xa.xa
13.06.06, 12:12
obecnie chyba wyjątkiem stają się śluby i wesela, na których nie ma
kamerzysty. osobiście co do takiego filmowania mam mieszane uczucia. w zwiazku
z tym zdecydowaliśmy się na wynajęcie sprawdzonego zawodowego fotografa, który
będzie nam towarzyszył od momentu wyjazdu do kościoła do godz. 2 w nocy
podczas wesela. to będzie taka foto-relacja (ok. 400 zdjęć cyfrowych) czy
któraś z was również rezygnuje z filmowania?