19.02.06, 00:01
Jeszcze czeka nas przenoszenie przez prógsmile!!!Żeby tylko Pan Młody nie
zaplatał sie w te treny,halki i welony;P
Obserwuj wątek
    • marlena.k1 Re: Próg:))) 19.02.06, 00:19
      trzeba zatem wczesniej troche pocwiczyc z panem mlodym to wnoszeniesmile
      • inez_82 Re: Próg:))) 19.02.06, 18:36
        Ja właśnie mówię mojemu narzeczonemu, żeby mnie podnosił, co jakiś czas, żeby
        trochę poćwiczyć przed...smileA że do lekkich jak piórko nie należęsmiletrochę sie
        obawiam, jak to będzie, gdy będę w ciężkiej sukni!
    • malgoszac Re: Próg:))) 19.02.06, 00:23
      ja nei planuje, bo
      1) przenoszenie przez prog sali jakos mi nie pasuje
      2) jestem dosc ciezka a narzeczony ma chore kolano...wiec nie bedziemy
      ryzykowac wink
      • marlena.k1 Re: Próg:))) 19.02.06, 00:26
        to moze Ty przeniesiesz pana mlodegosmile)?
        • mef8 Re: Próg:))) 19.02.06, 09:57
          ja też wolałabym nie - dzisiaj mamy takie czasy, że przyszli panowie młodzi (w
          tym mój) spędzają więcej czasu za biurkiem na przerzucaniu papierów, niż na
          przerzucaniu ciężarów. Co powoduje, że przeniesienie każdego ciężaru, choćby
          najsłodszego, ważącego od jakiś 50 kg powoduje, że stękają, zipią i czerwienieją
          w oka mgnieniu. Wolałabym nie uwieczniać mojego na filmie ze slubu jak
          dramatyczie zmienia kolor pod wpływem przeniesienia mnia. Poza tym mam 175 cm -
          i jakos wydaje mi sie, ze przenosie się małe drobne kobietki (takie do 164 cm),
          bo cokolwiek wyższego wyglada pokracznie. Moj sie jednak upiera, mam nadzieję,
          że zdołam wybic mu to z głowy - ostatecznie pozwolę zarzucic mu się na ramię,
          wyjdzie to śmiesznie, i jakos wybrniemy z całej sytuacji
          • pantarejka Re: Próg:))) 19.02.06, 13:06
            No nie... Nie odzierajmy naszych mężczyzn z męskości. Dla nich pokazanie
            własnej siły i sprawności jest często sprawą honoru. Większość zdrowych
            mężczyzn będzie się upierać przy tym zwyczaju, choćby mieli dostać przepukliny!
            Mój narzeczony też spędza większość czasu za biurkiem. Pomimo to mówi mi, że
            poćwiczy na siłowni przed przenoszeniem mnie przez próg. Ważę 58kg przy 172cm -
            drobinką więc nie jestem smile
        • malgoszac Re: Próg:))) 19.02.06, 11:36


          > to moze Ty przeniesiesz pana mlodegosmile)?

          Jaaaaasnesmile na jednym reku Pan Mlody na drugim Swiadek tongue_out
          • pantarejka Re: Próg:))) 19.02.06, 13:02
            Hihi smile
            • malgosiak79 Re: Próg:))) 19.02.06, 13:45
              A tak wogole to pan mlody powinien przenosic panne mloda przez pog domu, w
              ktorym beda mieszkac, a nie przez prog domu welelnego. Ostatnio jakby
              zapomniano o tym i powstal maly kiczowaty showsmile
              • mef8 Re: Próg:))) 19.02.06, 16:17
                O! Własnie! Przez próg naszego mieszkania to ja się juz dam przenieść!
                • marlena.k1 Re: Próg:))) 19.02.06, 18:11
                  otoz to ja mam na mysli przeniesienie,ale przez prog mieszkania ,a nie sali,bo
                  to dosc komiczne chyba...
                  • miaau Re: Próg:))) 19.02.06, 20:52
                    a ja uwazam ze to romantyczne i uwielbiam jak moje kochanie mnie podnosi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka