svidy
01.06.06, 10:14
Na naszym weselu będzie kilka osób, które nie jedzą mięsa bądź, z alkoholu,
piją tylko piwo.
Będzie wódka i wino, różne sałatki itd. Mój narzeczony, pomimo to twierdzi, że
powinniśmy zatroszczyć się również o piwo i kilka wegetariańskich potraw dla
tych kilku osób, bo to nasi goście itd.
Ja uważam, że trudno spełnić mniejsze czy większe "kaprysy" lub nawyki
weselnych gości, bo jeden nie pije wódki ani wina, inny nie je mięsa, ktoś nie
lubi ryby itd. Będzie tyle jedzenia i picia, że każdy sobie powinien
"poradzić". Nie wszystkie potrawy będą mięsne, a schabowego krążącego na
półmisku, można przecież zwyczajnie podać dalej.
Co Wy na to?