Dodaj do ulubionych

podforum Wrocław

    • paragrafka Piszcie tytuły postów!!! 11.09.06, 12:23
      bo fajne podforum, ale ciężko tak wyszukiwac informacji bez wskazówki co gdzie
      jestsmile Będzie nam łatwiej.
      • medea11 Re: zaproszenia 12.09.06, 16:52
        Hej Dziewczyny,

        Czy moglybyscie sie pochwalic swoimi zaproszeniami? Gdzie mozna znalezc jakies
        ciekawe wzory? Te ktore ogladam w Internecie sa strasznie kiczowatesad((
        • azorek22 zaproszenia jeszcze raz 12.09.06, 17:21
          Ja tez nie wiem gdzie we Wroclawiu mozna wydrukowac ladne zaproszenia. Moze
          jakies sugestie? Dzieki
          • eve26 Fryzjer i makijaz 12.09.06, 20:18
            Musialam przeniesc na 6 tygodni przed! slub z polany chocholowskiej gdzie bardzo
            chcialam miec slub do wroclawia i mam teraz ogrom pracy, blagam pomozcie z
            namiarami na dobrego fryzjera i miakijazystke
            • azorek22 Kamerzysta? 13.09.06, 10:15
              Hej, nie chcialam, nie potrzebowalam, ale zaczynam sie lamac. Przekonaly mnie
              argumenty cioci 'zawsze mozesz schowac do szafy i w ogole nie ogladac, ale za
              kilka lat bedziesz chciala miec filmik z wesela'
              Macie namiary na wzglednie tanich filmowcow smile
              Dzieki
              • kamelia7 Re: Kamerzysta - namiary 13.09.06, 12:38
                azorek22 - ja mogę Ci polecić Pawła Zychlę tel. 508-295-104 lub 303-70-68.
                Jest z Oławy
                Kręciła film u nas i jesteśmy bardzo zadowoleni.

                Twoja ciocia ma rację. Ja cieszę się, ze mam film. Jest bardzo ładny a niektóre
                ujęcia są niezapomniane.

                Dzięki temu, że kręciliśmy film spełniło sie moje marzenie przejazdu dorożką.
                • kamelia7 Re: Kamerzysta - namiary 13.09.06, 12:42
                  Moim marzeniem była przejażdżka dorożką…. i pomimo, że nie planowaliśmy jej (bo
                  spacer, odległości, finanse, pogoda itp…wink los sprawił nam miły prezent…

                  Podczas pleneru w parku podjechała do nas dorożka i panowie stangreci
                  zaproponowali nam krótką przejażdżkę po parku… nie wzięli za to grosza a my
                  mamy miłe wspomnienia i nagrany film…. Poczułam się jak dama z XIX – wiecznej
                  powieśći…

                  Zdjęć niestety nie mam, bo nie było z nami w tym momencie fotografa.
                  • kalina97 Re: Kamerzysta - namiary 14.09.06, 08:14
                    Czesć!
                    My kamerzysty nie chcemy,nie lubimy oglądać filmów z wesel,nawet takich
                    krótkich..Ale skusiałabym się na namiary na Waszego fotografa.Chcielibyśmy mieć
                    bardzo dużo zdjęćsmile
            • jannik Re: Fryzjer i makijaz 24.09.06, 13:00
              hej, polecam ci fryzjerke anie gorczynska, akademia technik fryzjerskich na
              wlodkowica, tel. 3420652
              a makijazystka wizazystka to malgosia stasiuk tel. 693729176
              ja jestem bardzo zadowolona z obu pan, fryzura trzymala mi sie 3 dni wink a
              makijazu w ogole nie musialam poprawiac. obie kobitki znaja sie na swoim
              fachu.
            • eve26 Re: Fryzjer i makijaz 01.10.06, 10:19
              Udalo mi sie znalezc fantastyczna makijazystke -pani Alina Kula, z fryzjerem
              nadal czarna dziura, pomocy.
              • jannik Re: Fryzjer i makijaz 01.10.06, 11:19
                sprobuj www.atf.com.pl/, mnie czesala wlascicielka pania ania, bardzo
                jestem zadowolona i odwiedzam ja teraz czesciej. pomogla mi dobrac fryzure, bo
                sama nie wiedzialam, czego chce..
              • kartynka Re: Fryzjer i makijaz 02.10.06, 23:56
                Czesc Eve,

                polecam Maxim Hair studio na ul. Swietokrzyskiej. Tel: 322 46 82. Dziewczyny
                robia cuda na glowach! Zadzwon i umow sie wczesniej na spotkanie i koniecznie
                przynies zdjecie sukni!!! Ja tam wlasnie bede miala robione moje wlosysmile
          • sigma1979 Re: zaproszenia jeszcze raz 13.09.06, 22:50
            Widziałam dzisiaj plakat, że 17 września, tzn, w niedzielę, odbędą się Targi
            Ślubne na Bielanach. NA pewno będą tam fajne oferty zaproszeń.
            • azorek22 Re: zaproszenia jeszcze raz 14.09.06, 14:35
              Ale mnie nie ma we Wroclawiu. Gdyby ktos z Was tam sie wybieral, to prosze o
              podzielenie sie wrazeniami i ewentualnie namiary na 'zaproszenia'
      • medea11 rozpacz przedslubna 24.09.06, 10:34
        Hej dziewczyny,
        Do mojego slubu jeszcze siedem miesiecy a ja juz zalapalam dola. Wszystko sie
        sypie. Wesele zaplanowalismy wArt Hotelu i to jedyna pozytywna rzecz ktora mamy
        juz zaklepana. Tymczasem fotograf, ktorego wybralismy nie kwapi sie do
        podpisania z nami umowy, zespol ktory stwierdzilam jest jenym z kilkudziesieciu
        ktore przesluchalam, niestety nie zjawia sie na umowione z nami spotkania, a
        probku zaproszen jakos nadal nie doszly mimo uplywu duzej ilosci czasusad(((
        Chwilami mam dosyc, chce isc do pierwszego lepszego sklepu i zamowic co
        popadnie, wybrac pierwsza lepsza orkiestre i dac sobie spokoj z wyborem
        odpowiedniego fotografa...o sukni slubnej nie wspomne, bo obeszlam juz chyba
        wiekszosc salonow slubnych we Wroclawiu - i nic. Za sukniabede musiala jechac
        do Poznaniasad((( Jestem juz tym wszystkim zmeczona kto by pomyslal, ze
        przygotowania, ktory powinnym byc takie mile, w przypadku kiedy chcemy
        zrealizowac wlasne marzenia moga byc takie trudne, czy Wam tez zdarza sie taka
        depresja?
        • jannik Re: rozpacz przedslubna 24.09.06, 13:10
          hej, tylko spokojnie, masz jeszcze tyle czasu...

          my przygotowalismy wszystko w niecale 2 miesiace i wyszlo super.
          z art hotelu bedziesz zadowolona, my tez robilismy tam przyjecie i jestem b.
          zadowolona z poziomu obslugi, jedzenia i w ogole.
          zespolow fajnych nie znam za bardzo, slyszalam, ze fajny jest zespol lady stars
          (znajdziesz ich strone przez google), ale ponoc drogi. tutaj na forum
          dziewczyny sobie polecaja dj'a lukasza baste www.bastaprowadzi.pl, moze warto
          rozwazyc, no chyba, ze jestes zdecydowana na orkiestre na 100%.

          na zaproszenia tez masz czas. my nasze zaprojektowalismy sami, byly w formie
          pocztowki, na pierwszej stronie nasze zdjecie z ktorys wakacji, a z tylu tekst
          zaproszenia.

          suknia, hmm, skoro nic nie mozesz znalezc, no to jedz to poznania, jesli tam
          cos upatrzylas, przeciez to nie jest daleko i zaden problem. ja moja kupilam w
          adeline, jestem w miare zadowolona z obslugi w salonie, ale z tym moze byc
          roznie. mnie sie przynajmniej wydawalo, ze wiem czego chce.

          jesli bedziesz potrzebowala jakis informacji, to pisz, moze bede mogla ci cos
          podpowiedziec.

          no i zrob sobie troche przerwy w przygotowaniach a potem poprobuj wiec rozne
          namiary i nie lam sie wink potem bedziesz tesknic za przygotowaniami wink

          pozdrowienia
          • medea11 Re: rozpacz przedslubna 24.09.06, 18:50
            Dziekuje Ci strasznie za slowa otuchysmile)) Dzisiaj spotkalismy sie z panem z
            zespolu, ktory polecila nam Pani Madzia z Art Hotelu i juz mamy zespol - The
            Blacksmile))Ale faktycznie mam do Ciebie pytanie: Ilecieplych dan mieliscie na
            weselu i czy do podstawowego menu domawialiscie cos jeszcze? Mi sie wydaje ze
            te podstawowe menu to troche za malo, ale tez nie chce przesadzic, moze masz
            jakies rady? W Adeline tez widzialam jedna piekna suknie, ktora mierzyla jakas
            blondynka jakis czas temu i pozniej przyszlam zeby ja przymierzyc i jest
            calkiem ciekawa -wiec kto wiesmile

            Pozdrawiamsmile
            • jannik Re: rozpacz przedslubna 24.09.06, 20:12
              nooo, wiedze, ze juz lepiej ci wink

              na naszym przyjeciu bylo tak:
              zaczelismy ok 17.30
              najpierw byla pierwsza przystawka zimna - cukinia z szynka
              za jakies pol godziny - ciepla przystawka - losos
              ok 20.00 - danie glowne - poledwiczki z ziemniaczkami i salatka
              potem na stolach byly zimne zakaski - talerze z wyborem wedlin i ogoreczki itp,
              ale bylo to o polowe zmniejszone niz w podstawowym menu, a i tak bylo b. duzo.
              ok. 21.30 byl tort jako deser
              ok. 23.00 byla pieczona szynka z cieplymi buleczkami
              ciasto piekla moja mama i ciocia
              ogolnie jedzenia bylo b. duzo
              przyjecie skonczylo sie o 24.00, ale gdyby trwalo do 02.00 tez by wystarczylo
              jedzenia, wtedy szynka moglay byc spokojnie podana ok 24.00.
              porcje na pierwszy rzut oka wydaja sie niewielkie, ale naprawde bylo dosc
              wszystkiego i nikt nie narzekal.
              zreszta przed weselem bylismy na kolacji w hotelu zeby wyprobowac nasze menu i
              watpliwosci sie rozwialy. generalnie pani magda miala racje, gdy doradzala mi
              wybor menu. np. dzieki jej namowom zrezygnowalam z zupy, i wiem teraz, ze
              byloby to za duzo.

              ja z mojej sukni w adeline bylam bardzo zadowolona, tzn jestem dalej, bo mam ja
              ciagle w domu, i jeszcze raz ja ubiore na sesje plenerowa za tydzien wink,
              obsluga taka sobie, ale ok, nie mozna narzekac. pochodz jeszcze za sukniami,
              teraz na pewno sa nizsze ceny i masz jeszcze czas na wybor. na pewno cos
              znajdziesz, w konuc to wroclaw wink jakbys miala jeszcze pytania to pisz,
              chetnie odpowiem, jak bede wiedziala.

              • medea11 Re: rozpacz przedslubna 26.09.06, 19:59
                Dzieki wielkie - mysle ze to cenna wskazowka, bo kompletnie nie mialam pojecia
                jak rozegrac kwestie z jedzieniemsmile
                Czy mozesz polecic moze jakiego fotografa z wroclawia?
                Dzisiaj weszlam na stronke internetowa firmy Linea Raffaelli i zakochalam sie w
                tych sukniach slubnych - niektore to naprawde cudenkasmile
                Dzisiaj podpisalismy umowe z zespolem wiec juz jest niezlesmile
                Pozdrawiam Cie serdecznie
                • jannik Re: rozpacz przedslubna 01.10.06, 11:17
                  witam wink
                  dobrze, ze sie humorek poprawil wink
                  nasz fotograf to jest nasz znajomy fotograf, z opola. Nie wiem, czy on
                  przyjezdza do wroclawia - u nas byl, no ale zawsze mozesz zapytac. jak juz
                  odbiore zdjecia to moge ci wyslac jakies kilka na probe, zobaczysz, czy ci
                  odpowiadaja. i mozesz do niego wtedy zadzwonic, moze bedzie chcial przyjechac.
                  ja jestem z niego zadowolona.
                  jeszcze mialam namiar na fotografke z wroclawia, ogladalam jej zdjecia- bardzo
                  ladne, artystyczne, ale nie moge znalezc wizytowki, jak znajde to wysle ci
                  namiar.
                  • medea11 Re: rozpacz przedslubna 02.10.06, 14:42
                    Supersmile))
                    Bede Ci bardzo wdziecznasmile
    • sigma1979 Zespół LIVE BAND, proszę o pinie 13.09.06, 22:47
      Czy u kogoś grał może zespół LIVE BAND? Jakie wrażenie co do wykonania? Czy
      robią długie przerwy? Czy fajnie prowadzą zabawy na weselu? Czy są ogólnie w
      porządku?
      Dzięki serdeczne za wszelkie info
      • azorek22 Re: Zespół LIVE BAND, proszę o pinie 14.09.06, 14:36
        Dlugosc przerw i ich czestosc sama mozesz okreslic w umowie, podobnie zabawy, a
        ich nagrania mozesz wczesniej przesluchac albo sama ustalic repertuar - my tak
        robimy z naszym zespolem
        • polin2 Samochod, kwiaciarnia i fotograf 14.09.06, 16:24
          moge polecic wynajem samochodow (BMW, Cadillac). My mielismy Cadillaca, sliczne
          6-osobowe autko, numer na priv, oraz niedroga kwiaciarnie, ktora robi ladne
          bukiety, no i fotografa z ktorego jestesmy baaardzo zadowoleni. Numery na priv
          • eve26 Re: Samochod, kwiaciarnia i fotograf 14.09.06, 16:30
            Hej, bylabym Ci bardzo wdzieczna za namiary na kwiaciarnie i fotografa na
            gazetowego maila
            dzieki
            ewa
          • adrianna79 Re: Samochod, kwiaciarnia i fotograf 14.09.06, 17:24
            Ja tez poprosze. Dzieki bardzo.
            Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia!
          • jeszcze_dzis Re: Samochod, kwiaciarnia i fotograf 15.09.06, 22:27
            Ja tez poprosze o namiary. Z gory dziekuje smile
          • agakaspian Re: Samochod, kwiaciarnia i fotograf 16.09.06, 00:54
            Hej!
            Limuzyna: na ul. Walerego Sławka przy skrzyżowaniu z ul. Partyzantów (Sępolno)
            jest cukiernia Siemionko (pychotka), a wniej oferta wypożyczenia limuzyny RÓŻOWY
            CADILAC (cudo nad cudami). Nawet nie pytałam o cenę, bo ślub mam już za sobą i
            niestety nie odbył się we Wrocławiu (a dla takiego wozu to "bym konie kradła").
            Jeśli chcesz spróbuję się dowiedzieć. Pisz szybko guziaczek@wp.pl
            Podam również namiary na dobrego wrocławskiego fotografa. Zdjęcia zostały
            zrobione na zamku w Grodźcu (okolice Chojnowa, Bolesławca)
            www.jpekala.com/slub
            Jarek - 600 526 783 lub 071 348-79-39 e-mail: jarek@jpekala.com
            Bukiety: Baranowska (nie pamiętam adresu, ale jest znany, już się przewijał)
            Pozdrawiam
    • agakaspian Re: podforum Wrocław Fotograf 15.09.06, 23:59
      Podaję namiary i kilka zdjęć dobrego fotografa: 600 526 783 Jarek
      www.jpekala.com/slub
      Pozdrawiam
    • agakaspian Re: podforum Wrocław - Fotografia ślubna 16.09.06, 00:17
      Podaję namiary na fotografa. Jarek 600 526 783 lub 071 348 79 39, jarek@jpekala.com
      oraz przesyłam kilka jego zdjęć www.jpekala.com/slub
      Pozdrawiam
      • azorek22 DO agakaspian 16.09.06, 17:15
        Widzialam zdjecia ze strony Twojego fotografa, czy to Ty na nich jestes? Pytam,
        bo podoba mi sie suknia panny mlodej i ciekawa jestem gdzie byla kupiona/szyta.
        Prosze o odpowiedz i dziekuje.
        • polin2 Rozowy Cadillac?? 16.09.06, 19:17
          Jak ktos lubi rozowy... mi sie nie podoba, jak ktos chce moge przeslac zdjecia
          tego Cadillaca, w kolorze grafitowym, dekoracja samochodu byla gratis,
          pozdrawiam
    • pauola Re: podforum Wrocław 19.09.06, 09:58
      Hej!
      Szukam kogoś kto organizowal wesele w Zamku w Dobrej, zależy mi na
      opinii,poradach i wrazeniach, na co trzeba uwazac, czego dopilnowac??? Ktos moze
      wynajmowal Studio BezNazwy do robienia zdjec? Podzielcie sie opiniami... smile
      • azorek22 Zaproszenia 24.09.06, 18:29
        Hej, czy wiecie, gdzie mozna kupic ladne zaproszenia ?
        • kartynka Re: Zaproszenia 24.09.06, 23:01
          Czesc.

          Sprobuj www.merrieday.pl
          • azorek22 Do kartynki 26.09.06, 12:51
            Dzieki za namiary, podoba mi sie ta usluga, a czy korzystalas z niej?
            Zadowolona?
            • kartynka Re: Do kartynki 26.09.06, 12:59
              Czesc Azorek,

              Jeszcze nie, ale chyba w ten weekend bedziemy juz pracowac nad tekstem
              zaproszen itd. W firmie u nich bylam (na Wieziennej we Wroclawiu) pare miesiecy
              temu i wyglada na to ze wiedza o co chodzi. Przejdz sie do nich i pogadaj -
              zobacz jak to wyglada. No i ceny wydaja mi sie calkiem przystepne.
              Ja przebywam za granica wiec dla mnie to rozwiazanie jet idealnesmile I
              zaproszenia maja super. Zamowilam pare probek i podobno sa sliczne - rodzina
              juz widzialasmile a ja zobacze jak dojade, chociaz juz mam swoje typy.

              Powodzenia i daj znac jak Ci pojdzie!
              • azorek22 Do kartynki jeszcze raz 26.09.06, 14:03
                Dzieki za odpowiedz! Ja tez organizuje wesele zza granicy, jak do tej pory -
                wszystko idzie OK, slub w lipcu a Twoj? Pozdrawiam
                • kartynka Re: Do kartynki jeszcze raz 29.09.06, 12:03
                  Czesc Azorek,

                  Sorki za pozna odpowiedz ale tak bylkam zaganiana w pracy, ze nawet nie mialam
                  czasu zerknac na forumsad
                  Slub bierzemy 2 czerwca i juz nie moge sie doczekac!!!! Na razie mamy sale,
                  fotografa, florystke i chyba juz orkiestre wiec wszytsko idzie zgodnie z
                  planemsmile pisalas chyba ze w Manchesterze miszkasz czy tez myle nicki? No i
                  gdzie robisz wesele?

                  Pozdrowienia!
                  • jeszcze_dzis Re: Do kartynki jeszcze raz 02.10.06, 22:58
                    Gdzie znalazlas ta florystke i jaki ceny sobie licza?
                    • kartynka Re: Do kartynki jeszcze raz 03.10.06, 23:57
                      CZesc Jeszce raz,

                      Florystka to znajoma mojej rodziny. Widzialam jej propozycje slubnuch dekoracji
                      i bukietoe i mi odpowiadasmile Jestem teraz na wyjezdzie, ale jak wroce to w
                      przyszlym tygodniu dam Ci jej numer i mozesz sama pogadac. Ceny jak na Wroclaw
                      nie wydaja mi sie wygorowane (ale nie pamietam dokladnie - sorki). Zreszta pani
                      Dorota wszystko z Toba ustali i zrobi Ci dokladnie tak jak zechcesz i do tego
                      dobrze doradzi. Takze dam znac szczegoly pewnie w nastepny poniedzialek.
      • asia293 Re: podforum Wrocław 29.09.06, 12:21
        Cześć my wynajmowaliśmy studio i ze zdjec jestesmy bardzo zadowoleni zarówno z jakośći i uchwyconych momentów. Była to tylko sama sesje w środe przed ślubem w sobote ale było superi nie żałujemy.
        • konewka_dorotki fotograf = polecam 01.10.06, 22:50
          a ja polecam siebie - sama jestem fotografem razem z moim facetem... chętnych
          zapraszm na priv.. od razu uprzedzam że preferuję spontaniczne pary młode i
          nastawione na kreatywnośćsmile
    • panikarola Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 10:12
      Dziewczyny, wiem, że już były ze dwa posty na temat tej restauracji w
      Pawłowicach. Ale mnie interesuje, czy któraś z Was (albo może znajomi)
      urządzali przyjęcie w sali pałacowej, nie w restauracji (mała jest i 100 osób
      nie wejdzie), tam na piętrze. Myśmy oglądali to wczoraj i mieliśmy wrażenie, że
      troche ponuro wygląda ta sala, taka ciemna się wydawała jak z filmów grozy. To
      jedno pytanie, odnośnie sali (czy macie może zdjęcia przy nakrytych stołach)? A
      drugie: czy park i budynek w ogóle nie wydają się za ciemne po zmroku? To jest
      już w zasadzie wieś i sala balowa to chyba byłby jedyny świecący w ciemności
      obiekt w całej okolicy. Troche przerażające, czy nie?
      • jannik Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 11:25
        hej,
        ja bardzo chcialam zorganizowac tam wesele, i pewnie doszloby to do skutku,
        gdyby nie fakt, ze w koncu zdecydowalismy, ze robimy male przyjecie na 30 osob.
        Ale gdyby decyzja pozostala przy 100 osobach - na pewno bylyby to Pawlowice.
        Mielismy juz zreszta zgode rektora AR na wynajem tej sali.
        Na nas nie sprawila wrazenia ciemnej - ogladalismy w sloneczny dzien. Inne jej
        zalety, oprocz tego, ze jest duza: noclegi na miejscu (zupelnie ladne pokoje),
        dobra restauracja (probowalismy kuchni, ceny przystepne), dobra obsluga (z
        wystrojem mozna bylo zrobic co sie chce - chcielismy przystroic kwiatami
        wejscie, schody), plener na miejscu, mozliwosc grilla przy ladnej pogodzie lub
        sniadania "na trawie" nastepnego dnia; mozna podswietlic latarniami,
        pochodniami wejscie i wyjscie do park - wiec jesli sie obawiasz, ze wieczorem
        bedzie ciemno, to mozesz pomyslec o pochodniach.Pojedz tam, gdy maja nakryte
        stoly na przyjecie - my widzielismy i bylo OK, a zawsze mozesz wprowadzic
        wlasna aranzacje.
        w kazdym razie nas nie przerazaly Pawlowice, wrecz przeciwnie. Bylismy w
        zasadzie zdecydowani, ale z innych wzgledow musielismy zmienic decyzje.

        Acha, 1 wada: troche malo miejsca do tanczenia przy 100 osobach.
        • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 13:29
          jannik, dzieki za odpowiedz. ja mieszkam za oceanem i szykuje wesele za rok w
          sierpniu. kilka miesiecy temu moi rodzice wlasnie zamowili sale palacowa dla
          nas. nigdy w zyciu jej nie widzialam, wiec w pelni zaufalam reakcjom moich
          rodziow. po pierwszej wypowiedzi przerazilam sie ze podjelam zla decyzje-
          oczywiscie mozna zawsze odmowic, ale juz zaplacilismy 3.000 zlotych za nia wiec
          trudno powiedziec nie. z kolei twoja odpowiedz poprawila mi humor! wesele ma
          sie zaczac po 18 i jako ze bedzie w sierpniu to powinno byc jasno dosyc dlugo
          ale i tak zamierzalismy miec duzo lampionow etc.
          jezeli chodzi o jedzenie, to mam menu i jest wysmienite! chyba jedne z lepszych
          jakie widzialam. tak samo jezeli chodzi o pokoje. za prawie 15 euro mozna
          dostac ladny pokoj. juz nie moge sie doczekac kiedy zobacze ten palacyk!
          • aggatella Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 13:56
            Witaj janniksmile
            Czy mogłabyś zdradzić nieco szczegółów, jak wyglądało Twoje przyjęcie na 30osob?
            U nas rodzinka nieliczna, więc będziemy mieli podobną liczbę gości jak Ty u
            siebie. Mam wiele wątpliwości, jak to wszytsko zorganizować... Myślę, że przy
            takiej "licznej" ekipie nie ma chyba sensu wchodzić w typowe wesela do rana,
            gdyz w większości będą to zacne ciotki i szanowni wujowie, którzy raczej nie są
            skorzy do pląsów i tanówsmile Myślałam o czymś w rodzaju obiado-kolacji w wersji
            bardziej wykwintnej. Na razie powolutku rozglądam się za jakąś przytulną
            restauracją, salką etc. Czy któraś z forumowiczek mogłaby coś doradzić?
            • jannik Re: moje male przyjecie ;-) 02.10.06, 16:17
              hej wink
              my organizowalismy przyjecie w art hotelu, w sali bankietowej na parterze. jest
              to mala sala, a wlasciwie 2 sale polaczone ze soba. w jednej czesci rozstawione
              byly stoly - piec okraglych stolow bankietowych (wystroj, dekoracja stolow po
              stronie hotelu - gustownie i bezplatnie), a w drugiej czesci goscie mogli
              tanczyc (jesli chcieli).
              W zasadzie nie planowalismy zadnych wielkich tancow, ale chcielismy troche
              muzyki, zeby nie bylo jak na stypie.
              jak przyjecie wygladalo? w wielkim skrocie tak:
              slub byl o 16.00, wiec ok. 17 z minutami bylismy w hotelu.
              menu ustalone bylo tak: zimna przystawka, ciepla przystawka, aperitif, danie
              glowne, deser - tort, ciasto na stolach (piekla mama - sugestia hotelu), zimne
              przekaski na stolach, ok. 23.00 pieczona szynka serwowana przez szefa kuchni,
              alkohol i napoje - wlasne. Jedzenie bardzo dobre (jest to 4* hotel), cena
              przystepna, sami testowalismy wczesniej te dania, ktore wybralismy na
              przyjecie.
              Jesli chodzi o muzyke: przez dwie godziny gral pianista, na sali jest
              fortepian, facet baardzo fajny, moge przeslac namiar; pozniej nasz kolega
              specjalnie do tego wynajety wlaczal muzyke z plyt (mial przygotowane wczesniej
              zestawy piosenek, hotel ma swoj sprzet, ktory odtwarza rowniez mp3,
              naglosnienie b. dobre). Impreza miala byc do ok. 22.00, ale przeciagnelo sie do
              24.00.
              Kto chcial, to tanczyl, kto nie, to nie - nie bylo zadnych dj'ow, wodzirejow
              namawiajacych do tanca, nie mialam zadnych zabaw, oczepin - nie chcialam.
              mielismy tylko wspolne krojenie tortu i podziekowanie dla rodzicow.
              polecam okragle stoly - moglismy do kazdego podejsc, posiedziec chwile i
              porozmawiac z goscmi.

              bardzo polecam ci art hotel, jestem zadowolona z obslugi i z zalatwiania
              wszystkiego przed. generalnie, mozna wszystko wink
              ceny sa dobre, rowniez za noclegi dostalismy dobre ceny, gdyz niektorzy goscie
              spali na miejscu. my dostalismy sliczny apartament gratis.
              obejrzyj sale na parterze, moim zdaniem jest idealna na takie przyjecie.
              duzo szukalam po wroclawiu, i tutaj spodobalo mi sie najbardziej.
              jesli bedziesz potrzebowala wiecej informacji, to napisz do mnie na gazetowego
              albo na forum - to, co bede wiedziala - poradze wink pozdrowienia!

          • jannik Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 16:20
            witaj,
            mam nadzieje, ze bedzie ci sie podobac.
            tutaj mozesz zobaczyc kilka zdjec tego palacyku:
            www.amigo.wroc.pl/galerie/wroclaw07/index.htm
            mnie urzeklo to, ze mozesz bezposrednio z sali wyjsc do parku - nie jest to
            moze jakis super zadbany park, ale zawsze to lepiej byc w otoczeniu zieleni...
            i plener na zdjecia masz idealny.
            jedzenie jest ok - nie wiem, co ty wybralas, ale my bylismy pare razy tam na
            obiedzie, zeby przestestowac rozne potrawy - i wszystko bylo bardzo smaczne.
            pokoje widzialam - sa ok, jak na ta cene, naprawde. poza tym nie robia
            problemow z np. dostawkami dla dzieci itp.
            powodzenia w przygotowaniach.
            • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 16:36
              jannik, bardzo dziekuje za twoja odpowiedz i za link do zdjec! bardzo tez
              podobal mi sie opis twojego dnia! w polsce bede w styczniu (wesele w sierpniu)
              wiec wybieram sie zeby zobaczyc jak to wszystko bedzie wygladalo. juz zeczelam
              wertowac katalog ikea'i zeby znalezc lampiony zeby oswietlic teren wieczorem smile
              jezeli chodzi o jedzenie to mamy kilka kart dan do wybory i wszystkie wygladaja
              imponujaco i bardzo smacznie smile. ale jedzenie tez przetestujemy w styczniu.
            • panikarola Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 22:26
              Jannik, bardzo dziekuje za informacje. Nasza konkurencyjna wobec Pawlowic
              propozycja jest wlasnie ArtHotel, ale nie sala z fortepianem (tzw. Teatralna),
              ktora bez dwoch zdan jest po prostu piekna, tylko sala pasaz slonca, ktora
              miesci 100 osob i jest w nowej czesci. Jest zwykla, moim zdaniem przynajmniej.
              Tyle, ze miesci sie w luksusowym hotelu i ze jest tam bezkonkurencyjna pani
              Magda i ze jest wspaniale menu. Jak pisalam poprzdnio jednym z minusow przy
              Pawlowicach byl charakter sali bankietowej - wrazenie okazalo sie mylne,
              dzisiaj ogladalismy te sale jeszcze raz w sztucznym oswietleniu i wygladala
              naprawde bardzo dobrze, poza tym podobno sama restauracja na zyczenie
              organizuje pochodnie, sami chcelismy tez dac tam mnostwo kwiatow i swiec.
              Zreszta park od strony tarasu jest sam z siebie dobrze oswietlony. Lampiony to
              tez jest super pomysl! Tylko w tej chwili zastanawiam sie nad innym minusem,
              mianowicie takim, ze musialabym usadzic ludzi w dwoch roznych pomieszczeniach,
              w czesci centralnej wejdzie okolo 60 osob, czyli ze 30 musialabym usadzic w
              lewym skrzydle. Natomiast w prawym odbywaja sie tance - administratorzy
              twierdza, ze mimo wrazenia, ze jest ciasno mozna swobodnie tanczyc. No wlasnie,
              wowczas te osoby siedzace osobno, calkiem slusznie, beda sie czuly odizolowane,
              nie mogac uczestniczyc chociazby w ogolnej rozmowie przy obiedzie albo w
              toastach (chocby pasywnie). Plusy w postaci parku, pleneru i atmosfery miejsca
              sa oczywiste, wiec o nich nie pisze. No, powiem Wam, ze wybor jest strasznie
              trudny...
              P.S. Piekne zdjecia i troche historii jest rowniez na:
              wroclaw.hydral.com.pl/1325,obiekt.html
              • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 22:39
                panikarola, sala balowa w Palacyku miesci okolo 100 osob. czy ty mialas na
                mysli restauracje piszac ze 60 osob bedzie w jednej sali a 40 w innej? prosze
                daj znac!!!!
                • panikarola Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 02.10.06, 23:09
                  Nie, nie! To sa dwie rozne sprawy. Po pierwsze jest sala, a raczej ciag sal w
                  restauracji Dabrowa. Restauracja miesci max 70 i jest ciagiem pomieszczen
                  roznej wielkosci w piwnicy. Mialam na mysli, ze sala balowa w Palacyku jest
                  jakby podzielona na 3 czesci oddzielone od siebie sporymi dwuskrzydlowymi
                  drzmiami, z ktorych dwie skrajne czesci sa tej samej wielkosci (lewa patrzac od
                  wejscia na ok. 30-40 osob, a prawa jest do tanczenia), a srodkowa jest
                  najwieksza (jest jakies 3 schodki nizej od wejscia i od tych dwoch mniejszych
                  bocznych sal). jak stoisz w drzwiach do sali to na wprost masz dzrzwi balkonowe
                  na taras. Oprocz tego masz jeszcze dwa wyjscia na ten taras z sal bocznych - w
                  obu przypadkach przez taka jakby minioranzerie. No wlasnie przy mojej liczbie
                  gosci to jest problem z usadzeniem, przeciez jak tzw. mlodzien (a wcale juz nie
                  jestesmy tacy mlodzi) usadzimy w takiej malej sali to nie bardzo beda
                  partycypowac w obiedzie, a potem aby sie dostac na parkiet beda musieli przejsc
                  przez sale glowna.
                  Taki uklad sali powoduje powazne problemy taktyczno-towarzyskie i dlatego
                  zapytalam, czy ktos juz z podobnym problemem nie mial do czynienia.
                  • jannik Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 03.10.06, 00:20
                    ja tez o tym myslalam, i wlasnie znajomych i kolezanki chialam posadzic w
                    mniejszym skrzydle, zeby siedzieli sobie razem i nie byli skrepowani obecnoscia
                    nie znanej im rodziny. a dodatkowo mozna tanczyc na tarasie, na zewnatrz. w
                    ogole uwazam, ze przy ladnej pogodzie bylby ciagly ruch gosci - od stolikow, na
                    kilka tancow, i na taras...
                    • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 03.10.06, 00:43
                      to ja juz sama nie wiem czy dobrze zrobilam... chyba trudno jest opisac podzial
                      tego calego palacyku sad... to znaczy ze sala balowa jest pomiedzy tymi dwoma
                      salami gdzie jest restauracja dabrowa? czy to jest sala mieszczaca sie gdzie
                      indziej w budynku? my z rodzicami zaplacilismy dodatkowo 3 zlotych za te sale
                      balowa! jak ona ma byc pomiedzy tymi dwoma i w tym samym czasie tam bedzie sie
                      odbywac jakas impreza albo goscie restauracyjni to czy powinnam sie szykowac na
                      niechcianych gosci restauracyjnych?????
                      • panikarola Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 03.10.06, 05:08
                        Jannik, no wlasnie kolezanka zwrocila mi uwage na to, ze ludzi trzeba by
                        posegregowac i ze to niepolitycznie, z czego wnosze, ze sama nie bylaby
                        zachwycona koniecznoscia siedzenia w dostawce.

                        Adrianna, sala restauracyjna nie jest tam gdzie balowa. restauracja jest pod
                        sala balowa. Goscie restauracji nie beda Ci przeszkadzac.
                        • jannik Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 03.10.06, 10:37
                          ale ja nie uwazam, zeby bylo to siedzenie na dostawce. Nie jest to miejsce pod
                          zadnym wzgledem gorsze - wg mnie.
                          normalnie, gdyby to byla jedna duza sala, to tez bym posadzila gosci "grupami" -
                          znajomi ze znajomymi, moja rodzina z moją rodziną, rodzina meza tez obok
                          siebie.
                          nie jestem zwolennikiem mieszania gosci, sama wole siedziec, obok ludzi,
                          ktorych znam i lubie.
                          ale to kwestia gustu, zadecydujecie przeciez wg wlasnych upodoban.
                          Ale chyba zamierzacie opisac miejsca, gdzie kto siedzi? Przy takim duzym
                          przyjeciu moze byc zamieszanie na wejsciu...

                          Adrianna, ta sala, za ktora zaplaciliscie 3 tys, to jest calosc - sala duza + 2
                          boczne sale/oranzerie, ktore stanowia calosc, sa wydzielone jakby optycznie,
                          tam nie ma zadnych drzwi.
                          restauracja jest w piwnicy, w ogole nie ma stycznosci z twoja sala.
                          • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 03.10.06, 13:48
                            dziekuje za wasze odpwiedzi!!!!! pozdrawiam smile
                          • panikarola Re: Pałacyk w Pawłowicach - Restauracja Dąbrowa 03.10.06, 23:19
                            zdecydujemy w nastepny weekend, na razie mamy wstepne rezerwacje w obu miejscach. Miejsca gosci oczywiscie chcemy opisac i usadzic "rodzinami". Tak myslalam tez na poczatku, ze znajomym mozna zrobic stolik w tej sali mniejszej, ale po watpliwosciach znajomych troche zwatpilam, nie chce, zeby ktos mi sie poczul pominiety i niedostatecznie doceniony. W kazdym razie nie jest prosto urzadzic slub na ponad 100 osobsad
                            A Wam bardzo dziekuje za informacje i wsparciesmile
                            • azorek22 Re: Pałacyk w Pawłowicach - do adrianny79 05.10.06, 12:28
                              Hej, chcialam tylko wyrazic swoja opinie i potwierdzic, ze dobra sale wybralas
                              na wesele. My wlasnie chcielismy organizowac wesele w sali w Palacyku, ale nie
                              pasowaly nam wolne terminy. Nawet juz chcielismy kontaktowac sie z ludzmi,
                              ktorzy wynajeli sale i probowac pozamieniac sie, ale w koncu zdecydowalismy sie
                              na inne miejsce.
                              Uwazam, ze te trzy sale polaczone ze soba idealnie nadaja sie na wesele. Goscie
                              beda sie widzieli i ludzie siedzacy w mniejszej sali nie powinni czuc sie
                              jak 'w dostawce'. Ja posadzilabym tam mlodziez, oni zawsze sa 'elastyczni' i
                              wszedzie powinni sie dobrze bawic. No moze jedyny minusik to mala sala do
                              tanczenia, ale chyba lepiej za mala niz za duza. Nie wiem jak Ty, ale ja nie
                              cierpie widoku pustych sal na weselu, to tak smutno wyglada na zdjeciach/filmie.

                              Podoba mi sie to, ze masz wyjscie na park i goscie zawsze moga wyjsc i sie
                              przewietrzyc (idealne miejsce dla palaczy, ktorzy zawsze musza wyjsc na
                              papieroski). Poza tym mozesz w parku robic zdjecia.

                              Moja kolezanka 2 razy byla tam na weselu i bardzo jej sie wszystko podobalo.
                              Jestem pewna, ze u Ciebie tez wszystko bedzie w porzadku.

                              Pozdrawiam i zycze Tobie (i sobie) powodzenia w przygotowaniach weselnych
                              • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - do adrianny79 05.10.06, 14:19
                                sprawdz mail'a... smile
                              • gonio74 Re: Pałacyk w Pawłowicach - do adrianny79 05.10.06, 14:24
                                A ja powiem Wam o swoich wrażeniach na temat Pawłowic. Teren super, pałacyk
                                super, restauracja wprost boska, obsługa na najwyższym poziomie, mili i
                                kulturalni, ale bez lizostwa. I jak zawsze w takiej sytuacji musi być jakieś
                                ale, chcielismy obejrzec salę w pałacyku, bo te w restauracji były dla nas za
                                małe. Po tych pierwszych ochach i achach strzelił nas piorun z jasnego nieba.
                                Wstrętna i to dosłownie baba, która siedzi i tym wszystkim zawiaduje ( Boże to
                                było na szczęście rok temu, więc może babsko juz tam nie pracuje-oby, bo do
                                dzisiaj jest dla mnie koszmarem). Wysłał nas do niej kelner z restauracji, no
                                to my miło pytamy czy możemy obejrzeć, a ta jak się na nas nie wydrze, że kto
                                miał czelnośc nas do niej przysłać i przy nas telefon do tego ducha winnego
                                kelnera. Puściła mu taką wiązkę, że myślałam, że się pod ziemię zapadnę.
                                Takiego chamstawa w życiu nie widziałam, ze dumienia odjęło mi na chwilę mowę.
                                Zazwyczaj, a właściwie nigdy nie oceniam ludzi po wyglądzie, ale to straszne
                                grube i wstrętne czupiradło od razu zniechęciło mnie do tego miejsca. Cały czar
                                miejsca, kultury w restauracji prysł jak bańka mydlana. Jak bym miała z taką
                                wstrętną babą jeszcze raz coś załatwiać to wolałabym nie robić przyjęcia
                                weselnego wcale. Na szczęście jestem juz trzy miesiące po weselu w miłym i
                                kulturalnym miejscu.
                                • adrianna79 Re: Pałacyk w Pawłowicach - do adrianny79 05.10.06, 14:32
                                  gonio... niestety osobiscie nie mialam okazji byc w palacyku, jako ze nie
                                  mieszkam w polsce. za to moi rodzice byli tam i rozmawiali z bardzo mila
                                  pania.. (dzieki bogu!!!!) moj tato, ktory nie cierpi hamstwa i "niekulturalnych
                                  ludzi" sam wychwalal kobiete mowiac ze ona wydaje sie bardzo obrotna, umiala
                                  odpowiedziec na wszystkie pytania itp. bardzo dziekuje za twoje zdanie... juz
                                  nie moge sie doczekac kiedy zobacze "moja" sale!!!! pozdrawiam!!!!
                                • jannik ta pani... 05.10.06, 16:50
                                  faktycznie tam jeszcze jest...wink) to jest osoba w stylu np. pani z dziekanatu
                                  albo jakis urzedniczek, to jest w koncu uczelniany budynek.
                                  Ma specyficzny styl bycia, jakby to palac byl jej wlasnoscia.
                                  Ale z nia zalatwiasz tylko i wylacznie papierek na wynajem sali - zgode
                                  rektora, a jesli juz zaplacilas kase, to znaczy, ze masz zgode i wiecej nie
                                  bedziesz musiala z ta panią rozmawiac.
                                  ale, czasem mozna trafic na jej dobry humor, wiec nie jest az tak zle wink
                                  reszte cala, menu i szczegoly zalatwisz z restauracja, a tam obsluga jest
                                  bardzo mila, i kierowniczka i kelnerzy. Nie ma sie co przejmowac.
                                  • adrianna79 Re: ta pani... 05.10.06, 17:36
                                    haahaa.. moze moi rodzice trafili na jej dobry humor. z tego co wiem to rodzice
                                    juz podpisali umowe. kierowniczka tez ponoc byla bardzo mila. ogolnie moi
                                    rodzice mieli duzo dobrych rzeczy do powiedzenia o samym palacyki i o ludziam
                                    tam pracujacych. na przyklad na samym poczatku moich poszukiwan
                                    palacykow/zamkow moi rodzice pojecali to krobielowic. jednak tam obluga byla
                                    nienajlepsza, pani ktora byla umiowiona z moimi rodzicami spoznila sie ponad
                                    pol godziny! rowniez rodzicom menu sie nie podobalo; jak pozniej sie
                                    dowiedzial, dobrze zrobilam ze nie wybralam krobielowic bo ponoc tam obsluga
                                    jest malo pomocna.... bardzo dziekuje za wszystkie wypowiedzi na temat palacu!
                                    pozdrawiam
                                    • jannik obsluga w krobielowicach - porazka n/t 05.10.06, 17:47
                                    • panikarola Re: ta pani... 06.10.06, 00:32
                                      potwierdzam, pani robi na pierwszy rzut oka dosc niemile wrazenie, mi przypominala taka pania gospoche, co to sobie nie pozwoli w gary zagladac i na swoim postawi. ale taki ma juz sposob bycia, a drugie wrazenie jest zdecydowanie lepsze i w sumie okazala sie bardzo otwarta, np. umowila sie z nami na wieczor, bo chcialam obejrzec palac w nocy, pokazala mi rozne pokoje hotelowe, nawet obiecala znizke za hotel i do tego odpowiedziala na wszystkie dziwne pytania, typu zasady ogrzewania budynkusmile
                                • panikarola Re: Pałacyk w Pawłowicach - do adrianny79 06.10.06, 00:35
                                  gonia, a gdzie mialas wesele?
    • chmurcia4 Re: podforum Wrocław 06.10.06, 07:34
      Witam dziewczyny,

      Powiedzcie, gdzie warto wybrać się po suknię lub namiary kogoś poleconego do
      szycia - z góry dzięki smile

      Pozdrawiam!

      ***********
      Nasz Wyjątkowy Dzień
      • jannik Re: podforum Wrocław 06.10.06, 10:27
        hej, ja kupowalam w salonie adeline na wita stwosza.
        jestem zadowolona, ale to chyba dlatego, ze mniej wiecej wiedzialam, czego
        chce wink
        duzo zakladow, ktore szyja jest na sokolniczej, ale nie wiem, jak z jakoscią i
        cenami.
      • eve26 Re: podforum Wrocław 06.10.06, 10:33
        Omijaj salon Bella na Sokolniczej, straszne oszustki, naciagaczki, uszyly mi za
        mala suknie wmawaialy z usmiechem na ustach ze przez 4 dni tyle az przytylam, na
        sukni niestety troche widac slady po poszerzaniu, nie zaproponowaly zadnej
        rekompensaty, na koniec probowaly doliczyc 100 za zwykly szal ktory mial byc
        gratis do sukni, poza tym mialam chyba z 6 lub 7 przymiarek, koszmar
        • adrianna79 Pokrowce (koszulki) na krzesla 07.10.06, 00:43
          gdzie mozna we wrocku wypozyczyc pokrowce (koszulki) na krzesla? pozdrawiam
          • azorek22 Sw Idziego lub sw Marcina na Ostrowie Tumskim 10.10.06, 10:58
            Czy ktos bral tam slub? Jakie wrazenia? Ile osob sie zmiesci - bo to male
            koscioly. Ja jeszcze w nich nie bylam i nie widzialam, prosze o opinie.
            • jannik Re: Sw Idziego lub sw Marcina na Ostrowie Tumskim 10.10.06, 12:00
              kosciol sw. idziego, o ile sie nie myle, to ten malenki kosciolek na tylach
              katedry. malenki, jak malutka kapliczka w zasadzie. ale czy tam w ogole
              odprawiane sa msze? nie wiem ile moglo by sie tam zmiescic osob, ale kiedys tam
              zagladalam i wydaje mi sie, ze jest tam doslownie kilka lawek.. Najstarszy
              kosciol we wrocku i chyba jeden z najstarszych budynkow w ogole.
              Nie kojarze natomiast sw. marcina.





              • azorek22 Re: Sw Idziego lub sw Marcina na Ostrowie Tumskim 10.10.06, 12:12
                Dzieki jannik za odpowiedz.
                Czyli sw Idzi nie za bardzo nadaje sie na slub ?
                Ten drugi kosciol, Kościólek św. Marcina - to duszpasterstwo środowisk
                twórczych Ostrów Tumski.
                • callja Re: Sw Idziego lub sw Marcina na Ostrowie Tumskim 10.10.06, 18:59
                  Św. Idzi to przesympatyczny, maciupeńki kościółek o kameralnej atmosferze, ale
                  wejdzie doniego może ze 30 osób, a w przebiegu ceremoni przeszkadza szczegół
                  wrchitektoniczny - filer umieszczony przed stopniem ołtarza!! ALe jeśli ktoś
                  chciałby mieć wyjątkowo malutka i kameralna uroczystoś (kilkanaście osób) to
                  jest to dobry pomysł.

                  Św. Marcin to rzeczywiście kościół Duszpasterstwa Środowisk Twórczych, przy
                  samym wejściu na Ostrów Tumski - "rezyduje" tam tylko jeden ksiądz, normalnie w
                  tygodniu odbywa się tam jedna tylko msza (w niedzielę, o godz. 10.00). Ksiądz
                  jest młody i otwarty, myślę że większość spraw można z nim spokojnie obgadać
                  lub wchodzi w grę "ślub gościnny" = ze "swoim" księdzem. Minusem są organy, a
                  właściwie ich brak - w św. Marcinie jest tylko fisharmonia, ciekawa w barwie
                  dźwięku, lecz niestety troszkę zdezelowana uncertain
    • la.mi.la cena przjęcia od osoby 11.10.06, 14:27
      Proszę o informację ile kosztuje wesele od osoby w restauracjach we Wrocławiu
      lub okolicach. jakie ceny wynajmu lokalu?
      Przyjęcie weselne na ok 40 osob.
      Gdzie najlepiej?
      dziękuję serdecznie smile)
      • jannik Re: cena przjęcia od osoby 11.10.06, 14:37
        za menu na naszym przyjeciu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=37709466&a=49636205
        placilismy ok 135 pln, ciasta piekly mamy, tort w cenie, alkohol i napoje
        wlasne. Przy dluzszych imprezach trzeba liczyc min 150-200 PLN.
    • azja34 Re: podforum Wrocław-SALA- Winna Góra - kto zna??? 11.10.06, 18:45
      Hej, pilnie potrzebuje opinii na temat Winnej Gory (Olawa). Czy ktos z Was
      organizowal (lub bedzie organizowal) tam wesele. A moze zaglada tu jakis Gosc,
      ktory mial okazje sie tam bawic smile. Pozdrawiam serdecznie i licze na
      odpowiedzi smile. Bede wdzieczna za kazda opinie, nawet taka tylko zaslyszana od
      osob trzecich smile.
      • jannik Re: podforum Wrocław-SALA- Winna Góra - kto zna?? 12.10.06, 11:17
        tutaj znalazlam jakies opinie:

        olawa.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/120498.html

        www.przewodnikmp.pl/forum/viewtopic.php?t=973&sid=181e7a2be2c8854b1d0629a19b308ef2

        www.przewodnikmp.pl/forum/viewtopic.php?t=1140&sid=181e7a2be2c8854b1d0629a19b308ef2


        na stronie www.winnagora.pl wyglada calkiem ladnie wink
        • azja34 Re: podforum Wrocław-SALA- Winna Góra - kto zna?? 13.10.06, 14:46
          serdeczne dzieki smile
          • adrianna79 Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 15:03
            www.maisiefantaisie.co.uk/wedding-cakes.html#weddingcakepicture5
            Pozdrawiam!
            • adrianna79 11.08.2007 slub w kosciele Uniwersyteckim? 15.10.06, 16:11
              Czy ktoras z Was bedzie miala slub w kosciele Uniwersyteckim tego dnia?
              Pozdrawiam
            • callja Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 16:24
              To tzw. torty "w stylu angielskim" - nie jest to "typowy" tort tylko keks
              bakaliowy, nienasączany, przekładany marmoladą i oblewany masą cukrową.
              Szukałyśmy właśnie takiego tortu z koleżanką, potrafią za nie żądać dość
              wysokich cen (około 50 i więcej zł za kilogram), w końcu znalazłyśmy cukiernię
              na Alei Pracy - przychodzisz ze zdjęciem, mówisz właścicielowi co i jak, i
              resztą się nie przejmujesz, dowiozą tort na miejsce. Cena sporo niższa niż w
              innych cukierniach wink
              • adrianna79 Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 17:32
                a ile taki tort kosztuje mniej wiecej.. u mnie bedzie okolo 60 osob... bardzo
                dziekuje za odpowiedz! czy ty mialas tort w tym stylu?
                • callja Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 18:01
                  Osobiście jestem singlem wink , ale tort w takim właśnie stylu miała moja
                  koleżanka, której troszkę pomagałam w przygotowaniach ślubnych smile) stąd
                  wiadomości są "z pierwszej ręki". Koleżanka miała wesele na około 50 osób i
                  zamawiała tort licząc po 10 dag ciasta na osobę + jakieś 20% "naddatku",
                  ogólnie około 6 kilo; dostała dużo więcej = aż 15 kilo (inicjatywa cukierni,
                  chi chi), i w efekcie byla bardzo zadowolona, bo najniższe piętro
                  tortu "poszło" później dla gości na pożegnanie wink Reasumując - na Twoją ilość
                  gości powinno spokojnie wystarczyć około 8 kg tortu, może troszkę więcej. W
                  cukierni, o której pisałam w poprzednim poście kilogram tortu "w stylu
                  angielskim" kosztuje przeciętnie w granicach 32 zł. Sporo mniej niż 55-60 zł,
                  jak w "śródmiejskich" cukierniach wink
                  • adrianna79 Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 18:42
                    spadlas mi z nieba dziewczyno smile... !!!! A cena nawet i jeszcze lepsz.. Ja
                    myslalam ze bede musiala przynajmniej zaplacic 50zl za kilogram!!!!
                    Bardzo dziekuje za pomoc!
              • medea11 Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 18:49
                A gdzie dokladnie na Alei Pracy jest ta cukiernia, bo jakos nie kojarze zeby
                tam byla jakas...?
                • callja Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 15.10.06, 20:21
                  Cukiernia "Tyszko" przy Alei Pracy 7a, kilka kroków od skrzyżowania z ul.
                  Grabiszyńską (na wprost "Lidla"). Sama cukierenka z zewnątrz wygląda nie tylko
                  niepozornie, ale wręcz siermiężnie - pod tym względem okazalsza jest jej filia
                  przy ul. Domeyki, kilkaset metrów dalej wink Ale z właścicielem zawsze będziecie
                  się spotykać na Alei Pracy. Warto po prostu znaleźć telefon (jest chyba w
                  internetowej Panoramie Firm) i umówić się z właścicielem - dajesz zdjęcie,
                  ustalasz sczegóły, resztą nie trzeba się wówczas przejmować.
                  Powodzenia smile)

                  PS. Na innym wątku wyczytałam, że za tego typu torty w Warszawie "śpiewają
                  sobie" po 120-150 zł za kilogram!! No to już jednak lekka zgroza uncertain/
                  • kartynka Mercure Panorama - Wroclaw 16.10.06, 16:48
                    Czesc Dziewczyny,

                    Czy ktoras Was bawila sie kiedys na weselu w tym hotelu albo moze mialyscie tam
                    swoje wesele?
                    Umowe podpisuje z nimi lada dzien i jestem ciekawa Waszych opinii. Do tej pory
                    niektorzy mowia, ze bylo super, inni, ze jedzenie nie dobre - juz sama nie
                    wiem...W razie czego bede szukac innego lokalusad

                    Z gory dzieki z komentarze. POzdrowienia!
                    • jannik Re: Mercure Panorama - Wroclaw 17.10.06, 13:29
                      moze zapytaj tej dziewczyny:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=34505888&a=34525185
                      • jannik Re: Mercure Panorama - Wroclaw 17.10.06, 13:30
                        albo tej:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=23541777&a=23579907
                        • kartynka Re: Mercure Panorama - Wroclaw 17.10.06, 17:44
                          Dzieki Jannik!

                          Chyba sie zdecydujesmile
                  • medea11 Re: Gdzie kupic takie torty we Wroclawiu? 16.10.06, 19:56
                    No tak masz racje jest tam cukiernia...ale to okreslenie siermieznie to Ci sie
                    udalo dopasowac idealniesmile)) Dobrze wiedziec ze rbia tam fajne torty....dzieki
                    wielkiesmile
                    • adrianna79 Co slychac u Wroclawianek? 27.10.06, 23:53
                      Cos troche u nas jest cicho? Jak ida przygotowania?
                      • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 28.10.06, 15:22
                        No faktycznie cos sie cisza zrobila. Ja wczoraj zarezerwowalam juz kosciolek na
                        ktorym mi zalezalo bo jest po przeciwnej stronie ulicy od sali weselnej i
                        mozemy juz zamawiac zaproszeniasmile Doszla do mnie probka 26 z printko i chyba
                        sie na nia zdecydujemy bo naprawde jest sliczna. A jak u Was?
                        • adrianna79 Re: Co slychac u Wroclawianek? 28.10.06, 21:25
                          medea11 a w jakim kosciolku bedzie slub?
                          ja w tym tygodniu zrobilam zawiadomienia na rezerwacje daty i bede zamawiac
                          zaproszenia pod koniec tygodnia.
                          pozdrawiam!
                          • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 28.10.06, 23:20
                            Wybralismy kosciol Garnizonowy choc to nie jest moja parafia. Dzisiaj szperalam
                            szukajac fajnego tekstu zaproszen i znalezlismy dwa zabawne: jedno jest w
                            formie zaproszenia na spektakl ( role glowne graja panstwo mlodzi ), a drugie
                            wezwanie do sadu na rozprawe...naprawde sa swietnesmile Jakie zaproszenia
                            wybralas? Zamawiasz przez Internet czy szukalas gdzies we Wroclawiu?
                            • adrianna79 Re: Co slychac u Wroclawianek? 29.10.06, 13:54
                              witam.
                              zaproszenia zamawiam na internecie ale bede drukowac sama bo beda w dwoch
                              jezykach; jakos do tej pory nie ujely mnie zadne zaproszenia; wiem ze printko
                              ma fajne bo tutaj dziewczyny je uwielbiaja , ale mnie sie one w ogole nie
                              podobaja. udalo mi sie znalezc zaproszenia w intonacji moich kolorow wiec teraz
                              bede musiala znalezc do nich tekst.
                              a jak z dj'em i fotografem (kamerzysta)? to sa jedyne osoby ktore musze jeszcze
                              zalatwic jak bede we wrocku w styczniu. troche trudno podjac decyzje przez
                              internet smile
                              • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 29.10.06, 17:18
                                Hej,

                                Fotografa znalezlismy w sumie w dziwny sposob, bo lubie taka stronke gdzie
                                zdjecia umieszczaja amatorzy i znalazlam kogos z Wroclawia, a zdjecia byly
                                swietne. Napisalam do niego maila i okazalo sie ze po pierwsze to wcale nie
                                amator ( zajmuje sie robieniem sesji do magazynow mody ) a po drugie nie
                                zajmowal sie fotografia slubna oprocz jednego czy dwoch razy kiedy robil to dla
                                znajomych. Obejrzelismy te fotki i zachwycilismy sie. Bedzie z nami caly dzien
                                w dzien slubu a tydzien pozniej mamy taka artystyczna sesje, gdyz ja nie chce
                                zadnych laczek, kwiatkow i biegania po trawcesmile Z kamerzysty rezygnujemy, ale
                                dajemy kamere znajomym zeby krecili reportaz, chodzili miedzy goscmi i robili
                                wywiady - to wydaje sie zabawniejsze. A jesli chodzi o zespol to podpisalismy
                                umowe z The Black...graja i spiewaja swietniesmile
                                Czy ja dobrze rozumiem ze sciagasz z netu tylko jakis szablon zaproszenia?
                                Strasznie jestem ciekawa jak to wygladasmile
                                • adrianna79 Re: Co slychac u Wroclawianek? 29.10.06, 20:08
                                  Czesc.
                                  Dobry pomysl z ta kamera. Moze tez cos takiego zrobimy, jeszcze nie wiemy...
                                  Jezeli chodzi o zaproszenia, to zamawiam papier z takiej firmy i pozniej sama
                                  bede robic zaproszenia, menu, i program na komputerze, bo zaproszenia beda
                                  mialy instrukcje jak je zrobic, bo ponoc nie jest to takie trudne. a to sa moje
                                  zaproszenia;
                                  img57.imageshack.us/my.php?image=inviteskg3.jpg
                                  jezeli chodzi o oprawe muzyczna to zdecydowanie chcemy dj'a. mam namiar na
                                  kilku tak wiec w styczniu bede musiala sie z kazdym z nich umowic.
                                  • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 29.10.06, 20:35
                                    Zaproszenia beda piekne. Bardzo podoba mi sie pomysl z programemsmile Planujecie
                                    cos nietypowego? My wymyslamy sami konkursy...zreszta trudno je nazwac
                                    konkursami, w kazdym badz razie nie chcemy zadnych tancow z balonikami i
                                    gryzienia jablek na sznurkach. Probujemy wymyslic cos z fajnego, zabawnego a
                                    jednoczesnie na poziomie - udalo nam sie i prawie juz mamy kompletsmile
                                    A jak z suknia? Jaka wybralas?
                                    • azorek22 Do medea 30.10.06, 10:33
                                      A czy moglabys napisac jakie bedziesz miec 'zabawy'? Sama zastanawiam sie nad
                                      nimi, bo chcialabym cos normalnego, a nie zenujacego. Dzieki
                            • niebieskooka261 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 10:37
                              Cześć medea11 smile

                              Ja też mam ślub w Garnizonowymsmile i to też nie jest moja parafia. Ksiądz w
                              Garnizonowym nie robił żadnych trudności, trzeba tylko zdobyć zaświadczenie od
                              mojego księdza.
                              Kiedy masz ślub?
                              • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 11:13
                                Hej,

                                Slub mamy 28 kwietnia. Juz zarezerwowalismy termin i ksiadz faktycznie nie
                                robil zadnych problemow. Ja sie tylko zastanawiam jak rozlozyc koszty poniewaz
                                slubu bedzie nam udzielal ksiadz z innej parafii. Niestety nie spytalam w
                                Garnizonowym o to czy istnieje jakis cennik slubny wiec gdyby ktoras z Was
                                wiedziala jakie mniej wiecej sa ceny to bylabym wdzieczna za podpowiedz.
                                Niebieskooka a kiedy Ty bierzesz slub?
                                Co do zabaw to konkursem ktory wedlug mnie jest rewelacyjny jest konkurs ze
                                zdjeciami. Wybieracie np 40 zdjec ( jesli wesele jest na 80 osob ) i
                                rodzieracie je na dwie oznaczone z tylu polowki. Kazdy z gosci losuje jedna
                                polowke. Ich zadaniem np do godziny 24 jest znalezienie drugiej osoby z
                                pasujaca polowka wypicie brudzia za nasze zdrowie , wklejenie zdjeica do albumu
                                i napisanie nam zyczensmile)) Mi sie to podoba bo ludzie beda mieli motywacje zeby
                                wstac od stolu i poznac innych. To jeden z naszych trzech na razie konkursowsmile
                                • niebieskooka261 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 13:41
                                  My na koniec czerwca, czyli 2 miesiące po Was. Będę Ci bardzo wdzięczna, jeżeli
                                  napiszesz mi, jak udało Ci się dogadać z księdzem w Garnizonowym. My na razie
                                  dostaliśmy informację o "stałych" opłatach - kwiaty i organista.
                                  Medea - masz już sukienkę? Ja właśnie wziełam się za tę sprawę, ale poczekam z
                                  ostatecznym wyborem do grudnia.
                                  Pozdrawiam!
                                  • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 13:47
                                    Hej,

                                    Zamowilam wreszcie suknie, ale powiem Ci ze nie bylo latwo. Bylam chyba we
                                    wszystkich bardziej znanych salonach we wrocku:
                                    - w Agorze na Solskiego
                                    - w Adeline na Wita Stwosza
                                    - w Cymberline na Biskupiej ( okropnie niemila baba tam byla )
                                    - na Sokolniczej
                                    - w Nocie
                                    i juz nawet sama nie pamietam gdzie. Zdesperowana chcialam juz jechac do
                                    Poznania po suknie Pronovias, ale wyszukalam jeszcze salon na Jednosci
                                    Barodowej i zamowilam suknie z kolekcji Papilio...nie moge sie na nia
                                    napatrzyc - od razu wiedzialam ze to TAsmile)
                                    Poza tym salon ma przemila obslugesmile

                                    Teraz zastanawiam sie nad fryzura i kwiatami...i nad wizazystka bo nie mam
                                    pojecia gdzie znajde jakas fajna. A dzisiaj jeszcze spotkanie z fotografem, bo
                                    zdecydowalismy sie jednak zmienic fotografa i dzisiaj spotykamy sie z
                                    nowych...ehhh sporo tego zalatwiania, ale na pewno dam znac jak zaltwimy
                                    formalnosci koscielnesmile
                                    • niebieskooka261 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 14:02
                                      Hej,
                                      To ja napiszę Ci, gdzie ja byłam:
                                      - w Agorze na Solskiego (średnio miła obsługa - pani nie była szczęśliwa, że
                                      chciałam mierzyć "aż" 4 sukienki)
                                      - na Sokolniczej (nie znalazłam za bardzo nic dla siebie)
                                      - w Lisa Ferrera na Sienkiewicza (przemiła babka, tam mierzyłam przepiękną
                                      suknię z Demetriosa)
                                      - Vogue na Jedności (super babka i bardzo podobają mi się suknie z kolekcji
                                      Papilio!!, ale poczekam, aż będzie najnowsza kolekcja)Twoja suknia musi być
                                      piękna... bo jak oglądałam te z kolekcji 2006 to każda piękna, i co
                                      najważniejsze nietuzinkowa.
                                      Przede mną jeszcze wyprawa do Notu i Adeline.
                                      Na razie po tych pierwszych przymiarkach wiem, jakiego kroju szukam.
                                      Co do zdjęć to mamy ułatwioną sprawę - przyjaciele zajmują się tym
                                      profesjonalnie i w ramach prezentu ślubnego będą nam robili zdjęcia. A filmu
                                      nie chcemy.
                                      Aż Ci zazdroszczę, że masz już na koniec kwietnia, bo ja ostatnio tak się
                                      wkręciłam, że się doczekać nie mogęsmile
                                      Pozdrawiam!
                                      • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 14:21
                                        Wiesz...ja juz sie nie moge doczekac. Wszelkie stresy odragowuje planujac slub
                                        i weselesmile My tez nie chcemy profesjonalnego kamerzystysmile
                                        A co do salonow to nawet nie wiedzialam ze we wrocku jest Lisa Ferrera...kurcze:
                                        ( A wiesz co dziwne jak wybralam suknie i pozniej sprawdzilam w Internecie to
                                        okazlo sie ze to kolekcja 2005!!! Przerazilam sie, ale jest taka piekna ze co
                                        tamsmile Jakiej szukasz?
                                        • niebieskooka261 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 15:35
                                          Najważniejsze, że suknia Ci się podoba i jest "TĄ", a z jakiej kolekcji to już
                                          szczegół. A jaka jest ta Twoja?
                                          Ja na początku myślałam o tiulowym dole typu Demetrios - suknie bardzo
                                          efektowne, ale niewygodne - ciężkie bardzo np.
                                          www.susanblanche.com/suknie_slubne.php?id=25&numer=2749&zdjecie=2749.jpg
                                          Teraz myślę o jakimś spokojniejszym dole, suknia jednoczęściowa, góra bez
                                          ramiączek żadnych. Ta mi się podoba www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?
                                          m=1&kol=7&gr=6&poz=97
                                          • niebieskooka261 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 15:37
                                            Jeszcze raz
                                            www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=7&gr=6&poz=97
                                            • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 15:56
                                              mi sie osobiscie bardziej podoba ta druga. Jak wroce do domu to przesle Ci
                                              mojasmile ale pamietaj ze to jest strasznie wazne zeby suknia byla wygodna, a tiul
                                              to tylko tak lekko wygladasmile
                                              • medea11 Re: Co slychac u Wroclawianek? 30.10.06, 19:13
                                                www.uslugislubne.pl/suknie/suknie_19m6pn/?zdj=07
                                                To jest suknia ktora wybralam, ale od razu uprzedzam ze w modelu, ktory bede
                                                miala falbany sa dluzsze i nakladaja sie na siebie tak ze nie ma
                                                efektu "choinki". smile
                                                • jannik Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 19:45
                                                  Hej dziewczyny. Baardzo polecam kosciol garnizonowy. To tez nie nasza parafia,
                                                  ale napotykalismy na same mile niespodzianki w zalatwianiu wszystkiego. Polecam
                                                  ksiedza mariusza. goscie do tej pory wspominaja jego kazanie a kontakt z nim
                                                  mielismy super. zreszta ksiadz krzysztof, z ktorym zalatwialismy formalnosci i
                                                  proboszcz tez sa bardzo normalni i zyciowi. w ogole odnosze wrazenie ze cala ta
                                                  parafia jest zupelnie inna niz wszystkie. pod wzgledem normalnosci, braku
                                                  problemow... wszystko mozna zalatwic, naprawde wszystko.
                                                  jesli chodzi o kasę, to dajesz co laska - i to niekoniecznie ksiedzu - nam po
                                                  prostu polecil wrzucic ofiare do skrzynki w kosciele, wiec to jest naprawde "co
                                                  laska" bo dajesz anonimowo i tyle, ile uwazasz. poza tym 0 pln na kwiaty i 50
                                                  koscielnemu. organista osobno - ale tez baardzo fajny czlowiek, ladnie gra i
                                                  spiewa, prfesjonalista, akademia muzyczna.
                                                  bardzo jestesmy zadowoleni, ze zdecydowalismy sie na slub tam wlasnie.
                                                  a jak bedziecie czegos chcialy sie dowiedziec to dajcie znac wink powodzenia w
                                                  przygotowaniach.
                                                  • medea11 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 19:53
                                                    Oj to fantastycznie kamien spadl mi z sercasmile Nam bedzie udzielal ojciec
                                                    dominikanin, ktory na ta okazje sie pofatyguje, ale nie watpie teraz ze ksieza
                                                    z garnizonowego by tez pieknie poprowadzili uroczystoscsmile Jannik mam jeszcze
                                                    pytanie niedyskretne: jesli mozesz zdradzic to powiedz ile zazyczyl sobie
                                                    organista? Na beda grac i spiewac znajomi mojej mamy ze szkoly muzycznej, ale
                                                    organista mysle mimo wszystko chyba musi bycsmile
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 20:07
                                                    no organista musi byc wink
                                                    u nas spiewala bardzo pieknie spiewaczka, ktora zreszta bardzo pomogla mi w
                                                    wyborze piesni, a psalm moja siostra wink. Organista spiewal 2 piesni. Tak wiec
                                                    bylo duze urozmaicenie. Organista kosztowal 200 pln. Zagral to, co chcielismy,
                                                    mimo ze niektore rzeczy nie byly zbyt popularne. Wszystkim sie super podobalo,
                                                    i mnie tez, mimo ze z reguly jestem baardzo krytyczna - nie mialam zastrzezen.
                                                    Ustal z nim jakie piesni chcesz, kto co ma spiewac, czy z jego akompaniamentem,
                                                    czy nie. Moja siostra przyszla wczesniej przed slubem i pocwiczyla z nim
                                                    spiewanie, bo troche miala treme. To bardzo mily i pomocny gosc.
                                                  • azja34 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 22:08
                                                    Hej! Widze ze Garnizonowy w czolowce smile. My tez sie przymierzamy, chociaz
                                                    wesele poza Wroclawiem - w Olawie. Wygodniej byloby znalezc kosciolek blizej,
                                                    ale jakos nas ciagnie tutaj smile. A Wy gdzie robicie wesele (poza medea111 bo
                                                    pewnie w art hotelu? smile). Medea111, moglabys podac namiary na zespol? Nie moge
                                                    znalezc nic na ich temat. Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • azja34 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 22:11
                                                    medea, juz znalazlam smile..trzeba bylo przeklikac kilka stron ale jest smile
                                                  • medea11 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 22:31
                                                    Jannik dzieki za informacje - jestes niesamowicie pomocnasmile
                                                    Azja34 tak na wszelki wypadek: www.theblack.pl
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 30.10.06, 23:46
                                                    cala przyjemnosc po mojej stronie ;-p
                                                  • niebieskooka261 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 09:07
                                                    Cześć dziewczyny!
                                                    Medea - suknia bardzo ładna. Chyba nawet widziałam ją (albo bardzo podobną) na
                                                    manekinie w Vogue na Jedności.
                                                    Coraz więcej słyszę pozytywnych opinii na temat Garnizonowegosmile
                                                    Jeżeli chodzi o sprawy kościelne to najbardziej stresuję się przed wizytą w
                                                    mojej parafii - ksiądz nie jest zachwycony, że parafianie decydują się na ślub
                                                    w innych kościołach i jawnie to okazuje. Zobaczymy...
                                                    Któraś z Was miała z tym jakieś problemy?
                                                    Znam też zespół The Black - grali na weselu mojej przyjaciółki 3 lata temu -
                                                    bardzo udana zabawa.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • medea11 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 11:05
                                                    Niebieskooka ksiadz w garnizonowym powiedzial nam ze wystarczy miec zezwolenie
                                                    tylko z jednej parafii. Wiec proponuje wziac z parafii meza. Wtedy tylko ze
                                                    swojej potrzebujesz swiadectwo chrztu i niekoniecznie musisz mowic ze
                                                    potrzebujesz do slubu....choc szczerze mowiac sama nie wiem jak to ominacsad
                                                  • azja34 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 11:20
                                                    Jannik, mozesz podac jakis kontakt do spiewaczki, ktora u Was spiewala?
                                                    Medea, jak z terminami w Garnizonowym? Byly jakies problemy z wyborem godziny?
                                                    My planujemy slub na 26 maja i jeszcze sie tam nie wybralismy, a jak tak czytam
                                                    te pozytywne opinie to chyba musimy sie spieszyc smile. Mam jeszcze pytanie
                                                    odnosnie sali. Czy wybraliscie Art Hotel? Bo nie mam potwierdzenia wink.
                                                  • niebieskooka261 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 12:22
                                                    Azja, my byliśmy w Garnizonowym w lipcu i rezerwowaliśmy termin na koniec
                                                    czerwca. Wtedy byliśmy jako pierwsi chętni na tę datę, więc mogliśmy wybrać
                                                    pasującą nam godzinę.
                                                    Jakieś 2 tygodnie temu wybralismy się do Garnizonowego, żeby podać nowy numer
                                                    kontaktowy do nas i okazało się, że na "naszą" datę poza nami jest zapisanych 5
                                                    par, czyli od 13 do 19 ślub za ślubem wink
                                                    Radzę Ci więc, jak najszybciej się tam wybrać.
                                                  • azorek22 Re: Kosciol garnizonowy - pytania 31.10.06, 12:29
                                                    Wiem, ze to popularny 'slubny' kosciol i mam pytania do tych, ktorzy mieli tam
                                                    msze slubna:
                                                    Zakladam, ze czasami sluby sa co godzine, czy wtedy zdarzaja sie jakies
                                                    przestoje? (tzn czy trzeba czekac na wyjscie poprzednich weselnikow)

                                                    A jak jest z przystrojeniem kosciola? Czy w kosciele sa juz gotowe
                                                    dekoracje,czy pary biorace slub same cos organizuja?

