Dodaj do ulubionych

czym do ślubu ;-)

18.01.06, 13:44
wynajem limuzyn weselnych stylowych typu - cadillac, auta z lat 30-stych, 50-
tych kosztuje ok 1300 zł na terenie miasta + dodatkowe opłaty poza (
widziałem na targach ślubnych w Poznaniu) tak się zastanawiam czy były by
osoby/ pary chętne do jazdy mniej "wypasionymi" samochodami typu Mondeo,
volvo, mercedes C-klassa oczywiście z piękną dekoracją) za mniej wygorowane
kwoty np 300-400 zł ...Co o tym myślicie??? i Jakie to musiałyby być
kolory...klasyczna biel, czy też moze czarny a moze inne kolory???? Jaka
jest Wasza opinia
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 13:46
      Ja limuzyną się wstydzę smile
      Chciałabym coś retro, ale mój narzeczony nie chce, bo nie będzie klimatyzacji.
      Wybralam sobie czarnego albo Chryslera Sebringa albo czarne Peugeot 607.
      Srebrny czy biały to dla mnie kolor zbyt dresiarski.
      • sasqik Re: czym do ślubu ;-) 19.01.06, 02:47
        czarny to jak na pogrzeb a nie wesele...
    • miracle_girl Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 13:48
      Dla mnie limuzyna jest obciachowa strasznie.
      Pojedziemy albo bardzo sportowym samochodem subaru impreza wrc, albo bardzo
      eleganckim bmw 5.
      • agnrek Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 13:50
        Stała "taka biała krowa" limuzyna pod pałacem. A ja stałam i myślałam: "O w
        mordę, ale wieś".
        • miracle_girl Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 13:52
          Toż to nie wieś lecz wiocha big_grin
    • golinda Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 13:53
      limuzyna? nigdy w życiu!
      mój dziadek miał dwie warszawy-czymś takim cabrio chciałabym jechać
      mamy jednak z kościoła do pałacu kawałeczek, bryczki tam nigdzie w okolicy nie
      ma, więc z kościoła pójdziemy na pieszo, a do kościoła zawiezie nas chyba
      swiadek samochodem teścia(chyba czarna vectra)
      • justm Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 13:57
        jestem za limuzyną. białą.
        a ponieważ nas nie stać nie wiem czy sien ie skończy na... autobusie? wink
        • agnrek Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 14:00
          Moja siostra wjechała czarnym Fordem - angielską taksówką,a odjechała Czajką.
          Każdy z gości był zaskoczony takimi samochodzikami. Limuzyna jest banalna smile
          • justm Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 14:04
            agnrek- ech ty babo, nie możesz się powstrzymać od komentowania? wink
            ten wątek już był, więc tu może bez komenatrzy, tylko opinie jak autor prosił.
            ja z kolei przeciw sportowym autom - piękne i szybkie, ale cholera, ciasne. wink
            spadam stąd.
            • agnrek Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 14:05
              smile smile smile
              Bo chcę dobrze dla Ciebie, babo!
              • justm Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 14:22
                autobus może być zatem? wink limo raczej i tak nie będzie.
                reszta na prv
      • a_weasley No to masz zagwozdkę 20.01.06, 13:23
        golinda napisała:

        > limuzyna? nigdy w życiu!
        > mój dziadek miał dwie warszawy-czymś takim cabrio chciałabym jechać

        No to masz problem. Warszawy nie produkowano w wersji cabrio.
    • histe dziękuje za opinie i proszę o dalsze ;-) 18.01.06, 14:02
      • agnrek Re: dziękuje za opinie i proszę o dalsze ;-) 18.01.06, 14:04
        Można Merolem klasy S, ale to też oklepane.
        Ja jestemn za eleganckim samochodem.
        • histe Re: dziękuje za opinie i proszę o dalsze ;-) 18.01.06, 14:56
          rozumiem ze cześć aut jest oklepana, a cześć zbyt banalan, to mam pytanie ile
          kosztuje was dojazd do kościoła..no i raczej chodzi mi o pare młdą, bo goscie
          to różnie bywa.... jeszce raz dziekuje
          • agnrek Re: dziękuje za opinie i proszę o dalsze ;-) 18.01.06, 14:56
            Ja znalazłam od 300 do 600 pln.
    • ciemnanocka Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 14:58
      A my jedziemy samochodem chlopa megosmile
      Jest ladny i nowy - skoda octavia. Mysle ze jak sie go przystroi ladnie -
      bedzie idealnysmile
      • histe Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 15:09
        jasne...ze spokojem się zmieścicie a ładnie przystrojony to bedzie calkiem
        przyjemnie wygladał - a z zupełnie innej beczki - byłem na kilku ślubach i to
        co kiedyś było standardem czyli biały kolor auta zostaje wypierany przez kolory
        ciemne i wyglada to całkiem całkiem...biała suknie lub ecry pani młodej, i
        takowoż kolorystyka przybrania auta na ciemnym kolorze się sprawdza wink
        • ciemnanocka Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 15:47
          samochod jest srebrnysmile wiec tu kolor pasujewink
    • marysia96 Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 14:58
      Ja nie pojechałabym do ślubu białą limuzyną. Bardzo zabawnie wyglądają na
      wiejskich weselach...
    • azanna Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 15:08
      A ja nie przywiązuje do tego żadnej wagi. Chciałabym samochód retro ze względu
      na mojego mężczyznę, który kocha stare auta. Ale twierdzi, że szkoda na to
      kasy. Wymyśliłam, że może by mu zrobić niespodziankę, ale nie wiem czy mi sie
      uda finansowo - niestety wypadły mi właśnie dwa nieplanowane wydatki (łącznie
      na 3,5 tys), więc obecnie się zastanawiam jak zapłacę za sukienkę a co dopiero
      wynajem auta. A szkoda, bo chciałabym zobaczyc jego minę gdy wychodzimyz domu a
      tu podjeżdża takie autko retrosmile
    • hera21 Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 15:41
      Dużo tu wyrazów wieś, wiejski, a tak się składa że ja mieszkam na wsi i też biorę ślub. Czym różni się ślub na wsi od tego w mieście? Nie wiem. Ludzie w miastach też wynajmują limuzyny. Każdemu podoba się coś innego. Mi osobiście podoba się ciemny samochód (marka ?) ale wybiorę taki który będzie w rozsądnej cenie.
      • histe Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 15:52
        wiesz nie miej ludziom za złe ze używają słowa wieś ( świadczy to jednak o ich
        wychowaniu)- to czesto nieświadomy synonim złego gustu, który tak naprawde moze
        boleć i to pół Polski bo przecież tyle mniej wiecej osób mieszka na terenach
        wiejskich ale z drugiej strony coś w tym jest tzn wesela w mieście różnią sie
        od tych na wsi...ale to tak samo jak różnia się wesela na północy polski czy na
        południu...po prostu jest inaczej a nie każdy potrafi to zrozumieć
        • askiem Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 15:59
          My jedziemy tandetną, białą, kiczotowatą, obleśną, beznadziejną... białą
          limuzyną. Dobrze, że ma przyciemniane szyby, to nie bedzie widać nas i naszego
          wstydu...

          Swojego samochodu nie mamy, samochodów typu retro (o którym zawsze marzyłam) w
          moim mieście nie ma a ich zamówienie z innego miasta to dodatkowe koszty...
          Chcielismy by było to coś innego i będzie - kicz nad kicze! smile ale my się z
          tego cieszymy... i rodzice, którzy będą jechali z nami też się cieszą... smile
          Och! -kiczowata, wiejska rodzinka ze stu-tysięcznego miasta...

          Pozdr.
        • agnrek Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 16:01
          A jak na Warszawę mówią "warszawka"? Uprzedzenia zawsze były i będą.
    • golinda Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 16:04
      "frontman" mojego zespołu weselnego dał mi namiary do kogoś, kto wypożycza
      garbusy, ma podobno cukierkowe różowe cacko
      byłoby oryginalnie, ale raczej nie skorzystam...wink
    • regndronning Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 17:47
      My jedziemy do slubu (a wlasciwie od slubu, bo moi rodzicie mieszkaja tuz przy
      kosciele w ktorym bierzemy slub) stara londynska taksowka.. czarny, solidny
      elegancki woz... i nie ejst tak drogo.. wynajelismy na 3 godziny (czas
      minimalny) i w sumie bedzie to 450 zl smile Mlody pojedzie jeszcze po swiadka i
      jego zone przed kosciolem smile
      Proponowano nam tez jaguara, bo ktos w rodzinie mojej polowki posiada to cudo
      techniki, ale podziekowalismy... wolimy miec cos super na ten dzien..
      i zadnych limuzyn w stylu Dynastia/ Dallas
      • a1ma Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 17:50
        A skąd ją wynajmujesz, mogłabyś podac namiary?
        • regndronning Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 19:34
          W Trojmiescie,a dokladnie w Gdansku jest szkola jezykowa, ktora takowy samochod
          posiada.

          wklejam z weselnika Trojmiasto

          Taksówka londyńska
          tel. 762 22 22, 0604243002

          Obszerne i komfortowe wnętrza dla Pary Młodej i Świadków. Oddzielona szybą
          kabina dla kierowcy. Możliwość dowolnego udekorowania
    • a-g-aa Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 17:49
      My jedziemy zabytkowym samochodem, fakt koszt spory bo 1600PLN/ dzień ale myślę
      że w taki dzień warto.
    • kasiak123 Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 18:10
      Ja zarzekałam się że nie będę jechała limuzyną bo to obciach jak nie wiem co!!
      I co? Okazało się że w czasie jaki nam pozostał na znalezienie "normalnego"
      samochodu to już jest właściwie po czasie a my jedziemy czarną dłuuuugą
      limuzyną znajomego.
      • histe Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 18:23
        przepraszam ze jestem dociekliwy ale co dla was jest limuzyna? czy jest nia już
        BMW330, mercedes czy też np Lincoln?.....
        • kasiak123 Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 18:25
          to był czarny linkoln na "cztery szyby" - długi jak cholera
          • agnrek Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 18:27
            Do klasy limuzyn należą równiez auta typu moje wymarzone Peugeot 607 czy Rover
            ileś tam.Po prostu eleganckie samochody.
            • histe Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 18:34
              ok rozumiem wink
    • caysee Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 19:52
      Ja rowniez nie lubie limuzyn, nie podobaja mi sie, nie chcialabym tym jechac do
      slubu. Uzgodnilismy z narzeczonym, ze pojedziemy samochodem jego znajomego
      (jakies wieksze Mitsubishi), on nas zawiezie do kosciola, wszystko juz umowione.
      I tak sie sklada, ze 3 dni temu na targach slubnych wygralam znizke 300zl na
      przewoz limuzyna =)
      Zastanawiam sie teraz co z tym kuponem zrobic, bede go probowala odsprzedac chyba.
    • orticca Re: czym do ślubu ;-) 18.01.06, 21:03
      My jechalismy do slubu czarnym Audi A8. Dodatkowo M. zalatwil dwa czarne Audi
      A8 dla moich rodzicow oraz swoich, tak wiec jechalismy prawdziwa karawana - nie
      myslic z karawanem -smile))
      Bylismy bardzo zadowoleni, bo auta duze, wygodne i skromie przebrane robily
      piekne wrazenie. Gosciom sie bardzo podobalo, nam tez. Dodam, ze nastepnego
      dnia przy pakowaniu stosow kwiatow i prezentow okazaly sie podwojnie wygodne,
      ale mielismy taka mozliwosc by zwrocic samochody nastepnego dnia bez
      dodatkowych kosztow.
      • histe Re: czym do ślubu ;-) 20.01.06, 10:09
        bardzo fajny pomysł - spodobał mi sie 3 auta wink
        • akima2406 Re: czym do ślubu ;-) 20.01.06, 20:19
          a ja bylam zadowolona z repliki alfa romeo z 1939 z otwieranym dachem robi
          wrazenie, jak pada masz dach zamkniety !!!!!!!!polecam www.partycar.republika.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka