agnieszkaa16
07.03.06, 16:02
wyobrazcie sobie ze proboszcz w mojej parafi zazyczył sobie 200 zł za zgode na
to zebysmy wzieli slub w parafii narzeczonego!!! jestemw ciężkim szoku! z
tego co czytałam tu na forum bylo 50zł albo co łaska. Co mam teraz zrobić? nie
dam mu tyle. Wiedziałam ze nie obędzie sie bez problemów ze zgodą, ale z tymi
200 złotymi to przegiął. NIe chce slubu brac w swojej parafi bo nie trawie
tego księdza i nie chce zeby zniszczył mi ślub, bo on jest do tego zdolny. co
terza zrobić?