Łódź, 06.04.2006

06.04.06, 08:50
Cześć! I znów zimno - chociaż dotarło do mnie, że w weekend znów ma być
wiosennie.
Wczoraj całkiem nieżle nam poszło - ciekawe jak dzisiaj.
Jestem juz po porannej kawce (zapachniało w całym pokoju), po pierwszej
internetowej prasówce... gotowa na wywania dzisiejszego dnia!
życze miłego dnia!
    • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 08:54
      Dzień dobry mróweczko.
      Ja po swojej porannej Yerba Mate znowu rzucam się w wir poszukiwania podróży
      życia. No i za zaproszonka chyba czas się brać!

      Pozdrawiam wszystkich
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:13
        My mamy jeszcze sporo czasu. Chociaż ja oczywiście w necie co chwile cos
        ogladam i podsyłam do akceptacji, a w dpowiedzi słysze tradycyjne: "No fajne,
        ale to jeszcze tyle czasu" Chociaz z drugiej strony jak czytam posty i
        dziewczyny na 2008 rok mają już prawie wszystko pozamawiane (włącznie z
        fotografem, cateringiem, wyborem zaproszeń... ) to się zastanawiam - ile czasu
        wcześniej nalezy się za te przygotowania zabrać.
        Na razie mamy zarezerwowany termin i salę - żeby mieć 100% pewności, że ślub
        bedziemy mieli w ten dzień kiedy my chcemy a nie kiedy będzie np. wolna sala.
        Reszta - czeka. Tym czasem buszuje w necie w poszukiwaniu dobrych rad: co
        polecacie, czego unikać.
        A na razie - pochłaniaja nas poszukiwania pierwszego wspólnego M. Swoja droga -
        znacie może kogoś kto ma do sprzedania M4 - ok 50m2??
    • inga34 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:02
      Witajcie smile Dziś w Łodzi jednak ciplejszy i słoeczniejszy poranek od
      wczorajszego, nie?
      CO to zaproszeń - też z tym walczę. Mam już wzór, ale sama nie wiem... Może coś
      doradzicie??
      • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:08
        Ja szczerze mówiąc borykam się z treścią zaproszenia. Jak zwykle mam wysokie
        (może zbyt) wymagania. rozważałam już z innymi pannami ten dylemat:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=39665381
        • inga34 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:25
          Ja chcę jak najprostrzy tekst.
          Chodzi mi teraz o opakowanie. Wiem, ze bedzie na tej bazie,
          ale coś jeszcze zmienimy.. (szersza wstażka, jakas mała graficzka(akearelka) na
          srodku...?)
    • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:20
      Witajcie dziewczyny!smile
      no stanowczo dzisiaj cieplej niż wczoraj - czuć już wiosnępowoli!
      mrówka - ja bym na miejscu panien z 208 roku poczekała z zaprosszeniami,
      garniturami i sukniami - będą nowe trendy, wszystko im isepozmienia, rozumiem,
      sala, orkiestra, kosciół czy jakiś oblegany fotograf..ale resza??? bez przesady..
      ja jak wczoraj napomknełam - ze moze czas by ojciec pojechał do gastronomi. bo
      to jeszcze tylko 4 miesiace zsostały, to usłyszałam,z e to jeszcze tyyyle
      czasu.. ehhh szkoda słow... a nam powoli cały plan się sypie troszkęsmile)



      a ta podróz to w jakim kierunku ma byc?smile mysy swoja zaklepywali jezcze w
      styczniu.. Maroko - i jużn ie moge ise doczekaćwink
      • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:27
        Wiesz, z tą naszą podróżą to całkiem skomplikowana sprawa.Żeby się nadmiernie tu
        nie produkować znowu wkleje linka:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=39678611
        I teraz chodzi mi po głowie taki wyjazd do Ameryki Południowej, połaczony z
        wolontariatem na rzecz ratowania lasów deszczowych. Tylko, że moje słoneczko nie
        chce nawet słyszeć, żeby jechac gdzieś, płacić kupę kasy i jeszcze zasówać
        podczas swojej podróży poślubnej. A to niedobre chłopię!
        • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:35
          doskonale go rozumiemsmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile my wtbralismy opcję 7+7 zwazajac an
          zeszłoroczne doświadczenie z Tunezji, gzdie pojechalismy an tydzień z czego na
          basenie lezelismy jedne dzień, bo szkoda nam było nie zobaczyć kraju, tak wiec 2
          dni w autokarze przez saharę, jeden do Tunisu, kartaginy itd, 2 do okolicznych
          miast - i tym sposobem do kraju wróciłam z opalenizną z solariumwink)) tym razem,
          che pozwiedzac i pobyczyć się na plaży czy na baseniewink
          • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:45
            Ta Tunezja to, coś czuję, że z Triadą była. I 7+7 Maroko pewnie też. Mój problem
            jest taki, że jak pisałam w poście o podróży życia mam wycieczkofobie, nabytą z
            resztą na wycieczce na Saharę w Tunezji. Oczywiście było to niezapmniane
            przeżycie, ale kilka osób skutecznie chciało zepsuć nam całą imprezę.
            NIE CIERPIĘ MASÓWEK! Mam w nosie komfort. Wolę spać w hamaku w lesie deszczowym
            niż w 5* z panią Krysią, której wiecznie coś nie pasuje i panią Izą, której
            zainteresowania ograniczją się do suku z pamiątkami! Pożądam wycieczki, której
            pani Krysia z panią Izą będą się brzydziły!
            • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 09:56
              Maroko - tak, ale Tunezj abyła z ecco - a saharę organizowałam przez tunezujskie
              biuro Sahel - tak więc - taka mniejsza masówkawink) przez okres organizacji
              poznałam ludzi, kózy meili z nami jechać no i włąscicieli biuar Sahel Voyages..
              wiec atmosfera była w miare dobra... co do masówek - wiesz, ja nei jestemo soba
              wyjatkowo wybredna - i nei mam porblemów z ulokowaniem mnie w średniej klasy
              hotelu, ale jak słysze polaczków narzekajacych, ze nie ma schabowego, ze trzeba
              sie "dezynfekowac", ze jest za gorąco, ze woda w basene nie taka, a kelner za
              wolno nosi drinki, to mi sie noz w kieszeni otwierawink
              • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 10:06
                I to właśnie jest sedno sprawy. Za gorąco, za zimno, za brudno, jak w szpitalu.
                Polacy lubią narzekać, a ja w tej dziedzinie mam jakąś słabszą identyfikację
                narodową. Wybitne osiągnięcia na tym polu a pokolenie naszych rodziców. A pewne
                wycieczki dla osób w takim wieku odpadają (np trekingi). To co bardzo ciągnie
                mnie na wolonariat (który z resztą jest międzynarodowy), to fakt, że można tam
                poznać absolutnie niezwykłch i niebanalnych ludzi z całego świata. Atmosfera
                tego typu imprez jest zawsze nadzwyczajna. Poczucie, że robisz coś dobrego
                poprawia nastrój (przynajmniej mój). Jeśli do tego jesteś w zupełnie egzotycznym
                miejscu, otoczona niebanalnymi osobami, to właśnie dla mnie jest przepis na
                wielką przygodę.
                • emib3 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 10:09
                  Cześć dziewczynki!!!Jestem!!Co do masówek, to chętnie pogadam - wszak to moja
                  branżawink)))My w tej chwili wisimy ciągle na telefonach usiłując sie wprosić z
                  zaproszeniami, no i ciągle ktoś nie może, komuś nie pasuje, cięzko to wszystko
                  zgrać...
                  • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 10:35
                    Ja wiem,z e to moze nie elegancko - ale mzoe czesc, tych oc to ciagle im nei
                    odpowiada wysłać poczta??
                    emib - odnosnie tych masówek - to jakw branży stoi triada z tym 7+7? na forum
                    czytałam, ze uczestnicy byli zadowoleni zwlaszcza z tego maroka... a ja się
                    trochę obawiam - no bo .. wiadomo triada.. do tego wybralismy opcję tarf 4, i
                    modlę się żeby nei trafić do ejdnego z hoteliwink co prawda pani w biurze
                    powiedziąła, ze bedzi episac do rezydentki, by umieściła nas w innym.. no ale
                    kontrakt niby to kontraktwink al emoze popatrzą łąskawszym okeim na nowożeńsów w
                    podróży?/wink
                    • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 10:46
                      Adrianno
                      Triada ma standardowo zniżkę dla nowożeńców, nie wiem kiedy masz ślub, ale
                      polecam ci wybrać się a "Wielka niedzielę" triady. Jest to już w najbliższą
                      niedzielę w ich głównym biurze (piotrkowska 40coś). Sprzedają tam wycieczki po
                      niewiarygodnych cenach tego dnia. Tylko, że oferty przeważnie dotyczą okresu
                      przedsezonowego (maj, czerwiec). Ale i tak warto pójść, bo wtedy wakacje można
                      kupić dużo taniej. Uprzedzam od razu, że od 9 rano są pod biurem dzikie tłumy.
                      Bo np Grecję autokarem na 10 dni można kupić za ok 400-500zł.
                      Jeśli chodzi o oferty specjalne to jest jedno "ale" na wyjazd trzeba się
                      zdecydować w niedzielę i trzeba już zapłacić. to jest warunek specjalnej oferty.

                      Nam udało się z wielkiej niedzieli polecieć do Tunezji (HB, 2 tyg-15dni ,
                      3,5*)za 980 zł/osoba!
                      • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 10:53
                        Mareszka, my juz mamy wykupioną wycieczkę - znaczy wpąłconąpierwszą ratęsmile))
                        zakelpane meijsca - na nasz termin - czyli 14 sierpnia... jedyne czego
                        sieobawiam, ze trafimy do hotelu, do którego enichiałabym trafić... ale.. chyab
                        czasem warto zaryzykowac an tych trafach.. a co do zniżki dla nowożeńców - to
                        zadnej takeij nei dostaliśmyuncertain jedynie to co było w ofercie- czyli chyab -20% za
                        wczesniejszy wykup.... panie nas wogoel o zniżce dla nowożeńców nie poinformowały...
                        • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 11:20
                          Powiem Ci tak: Jeśli masz już kupioną wycieczkę to hotelem się nie martw.
                          Pomyśl, ze w końcu to nie miejsce się liczy. Liczy się ON. A on tam będzie na
                          pewno! Jeśli hotel będzie nawet najstrzaszniejszy na świecie to możecie zawsze
                          zprzychodzic tam tylko na noc.
                          A ewentualne problemy załatwi za was obsługa, z wdzięczności za mały "bakszisz".
                          Dajesz gościowi dwa dolce, a on lata w koło ciebie i wszystko załawia. Jeśli
                          jeszcze do dego jesteś blondynką, to spokuj grabarza.

                          Dostaliśmy kiedyś pokuj, który po prostu mi nie odpowiadał. Głównie z tego
                          powodu, ze wszystkie pokoje na około były zajętę, więc było trochę głośno. Z
                          resztą to dość krępujące, jeśli wiesz, że wszyscy mogą Cię słyszeć. Poszłam do
                          gościa z obsługi i powiedziałam, że wolałabym inny pokuj. Dosaliśmy na parterze,
                          z wejściem z dworu, 30m za drzwiami morze. A wtej części hotelu akurat było
                          pusto. Jak mieliśmy ochotę się socjalizować, to szliśmy na dziedziniec. Ale
                          raczej większość czasu w hotelu, spędzaliśmy w naszej samotni.
                          Daliśmy za to gościowy dwa dolce i skakał koło nas całe dwa tygodnie.
                          Sprzątaczka za tą samą sumę przynosiła nam codzinnie kwiaty do pokoju.

                          Dwa dolce mogą zdziałać cuda! Nawet jeśli rezydentki będą do bani, to wierz mi z
                          obsługą się dogadasz. Za dwa dolce na osobę.
                          • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 11:26
                            tia - magiczna moc bakszyszuwink) my dawalismy kelnerowi po dinarze przy kolacji,
                            i byłą bajka -nakoniec mielismy specjalneiudekorwoany stol "dla zakochanych"smile))
                            codziennie zajęty nasz stoliksmile wino w gratisiewink sprzątazki dostawały
                            codziennie tez dinara, albo jakieś drobne, wiec nic nie gineło z pokoju, na
                            łóźku esyfloresy z kocyków itdsmile) zobaczymysmile) zresztą:0 i tak bediz epieknie -
                            bo jak piszesz z nim, no i raczej w sierpniu duzo w pokoju siedziec nei bedziemywink))
                            • emib3 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 13:28
                              No niestety z trafami w triadzie , to nigdy nie wiadomo. Ja raczej odradzam tę
                              opcje klientom, ale życzę, żebyście dobrze trafili. A rzeczywiście hotel i tak
                              nie jest najistotniejszy. A te opinie o Triadzie to nie do końca wszystko
                              prawda. My sprzedalismy ich w zeszłym roku bardzo dużo a nie mieliśmy żadnej
                              reklamacji. A opinie na forach tez nie zawsze sa prawdziwe, wszak konkurencja
                              pracujewink))Jestem w miare obiektywna, bo pracuję w biurze agencyjnym i
                              sprzedajemy ponad 100 firm i naprawdę żadnych nie wyróżniamy.Na pewno będzie
                              dobrze Adrianna, życzę Wam tego z całego serca.
                              • adriannaaa Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 13:32
                                dziękismile))) no aj tez wierze, że bezdie dobrzesmile
                              • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 13:33
                                Embi, jak pracujesz w podróżach to może mi polecisz kogoś, kto oferuje
                                "adventure trips" i nie nazywa się Śliwka?
                                • emib3 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 13:38
                                  Spójrz na stronach :
                                  www.nilpol.com.pl
                                  www.sigma-travel.com.pl
                                  smile)
                                  • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 13:44
                                    Czy w sigmie obowiązuje zasada "jeśli pytasz ile kosztuje, to znaczy, że cię nie
                                    stać"? -> Nie mgę znaleść cenników.
                                    A Nil, cóż wolałabym, żeby te ceny były w złotówkach

                                    A tak w ogóle to serdecznie dziękuję za pomoc.
                                    • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 13:46
                                      Już znalazłam ceny! Wolałabym ich nie zaleść.
                                      • emib3 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 16:14
                                        No niestety, takie wyjazdy nie należą do tanichsad(A o jakim kierunku myśleliście?
                                        • mareszka Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 16:26
                                          Już widzę zboczenie zawodowe tongue_out. Nie jesteśmy zdecydowani na kierunek. Wszystkie
                                          nasze warunki są w poście
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=39678611
                                          Teraz myślimy o Sri Lance, bo tania
                                          • emib3 Re: Łódź, 06.04.2006 06.04.06, 17:03
                                            No taka już zboczona jestem po studiach i roku w pracywink))
                                            A Sri Lanka faktycznie niezła cenowo, może spójrz jeszcze na
                                            www.eccoholiday.com
                                            Pozdrawiam
    • mareszka foto 06.04.06, 15:18
      Powiecie mi może miłe panie kto Was będzie fotografował?
      Znacie go?
      Widzieliście jego prace?
      Ma jakąś stronkę?
      Drogi jest?
      • inga34 Re: foto 06.04.06, 15:26
        nam bedzie pstrykał człowiek, którego znam od dzieciństwa - taki przyszywany
        kuzynsmile wiem jakie foty robi, a teraz dodatkowo przysłał mi też różne ślubne
        (ze ślubów, gdzie pstrykał) i wiem, że będzie oksmile
        • emib3 Re: foto 06.04.06, 16:18
          U nas na ślubie i weselu do oczepin będzie fotograf z łódzkiego studia lumiere
          obok katedry.Mają stronę, ale na niej tylko zdjęcia ze studia, a te akurat mi
          się podobają, ale reportażowe oglądaliśmy w studio i były ok. A zdjęcia w studio
          robimy w Ewie (Piotrkowska 55 chyba), tyle, że studio mają na Julianowie.Oprócz
          tego na slubie zdjęcia na pewno pstryknie kilkoro znajomych i rodzinki.
      • a1ma Re: foto 06.04.06, 17:57
        Zbyszek Kruk big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja