Dodaj do ulubionych

nauki i poradnia rodzinna

11.04.06, 08:30
mam do was zapytanie.wczoraj dostaliśmy od księdza taką karteczke z adnotacją
iż mamy trzy razy przyjść do księdza razem na jakies nauki.Oprócz tego mamy
równiez trzy razy iść na te nauki z poradni rodzinnej. Jak myślicie po ksiądz
każe nam przychodzić do siebie???mieliście coś podobnego.Nie ukrywamy że jest
to dla nas dość czasochłonne- narzeczony jest z innej miejscowości i musi
dojeżdzać.
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 08:31
      Oczywiście, że mieliśmy. I to na kurs nie 3 razy, aprzez 5 tygodni po 3
      godziny. A poradnia przed nami...
      • dominiczka11 Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 08:37
        kurs przedmałzeński już mieliśmy - trwał dwa miesiące
        wczoraj przyszliśmy już z wszystkimi dokumentami do parafi.dostaliśmy karteczki
        na spowiedź,do wpisania świadków i kwitki na zapowiedzi. A do tego ksiądz nas
        jeszcze trzy razy zaprasza do siebie na jakieś nauki i trzy razy do poradni
        rodzinnej.
        • bacha1979 Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 08:54
          dominiczka11 napisała:

          > kurs przedmałzeński już mieliśmy - trwał dwa miesiące
          > wczoraj przyszliśmy już z wszystkimi dokumentami do parafi.dostaliśmy
          karteczki
          >
          > na spowiedź,do wpisania świadków i kwitki na zapowiedzi. A do tego ksiądz nas
          > jeszcze trzy razy zaprasza do siebie na jakieś nauki i trzy razy do poradni
          > rodzinnej.

          A to przepraszam bardzo. Zupełnie nie rozumiem tych 3 spotkań z księdzem. O
          ile poradnia- owszem, o tyle pierwsze słyszę o jakiś spotakniach z księdzem.
          Spisywanie protokołu ma być w trakcie tych 3 spotkań?
    • arikiel Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 09:18
      My już mieliśmy takie spotkania. Chodzi o to, że ksiądz wam opowiada o mszy,
      jak będzie wyglądać, jakie znaczenie ma małżeństwo w różnych aspektach, troche
      poopowiada o dzieciach, ale właściwie tylko on mówi, a wy będziecie musieli
      posłuchaćwink Ale ogólnie spokojnie.
      • bacha1979 Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 09:22
        Nie słyszałam by u mnie w prafii cos takiego było....
        • emib3 Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 09:43
          My juz mamy zaliczenie nauk i ztyłu na tych świstkach przy pozycji "Poradnia"
          też mamy wpisane zaliczone. Znaczy to, że chyb aporadnia nas ominie?A jak to
          jest z protokołem: spisuje się go razem czy każdy z narzeczonych osobno?
          • agnrek Re: nauki i poradnia rodzinna 11.04.06, 09:55
            Na spisanie protokołu stawiacie się oboje z dowodami osobistymi i świadectwami
            chrztu i bierzmowania. Na początku podajemy bardzo ogóle informacje osobowe,
            potem każde z Was zostaje sam na sam z księdzem i odpowiada na pytania w
            stylu:"czy świadomie podejmujesz decyzję, czy znasz stan zdrowia narzeczonego,
            czy nie złożyłaś ślubów czystości itd."
    • bacha1979 angrek 11.04.06, 10:00
      zaytam- jak to jest zurlopem okoliczściowym, czy trzeba po bezpośrednio przed
      alboo po ślubie wykorzystać???
      • agnrek Re: angrek 11.04.06, 10:03
        Nie jest to w prawie pracy jasno określone, ale pracodawce może się krzywić,
        gdy zechcesz wziąć na przykład po 2 miesiącach smile
        • bacha1979 Re: angrek 11.04.06, 10:05
          Dzięki. smile
          • agnrek Re: angrek 11.04.06, 10:07
            Weź sobie przyjajmniej piatek, żeby się wyspać porządnie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka