Pogadajmy - 02.06.2006

02.06.06, 10:50
Znowu zaczynamsmile
Cześć Kobietki co u Was słychać?? No dziś mamy piątek początek weekendu (ha
ha a ja jutro jeszcze do pracy a mój Tomcio mam psychotesty czy jak to zwią)
Mamy zamiar dziś podjechać do jednego sklepu zobaczyć garniaki może coś się
wkońcu znajdzie...
Pozdrawiam słonecznie..
    • katarzyna_banach Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 10:59
      Witam wszystkich.
      Poczatek czerwca, nie dosc ze zimnno jak diabli to jeszcze grypka nas dopadla.
      A propos garniakow, powiedzcie czy widzialyscie gdzies w Polsce taki typ:
      img74.imageshack.us/my.php?image=morningjacket2th0zs.jpg
      img75.imageshack.us/my.php?image=wedding95vc.jpg
      • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:02
        Witaj Imieniczkosmile

        To są surduty więc napewno kupisz wypożyczysz coś takiego w salonach z modą
        ślubną męską nie wiem do jakiego miasta wracasz więc trudno mi coś powiedzieć
        bo ja sie troszkę zorientowałam co i jak w Wawie i okolicachsmile
    • ann_jazon Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:01
      Cześć Kasiu, cześć Dziewczęta smile nareszcie piątek smile jutro rano idę do
      krawcowej na ugadanie sukni i szczegółową miarę - zacznie się szycie smile dziś
      czeka mnie wizyta w "ukochanej" parafi u "ukochanego" proboszcza w celu
      wywieszenia zapowiedzi... mam nadzieję, że się na awanturze nieskończy. Pogoda
      w Gdańsku jest jakaś taka dziwna - nie może sie zdecydować czy chce być ładna
      czy brzydka. W każdym razie jeżdżę do pracy na rowerze (ubrana w sweter i
      kurtke), specjalnie nie kupiłam sobie biletu miesięcznego żeby mieć motywację
      do pedałowania i trenowania kondycji.
      • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:04
        Ania podziwiam samozapraciesmile ja jakoś nie mogę się zmotywować do ćwiczeń a
        powinnam został niecały miesiąc a jestem nadal troszke okrąglejsza chociaż 10
        kg już mi uciekłobig_grin
        • katarzyna_banach Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:11
          Kasiu, a gdzie w wawie mozna cos takiego obejrzec? A wiesz jakiej firmy sa te
          surduty? bylabym wdzieczna za info. Ja latam do Wawy a moj lukasz do Rzeszowa
          wiec moze cos znajdziemy.
          Mnie sie ostatnio trafilo jak slepej kurze, klient firmy w ktorej pracuje
          zaprosil mnie do SPA hoteliku na caly dzien. Suuuuper dziewczyny goraco polecam
          jesli mozecie cos takiego sobie zorganizowac,szczegolnie jeden zabieg na pewno
          powtorze przed slubem - nalozyli mi jakas maske blotna na plecy, owineli folia
          i tak sobie lezalam jak roladka. Ale plecy fantastyczne! Przedtem jeszcze tarla
          je biedna pani jakims peelingiem (wspolczulam jej serdecznie).Slyszalam ze
          mozna cos takiego w domu robic.Goraco polecam, warto!
          • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:18
            Kasienko napewno znajdziesz na Jana Pawła tam jest "zagłębie ślubne" potykasz
            się o salony wiem że tam można znaleść coś takiego (np.
            www.abiu.pl/mezczyzna.php) ja dziś jadę do Rolanda (www.roland-
            moda.pl/) nie wiem jak wklejać linki mam nadzieję że poradzisz sobiesmile
            • katarzyna_banach Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:25
              Bardzo ci dziekuje za linki. Juz wiem o co pytac!
        • filar_zf Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:15
          Cześć Dziewczynki,

          u nas niby słoneczko świeci, ale zimno jak skurczy byk. Siedze w kurtce i
          zasmarkana, bo przedwczoraj przed 20 wracałam na piechote przez pola i łąki do
          domu, Było zimno i wiało, i od tego czasu nie mogę się rozgrzać i chyba
          przewiałm sobie nerki, bo nigdy mnie tam nie bolało a teraz rwie jak głupie i
          schylac sie nie mogę, ale dzisiaj boli mnie tylko lewa, więc jest poprawa smile)

          Kasiu banach, ma pierszymzdjęciu bardziej mi sie podoba. Bardziej subtelny, ale
          równie bardzo elegancki smile

          Do żadnych ćwiczeń nie mogę się zmusić, nawet do przątania, ale to przez tą
          pogodę, bleee

          Ale wbrez wszystkiemu życzę Wam miłego dnia smile
          • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:35
            Zuzia trzeba wygrzać nerki jakieś maści rozgrzewające, cieplejsze podkoszulki
            wiem co to znaczy w zimę mnie połamało tak że ruszać się nie mogłamsad środki
            przeciwbólowe maści i po tygodniu biegałamsmile
            • filar_zf Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:39
              Dzięki Kasiu. Wczoraj brałam jakieś ziołowe, przeciwbólowymi nie chce się
              faszerować, może do sprztania, zebym mogła się schylać smile Oluś się w nocy
              przytulił do plecków i grzał smile)Podkoszulka była przedwczoraj, wczoraj i
              dzisiaj też jest smile za zimno, brrr.... bez podkoszulki. A maści musze
              zastosować.
              • monika605 Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:44
                Witam serdecznie!
                Pozwolę sobie przyłączyć się do waszych pogaduszek Nie wiem jak Wy, ale piatek
                nie motywuje mnie specjalnie do pracy, więc bede "udzielać się towarzysko". wink
                Tym bardziej, że poruszacie takie zyciowe tematy.....kilogramy do zrzucenia,
                praca nad kondycją... Ja nawet postawiłam rower w strategicznym miejscu- często
                obok niego przechodzę i liczę na to, że wzmocni moją motywację, ale tak
                zimno.....
                • katarzyna_banach Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:46
                  Ja mam kolezanke "kata" ktora mnie wyciaga na step, aerobik i pilates. Ze
                  wszystkiego najbardziej lubie pilates bo sie nie trzeba potem zalewac. Taki ze
                  mnie leniuch! smile))
                  • monika605 Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:51
                    Ja nawet na siłownię się zapisałam. Kupiłam "profesjonalny sprzęt " wink Nawet
                    specjalną torbę ( przecież nie bedę ze starą chodzić_ i wytrwałam....niecałe
                    dwa miesiące. Liczę na to,że gdy wejdę w bardziej zaawansowaną fazę przygotowań
                    ślubnych kilogramy same znikną wink Teraz jestesmy przed poważną decyzją: wybór
                    grajków. Ja juz mam dosyć!
                    • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:04
                      U mnie stoi rowerek ładnie stoi ślicznie brak motywacji by na niego wsiąśćsmile
                      Mój Tomcio stwierdził ze jak się do mnie sprowadzi to będziemy sobie jeździć
                      pogoda nie zachęca więc chyba nic z tego..
                      Ja nie miałam problemu z grajkami wziełam tych którzy grali u mojej siostry (12
                      lat temu)
                  • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:54
                    Cześć Słoneczka smile
                    U mnie dziś powoli, powoli... zaczyna sięprzejaśniać.
                    Ale co z tego, jak mam taki zapierdziel, że normalnie szok. Za to później -
                    wszystko sobie odbiję i wynagrodzę smile

                    Dziewuszki!
                    Nie wiem czy dobrze myślę, ale jutro chyba wielki dzień dla naszej Ingi?!
                    3mam moooocno kciuki! smile
                    • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 11:56
                      Monika, wybór kapeli był dla mnie najgorszy z całych tych przedślubnych
                      przygotowań... smile Także powodzonka.

                      Co do sportu... to ja chyba największym leniuchem jestem.
                      Poza rowerkiem (od czasu do czasu) - nic.
                      Pewnie mało czasu nie jest wytłumaczeniem, dlatego postaram się poprawić smile
                      • monika605 Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:01
                        Askiem, mam tylko nadzieję, że z każdą decyzją poziom trudności nie wzrasta.
                        Myślałam, że sala będzie najtrudniejsza.... Nic to, jeśli nie rozwiedziemy się
                        przed ślubem( z powodu tych przygotowań) to już nic nie będzie nam straszne.
                        Swoją drogą, nie uważacie, że to świetny "test"?

                        Rowerek jest swietny, gdyby tylko....wiatr nie wiał zawsze w twarz, słońce nie
                        świeciło prosto w oczy i wszędzie nie było pod górkę wink Ale się
                        dobrały "sportsmenki " hahahaha
                        • katarzyna_banach Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:06
                          No wlasnie najlepiej jest wziasc takich grajkow co juz gdzies grali u rodziny
                          lub znajomych, gdzies i slyszeliscie moze.
                          My sie w ten sposob zdecydowalismy, a grajkowie zawsze przysylaja jakies plytki
                          i video z wesel na ktorych grali. Powodzenia
                        • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:06
                          No, moi znajomi mało się nie rozstali przez przygotowania.
                          Ale teraz są 6 lat po ślubie i spodziewają się dzidziusia. smile
                          U nas na szczęście nie ma takich nerwów (bynajmniej na razie). Robert
                          pozostawia mi wolną rękę, przez co unika mojej paniki, kłótni itd. i przy
                          okazji cieszy się świętym spokojem. To chyba dobre rozwiązanie. Hehe
                          • monika605 Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:19
                            Kasiu podziwiam Cię! My szukaliśmy sali długo. W końcu wybraliśmy taką, która
                            jest w budowie. Teraz trzymam kciuki za właścicieli, żeby przypadkiem nie
                            splajtowali albo inne nieszczęscie im się nie przytrafiło. Na szczęście przed
                            naszym bedzie tam kilka wesel. Jestem dobrej myśli.

                            Asiu, a z tą "wolną ręką" to nie dla mnie. Gdybym decydowała sama, nie mogłabym
                            pomarudzić. wink

                            Pozdrawiam Was serdecznie, mikłego piątku życzę i wracam do pracy, bo jak tak
                            dalej pójdzie to mój dzień pracy ograniczy się do włączenia komputera.
                        • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:06
                          hmm.. czy tylko ja nie miałam takich dylematów?? Sala decyzja podjęta w tydzień
                          w jeden dzień grajki zaproszenia pierwsze jakie zobaczyliśmysmile za suknią
                          chodziłam dwa tygodnie teraz decyzja o stroju młodegosmile

                          Asiu właśnie się tak zastanawiałam czy to nie jutro wielki dzień Ingi ale nie
                          chciałam walnąć jakiejś gafysmile
                          • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:08
                            Zgodnie z moimi "notatkami" - to jutro!
                            A Inga, pewnie taka zalatana, że nie ma czasu do nas zajrzeć.
                            • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:10
                              ja jej sie nie dziwięsmile sama nie wiem czy będę miała czas na cokolwiek

                              Wczoraj prosiłam szefową o wolneuncertain eh szkoda słów chciałam wziąść od 23 czerwca
                              do 4 lipca (w tym dwa dni ustawowesmile) a da może dwa dni urlopu dwa dni pracy i
                              reszta wolnesad myślałam że będę mogła liczyć na więcej...
              • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:08
                Zuzia ja stosowałam ketoprom nawet pomógł a teraz moje Kochanie na swoją rękę
                która go bolała przez jakieś dwa tygodnie
                • filar_zf Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:18
                  Dzięki, postaram się kupić.

                  jeśli chodzi o sport to od września zaczyna się aerobik, sprzet do ćwiczeń w
                  somy stoi, pod ścianą,a le jakos nie chce mi sie go rozkładać smile najpeleij
                  basen ,a le tak daleko... smile) wiatr w oczy smile
                  Co do kapeli to ja tez zamówiłam z polecenia, jeszcze się z nimi nie
                  spotkaliśmy, ale ostatnio się dowiedziałam, zę graja z playbacku i niew eim czy
                  jest sens wydawać 2 tys. Wprawdzie robią fajnt szoł, ale... w następnym
                  tygodniu jadę na naszą salę zobaczyć wesele i będzie tam inna kapela,
                  posłuchamy i się zobaczy.
                  Fakt. Inga ma jutro wielki dzień. Napisałam do niej,a le ostatni kontak
                  miałyśmy wczoraj, dzisiaj nawet na sms-a nie odpisała. Pewnie lata smileChyba
                  wszystkie trzymamy kciuki smile
                  • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:20
                    Zuza - to i od nas wyślij Indze sms-ka smile Nich czuje TO wsparcie smile
                    • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:25
                      Hehe - ta wolna ręka nie jest taka wolna od marudzenia wink...

                      Ja na szczęście nie miałam kłopotów z szukaniem sali - u mnie w Głogowie są
                      może 4 miejsca godne uwagi, więc od razu zdecydowaliśmy się na to, co nam się
                      najbardziej podobało. Kamerzysta - sprawdzony, polecony smile Z zespołem poleconym
                      skończyło się na tym, że nas wyrolowali i zostałam na lodzie, więc szukaliśmy
                      po ogłoszeniach... Na szczęście znalazła się w miare fajna kapela. Suknia -
                      była bieganina po salonach, ale po trzech przymiarkach wybrałam. Zaproszenia -
                      wygrałam na jednym z portali weselnych... Więc chyba nie moge mówić o jakiś
                      większych problemach smile
                      • filar_zf Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:35
                        Asiu,

                        pozdrowienia przekazane Indze!
                        • askiem Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:01
                          smile
                          • matimoni Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:17
                            Cześć dziewczynki
                            A ja dopiero teraz znalazłam chwilkę, żeby sobie poczytac co tam u Was nowego.
                            Ja też kojarzyłam, że Inguś już jutro dołączy do naszego z Anią na razie
                            wąskiego grona mężatek wink Mam nadzieję, że szybko się do nas odezwie. Nie mogę
                            sie doczekać relacji i zdjęć. Trzymam za nią kciuki.
                            A tak ogólnie to pogoda, którą opisałaś Aniu dobija mnei. W ogóle nie mam
                            energii na robienie czegokolwiek, a spraw do załatwienia niestety mnóstwo - i
                            to niestety tych urzędowych (Aniu wiesz coś o tym-prawda). W poniedziałek biore
                            wolne, żeby załatwić zameldowanie moje i Krzysia w naszym mieszkanku - aha, nie
                            pochwaliłam się - w poniedziałek podpisaliśmy akt notarialny więc możemy juz
                            tam zamieszkać legalnie wink (mieszkamy juz od 27 grudnia). Ja mam nadzieję, że
                            sprawę zameldowania załatwia się w ciągu jednego dnia, bo Krzyś musi jak
                            najprędzej złożyć wniosek o zmianę prawa jazdy - obojgu nam termin upływa 30
                            czerwca, ale ja prawie nie jeżdżę, bo nie mam czym, a mój Krzyś
                            jeździ "zawodowo" i on sobie nie może pozwolić nawet na kilka dni bez prawka.
                            Mam nadzieję, że zdążymy.
                            Aniu a zapowiedzi to mam nadzieję, że załtwisz bez problemu - do tego proboszcz
                            chyba nie jest potrzebny, więc z tą panią (chyba Małgosią) da sie załatwić wink
                            tak mi się wydaje, że ona całkiem miła jest.
                            • matimoni Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:24
                              Aha - jeszcze coś do Ani - jeśli chodzi o moją fotografkę - gdybyś się
                              zdecydowała na plener, to ja ją naprawdę polecam. Jestem bardzo zadowolona ze
                              zdjęć i wszyscy je bardzo chwalą - właściwie najbardziej własnie ten album z
                              pleneru. Współpraca z nią jest naprawdę miła, zdjęcia naprawdę w fajnych i
                              ciekawych ujęciach. Jest otwarta na wszelkie propozycje i sama ma ciekawe
                              pomysły. Niestety nie orientuję się w cenach - dla mnie miała bardzo dobre
                              ceny, ale ja miałam zniżkę ze względu, że mój tata zna jej tatę i mi załatwił.
                              • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:28
                                a właśnie Monia zdjęcia miodzio... Ślicznie oboje wyglądacie...
                                • matimoni Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:31
                                  Dziękuję wink
                                  Ale ja przede wszystkim chciałam pochwalić fotografkę - bo ja tak ogólnie to
                                  strasznie niefotogeniczna jestem - przeważnie wychodze okropnie, a z tych
                                  jestem naprawde zadowolona.
                                  • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:33
                                    he he to tak jak jasmile ciekawe jak moje wyjdą...
                        • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:27
                          Zuzia przekaż także ode mnie będę z nią myślami jutrosmile
                  • ann_jazon Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 12:35
                    Ja też trzymam kciuki za Ingę! Pewnie lata i ma nerwówkę - pewnie jak każda
                    będzie miała na dzień przed wink Pogoda u nas taka średnia, teraz słońce wyszło,
                    ale temperatura taka sobie - mam nadzieję, że na jutro jej dopisze słonko i
                    ociepli się.
                    Co do tematu sportu i ćwiczeń - o Wy leniuchy jedne! wink))) Ja też wprawdzie
                    ćwiczyć nie bardzo mam ochotę (w domu na dywanie brzuszki i inne wygibasy), ale
                    na rowerze jeździć uwielbiam big_grin zaparłam sie, biletu na dyliżans nie kupiłam i
                    cały czerwiec i lipiec będę pedałować. Wczoraj udało mi się dojechać do pracy i
                    z prac miedzy jedną a druga ulewą - wiatr wieje, deszcz kropi, a ja w kapturze
                    na głowie slalom między kałużami wink)) NA zajęcia grupowe nie chodzę, bo mi
                    nieszczególnie pasuje godzinowo, a i nie bardzo mam gdzie. Kiedyś chodziłam do
                    extra-klubu, gdzie po godzinie zajęć to wychodziłyśmy z sali na czworakach z
                    jęzorami przy ziemi. Niestety biuro zmieniło siedzibę i zapisałam sie do
                    innego - po 2 godzinach pseudo-skakania i ćwiczenia ne czułam nawet
                    przyspieszonego tętna - zrezygnowałam, bo chodzić byle chodzić bez żadnych
                    efektów to nie robota :] Myślę, że taka przejażdżka rowerem 2x po pół godzinki
                    dziennie da trochę,a na pewno wyrobi dyscyplinę smile
                    • kasiababik Re: Pogadajmy - 02.06.2006 02.06.06, 13:30
                      Ania nawet nie wiesz jak mi brakuje zajęć na basenie (areobik, aquareobik)
                      miałam motywację płaciłam więc chodziłam dwa razy w tygodniu i super uczucie
                      człowiek taki jakby żywszy sprawniejszy a teraz hmm.. powtarzam co wieczór dziś
                      zacznę ćwiczyć i...... tak masz racje leniuchy z nasbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja