agnrek 15.02.06, 14:42 Wiecie co? Siedzę od wczoraj i się głowię, czy na całonocne wesele nie mam za mało dań gorących: na start zupa plus danie główne gdzieś tam po drodze znowu główne danie po północy żurek, barsaczyk itp? Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bacha1979 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:44 Coś mi sie wydaje, że ciut za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:45 Cholera, z torbami pójdę albo muszę zrezygnować z kilku osób. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:45 U mnie ma być 6 albo 7, ale jeszce nie mam pojęcia co. Odpowiedz Link Zgłoś
m.dmowska Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:51 Ja z doświadczenia wiem, że 5 czy więcej to za dużo-tym bardziej jeśli dają duże porcje. U mnie będą 4 dania gorące. Są jeszcze sałatki, zimne przekąski, ciasta...itd. A i tak zostaje jeszcze na poprawiny. Odpowiedz Link Zgłoś
justm Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:53 agnrek - już sobie problem wymysliłaś u nas, o ile dobrze pamiętam będzie 5. Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:54 5 to taki standard+przystawki ,moim zdaniem wystarcza nawet 4 Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:55 No wymyśliłam, kurde, bo chyba za dużo czasu mam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:55 Szczerze mówiać zastanawiałam sie nad tym czy to duzo czy mało. Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:54 za malo 5 lub 6 bo zupa z drugim to juz 2 dania na obiad a potem przydaloby sie jeszcze 3-4 Odpowiedz Link Zgłoś
monia76 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 14:57 to zalezy. jesli chcesz zrobic wesele pt: zastaw sie i pokazac gosciom rozmach - 4 dania moga nie zrobic na nich takiego wrazenia. jesli zas chcesz zeby bylo 'w sam raz' i nie zostalo tyle, ze bedziesz mogla wyprawic kolejne wesele - w zupelnosci wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:00 Chciałabym, żeby się wszyscy najedli i nie wyszli głodni Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.k1 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:02 w sumie to jeszcze zalezy od godziny o ktorej sie zaczyna weselicho u mnie 17ta ,5 posilkow i spotkalam sie z opiniami,ze na poprawiny sporo zostanie,zobaczymy, w koncu goscie nie przychodza siedziec za stolem i jedynie jesc,ale przychodza tez potanczyc,a panie zazwyczaj uwazaja zeby nie zjesc za duzo bo brzuchy "powyskakuja"(to tak w razmach zartow))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:07 Najtrudniejsze są rozwiązania najprostsze - juz wiem! Mam sporo czegoś w galarecia, co i tak skiśnie, bo to czerwiec, zamienię jedną przystawkę na przykład na pierożki - na sylwestrze roznosili i super wszystkim smakowało Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:12 moim zdaniem 4 styknie w zupełności Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:13 Rozmawiałam teraz z "młodą żoną" - powiedziała, że na ciepły dzień letni w zupełności coś w takim stylu wystarczy: zupka i drugie, potem jakiś barszczyk i strogonow czy coś. W końcu mają tańczyć, a nie jeść, zespół drogi był Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnanocka Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:15 angrek, akurat napisalas to co ja mam na weselu hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnanocka Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:13 Kurcze, a u mnie tylko 2 dania gorace... znaczy w dwoch rzutach Ale slub jest o 18, wiec mysle ze wystarczy chyba... Na poczatek bedzie ciepla kolacja, zupa i drugie a potem po polnocy bedzie strogonof. Kiedy mialabym wcisnac jeszcze jedno cieple? o 3 w nocy? hmmm poradzcie, wciskac gdzies to trzecie cieple? Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:16 Poradź się restayracji, na pewno mają doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
cafet Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:17 Juz ktos tu wczesniej wspominał-wszystko zależy o której zacznie sie wesele,jeśli np. 0 17 mysle że starczy spokojnie)) P.S.Swoją drogą mój znajomy podczas pewnego wesela wrócił do domu i najadł sie kanapek i z powrotem na wesele-ale mysle że twoim gościom to nie grozi)) Odpowiedz Link Zgłoś
cafet Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:20 Aha nie wiem jak jest w lokalu, który zarezerwowałaś, ale my np nie płacimy za posiłki niewydane))tzn jak o 5 godzinie zostaną 3 osoby na barszczyku płacimy tylko za 3))więc jesli też masz taką możliwość możesz wziąć na wszelki wypadek 5 lekkie danie i głowę mieć wolną od zmarwień)) Odpowiedz Link Zgłoś
cafet Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:24 Aha jeszcze jedno,nie wiem jak tam w lokalu zarezerwowanym przez ciebie,ale u nas jest tak, że płacimy tylko za wydane posiłki,więc jak o 5 rano zostaną np 3 osobyto płacimy za 3 barszczyki Więc w takiej sytuacji lepiej wziąć to 5 danie i miec spokojną głowę)) Odpowiedz Link Zgłoś
cafet Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:30 Ups przepraszam za zdublowanie komentarza ale cos mi sie chyba zawiesiło.... Odpowiedz Link Zgłoś
majek0001 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:33 jejku jak dobrze ze ja weslea nie robie ja mam tylko obiad i a potem jedziemy na ognisko ."Nasze" rodzinki nie lubia sie obrzerac wiec to co mamy nam wystarczy. ale ja osobiscie uwazam ze 3 gora 4 dania cieple wystrcza.Potem tylko zostaje jedzenie i nie wiem czy bym miala ochote jesc przez tydzien lub dluzej to wszystko ,zeby sie przypadkiem nie zmarnowalo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:34 Ile razy było się na weselu i tylko oczami się jadło, a potem w domu się myślało, co by się zjadło. Zawsze tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Re: 4 dania gorące 15.02.06, 15:53 nieprawda! my czesco bywalismy na weslech, nasze bylo w czerwcu kazde! danie jedlismy, nasi znajomi tez nawet jak jest goraco...jak sie pije wodke to i tzreba zjesc a z parkiety schodzimy tylko na te dania... Odpowiedz Link Zgłoś
mala_kasia1 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 16:03 A według mnie to nie jest za mało. U mnie będą trzy dania gorące: cielęcina z pieczarkami, potem pieczona kaczka z kopytkami oraz żurek z kiełbasą. Do tego bardzo dużo przystawek, sałatek. W hotelu w którym organizuję wesele 3 dania ciepłe to standard i nawet odradzają powiększenie menu. Ale to chyba też zależy od przystawek, czy są smaczne i goście je jedzą czy tylko czekają na główne danie, oraz czy są bardziej "sycące" bo co innego jakaś galareta a co innego pasztet. Odpowiedz Link Zgłoś
sandraa3 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 16:44 Ja mam dokładnie tak jak Ty. I nie chcę słuchac, że za mało! a ile masz dańń zimnych? Odpowiedz Link Zgłoś
madziola1982 Re: 4 dania gorące 15.02.06, 16:56 W ciągu 2 oststnich lat bylam na 3 weselach. Dwa z kucharką i jedno w restauracji. O tym w restauracji powiem tylko tyle, były chyba tylko 3 gorące dania, porcje mąłe, ogólnie mało jedzenia, stoły pięknie ubrane ale puste. Te z kucharką różniły się tym od siebie że na jednym w zasadzie przez całą noc bylo coś ciepłego, jedzenia było mnóstwo Na drugim było skromniej, ale posiłów ciepłych było chyba 6, nikt nie wyszedł głodny. Przy organicaji swojego wesela nie iałam wątpliwości że chcę kucharkę (nawet tą sama która organizowała u mojej przyjaciółki) Na obiad będę miała w zasadzie 3 dania gorące, z czego do ziemniaków 3 rodzaje mięs. A późniejszych przystawek gorących będzie 6. Nie uważam że to za dużo, mam nadzieję że nikt nie wyjdzie głodny. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkalp Re: 4 dania gorące 15.02.06, 17:12 u mnie beda 3 dania glowne i 2 zupy. mial byc jewszcze strogonoff ale zrezygnowalismy , bo uznalismy ze za duzo tego i troszke z ceny zeszli. beda salatki , zimne przekaski- ale nie za duzo i ciasta + owoce. Uwazam ze to baardzo wystarczajaco Odpowiedz Link Zgłoś
orangewhatever z pozycji gościa:-) 15.02.06, 17:15 ostatnio byłam na 2 weselach, wiosennym i zimowym. jedno rozpoczynało się ok. 20 i trwało do białego rana, drugie od ok. 16 do mniej więcej 2 w nocy. na obu były 4 dania gorące (traktuję tu zupę i drugie jako jedno danie). do tego wędliny, sałatki, jajka faszerowane, galarety. z zimnej płyty najwększe powodzenie miały sałatki, wędliny raczej smętnie trwały do samego końca. 4 ciepłe posiłki z powodzeniem wystarczą, ważne jest natomiast, żeby zadbać o odpowiednią ilość (bez wylicznia "kotlet na osobę", tylko z możliwością dołożenia jedzonka). i warto się też zastanowić, np. na weselu typowo letnim, czy nie lepiej dać jako alternatywę do rosołu na przykład chłodnika, a zamiast ciężkiego mięsa np. grillowanej ryby. (nie jestem wegetarianką), mięcho musi być, ale dobrze jest urozmaicić) Odpowiedz Link Zgłoś
kiwigirl Re: 4 dania gorące 15.02.06, 17:05 ja uważam ze starczy w zupełności! my mielismy zacząc od 3 tylko (obiad zupa i drugie i potem barszczyk z pasztecikiem) potem dodaliśmy jeszcze jedno ciepłe w trakcie ale nie danie obiadowe jak jest u ciebie tylko kolejne lekkie - tortellini, faszerowane warzywka, czy cos w tym stylu - jeszcze decyzja co nie zapadła. i uważam ze starczy w zupełnosci. zawsze na weselach jest masa żarcia i masa zostaje, ja nie potrafie zjeść dwóch obiadów w przeciągu 3 godzin, nie mówiąc ze nikt chyba wygłodniały na wesele nie pójdzie a przeciez jeszcze są przystawki! Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: 4 dania gorące 15.02.06, 17:06 Myśmy mieli na dzień dobry danie meksykańskie z kurczaka i owoców morza, potem gdzieś później nieśmiertelnego strogonowa, i po północy barszczyk z rewelacyjnymi, domowej roboty pasztecikami z francuskiego ciasta i grzybów. No, ale nasze wesele przypominało raczej raut z tańcami - był szwedzki stół z mnóstwem przekąsek, ciasta, lody, tort, i trwało to wszystko niezbyt długo - od 21 do 3 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_klapsiara Re: 4 dania gorące 15.02.06, 20:06 Wydaje mi się, że wystarczy, U nas będą 3 dania gorące, tak nam polecił kucharz (?). -- Moje przygotowania Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: 4 dania gorące 16.02.06, 07:57 Hej, pomyśl o gościach i okolicznościach: czerwiec - ludzie jedzą mniej o której zaczyna się wesele? - im później, tym mniej jedzenia potrzeba dużo starszych osób - potrzeba więcej jedzenia dużo młodych osób - potrzeba mniej jedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zara.m Re: 4 dania gorące 16.02.06, 09:01 Nasze wesele będzie we wrześniu - zacznie się ok. 18.00. Mamy 4 dania gorące i 10 rodzajów zimnych (na bieżąco uzupełnianych). Do tego sałatki, ciasta, owoce. Myślę, że to w zupełności wystarczy. Jeśli jest dobra muzyka i dużo goście będą tańczyć (a przecież każdy zna swoich gości), nie będą tak bardzo dużo jeść My akurat wiemy, że to wystarczy, bo w domu weselnym, gdzie będzie nasze wesele, byli znajomi rodziny i zdali relację - jedzenia nawet zostało. Wszystko zależy od tego, czy chcesz, żeby stoły uginały się od jedzenia, i czy Wasi goście będą nastawieni na siedzenie przy tych stołach, czy raczej na zabawę. Odpowiedz Link Zgłoś