Dodaj do ulubionych

Narzeczeństwo....

23.02.06, 10:32
Czy po zaręczynach coś zmieniło się w waszym zwiazku? Co dał wam okres
narzeczeństwa?
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 10:36
      Owszem. smile Był niedawno taki wątek. u nas relacje sie zdecydowanie poprawiły.
      Od ślubu pokłocilismy sie raz, za to dobrze!! wink
      Poza tym jest coraz lepiej i ślubu sie doczekac nie moge.
    • mrowka05052007 Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 10:47
      U nas - chyba nic się nie zmieniło. Tylko rodzice jakoś tak się ucieszyli. I
      dziadkowie smile
      • ilekobietamalat Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 10:54
        rodzice sie ucieszyli,dziadkowie, a ty nic? zadnej wiekszej radosci zycia? smile
        • mrowka05052007 Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 15:38
          Ja?? - Pewnie, że też! Ale to wydawało mi się oczywiste!
    • gigaa Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 13:28
      W sumie niewiele mogę powiedzieć ponieważ " znajduję się w tym stanie" dopiero
      kilka dnia ale zmieniło się: mówie o nim " mój Narzeczony " a to super
      brzmismile),jakoś tak oboje się cieszymy jak dzieci z tego powodu,no i pierścionek
      mam śliczny na paluszku, a relacjach między nami - raczej nie,jest tak super
      jak było ,może troszke ale to jeszcze chyba emocje pozaręczynowe Pozdrawiam
      • martyna1985 Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 13:58
        smile Przygotowujemy się do ślubusmile
    • kola1111 Re: Narzeczeństwo.... 23.02.06, 23:54
      Na to niestety nie ma reguły. U mnie zdecydowanie się pogorszyło. Pojawiły się
      nowe wady, mam wręcz wrażenie że mój luby już czuje się zbyt pewnie. Oj nie tak
      to sobie wyobrażałam. Im bliżej ślubu tym gorzej, a zostały już niecałe 3 m-ce.
      • nadya22 Re: Narzeczeństwo.... 24.02.06, 00:00
        Jestesmy narzeczenstwem zaledwie 9 dni ale zauwazylam,ze moj wybranek tez
        zaczal sie czuc bardziej pewnie i troche sie wykloca ze mna i podnosi glos sad
        bardzo mnie to irytuje!No ale mysle ze jest to spowodowane tym,ze bardzo nam
        siebie brakuje a nie mamy zbyt duzo czasu dla siebie(wczesniej widywalismy sie
        codziennie).Od dzis nadrabiamy czas,ktory spedzilismy osobno,wiec mam
        nadzieje,ze bedzie lepiej-jak nie,to przeprowadzimy powazna rozmowe-bo tak byc
        nie moze!!!
    • agacciam Re: Narzeczeństwo.... 24.02.06, 11:29
      u mnie się dużo zmianiło. patrzymy na siebie tak jakoś inaczej, bardziej
      zakochani. a do ślubu już też nie możemy się doczekać.
      • jeszcze_panna Re: Narzeczeństwo.... 24.02.06, 11:33
        u nas sie wszystko odnowiło smile moj men powiedział że po 6 latach bycia razem
        już poraz trzeci zakochał sie w wemnie- na nowo poczuliśmy motylki smile
    • forget-me-not1 Re: Narzeczeństwo.... 24.02.06, 11:36
      U nas wszystko zmieniło sie na lepsze. Nie to,że wczesniej było źle lub
      znacznie gorzej,ale mam wrażenie, że traktujemy siebie z większym szacunkiem,
      trochę bardziej z przymrużeniem oka, a jak się kłócimy, to i tak wiemy,ze za
      chwilę się pogodzimy.Dla uściślenia: mieszkamy razem od 2,5 roku, a
      narzeczeństwem jesmy 8 miesięcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka