13.04.06, 15:47
Wstyd sie przyznac, ale nie pamietam juz kiedy bylam ostatni raz. I niestety nie pamietam jak to sie robi /regulka i tak dalej/. Czy mozecie mnie kochane dziwczyny oswiecic?
Obserwuj wątek
    • mareszka Re: spowiedz 13.04.06, 15:54
      www.ofmconv.opoka.org.pl/poznan/spowiedz.htm
    • manti75 Re: spowiedz 13.04.06, 22:52
      to spowiedz polega na klepaniu regulki ??? hahaha...dobre
      podpowiedzi do grzechow tez sa ? smile))
      a ja cale zycie przekonana bylam ze to wersja dla dzieci zeby im bylo latwiej i
      zeby wiedzialy na czym to polega ..
      no ale coz ..nie ma to jak nie pamietac kiedy sie bylo u spowiedzi a brac slub
      koscielny ...cudowne nawrocenie dla bialej sukni ?
      • manti75 Re: spowiedz 13.04.06, 22:53
        i pewnie zaraz mi sie dostanie ...uuuuuuuuu
        • ewik_75 Re: spowiedz 14.04.06, 14:00
          Mnie tylko zdumiewa niesamowita - w porownaniu z innymi forami - liczba osob
          szczerze i gleboko wierzacych i praktykujacych (a przy okazji pouczajacych
          innych).

          Jakie oburzenie panuje tu w temacie odslonietych ramion podczas slubu,
          Slubu w kosciele pomimo nieuczestniczenia co tydzien w mszy swietej,
          Nieobecnosci u spowiedzi od dluzszego czasu…

          A statystyki pokazuja wyraznie - ze na nabozenstwa chodzi od 15 do 30% naszego
          spoleczenstwa,
          Najczesciej sa to soby starsze, z czego wiekszosc w malych miastach i na
          wsiach - czyli profil jest nieco inny niż przecietnego uzytkownika Internetu….

          Czy to taki profil tego forum, ze przyciaga ono odpowiednio wiecej osob
          wierzacych i praktykujacych
          Czy tez tak się nawracamy w obliczu sakramentu ? wink
          • lady_of_avalon Re: spowiedz 14.04.06, 15:11
            Ja mysle że trochę jednak profil forum, bo pewnie te osoby niepraktukujące i
            niewierzące cześciej wybierają model życia na kocią łapę ;PP
          • magdalaena1977 Re: spowiedz 15.04.06, 02:12
            Skąd ta statystyka ? Może podaj linka
            Bo mnie się zawsze wydawało, że co niedzielę bywa na mszy ok. 50 %
            • heather4 Re: spowiedz 15.04.06, 11:29
              no właśnie, skąd masz takie informacje? statystyka jakaś dziwna, pasuje raczej
              do Francji czy Niemiec..
              • ewik_75 Re: spowiedz 17.04.06, 10:57
                polecam lekturę pozycji "Kościół dla średnio zaawansowanych" Szymona Hołowni.
                Podał tam źródła.
              • ewik_75 Re: spowiedz 17.04.06, 18:57
                Na przykład:

                www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005041610
          • sabina Re: spowiedz 15.04.06, 11:32
            Kwestia ubrania w kosciele chybanie ma nic wspolnego z wiara, raczej normami
            obyczajowymi.
          • magdam26 Re: spowiedz 17.04.06, 17:48
            Nie wydaje mi się żeby tylko 30 % osób uczestniczyło co niedzielę w mszy
            świętej. Wśród moich znajomych praktycznie nie widzę osób, które nie chodziłyby
            co tydzień do kościoła...a to jest juz pewna, dość liczna grupa osób wybranych
            w przypadkowy sposób ze społeczeństwa. Podobnie - widzę opinie na tym forum
            typu: "teraz nie ma kobiet idących jako dziewice do ślubu". Nie wiem w jakim
            środowisku obracają sie forumowicze - ale znowu np. sposród moich koleżanek
            (tych które są niezamężne)zdecydowana wiekszośc to dziewice, w wieku 20 -27.
            Być moze grupa internautów jest grupą niereprezentatywną i opinie wygłaszane na
            forum są mało miarodajne...
      • mysza_klapsiara Re: spowiedz 15.04.06, 11:53
        Skąd ta zgryźliwość? To , że ktoś decyduje się na ślub kościelny nie musi wcale oznaczać tylko i wyłącznie chęci pięknej ceremonii i białej sukni. Może właśnie jest to moment, w którym następuje zupełnie inne spojrzenie na wszelkie wartości? Nie można kogoś oceniać zbyt pochopnie. I co z tego że dziewczyna nie pamięta, kiedy po raz ostatni była u spowiedzi? Obawiam się, że problem taki dotyczy dużej liczby osób udzielających się na forum. Takie życie. Ale to nie my jesteśmy od tego, żeby kogoś osądzać.
      • ilekobietamalat Re: spowiedz 15.04.06, 12:11
        manti75 napisała:
        > no ale coz ..nie ma to jak nie pamietac kiedy sie bylo u spowiedzi a brac slub
        >
        > koscielny ...cudowne nawrocenie dla bialej sukni ?
        • esmeralda_pl Re: spowiedz 15.04.06, 13:31
          tak... Paweł Śpiewak kiedyś powiedział, że ludzie tacy jak ty traktują kościół
          jak supermarket: to mi pasuje - to biorę, to mi nie pasuję - to nie biorę...
          Mówisz, ze spowiadasz się przed Bogiem - Bóg i tak wie o twoich grzechach...
          Chodzi właśnie o to, żebyś powiedziła je na głos... A do Komunii chodzisz?
          A skoro ci nie odpowiada katolicyzm, to zawsze jest protestantyzm - tam jest
          tylko spowiedź powszechna...
          Naprawdę nie rozumiem osób "nie chodzę do kościoła, ale chcę ślub kościelny...
          To aż tak ważna jest dla was ta biała kiecka?
          • malgoszac Re: spowiedz 15.04.06, 23:37
            a ja nie moge zrozumiec, dlaczego uzywasz okreslenia 'kosciol' tylko i
            wylacznie do mowienia o 'prawdach' gloszonych przez ksiezy. KOsciolem sa
            wszyscy wierzacy i niektorzy z nich maja odrebne zdanie niz powszechnie uwazane
            za 'jedynie sluszne', nawet ksieza. WIerze w Boga a nie w kler. Kler to tez
            ludzie -tacy jak Ty i ja. Jestem czescia Kosciola i nie bede z tego rezygnowac,
            bo nie zgadzam sie z czyimis opiniami...
            • vibbeke Re: spowiedz 16.04.06, 00:00
              szczerze mówiąc ja też nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam u spowiedzi. ale
              nie wynika to z tego że mi się nie chce itp. tylko nie wspominam miło
              spowiedzi. ostatnia zakończyła się zażartą dyskusją z księdzem która trwała pół
              godziny podczas gdy za mną do konfesjonału tworzyła się coraz większa kolejka
              ludzi. o co poszło? o to że nie modlę się każdego dnia rano i wieczorem, że nie
              jestem co tydzień na mszy świętej (też nie dlatego że mi się nie chce ale
              studiuje zaocznie i w co drugą niedziele jestem w szkole). ksiądz wmawiał mi że
              w takim razie nie kocham Boga skoro co niedziele nie chodze do kościoła i dzień
              w dzień nie modlę się. czy w takim razie żeby wierzyć w Boga i go kochać musze
              rano i wieczorem odklepać wyuczoną na pamięć formułkę, być na mszy co niedziele
              nawet jak nie mogę albo nawet źle się czuje? dla mnie to jakieś
              nieporozumienie. modlę się jak mam potrzebe i chodzę do kościoła jak tylko
              mogę. nie chce z tego robić przymusu do odbębnienia. i wbrew temu co mi
              próbował wmówić ksiądz kocham Boga i w niego wierze. ale do spowiedzi szczerze
              się zraziłam..
              • esmeralda_pl Re: spowiedz 16.04.06, 08:21
                też studiowałam zaocznie... zajęcia zaczynałam o 8 rano i kończłam o 8
                wieczorem... i chodziłam na niedzielną eucharystię... czyli jeżeli komuś
                zależy, to może...
                A kto ci powiedział, ż to ma być formułka... modlitwa to także kilka słów
                plynących z serca... Ja modlę się kilka razy w ciągu dnia...
                Ja uwielbiam spowiedź... dlaczego, bo znalazłam super spowiedników - rozesłałam
                wici wśród znajomych i powiedzieli mi do kogo warto iść, bo to mmądry ojciec
                czy ksiądz... jak się chce, to można...
                Ale chyba łatwiej powiedzieć: nie posżłam, bo studiuję co drugi tydzień.... a
                tak z ręką na sercu: jak nie błas na uczelni, to szłaś do kościoła? czy
                odsypiałaś balange?
            • esmeralda_pl Re: spowiedz 16.04.06, 08:22
              a czy ja powiedziałam, że wierzę w kler? Wierzę w Boga...
              ale z wiarą jest tak - albo przyjmujesz jej dogmaty, albo zmieniasz wyznanie...
              może nad tym warto byłoby się zastanowić?
              • ilekobietamalat Re: spowiedz 16.04.06, 11:24
                esmeralda_pl napisała:

                > a czy ja powiedziałam, że wierzę w kler? Wierzę w Boga...
                > ale z wiarą jest tak - albo przyjmujesz jej dogmaty, albo zmieniasz
                wyznanie...

                ty sie zastanow nad soba. z wiara w co tak jest? z wiara w kosciol katolicki
                chyba?
                dziewczyno wierzysz w boga a nie wyznanie.
              • malgoszac Re: spowiedz 16.04.06, 22:30
                esmeralda_pl napisała:

                > a czy ja powiedziałam, że wierzę w kler? Wierzę w Boga...
                > ale z wiarą jest tak - albo przyjmujesz jej dogmaty, albo zmieniasz
                wyznanie...
                >
                > może nad tym warto byłoby się zastanowić?

                Bog dal nam 10 przykazan - reszta to interpretacja, ktora sie troche zmieniala
                na przestrzeni lat...
          • ilekobietamalat Re: spowiedz 16.04.06, 11:21
            a skad wiesz czy jak spowiadam sie przed bogiem to nie mowie glosno?
            wybacz,ale nie bede sie spowiadac przed czlowiekiem ktory,wielce prawdopodobne
            jest,ze ma wiecej grzechow na sumieniu niz ja.

            a co tobie na bialej kiecce nie zalezy? ty bierzesz slub z glebokiej wiary,
            antykoncepcji nie bedziesz uzywac, przed slubem z narzeczonym za raczki sie
            trzymalas tylko?

            jesli wg. ciebie wiara w boga jest slepa wiara w to co mowia najnormalniejsi na
            swiecie ludzie, wcale nie lepsi od nas, to prosze cie bardzo.
            • aniatko Re: spowiedz 16.04.06, 23:27
              Mam wrażenie, ze dla większości ma znaczenie tradycja, biała kiecka, ksiądz,
              uroczystość, a na codzień po cholerę zabawa w kościół? TO nie kler ustanowił
              spowiedź i to nie kler nagania do kościła obojętnie czy to niedziela czy
              środka.Kiedyś ktoś mądry powiedział mi, że jeżeli w coś wierzę i uważam, że
              jestem katoliczką czy protestantką, to powinnam przyjąć to co mówi kościół
              katolicki czy protestancki. Bo przynależność do kościoła oznacza zarówno
              obowiązki jak i przyjemności i powinna być na codzień, a nie od święta.
              Z drugiej strony może to ma jakieś znaczenie - wszak to kościół, biała kiecka,
              rodzina dookoła...
          • kiitek Re: spowiedz 21.08.06, 14:48
            oh,strasznie napastliwa Esmeraldo jesteś...nieładnie!troche więcej
            wyrozumiałości...
        • magdam26 do ilekobietamalat 17.04.06, 17:53
          Piszesz:
          >bo ja sie spowiadam przed bogiem a nie przed ksiedzem. zaden posrednik w
          spowiedzi mi nie jest potrzebny<

          Jesli tak uwazasz to znaczy że nie wiesz czym jest spowiedz i nie rozumiesz jej
          sensu, min. tego że jest to sakrament którego (mimo własnej doskonałości...)
          nie możesz sobie udzielić sama.
          Widocznie zbyt daleko odeszłaś od Boga i " nie czujesz" już pewnych spraw.
          • ewik_75 Re: do magdam26 17.04.06, 18:20
            jak to dobrze ze jest ktos, kto czuje "pewne sprawy" i kto zawsze wskaze, co
            jest zle a co dobre, i ktoredy prowadzi jedynie sluszna sciezka....
            • heather4 Re: do magdam26 17.04.06, 18:48
              mnie zastanawia, dlaczego ludzie robią podział na złe i dobre sakramenty..sakrament ślubu cacy, pokuty be... A wracając do tematu, to, ze ktoś bierze ślub bo ma wokół moherową rodzinę, która naciska bo "tak trzeba"...taki ktoś tylko powieli schemat, sam stanie się moherem. Ale dlaczego aż tak się pieklić na tych ludzi? może a nóż widelec Duch Św przemówi do nich podczas uroczystości, kiedy na moment zaczną się modlić a nie myśleć, czy im się sukienka gdzieś tam nie plącze...
              • gramolem Re: do magdam26 24.08.06, 19:55
                no niezle, zajrzalam na ten link z formulka spowiedzi i wszystko pieknie tylko
                dlaczego tak ktos glupio podzielil na rodz meski i zenski w nawiasie.....
                zamkneli mnie w nawias..... odpychajace...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka