Nie wiem czy był tu juz taki wątek ale zapytam. Dla ilu z Was ta noc będzie
taka pierwszą wspólna noca?? Czy są jeszcze takie dziewczyny?? Czy wogóle
macie w planach ?? Bo ja żałuję strasznie że ominie mnie ten fajny zwyczaj
ale pewnie wesele skończy się nad ranem i będziemy skonani... Ehhh...aż się
rozmarzyłam