05.01.06, 21:46
czy jeśli wesele ma miejsce za miastem, państwo młodzi mogą oczekiwać od gości
"zrzutki" na pokrycie kosztów transportu (busa)?
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: transport 05.01.06, 21:56
      Eeee, chyba nie wypada smile Ja dowożę gości wynajętym autobusem MZA smile
    • minerwamcg Re: transport 06.01.06, 02:56
      Obawiam się, że absolutnie nie wypada.
    • morskafala1 Re: transport 06.01.06, 11:29
      Także uważam, iż leży to w Waszej kwestii.
    • styska5 Re: transport 06.01.06, 12:01
      niee, takie rzeczy zapewniaja mlodzi....
    • adzik27 Re: transport 06.01.06, 12:02
      Nie powinni. Albo organizujecie transport i za niego płacicie albo wczesniej
      informujecie gości że transportu nie będzie i wtedy organizują sobie sami. W
      każdym razie nie wolno oczekiwać od gosci że zapłacą za transport organizowany
      przez was, to nieeleganckie. Ostatnio byłam na weselu w Wawie gdzie odległość
      sali od kościoła była dość znaczna ale transportu nie było i każdy gość
      organizował go sobie sam, albo jechał taksówką albo ze znajomymi samochodem
    • sol_bianca Re: transport 06.01.06, 13:39
      Dzięki za odpowiedzi. Trochę was "podpuściłam", tzn. nie planuję wesela (moje
      już się odbyło), ale byłam na weselu, na którym była taka sytuacja. Odbywało się
      za miastem, bus dowiózł gości na miejsce, ale pod koniec imprezy okazało się że
      trzeba zapłacić za powrót. W dodatku kierowca nie podrzucił nikogo nie tylko pod
      dom (nawet bym tego nie oczekiwała), ale nawet do centrum, tylko na obwodnicy
      kazał wszystkim wysiadać. W rezultacie czekało mnie jeszcze zamawianie taksówki
      w środku nocy, żeby dotrzeć do domu. Mój mąż się obraził, a ja byłam ciekawa,
      czy przyznacie mu rację (nie znam się zbyt dobrze na obyczajach w kwestii wesel).
      • agnrek Re: transport 06.01.06, 13:43
        Ja pierniczę, ale dziadostwo! Młoda para powinna się wstydzić i to bardzo
        takiego obszczymurstwa.
      • chihiro1 ups :/ 06.01.06, 13:44
        To powyżej to ja pisałam... Tak to jest jak się pisze nie ze swojego komputera uncertain
    • agnrek Re: transport 06.01.06, 13:48
      Ja robię tak:
      50% gości mam z Warszawy, a 50% przyjezdnych i dla nich mam hotel (nad
      restauracją). Goście będą mogli od rana w sobotę się meldować, przed ślubem
      podstawiam im niskopodłogowy autobus miejski z imionami wypisanymi na tablicy,
      jadą do kościoła. Po kościele wszyscy goście wsiadają i jedziemy do
      restauracji. Goście miejscowi nie musza brać samochodów wcale, wrócą taxi, bo
      wszystko mam w Warszawie.
    • misiaczyca1 Re: transport 06.01.06, 13:55
      uwazam,ze zmuszac gosci do zapłacenia za transport to bezczelnośc.ja bym nie
      zapłaciła i jeszcze oczekiwala wyjasnien/przeprosin.moi sami sobie
      organizuja.wszyscy sa z okolic.slub nie jest co tydzień wiec mozna kogos
      zmobilizowac zeby przyjechał...
      ------
      "Mysli niektórych ludzi sa tak płytkie,ze nie sięgaja nawet ich głowy"
      S.T.L
    • a1ma Re: transport 06.01.06, 15:36
      Albo zamawiamy transport (i za niego płacimy) albo informujemy gości, że
      transport jest w ich zakresie. Osobiście jestem za pierwszą opcją wink
    • adzik27 Re: transport 06.01.06, 16:02
      Nie dziwię się mężowi że się obraził. Ja bym też tak zareagowała.
    • aneczkaczyz Re: transport 06.01.06, 21:39
      A u nas było jeszcze inaczej. Z kościoła do sali zamówiliśmy autobus a w drugą
      stronę gości odwoził kumpel brata. My dawaliśmy na benzyne + 100 zł. My byliśmy
      zadowoleni on też.
    • wegierka111 Re: transport 06.01.06, 21:49
      obciach i wstyd
      • a1ma Re: transport 08.01.06, 01:36
        Co niby jest wstydem?
    • agniecha606 Re: transport 11.01.06, 08:40
      nie! bez przesady jakby to wyglądało. To Wasze wesele a oni są tylko gośćmi,
      którzy dają tylko jakiś upominek, prezent kwiaty a nie jakieś zrzutki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka