agnrek 03.04.06, 11:16 Dziewczyny, pomóżcie - szukam czegoś ładnego w rytmie walca angielskiego. Nie umiem ściągać mp3 z netu, ale może się nauczę? Ratujcie tymczasem Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cafet Re: walc angielski 03.04.06, 11:18 Poszło parę kawałków-może cos wybierzesz Odpowiedz Link Zgłoś
bridgewater Re: walc angielski 03.04.06, 11:31 a czy ja tez mogłabym liczyć na pomoc i dobry gust forumowiczek w podesłaniu czegoś? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.wiedzma Re: walc angielski 03.04.06, 11:49 Ja równiez poproszę na maila gazetowego... Odpowiedz Link Zgłoś
jarena23 Re: walc angielski 03.04.06, 11:52 ja również poproszę, jesli można, też usilnie poszukuję czegoś do walca angielskiego. Bardzo dziekuję, Odpowiedz Link Zgłoś
dor_a Re: walc angielski 03.04.06, 13:32 Jeśli można to ja też poproszę na gazetowego. Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
agapp78 Re: walc angielski 03.04.06, 13:49 ja tez na gazetowego poprosze. z gory dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
tiberina Re: walc angielski 03.04.06, 15:51 Poproszę o przesłanie muzyki- tiberina@gazeta.pl Z góry ogromnie dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
pannaanna1980 Re: walc angielski 05.04.06, 10:26 Ja też bardzo proszę, na maila gazetowego, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
heather4 Re: walc angielski 03.04.06, 11:23 ja też czegoś poszukuję, w jazzowym klimacie, ale jak dotąd wszystko co znajdę pasuje raczej do rumby... Odpowiedz Link Zgłoś
heather4 Re: walc angielski 03.04.06, 11:43 unforgetable przypadkiem nie jest na 4? Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: walc angielski 03.04.06, 11:44 mnie wychodzi, że walca da się zatańczyć angielskiego... ale upewnij sie... Odpowiedz Link Zgłoś
emib3 Re: walc angielski 03.04.06, 11:57 Ja też, ja też poproszę)))I dzieki wielkie góry!! Odpowiedz Link Zgłoś
cafet Podeśle ale cierpliwości:))) 03.04.06, 11:58 teraz musze znikac(( ale dzisiaj wyśle,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grzybunia Re: Podeśle ale cierpliwości:))) 03.04.06, 12:03 jesli Ci to nie sprawi klopotu to ja tez poprosze. z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_24 Re: Podeśle ale cierpliwości:))) 03.04.06, 12:05 Ja też prosze na gazetowego maila.Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 12:09 Hmm, to się załamałam. Mam zespół w składzie - gitara, gitara basowa, perkusja i dwa syntezatory. Grają wszsytko na żywo, nie bardzo widzę, jak na ten gitarze wygitarują coś w stylu walca angielskiego. Tu raczej chyba skrezypce i coś trąbiastego by się przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
kkarutek Re: walc angielski 03.04.06, 13:30 oj ja też poproszę na gazetowego!! dziękuję Angrek, a nie mogą Wam walca puścić z płyty?? Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 13:37 Mogą, owszem , że mogą, ale wiesz... pierwszy taniec, a tu z płyty Zespół byłby romantyczniejszy, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kkarutek Re: walc angielski 03.04.06, 14:09 niekoniecznie. wręcz powiedziałabym że jak ładny utwór z ładną aranżacją, to lepiej z płyty. z resztą nasz zespół od razu to zaproponował. Bo np będziecie mogli się przygotować tanecznie pod konkretny utwór i nie będziecie zaskoczeni np zamianą rytmu, albo czymś takim Odpowiedz Link Zgłoś
emib3 Re: walc angielski 03.04.06, 14:11 A my z zespołem mamy taki układ. Utór, który chcemy zatańczyć damy im na płycie, którą dostaniemy od Pana z kursu tańca. Zespół nauczy się dokładnie w takim tempie grać i da nam płytkę ze swoją wersją, żebyśmy do tego kawałka uczyli się tańczyć. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 14:21 Też racja, ale mam tak 3 super wokale w zespole, że az mi szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
beatrise1 Re: walc angielski 03.04.06, 15:43 Czy mogłbyś ktoś mi też wysłać kawałki do walca angielskiego na maila gazetowego?? Co prawda wstępnie myslałam o wiedeńskich, ale teraz już sama nie wiem... dzisiaj zaczynamy kurs u Sulewskich, więc zobaczę który się jak tańczy i pewnie wtedy się na coś zdecyduję dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 15:45 A my jutro u Sulewskich kończymy kurs 3-miesięczny. Bardziej skupili się u nas na angielskim i dlatego lepiej nam idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrise1 Re: walc angielski 03.04.06, 15:48 No właśnie, też myślę że u nas będzie więcej zajęć jednak z w.angielskiego, a mogłabyś mi przesłać jakieś kawałki które tańczy się do tego walca? A jak oceniasz te zajęcia, dużo Wam dały? Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 15:49 Niestety, nic ciekawego nie mam, szukam dalej Zajęcia dały nam bardzo, bardzo wiele. Mój facet nareszcie przestał kiwać głową jak na koncercie i zaczął coś robić z nogami na parkiecie Odpowiedz Link Zgłoś
beatrise1 Re: walc angielski 03.04.06, 15:54 hahaha, to no super mam nadzieje, że mój też się czegoś nauczy ) a może na kursie mogliby Wam polecić jakąś ładną piosenkę, do której można by fajnie zatańczyć? oni chyba się na tym znają najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 15:58 Tak, tańczymy przy takiej ekstra piosencze, muszę podpytać. U nas prowadzi Monika Sulewska z partnerem, jest przemiła i świetnie tłumaczy kroki. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrise1 Re: walc angielski 03.04.06, 16:06 Ja też mam nadzieję że trafimy na jakiś fajnych instruktorów i cierpliwych Może to głupie pytanie, ale co tam...nie wiem jak się tam ubrać, czy lużno w jakiś sportowych butach, czy lepiej w pantoflach na obcasie żeby mieć wprawę, bo w końcu w takich się raczej tańczy na weselu. Możesz mi doradzić jakoś już doświadczona tancerka? ) Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 03.04.06, 16:09 Ja mam na zmianę buty zapinane wokół kostki na obcasie 5 cm z mokasynkami na płaskim i na gumowej podeszwie. Na płaskim mniej się ślizgasz po parkiecie, ale warto poćwiczyć na wysokim obcasie. No i koniecznie krótki rękaw, bo tam jest gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrise1 Re: walc angielski 03.04.06, 16:12 Ok, wielkie dzięki. Wszystkiego dobrego ) Odpowiedz Link Zgłoś
atyde80 Re: walc angielski 03.04.06, 16:34 a czy macie jakas polska piosenke do walca angielskiego? jesli tak to bardzo poprosze na gazetowego bo chyba wolałabym coś polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ewel_j Re: walc angielski 03.04.06, 17:08 Ja tez poporsze na maila gazetowego utwory do walca angielskiego. Musze to miec juz na piatek!!!! Poratujcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
polanatasza Re: walc angielski 04.04.06, 09:12 Poproszę również na gazetowego meila. U mnie pustka w głowie. Czy myslicie, że można zatańczyć pierwszy taniec do Oratorium Rubika? Odpowiedz Link Zgłoś
edith_wharton Re: walc angielski 04.04.06, 14:19 czy ja też mogę na maila gazetowegochyba kolejka się zrobiła...z góry dzięki kochane. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwigirl Re: walc angielski 04.04.06, 17:14 ja też bym chciała, przesłuchalisy cała płytotekę i nic na 3 nie idzie... my szukamy czegoś po angielsku... Odpowiedz Link Zgłoś
tomekxyz Re: walc angielski 05.04.06, 09:45 Wiele osób wybiera walca angielskiego lub wiedeńskiego na pierwszy taniec i w większości wypadków jest to porażka. Chcecie żeby wyszło uroczyście, elaganko, chodzicie często na kursy tańca a w rzeczywistości i tak wychodzi klapa i najchętniej pierwszy taniec usunęłybyście z kasety. Wiele z Was nie odróżnia walca wiedeńskiego od angielskiego, czy wolnych utworów na 6/8 12/8 a często nawet na 4! Dobieracie piosenki, gdzie zgadza się podział rytmiczny, ale jest parę innych szczegółów, które decydują, że dana piosenka po prostu walcem nie jest! Na ćwiczeniach wydaje się, że idzie gładko, a na imprezie dochodzi wiele innych czynników jak stres, trema, nowe buty, konstrukcja sukienki, kamery itp W mojej wieloletniej pracy estradowej na kilkaset par może kilka zatańczyło w miarę poprawnie. W większości jest bardzo drętwo i sztucznie. Nie sztuka utrzymać sam krok, choć w większości wypadków nawet to nie wychodzi. Wystarczy, że raz zgubicie krok i dalej ciężko się wbić w układ i oddałybyście wiele, żeby ten pierwszy taniec się wreszcie skończył. A sam krok to jeszcze nie taniec, zwłaszcza w uroczystym walcu. Nie chcę nikogo zniechęcać, ale jeśli nie czujecie się pewni, to lepiej zatańczyć coś innego, łatwiejszego równie dostojnego na 4/4 bez specjalnych układów niż narobić sobie obciachu. Na sali przy ludziach, w świetle kamer, sztywnych strojach możecie liczyć że max uda Wam się zatańczyć na poziomie 60% tego, co wychodziło w domu czy na kursie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 05.04.06, 09:49 Tomku, my się akyrat nie gubimy w walcu angielskim, dlatego też go wybraliśmy. Gdyby nam nie wychodził, to wybralibyśmy coś łatwiejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekxyz Re: walc angielski 05.04.06, 10:08 Ten post nie był do Was skierowany ani osobiście do nikogo. Jest wiele osób, które się zastanawiają co wybrać na pierwszy taniec czy walca czy coś innego, więc chciałem im otworzyć oczy na pewne zagrożenia, bo tak naprawdę większość nie zdaje sobie z tego sprawy. Wiele par, które wybrały walca, po obejrzeniu kasety drugi raz by tego nie zrobiły. Choć to też jest dobry sposób do ćwiczeń. Wiele z Was ma prywatne kamerki, więc można się nagrać w tańcu, żeby zobaczyć czy akurat tak to ma wyglądać. Obejrzeć pracę nóg, ciała, zaangażowanie itp A po weselu przeczytać jeszcze raz mojego wcześniejszego posta. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: walc angielski 05.04.06, 10:10 Ale czy tu o perfekcjonizm naprawdę chodzi? Nigdy nie wykonam tego tańca tak jak zawodowcy, ale się postaram. Ma być miło, zabawnie, a nie profesjonalnie. Tak do tego podejdź, bo to nie konkurs tańca przecież Odpowiedz Link Zgłoś
tomekxyz Re: walc angielski 05.04.06, 10:25 Ależ ja nie mówię o perfekcjoniźmie tylko o podstawowej wersji bez gubienia kroku, patrzenia pod nogi itp Jeśli Młoda Para męczy się w pierwszym tańcu to goście patrząc na ich mękę również się męczą i nie jest to zabawnie ani miło, a raczej konsternacja. Ja obserwuję to wszystko z boku więc widzę i Młodych i gości. Często jest tak, że zachęcamy gości do tańca wokół Młodej Pary, skracamy utwór, stosujemy efekty dla odwrócenia uwagi. Czasem to tak wygląda jakby Młodzi chcieli coś na siłę pokazać, udowodnić coś porywając się na utwory przerastające ich możliwości bo nie wiem, np koleżanka też miała walca czy tango, to ja nie będę gorsza czy z innych powodów. Tak to wygląda z boku. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekxyz Re: walc angielski 05.04.06, 10:13 I jeszcze jedno. Często jest tak, że panna się uprze na walca, bo chce pięknie wyglądać i wirować w tańcu w białej sukni, ale facet np nie ma pojęcia o tańcu, więc go zmusza do ćwiczeń, kursów itp. A w rezultacie wynik jest opłakany. Nie każdy z tych co zawierają śluby musi być akurat super tancerzem, a walc angielski wymaga pewnych umiejętności. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: walc angielski 05.04.06, 10:27 walc angielski jest przede wszystkim nudny i taki oklepany... wiedeński wypada jeszcze gorzej..., 3 miesiące kursu na pewno nie wystarczą, żeby to wszytsko złapać (chyba , ze zajecia ma sie codziennie) my się uczyliśmy przez rok, potem jeszcze kilka miesięcy i każdy z tańców umiemy po trochę, wiemy co do jakiej piosenki zatańczyć, znamy kroki, więc nie kiwamy się w dwie strony, ale pierwszy taniec mnie ciągle przeraża, bo chciałabym np. tango, ale wiem, że to może być prawdziwa porażka... Odpowiedz Link Zgłoś
korridda Re: walc angielski 05.04.06, 11:10 Chyba masz rację golinda, że to może być porażka. Mam wrażenie, że krytykujesz wszystkie tańce, które nie zostaną oddańczone perfekcyjnie. My zamierzamy właśnie zatyńczyć walca wiedeńskiego, mimo, że planujemy tylko kilka lekcji. Ale dla nas nie jest ważny perfekcjonizm tylko dobra zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: walc angielski 05.04.06, 11:46 no zabawa może być niezła, zwłaszcza jak wam się w takim szybkim tańcu nogi poplączą... po kilku lekcjach będziecie ledwo znali krok podstawowy, a przecież żadna melodia nie jest na tyle prosta, żeby wystarczył tylko krok podstawowy...poza tym, to będzie z lekka nudne...ale...wasze wesele, wasza sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: walc angielski 05.04.06, 12:10 Widzę, że wątek się rozwinął... Osobiście - bez urazy dla nikogo - widziałam 2 płyty z wesela z walcem w wykonaniu Młodych i 1 z tangiem. Porażka. Nie widzę sensu udawać, że potrafi się tańczyć podczas gdy ma sie zaledwie mniej lub bardziej mgliste pojęcie jak się powinno tańczyć. Różnica olbrzymia. Szczególnie dla stojących z boku. I nie mówię tu o jurorach tańca towarzyskiego bo takowych w naszych rodzinach zapewne niewiele sie znajdzie. Zwykły laik o ile nie jest ślepy napradę to zauważy. w 100% zgadzam się z Tomkiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
korridda Re: walc angielski 05.04.06, 14:16 Jak się poplączą to je rozplaczemy. Mamy do tego dystans. Chcemy walczyka i tyle. Oczywiscie bierzemy pod uwagę, że faktycznie pójdzie nam nie do rytmu nie do taktu i w ogóle porażka. I pewnie wtedy zrezygnujemy. Na razie dobrze się bawimy i nie przejmujemy się opiniami, że walca to już rzeczywiście trzeba umieć, żeby się odważyć. Nie sądzę, żeby nasza rodzina i przyjacie wystawiali nam potem oceny. Odpowiedz Link Zgłoś