czujesz, to jak najbardziej na slub. W koncu to Twoje swieto i masz
      prawo wygladac nieco odwaznie.
    • gabrielapetry Re: Papilio 01.11.05, 13:51
      Hej, suknia jest sliczna, mopim zdaniem jesli dobrze sie w niej czujesz to ja
      wybierz, a co to ty masz byc najpiekniesjza))))ja juz swoja wybralam))))))
      • trifoglio Re: Papilio 01.11.05, 14:22
        Dzięki wam dziewczyny, miło słyszeć że moja ukochana sukienka się jeszcze komuś
        podoba. A czy mogłabyś zdradzić tajemnicę jaką suknie ty wybrałaś?
    • fanta-girl Re: Papilio 02.11.05, 09:51
      a gdzie chcesz ja kupowac??

      I jak udalo Ci sie ustawic na przymierzanie?

      Bo rozumiem, ze nie w Moskwie tylko gdzies w Polsce - kierunkowy jest na Wawe.

      Ile mniej wiecej kosztuje???
      • cheri-bibi Re: Papilio 02.11.05, 13:18
        kolezanka jak ogladala te suknie w katalogu to wykrzyknela: "afe, wygladają jak
        ruskie" nie wiedziala o kraju ich pochodzenia ;o)
        • annajustyna Re: Papilio 02.11.05, 13:26
          To chyba nie widziala takich sukien popularnych na wschodzie, jeszcze bardziej
          ciezkich od bufek, dzetow i cekinow niz twz. suknie amerykanskie...
          • cheri-bibi Re: Papilio 02.11.05, 13:36
            annajustyna napisała:

            > To chyba nie widziala takich sukien popularnych na wschodzie,

            nie mam pojecia o co Ci chodzi, przeciez papilio jest firma rozyjska, a Rosja
            jest na wschodzie, nie?


            > jeszcze bardziej
            > ciezkich od bufek, dzetow i cekinow niz twz. suknie amerykanskie...

            ogladalam niejedna suknie amerykanska i zadan nie byla ani dzetowana, ani
            obcekinowana, ani z bufkami...
            • annajustyna Re: Papilio 02.11.05, 14:37
              Napisalam tzw. (za literowke przepraszam) amerykanskie. Chodzilo mi o te modne
              ok. 10-15 lat temu, z kolnierzem a´la Maria Stuart i pekatymi rekawami +
              spodnica jak namiot, wszystko ociekajace ozdobami. A co do sukien modnych na
              Wschodzie-swego czasu ktos pisal o swoim slubie na Ukrainie i byla tam swietna
              charakterystyka takich "wschodnich" sukien.
    • jaga112 Re: Papilio 02.11.05, 15:20
      Zgadzam się ze widać w tych sukniach wschodnie naleciałości, mi sie stanowczo
      nie podoba.
      • annajustyna Re: Papilio 02.11.05, 15:22
        Co rozumiecie poprzez "wschodnie nalecialosci"? Naprawde jestem ciekawa...Dobor
        kolorow, kroj?
        • jaga112 Re: Papilio 02.11.05, 15:24
          przesyt: koroneczka, falbanka, kwiatuszek, świecidełko, marczenie, błyszczenie -
          najgorsze ze to wszystko czasem naraz jest w 1 sukience. Miezyłam te suknie -
          koszmar!
          • annajustyna Re: Papilio 02.11.05, 15:26
            Jesli przesyt, to podchodzi tez pod moje wyobrazenie o "wschodniej" modzie. Ale
            ja szczerze powiedziawszy nie dopatrzylam szie tego na tej stronie
            internetowej... Podobniez kazda suknia wyglada nieco inaczej na zdjeciu niz na
            zywo...
            • jaga112 Re: Papilio 02.11.05, 15:29
              Masz 100% racji, ja sie napaliłam na te kiecki ale jak zmierzyłam to brrr...
              • annajustyna Re: Papilio 02.11.05, 15:30
                Tak jak ja na wloskie (la Sposa itd) i wygladalam w nich jak w ornacie, hi,hi...
                • jaga112 Re: Papilio 02.11.05, 15:32
                  a ja akurat nieźle! Wszystko zalezy od typu urody. Nie przecze ze taka Papilio
                  może super wyglądać na drobniutkiej babeczce z tzw charakterem, o osterj
                  zdecydowanej urodzie.
                  • annajustyna Re: Papilio 02.11.05, 15:36
                    Tak samo jak wloskie suknie na postawnej i wysokiej dziewczynie. Ja czulam sie
                    przytloczona. Czyli mierzyc, mierzyc i jeszcze raz mierzyc (ja przymierzylam w
                    sumie ok. 30 sukien, az znalazlam moja i juz na zadna inna spojrzec nie
                    chcialamsmile)).
          • fanta-girl Re: Papilio 02.11.05, 16:05
            ja dzis mialam runde po salonach slubnych i imho to co bylo zarowno w Cymbeline
            jak i sukniach pronovias to duzo wiekszy przesyt.(bueee...)

            Natomiast te suknie sa super!

            ja dzis mojego idealu nie znalazlam wlasnie dlatego, ze wszystkie wydaly mi sie
            zbyt bezowate i zbyt zdobione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka