Dodaj do ulubionych

sms-y od teściowej

06.04.06, 19:48
Wczoraj przyszła teściowa wyslałą mi przykrego sms-a. I ja po praz pierwszy
oficjalnie sie jej postawiłam, bo do tej pory sluchałam co mówi, a robilam
swoje. OD poczatku traktowała mnie podjerzliwie, ale w miare przyzwoicie, od
chwili gdy dowiedziala się o slubie zaczęła strioć fochy - a to nie podoba
jej sie, ze zapraszamy gości z rodziny przyszłego tescia, bo ona ich nie
lubi, a to nie podoba jej się, że będzie kamera (po co tyle wydawac
pieniędzy?), po co mi suknia, wystarczyłby kostium (jestem rozwiedziona więc
nie wypada jej zdaniem w sukni wystapić)A ja suknie mam prosta ecru i bez
welonu i tak mi sie podoba , sami płacimy za wesele i zapraszamy kogo chcemy.
Od kilku tygodni ostentacyjnie wychodzi z pokoju, jak do nich przychodzimy i
zamyka sie u siebie. Ze mna rozmawia tylko ojciec a obaj z moim narzeczonym
nie wiedzą gdzie oczy schować, bo im wstyd zachowania mamusi i zony. Mojego
narzeczonego wywyołuje dos wojego pokoju i cos tam mu gada na ucho tak, ze on
potem cały wieczór siedzi zmarnowany. Wczoraj było to samo,a po wyjsciu od
tesciów dostalenm zlosliwego sms-a. Odpisalam, zeby mnie nie prowokowala do
kłotni, ona znów napisala i skończylo sie na wymianie zlośliwości. Po kilku
sms-ach wkroczył mój przyszly i zadzwonił do mamusi prosząc, żeby dała nam
spokój. Do dziś sie nie odezwala, ale boje się, że to cisza przed burzą. A
nas slub za póltora miesiąca! Nie chcę kłotni w rodzinie, ale wierzcie, że
juz nie wytrzymałam!
Obserwuj wątek
    • darryll Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 19:57
      Nic się nie martw! Wszystko się ułożysmile Skoro ona nie umie się zachować, to
      trudno, ale nie można jej na wszystko pozwolić, dobrze, że się postawiłaś, ja
      pewnie też bym nie wytrzymała. Trzymaj się i nie daj się!
      • plessok Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 19:58
        to powinnas sie cieszyc ze tesciowa tak jest unowoczosniona jest...
    • szara82 Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 20:08
      Pociesz się, że Twój narzeczony i przyszły teść widzą jak zachowuje się teściowa i im to też przeszkadza. Są po Twojej stronie! Jest więc szansa, że z czasem teściowa się utemperuje. Może boi się o synka, że go straci? Bo skoro to się zaczęło na wieść o ślubie... Jak będziesz dobrą żoną to Cię polubi...możesmile
      Uszy do góry!
    • yoga22 Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 20:13
      proponuję abyś do ślubu się z nią nie kłóciła. Spróbuj choć troszeczkę
      traktować ją z przymróżeniem oka.
      ps. a po ślubie jej pokażesz gdzie raki zimują... hihihihih
    • arieska Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 20:32
      Masz wielkie szczescie, ze zarowno przyszly maz jak i przyszly tesc widza, kto
      tu probuje mieszac-gorzej gdybys trafila na meza-maminsynka i tescia-pantoflarza
      winkTak wiec oparcie masz, a i co do tesciowki to wydaje mi sie, ze po fakcie
      dokonanym (slubie) nieco ochlonie. Pewnie rozwodka wydaje jej sie osoba niegodna
      jej syna i usiluje jeszcze cos zepsuc. A moze wlasnie chce Cie sprowokowac swoim
      zachowaniem do awantury, wybuchu-wtedy bedzie "a nie mowilam" itd. Trzymaj fason
      i unikaj konfrontacji, moze sie jej znudzi smile
      • trusia29 Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 21:11
        Mnie się wydaję, że w jej ocenie żadna dziewczyna nie jest dobra dla jej synka.
        Z tego co on am mi opowiadal i tak mnie traktuje najlepiej ze wszystkich
        kobiet, z którymi sie spotykał. I chyba masz racje, że ona próbuje mnie
        sprowokowac do wybuchu. Postaram się nie doprowadzic do tego. Kiedyś, jeszcze w
        pierwszym małżeństwie dałam tak sie podprowadzic i nic z tego dobrego nie
        wyszło, zreszta wtedy bylam młoda i glupia i w calej tamtej sytuacji spzred lat
        byla tez częśc mojej winy (teraz winna sie naprawde nie czuje) Mając takie a
        nie inne doswiadczenia wolalabym miec z nia przyzwoite (nie mówie
        przyjecielskie, bo to niemozliwe) stosunki. Zobaczymy!
        • plessok Re: sms-y od teściowej 06.04.06, 21:14
          bedziemy trzymac kciuki aby ci sie udalo przetrwac ten nalot zlosci
    • sprycia1979 to moze najpierw jej deprim 06.04.06, 21:00
      a potem jakis dowcip o teściowej podeslij sms-kiem smile))
      • trusia29 hihihi 06.04.06, 21:04
        obawiam się, że to wywołałoby tylko kolejna burzę, bo ona razczej na żartach
        sie nie zna smile
        • sprycia1979 to pozna sie :))))) 06.04.06, 21:05
          jak nie jeden to dwa hihihihihihhihi
          • cafet Re: to pozna sie :))))) 06.04.06, 21:06
            sprycia wie;PPPsprycia stosowała;PPPsprycia skutek zamierzony osiagnęła;PPP
            • sprycia1979 sprycia zawsze doradzi- a pomysły ma :) 06.04.06, 21:07
              u mnie to luzik
              • plessok Re: sprycia zawsze doradzi i nigdy cie nie zdradzi 06.04.06, 21:09
              • trusia29 Re: sprycia zawsze doradzi- a pomysły ma :) 06.04.06, 21:12
                dzieki za wsparcie, naprawde mnie pusciło, bo ryczeć mi sie chcialo okropnie smile
                • sprycia1979 no co ty.... 06.04.06, 21:13
                  nie daj babajadze doprowadzic sie do łez....podaj nam na nią namairy- to
                  załatwimy sprawe smile)))
                  • cafet Re: no co ty.... 06.04.06, 21:14
                    Mamy pewną lamę-cuda czynić potrafismile))
                    • plessok Re: no co ty.... 06.04.06, 21:15
                      cuda czyni ale ile za to chce to bog raczy wiedziec jeno-gra nie warta swieczki-
                      tylko liczyc na wlasne sily oraz inteligencje
                      • sprycia1979 Re: no co ty.... 06.04.06, 21:18
                        wiesz nie zawsze z tym tak łatwo, nie kazdy obdarzony jest takimi atutami
                      • trusia29 humor hehehe 06.04.06, 21:22
                        a propos wysyłania jej zartów - naptawde nie zrozumie, bo u niej humor pisze
                        sie przez "ch:" Dodam ze jest emerytowaną nauczycielka i że złośliwie jej
                        napisałam w post scriptum ostaniego sms-a, żeby zajrzala do slownika... Teraz
                        mnie już znienawidziła do reszty zapewne smile
                        • cafet Re: humor hehehe 06.04.06, 21:23
                          Moze matematyki uczyławink nie zna "CHUMORU"wink ale za to z tobą sie teraz
                          POLICZY ;PPP
                          • trusia29 Re: humor hehehe 06.04.06, 21:26
                            fizyki, ale to chyba ją nie zwalnia ze znajomości ortografii? aaaaaa nie
                            napisałam wam jak na pierwszym spotkaniu 3 lata temu od razu zaznaczyla, że
                            humanistow nie znosi bo sa malo konkretni...a u nich w rodzinie prawników nie
                            ma bo to szuje... dodam , że jestem prawniczką... miła jest nie?
                        • sprycia1979 to tak bez złosliwości :) 06.04.06, 21:24
                          moze w prezencie jej słownik języka polskiego smile)))albo szkołe w systemie
                          weekendowym smile))
                          • cafet Re: to tak bez złosliwości :) 06.04.06, 21:25
                            jako prezent przy podziekowaniu dla rodziców;PPP
                            • sprycia1979 ahahhahahahaha 06.04.06, 21:27
                              świetne smile))))
                              hahahahahhahahahahaah
                              ahahhahahahahahahha
                              • sprycia1979 Re: ahahhahahahaha 06.04.06, 21:28
                                oczywiście zestaw: krem na zmarszczki, pekające naczynka, celulit... i całą
                                reszte smile))
                            • trusia29 Re: to tak bez złosliwości :) 06.04.06, 21:27
                              podziekowan dla rodzicow nie będzie na weselu - o to akurat poprosil mój
                              przyszły, bo boi sie ze mamusia numer jakis wytnie...
                              • trusia29 Re: to tak bez złosliwości :) 06.04.06, 21:29
                                ale może na dzień matki jej kupimy... a może podręcznik dobrego zachowania? jak
                                myslicie, co bedzie lepsze?
                                • sprycia1979 podrecznik-moze nie zrozumiec 06.04.06, 21:31
                                  moze cos łatwiejszego: jakieś krzyzówki 1000
                                  • cafet Re: podrecznik-moze nie zrozumiec 06.04.06, 21:31
                                    oj sprycia krzyzowki-ty to masz pomysły-chyba zeby kwadraciki zamalowywała na
                                    rozne kolory;PPP
                                    • sprycia1979 cafet-ale rozwiazane ahhahahahaha 06.04.06, 21:33
                                      przeciez jak rozwiąze takie hasło:
                                      jeden poziomo: na codzien dobry u synowej?....

                                      chumor
                                      hahahahahahahah
                                      • cafet Re: cafet-ale rozwiazane ahhahahahaha 06.04.06, 21:33
                                        hahahahahahaha dobre;PPP
                                    • trusia29 Re: podrecznik-moze nie zrozumiec 06.04.06, 21:39
                                      przez was łzy mi leca... ze smiechu!!!
                                      • cafet Re: podrecznik-moze nie zrozumiec 06.04.06, 21:42
                                        no widzisz jak niewiele ci trzeba na poprawe CHUMORU;PPP - do usługwink
                                        • trusia29 Re: podrecznik-moze nie zrozumiec 06.04.06, 21:48
                                          bo to Wy tak zarażacie tym CHUMOREM smile))))
                                  • plessok Re: podrecznik-moze nie zrozumiec 06.04.06, 21:34
                                    krzyzowki za trudne najlepiej kreskowki
                              • sprycia1979 Re: to tak bez złosliwości :) 06.04.06, 21:29
                                jakby co to powiedziec:
                                Mamo nie teraz karaoke i mokrofon zabrac smile)))
                                • cafet hahaha 06.04.06, 21:30
                                  wynajmmijcie sprycie-ona poprowadzi impreze,i pania od fizyki ustawiwink))
                                  A co do prezentów,no nie sepcie sie kupcie i słownik i podrecznik dobrego
                                  wychowaniawink))
                                  • trusia29 Re: hahaha 06.04.06, 21:32
                                    masz racje, może dorzucimy jeszcze jakiś lek na manopauze smile
            • liste_k Re: to pozna sie :))))) 07.04.06, 14:55
              Prawie jak w Seksmisji smile
              Liga broni, Liga radzi, Liga nigdy Cię nie zdradzi big_grin

              Chyba tak szło. Wczoraj oglądałam a juz mi z pamięci wyleciało... Co to będzie
              za parę lat? Strach pomyśleć
    • sprycia1979 Trusia- jeszcze pare pomysłów? 06.04.06, 21:42
      smile)) do usług smile)))
      • trusia29 Re: Trusia- jeszcze pare pomysłów? 06.04.06, 21:44
        chętnie smile))))) powiedzcie mi jeszcze gdzie ja na weselu posadzić, bo ze
        WSZYSTKIMI jest skłócona, ze swoja rodzina , zrodzina swoejgo męża tez a koło
        mojej mamy jej nie posadze, bo moja mama jest dobra kobietą, acz spolegliwą i
        ta zołza jej calą przyjemnośc popsuje złośliwościamu
        • trusia29 Re: Trusia- jeszcze pare pomysłów? 06.04.06, 21:45
          myslałam o o jakimś oddzielnym stoliku na koncu sali ("żeby mamusi nikt nie
          przeszkadzał") ale obawiam się że nie przejdzie heheheehe
          • liste_k Re: Trusia- jeszcze pare pomysłów? 07.04.06, 15:02
            A na stoliku karteczka - wysoce zaraźliwe smile
        • cafet Re: Trusia- jeszcze pare pomysłów? 06.04.06, 21:45
          piwnice tam macie?wink))
        • sprycia1979 hmmmm 06.04.06, 21:46
          hmmm moze numerki na ubrania dawać smile
          za orkiestrą siedziec- tam jej nie bedzie słychać smile
          • cafet Re: hmmmm 06.04.06, 21:49
            tylko niech orkiestra grac nie przestajewink)) bo pomysł siądzie:[[[
          • trusia29 Re: hmmmm 06.04.06, 21:49
            ooooooo numerki na ubrania, dobra mysl! orkiestry nie bedzie, a DJ to bardzo
            miły czlowiek i nie chce go dręczyć... jeszcze ucieknie w polowie zabawy
            • cafet Re: hmmmm 06.04.06, 21:51
              Hmmm może jakis konkursik - zawiązac oczy, obrócic pare razy i zostawić w
              szczerym polu;PPP
              • trusia29 Re: hmmmm 06.04.06, 21:54
                konkursik mi sie podoba!!!!
          • sprycia1979 Mam jeszcze pomysł 06.04.06, 21:50
            moze daj zaproszenie teściowi z osobą towarzyszącą- a on juz bedzie wiedział
            którą sąsiadeczke zabrac smile))
            • trusia29 Re: Mam jeszcze pomysł 06.04.06, 21:53
              hehehe, a swoją droga podziwiam tego człowieka - 33 lata z ta kobita po slubie
              jest i kotleta bez pytania we wlasnym domu zjeśc nie może (bylam świadkiem!)
              • plessok Re: Mam jeszcze pomysł 06.04.06, 21:55
                za to to rozwod odrazu tym bardziej ze kotlet schabowy to najlepszy
                przysmak...to jesli tak to ten chlop sam robi jedzenie chyba nie
                • trusia29 Re: Mam jeszcze pomysł 06.04.06, 21:58
                  kotlet był JEJ (choc lezał ponoć 5 dni w lodówce), więć nie mógł go zjeść ...
                  Akurat w tym tygodniu była na niego pogniewana bo wybral zly kolor farby do
                  domku na dzialce (wcześniej prosil ja 2 tygodnie żeby z nim poszla ale nie
                  chciala bo ją źle prosil...)
                  • sprycia1979 obawiam sie troche 06.04.06, 22:02
                    ze jednak to trudny przypadek- ale nie... nie poddaje sie .....
                    • trusia29 Re: obawiam sie troche 06.04.06, 22:06
                      oj trudny, trudny...ale dzieki wam mniej sie boje!
    • kami315 Re: sms-y od teściowej 07.04.06, 10:26
      Trusia, my o ślubie mieliśmy rozmawiać z rodziną mojego najlepszego chłopaka w
      święta, bo mieszkają daleko i nie widujemy się, ale oni postanowili na święta
      zaprosić go tylko z jego siostrą, bo babcia "dla WIĘKSZEJ ILOŚCI osób nie ma za
      mało zdrowia".
      Aha, mój najlepszy chłopak to łyknął!!!
      • kami315 Re: sms-y od teściowej 07.04.06, 10:28
        "dla WIĘKSZEJ ILOŚCI osób nie ma za mało zdrowia" - MA za mało zdrowia oczywiście!
      • trusia29 Re: sms-y od teściowej 07.04.06, 20:24
        i zostawi Cię sama na swięta??? Ja myślę, ze nie łyknął tylko boi sie mamusi/
        To ja chyba nie mam najgorzej - moj tak sie by nie dał nabrac.
        • kami315 Re: sms-y od teściowej 08.04.06, 17:19
          nie zostawi, nie zostawi smile)) opamiętał się smile))
    • bacha1979 Re: sms-y od teściowej 07.04.06, 10:39
      Oj współczuję, niezła jędza musi być. Podziekuj Bogu, że przyszły mąż i teść
      zachowują zdrowy rozsądek.
    • daria.luczak Re: sms-y od teściowej 07.04.06, 15:01
      Mi sie wydaje ze od razu trzeb stawiać sprawe jasno bo im wiecej niedopowiedzen
      tym gorzej
      szczegolnie jak sie pojawia dzieci
      • trusia29 dostalam nowego sms-a! 07.04.06, 20:28
        no to postawiłam sprawe jasno - napisałam jej że kłocic się nie chcę, ale jesli
        nadal tak sie bedzie zachowywala, to zgody nie bedzie. A dzis dostalam nowego
        sms-a, że jestem podla a ona jest biedna i ma chore serce (w domysle - ja sie
        do tego przyczynilam)
        • kami315 Re: dostalam nowego sms-a! 08.04.06, 17:16
          Wiesz co trusia, to już jesteśmy dwie (albo następne dwie). Dziś rano chłopak
          mój został zbudzony telefonem, żeby się pakował i natychmiast wyjeżdżał, bo
          babci serce stanie.
          Na co odpowiedział: "Nie zamierzam odpowiadać na zaproszenia, które sugerują, że
          mam przyjeżdżać bez dziewczyny". I odłożył słuchawkę. Teraz to już nie tytlko
          jestem jędza, ale jak nic babci serce stanie przeze mnie hehe!
          A swoją drogą zaskoczył mnie smile))
          • trusia29 Re: dostalam nowego sms-a! 09.04.06, 11:37
            No i widzisz - ma swój rozum chlopak i dobrze! A swoją drogą - oni Cie w ogóle
            znają, że tak się boja, żeby z Toba nie przyjechal?
            • kami315 Re: dostalam nowego sms-a! 09.04.06, 17:21
              Znają troszkę, bo babcia raz - 5 lat temu - była u nas w domu, a z mamą
              spotkałam się 3 razy w mieście smile)) Z siostrą jedynie utrzymujemy jako taki
              kontakt.
              U nich nie byłam nigdy - pewnie tego się boją smile))
              Na szczęście u moich rodziców spędzamy 1/4 roku i to z radością.
              Zastanawiamy się nawet, że być może na nasze wesele z jego strony zaprosimy
              tylko siostrę. Choć to dla nas na razie szok, ale jak się przez 5 lat nie
              chcieli zapoznać bliżej, to niby dlaczego mamy za ich nadąsane miny płacić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka