kobieta_na_pasach
14.09.05, 14:33
w moim wieku nie jest to normalne, ale co ja na to poradze. wchodze do
sklepow - moda z lat, kiedy mialam dwadziescia pare. nie mam ochoty znowu sie
tak samo ubierac i udawac , ze znowu mam 20 lat.
przezylam rzady komuny, prawicy i lewicy. teraz wszystko zacznie sie od nowa.
jak tu sobie znalezc w zyciu miejsce? dlatego ciesze sie, kiedy wracam do
domu i nie musze nigdzie wychodzic. ale dom to tez rzecz ulotna. dzisiaj go
masz - jutro mozesz stracic, bo cie nie bedzie stac na jego utrzymanie.
zagranice tez nie moge wyjechac. tak sie musi czuc tygrys w klatce.