calineczka57
04.12.05, 19:36
Poszłam dziś do spowiedzi, ponieważ przygotowałam się do sakramentu
bierzmowania i chciałam to teraz załatwić, bo w maju biorę ślub. Niestety
ksiądz nie udzielił mi rozgrzeszenia, ponieważ mieszkam z narzeczonym, z
którym mam dziecko. Czy to znaczy, że kościół, który jest taki prorodzinny
zabrania ojcom wychowywania swoich dzieci, jeśli się nie ożenią z ich
matkami????? Co za hipokryzja!!!! Za kilka dni pójdę po prostu do innego
księdza i w ogóle się nie przyznam, że mam dziecko. Chciałam się uczciwie
wyspowiadać z wszystkich grzechów, ale skoro się nie da, to muszę to załatwić
pokrętnie. Chciałam się z Wami podzielić tą wiadomością, bo jest mi bardzo
przykro.
Pozdrawiam