                                                    Dzieki za odp.
                                                  • azorek22 Re: Kosciol garnizonowy - pytania 31.10.06, 12:44
                                                    A! jeszcze jedno pytanko: a gdzie tam parkowaliscie? Czy trzeba placic za
                                                    parking?
                                                    Dzieki
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - pytania 31.10.06, 13:51
                                                    mloda para wjezdza samochodem na plac przed kosciolem od glownego wejscia
                                                    (normalnie zamkniety ale na sobote jest otwarty wjazd) i tam zostawiasz auto
                                                    podczas mszy, bez oplat. reszta gosci szuka miejsc na wlasna reke.
                                                  • azorek22 Re: Kosciol garnizonowy - pytania 31.10.06, 15:32
                                                    Dzieki jannik za odpowiedz.
                                                    Ja tez uwazam, ze w ladnym kosciele dekoracja nie jest potrzebna.
                                                    Wrecz nie podobaja mi sie dekoracje przy lawkach ze sztucznych kwiatow, ktore
                                                    ostatnio zrobily sie popularne.
                                                    Ale jezeli para zamawia sobie cos extra, to czy jest to usuniete/posprzatane po
                                                    ich slubie? Czy jest na to czas? Ja np moglabym dolozyc pieniadze na ladna
                                                    dekoracje, ale nie chce czegos, co nie przypadnie mi do gustu...
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - dekoracje 31.10.06, 14:07
                                                    od roxy cuda wianki dostalam propozycje dekoracji kosciola - bardzo ladna, ale
                                                    dosc droga i nie skorzystalam:
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c0f2953ec6147e14.html

                                                    w rezultacie nie mielismy zadnej dekoracji i tak bylo:

                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c2d0e8dc3b7c4de2.html
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - pytania 31.10.06, 13:50
                                                    W naszym przypadku z godziną nie bylo problemu - slub byl w niedziele, wiec
                                                    bylismy jedyni na ten dzien.
                                                    ale, msza z reguly nie trwa godzine - jakies 40-45 minut, wiec mysle, ze nie ma
                                                    potrzeby czekania. Bylam tam na paru innych slubach w celach obserwacji wink i
                                                    nigdy nikt nie czekal wink
                                                    placisz 50 pln za kwiaty - w tym sa kwiaty na oltarz oraz krzesla z bialym
                                                    materialem dla was i swiadkow. Mozesz zorganizowac wystroj na wlasna reke - my
                                                    tego nie robilismy. Kosciol jest tak duzy, ze trzeba byloby wydac z1500 pln na
                                                    kwiaty minimum, zeby dalo sie cos zauwazyc... Moim zdaniem nie byla konieczna
                                                    zadna dodatkowa dekoracja. Ale to kwestia gustu, widzialam na innych slubach
                                                    udekorowane lawki w pierwszych rzedach wstegami albo koszyczkami kwiatow i tez
                                                    ladnie to wygladalo (ale tylko na pierwszej czesci lawek).
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 13:46
                                                    Hej, spiewaczka to dziewczna, ktora zaglada czasem na nasze forum -
                                                    callja@gazeta.pl, napisz do niej mail, na pewno sie odezwie.
                                                    W naszym przypadku nie bylo problemow z wyborem terminu, bo slub byl w
                                                    niedziele, i bylismy jako jedyni na ten dzien.
                                                  • azja34 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 14:06
                                                    Dzieki serdeczne za namiary smile. Jannik, a gdzie Ty mialas wesele? Ja wciaz sie
                                                    waham, chociaz sala wstepnie zarezerwowana. Niestety nie jestem w 100
                                                    procentach przekonana sad. A Wy Dziewczyny? Kosciol Garnizonowy - to wiem smile. A
                                                    sala?
                                                  • jannik Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 14:09
                                                    ja mialam w art hotelu wink
                                                    tutaj opisywalam krotko przyjecie:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=37709466&a=49636205
                                                  • azja34 Re: Kosciol garnizonowy - wszystko super! 31.10.06, 14:24
                                                    Aaaaaa, no wlascie, to Twoja wypowiedz mnie natchnela smile)). Obejrzalam sale na
                                                    zdjeciach - piekna smile. Mozesz mi napisac na gazetowego wiecej szczegolow
                                                    dotyczacych kosztow (noclegi, sala, jedzenie)? Bede wdzieczna smile.
                                                  • azorek22 Do jannik 31.10.06, 15:33
                                                    Dzieki jannik za odpowiedz.
                                                    Ja tez uwazam, ze w ladnym kosciele dekoracja nie jest potrzebna.
                                                    Wrecz nie podobaja mi sie dekoracje przy lawkach ze sztucznych kwiatow, ktore
                                                    ostatnio zrobily sie popularne.
                                                    Ale jezeli para zamawia sobie cos extra, to czy jest to usuniete/posprzatane po
                                                    ich slubie? Czy jest na to czas? Ja np moglabym dolozyc pieniadze na ladna
                                                    dekoracje, ale nie chce czegos, co nie przypadnie mi do gustu...
                                                  • medea11 Re: Do dziewczyn 31.10.06, 17:15
                                                    Hej,
                                                    Odpowiadajac na pytanie Azji34: jak bylismy w piatek w garnizonowym to ksiadz
                                                    otworzyl przy nas kalendarz i nie wygladal narazie na zapisanego. Ale jakis
                                                    czas temu jak sie dowiadywalismy kiedy mozna ustalac termin to powiedziano nam
                                                    ze dopiero w listopadzie wiec pewnie dopiero teraz zacznie sie ruchsmile A wesele
                                                    tak jak Jannik mamy w art hotelu, wiec chyba nie bedziemy zostawiac auta przed
                                                    kosciolem tylko od razu na parkingu hotelowym tak aby goscie mogli z kosciola
                                                    pojsc za nami do restauracji. Jannik mialas piekna suknie. Co prawda na zdjeciu
                                                    ktore umiescilas nie bylo zbyt dobrze widac, ale i tak mi sie spodobala
                                                    straszniesmileMy chyba tez nie bedziemy dekorowac kosciola wole zainwestowac w
                                                    kwiaty na stolach w art hotelusmile
                                                  • jannik Re: Do dziewczyn 31.10.06, 17:39
                                                    Odpowiadam po kolei:
                                                    - odnosnie dekoracji kosciola - czyli tego, co zostalo po kims i ma byc lub nie
                                                    sprzatniete, to juz ustalasz z firma dekorujaca. Oni juz tak zrobia, ze zdaza.
                                                    Ale nie wiem jak to w praktyce wyglada, bo nie korzystalam.
                                                    - w art hotelu robia bardzo ladne dekoracje stolow, nie placi sie za to, chyba,
                                                    ze zamowisz cos extra. Ale idz zobacz jak maja przygotowane na inne wesela. Nie
                                                    placi sie za wynajem sali. Ceny menu - zalezy co wezmiesz, maja gotowe zestawy,
                                                    ale mozesz przemieszac. Ja za moje, o ktorym pisalam w poprzednim poscie,
                                                    placilam ok 140 pln/os. Mielismy swietny smietanowo-owocowy lekki tort.
                                                    - Medea, ciesze sie ze podoba ci sie moja suknia wink Zdjecia mam na razie w
                                                    prezentacji i nie moge powyciagac pojedynczych zdjec, zeby ci ja pokazac z
                                                    bliska, ale cos sprobuje poszukac. A na tym zdjeciu, ktore zamiescilam, to
                                                    sobie wlasnie ja poprawiam na srodku oltarza wink

                                                  • jannik Re: Azja34 31.10.06, 17:43
                                                    wyslalam ci na gazetowego przykladowe menu jakie dostalam kiedys z art hotelu
                                                  • azja34 Re: Azja34 31.10.06, 19:47
                                                    Jannik, bardzo Ci dziekuje za wszystkie informacje. Pieknie wygladaliscie, a
                                                    Kosciol wcale nie sprawial wrazenia jakby mu czegos brakowalo - jak dla mnie w
                                                    sam raz smile. Jak tak sobie patrze na Was to juz naprawde sie nie moge
                                                    doczekac smile.
                                                    Niebieskooka, Medea, dziekuja za info o terminach, jeszcze w tym tygodniu
                                                    popedze do Garnizonowego smile. Termin majowy wiec powinno byc ok smile. Medea,
                                                    poszlam za Twoim tropem w sprawie sukni, moj typ to tez 2005 rok
                                                    (www.uslugislubne.pl/suknie/suknie_15m1pp/?zdj=06), niestety pani z salonu
                                                    odeslala mnie do Warszawy, tu nie maja sad. Ale to dopiero poczatek poszukiwan,
                                                    glownie szperanie po Internecie wiec mysle ze cos znajde smile. Pozdrawiam
                                                    serdecznie.
                                                  • medea11 Re: Azja34 31.10.06, 22:34
                                                    Hej suknia ma swietny kolorsmile nie poddawaj sie i nim pojedziesz do Warszawy
                                                    jeszcze troche poszperaj -trzymam kciukismile
                                                    Jannik a wiesz ze my placimy za rezerwacje sali? Dokladnie oplata wynosi 800
                                                    pln i uiszczamy ja przed zabawa, a reszte placimy po weselu. Swoja droga to
                                                    rzadkosc, bo wszedzie gdzie szukalismy chcieli przynajmniej 50% zaplaty
                                                    wczesniej, takze nawet z ta rezerwacja sali uwazam ze to jest o.k. Mam do
                                                    Ciebie jeszcze pytanie odnosnie menu. W tym za 140 pln sa razem z obiadem trzy
                                                    dania glowne prawda? Jak wyglada kwestia tych zimnych przysztawek? Czy to na
                                                    pewno wystarcza?
                                                  • jannik Re: art-menu 01.11.06, 20:49
                                                    medea, hm, moze my nie placilismy, bo nasze przyjecie bylo w niedziele? moze w
                                                    soboty jest wiecej chetnych wiec moze dlatego sa oplaty, ale faktycznie nie
                                                    jest to wygorowana kwota.
                                                    my wszystko placilismy po przyjeciu, rano. Tez bylam zdziwiona, ze tak mozna,
                                                    ze przed nie zaplacilismy ani zlotowki.
                                                    W naszej kwocie menu bylo: pierwsza przystawka zimna, druga ciepla (ale nie
                                                    mielismy zupy - na poczatku chcialam jeszcze do tego zupe, ale potem
                                                    zrezygnowalam i uwazam, ze byloby to za duzo), danie glowne + dodatkowa
                                                    salatka. I to byl obiad. Potem byl tort jako deser. pozniej zimne przekaski na
                                                    talerzach - jakies ogoreczki, paszteciki, zimne pieczone miesa, wedliny. A
                                                    potem byla pieczona w calosci szynka z buleczkami. Ciasto mielismy we wlasnym
                                                    zakresie. Jedzenia bylo wystarczajaca ilosc, nawet za duzo. przyjecie trwalo od
                                                    ok. 17.00 do ok polnocy. w tej cenie byla tez wymagana przez hotel ilosc
                                                    alkoholu zamowiona z hotelu, czyli chyba po lampce wina na osobe oraz kawa i
                                                    herbata bez ograniczen. alkohol i reszta napoi we wlasnym zakresie. jesli
                                                    przyjecie trwaloby np. do 3, to zamowilabym moze troche wiecej tych zimnych
                                                    przystawek (ja zamowilam ich tak jakby pol-porcje, nie ilosci standardowe) i
                                                    wtedy pozniej podalabym te szynke na cieplo. Porozmawiaj w hotelu, oni ci
                                                    doradzą ile wziac jedzenia i kiedy co podac.
                                                  • medea11 Re: art-menu 01.11.06, 22:42
                                                    Hej,

                                                    Masz racje chyba poradze sie jeszcze pani Magdy bo nasze wesele bedzie trwac do
                                                    czwartej wiec musze to jakos takzaplanowac zeby nikt przypadkiem nie byl
                                                    glodny...a wiadomo jak sie tanczy i pije to jedzenie musi bycsmile

                                                    Dziekismile
                                                  • medea11 Re: art-menu 01.11.06, 22:43
                                                    Jannik caly czas licze na zdjecie suknismile) Mam nadzieje, ze uda Ci sie jedno
                                                    wyciac z prezentacji...sama nie moge sie doczekac pierwszej przymiarkismile
                                                  • jannik Re: suknia 02.11.06, 11:36
                                                    no nie da sie z tej prezentacji wyciac i czekam od fotografa na pojedyncze
                                                    zdjecia. Wysle ci na gazetowego cos wink
                                                  • jannik Re: art-menu 02.11.06, 11:56
                                                    medea, aprawdz maila wink
                                                  • niebieskooka261 Nauki 02.11.06, 14:25
                                                    Dziewczyny, a gdzie odbywacie nauki przedślubne?
                                                    I jakie wrażenia?
                                                  • jannik Re: Nauki 02.11.06, 14:54
                                                    my nauki zaliczylismy w olawie - polecam. weekendowe - tzn. jedno spotkanie w
                                                    sobote od 18.00 do ok. 19.30 i to samo w niedziele.
                                                    tu o tym pisalismy:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=48289685&a=48292453
                                                  • medea11 Re: art-menu 02.11.06, 20:16
                                                    Jannik dzieki za zdjecia. Jestem pod wrazeniem, wygladalas cudnie. Ale
                                                    najbardziej zaskoczylo mnie to, ze ta suknia na modelce wyglada znacznie gorzej
                                                    niz na Tobie...to niesamowitesmile)) Na Tobie wyglada lekko i zwiewnie...poza tym
                                                    masz znacznie lepsza figure niz ta modelka...i zeby bylo jasne - NIW SLODZE
                                                    JESTEM CALKOWICIE OBIEKTYWNAsmile)))))))
                                                  • medea11 Re: art-menu 02.11.06, 20:18
                                                    Zapomnialam jeszcze o jednym - urzekly mnie te banki mydlane, jak udalo Wam sie
                                                    to zorganizowac? Wygladalo to bajkowosmile
                                                  • jannik Re: art-menu 03.11.06, 10:43
                                                    dzieki medea za mile slowka wink normalnie sie zawstydzilam ;-P

                                                    powiem ci szczerze, ze jak zobaczylam zdjecie tej sukni w katalogu, to w ogole
                                                    nie chcialam jej mierzyc...
                                                    Za to ta, ktora podobala mi sie na zdjeciu, na mnie wygladala beznadziejnie.
                                                    Dopiero po przymiarce zdecydowalam sie na te moja.

                                                    A banki to byla niespodzianka od znajomych z pracy - ja o tym nie wiedzialam...
                                                    A oni po prostu kupili wczesniej kilkanascie opakowan i jak my wychodzilismy z
                                                    kosciola to zamiast sypac ryzem, dmuchali te banki. przez moment nie wiedzialam
                                                    w ogole, co sie dzieje..
                                                    I rozdali jeszcze dzieciakom, ktore poprzychodzily z niektorymi goscmi - te
                                                    dopiero mialy frajde z dmuchaniem w nas wink)
                                                  • azja34 Re: art-menu 03.11.06, 11:57
                                                    Jannik, czy ja rowniez moge prosic o zdjecia z bankowego szalenstwa? Bardzo
                                                    oryginalny pomysl, musialo pieknie wygladac smile. Napisz jeszcze ilu mialas
                                                    gosci? A u Ciebie Medea ilu gosci bedzie? My planujemy okolo 70-ciu, i na tyle
                                                    jest ta sala teatralna, ale zastanawiam sie czy nie bedzie problemu z tancami?
                                                    Sale znamy tylko ze zdjec i nie wydaje sie az taka duza. No i ze zdjec wynika
                                                    ze jest dzielona. Dzisiaj sie tam wybieramy to zobaczymy ale chetnie poznam tez
                                                    Wasze opinie smile.
                                                  • jannik Re: art-menu 03.11.06, 13:11
                                                    ok, wyslę Ci na maila zaraz.

                                                    my mielismy 33 osoby, 5 okraglych stolow, a tanczylismy w drugiej czesci sali,
                                                    bylo bardzo duzo miejsca.

                                                  • medea11 Re: art-menu 03.11.06, 16:21
                                                    Hej,

                                                    My robimy wesele na 80 osob, ale pewnie bedzie troche wiecej jak znam zycie (
                                                    oczywiscie nie licze zespolu, w ktorym jest troje muzykow i dwoch fotografow )
                                                    Na szczescie sala, ktora zarezerwowalismy jest na 120 osob wiec pewnie sie
                                                    wszyscy zmieszcza, choc przyznam szczerze ze dla mnie wygladala na mala...
                                                    Moze mi tez uda sie zorganizowac bankowe szalenstwosmile
    • kartynka Re: podforum Wrocław 14.11.06, 10:52
      A co slychac u Wroclawianek bo cisza ostatnio na tym podforum zapadlasmile
      Mam nadzieje, ze przygotowania ida zgodnie z planem i wszystko tak jak Wy
      chceciesmile
      POzdrawiam!
      • medea11 poratujcie 27.11.06, 13:01
        Dziewczyny poratujcie,
        Szukam jakiegos zdjecia z ladna dekoracja na auto, chodzi mi o jakis motyw kwiatowy tylko na maske.

        A moze polecicie mi gdzie robia we Wroclawiu takie ladne dekoracje?

        Mam tez problem bo potrzebuje znalezc jakas fajna kwiaciarnie do zrobienia buketow na stoly weselne.

        Bede wdzieczna za podpowiedzismile
        • nantu Re: poratujcie 27.11.06, 13:04
          wyslalam Ci na skrzynke 3 fotki, sprawdz czy doszlo!
        • azorek22 Re: poratujcie 27.11.06, 18:01
          Hej,

          Poogladaj zdjecia przystrojonych aut tutaj:
          www.dekoracjeokolicznosciowe.pl

          Co do bukietow na stoly - moja przyjaciolka tez zamawiala specjalne dekoracje
          na stoly, ale wszystko 'zaginelo' wsrod szklanek, kieliszkow, butelek i
          polmiskow z jedzeniem. Lepiej chyba wydac pieniadze na dekoracje sali,
          ewentualnie kwiaty gdzies indziej, ale nie na stolach (tam tylko skromne
          flakony z kilkoma kwiatkami)
        • kartynka Re: poratujcie 27.11.06, 20:20
          Czesc Medea,
          Moje dekoracje beda robione przez znajoma - ma mala kwiaciarnie we Wroclawiu. Z
          tego co sie orientuje jest w stanie wyczarowac prawie wszystkosmile Zreszta moze
          wybierz sie do niej (lepiej wczesniej zadzwon, zeby byla) i obgadaj wszystko na
          miejscu. jak Ci sie nie spodoba to tez nie bedzie problemu. Ale pomysly babka
          ma fajne no i najwazniejsze, ze slucha czego oczekuje klient. Cenowo chyba tez
          calkiem przystepniesmile

          www.kwiaciarnia-malwa.com/
        • bari99 Re: poratujcie 27.11.06, 22:36
          hej! wyslalam Ci zdjecie na e-mail gazetowy
          • medea11 Re: poratujcie 04.12.06, 16:30
            Dziewczyny Wasza pomoc jest nieoceniona - bardzo dziekuje za zdjecia i za namiar na kwiaciarnie - na pewno skorzystam smile Ufff juz mi troche lzej smile
          • medea11 Re: poratujcie 04.12.06, 16:31
            Bari dopiero teraz otworzylo mi sie Twoje zdjecie - piekna dekoracja, czy zdradzisz mi gdzie ja robilas?
            • bari99 Re: poratujcie 04.12.06, 21:38
              hej! mi tez pdoobala sie dekoracja tym bardziej ze mielismy okolo 25 km do
              przejechania i w pazdzierniku wiec zalezlao nam aby nie byla wysoka kompozycja.
              kwiaciarnia Glorioza przy Bulwarze Ikara
              • medea11 Re: poratujcie 05.12.06, 10:32
                slyszalam sporo o tej kwiaciarni - a dekoracje wybralas naprawde piekna, dzieki za namiarwink a czy bede bardzo niedyskretnajesli zapytam ile Cie ona kosztowala? Robimy budzet na rzeczy ktore jeszcze musimy kupic i zamowic przed slubem a nie mam pojecia jakiego rzedu kwoty placi sie za udekorowanie auta.
                • bari99 Re: poratujcie 05.12.06, 20:11
                  wiesz nie pamietam tak dokladnie placilismy tam za calosc kwiatow ponad 600
                  zl, z tego bukiet 240, bukiety dla rodzicow, kwiaty do wazonow na stoly-
                  wydaje mi sie kazda kula na auto po 50 pln. kwiaciarnia jets ok ja zalatwialam
                  wszystko z Pania Dominika.nie znalazlam u nich zadnego bukietu, ktory by mi sie
                  podobal. ale wiedzilam co chce. i dobrze mnie zrozumiala, ustalala wszytskie
                  szczegoly i wyszlo ok.
    • promyczek_k Zespół 03.12.06, 23:02
      Mam do Was pytanie, raz już próbowałam, ale bez odpowiedzi, może na forum
      Wrocławskim ktoś mi pomoże. Szukam informacji o zespole Big Fun. Podpisalam już
      z nimi umowę, ale mimo wszystko chciałabym jeszcze zasięgnąć opinii innych
    • aga.hm Krawcowa 05.12.06, 11:47
      Poratujcie prosze,
      Poszukuje dobrej krawcowej - Wroclaw, Glogow, Gorzow Wlkp, Zielona Gora do
      uszycia sukienki oczywiscie.
      Dajcie znac jesli macie kogos, prosze.
      Znalazlam sukienke w salonie lecz jej cen apowalila mnie na kolana chcialabym
      miec cos takiego, moze ktos by mi uszyl.
      Dzieki serdeczne.

      Odpowiedzi moga byc oczywiscie na gazetowego.
      Pomozcie mi dobre istoty
    • natka81 Re: podforum Wrocław 05.12.06, 16:20

    • inkageo Zapraszam na forum Ślub i Wesele - Wrocław 21.12.06, 11:44
      Dziewczyny zapraszam Was na forum Wrocław (link poniżej), Isztarek przekazała
      mi dzisiaj jego prowadzenie, zapraszam do współpracy. Mam nadzieję, że uda nam
      się stworzyć nasze miejsce w siecismilesmile
    • kartynka PianoBar - zna ktos? 05.01.07, 11:16
      Czesc dziewczyny,

      Czy ktoras z was slyszala/ lub bawila sie na weselu, na ktorym gral tez zespol
      z Wroclawia? Brzmia bardzo fajnie (choc troche malo weselnie), ale nie mam
      pojecia w jaki sposob prowadza zabawe.
      Wszystkie komentarze i opinie mile widzianesmile
      • adrianna79 Co slychac u Wroclawianek? 15.01.07, 22:03
        Znowu cos przycichlo u nas. Jak przygotowania:
        Ja jestem w trakcie poszukiwania fotografa, dj'a, jak przybrac stoly, wybor
        muzyki, przed rozmowa z ksiedzem i przed pierwsza przymiarka, ktora bede miala
        pod koniec lutego... a jak u was???!!!!!
        I jak zwykle odwiedzcie nasze forum - slub i wesele wroclaw, monitorowane przez
        wspaniala babeczke, inkageo!!!
        • sto.krotka79 Re: Co slychac u Wroclawianek? 18.01.07, 15:59
          czy ktoś słyszał lub miał organizowany ślub i wesele przez firmę, która się
          reklamuje na bilbordach we Wrocławiu (na bilbordzie jest tylko panna młoda, nr
          telefonu)??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka