Dodaj do ulubionych

Łódź, 16.06.06 r.

16.06.06, 08:08
Hej hej smile
dzisiaj w pracy nie zamierzam nic robić...mam kiepski humor i mam nadzieje ze
dzień w pracy szybko zleci, oby do 15:30!

czyżby znowu zrobiło się zimno ? normalnie zmarzłam sad
Obserwuj wątek
    • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:25
      hasmile ja też nie wyczaiłam pogody...
      Hej Lenkosmile
      Mam pytanie do Łodzianek - ile się w łodzi daje księdzu za slub???
      Lena - masz rozeznanie??
      • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:30
        My płacimy 400 zł za ślub z Mszą św. a tak sam ślub kosztuje 350 zeta. Myślę że
        ceny mniej więcej są podobne.
        Inguś jak życie młodej mężatki ??
        • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:33
          U nas supersmile choć trochę napięć - bo dużo sparaw, chba kupujemy mieszkanie jak
          wszystko dobrze pójdzie...
          Co do ślubu w łodzi mam jeszcze jedno pytanie - (moja koleżanka się szukuje) -
          jak to jest w Łodzi, gdy chcesz wziąść ślub w innym niż swój kościół?
          • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:35
            Oj bardzo mi przykro ale Ci nie pomogę ale pewnie inne dziewczyny będą
            wiedzieć smile
            a gdzie kupujecie mieszkanie i jaki metraż ?
            • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:42
              na Widzewie - czyli najbardziej pasująca nam lokalizacja - 3 pokoje
              • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:49
                jak kształtują się ceny na Widzewie ??
                • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 08:57
                  oj, my już długo szukamy, w tym roku - drożej
                  Ale od 2tys - w zwyż, w tamtym roku bywało taniej, zalezy od piętra (zazwyczaj
                  parter i ostatnie w wieżowcach - tańsze) i stanu mieszkania.
                  Choć w tamtym roku bylismy oglądac mieszkanie za 1700 m - totalna ruina, a ptem
                  w podobnej cenie - po remoncie, wiec zasady są płynne...
    • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 09:36
      Cześc!
      Ja tez dzisiaj w pracy - i... tez nie planuję za "intensywnie" pracować.
      Co do pogodny - dobrze, że w ostatniej chwili wychodzac z domu złapałam żakiet -
      bo raczej wymarzłabym po drodze.
      Po południu - idziemy dzisiaj na spotkanie z fotografem (po raz kolejny) -
      dziewczyna jest potencjanym wykonawca naszego reportażu z dnia ślubu. Niestety
      nie ma swojej strony - ale ma nam pokazac swoje zdjęcia.
      życzcie powodzenia!

      Lena - co jest przyczyną twojego "podłego" humorku dzisiaj?? a może juz jest
      troche lepiej?
      • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 09:50
        Wczoraj byłam u rodzinki i zaczeły wkurzać mnie docinki (dla wszystkich
        zabawne) że niedługo koniec wolności, pójdę w kajdanki, że mogę się jeszcze
        rozmyślić póki jest czas, że chyba jestem nie pewna bo mam smutną minę itd itd
        I do dzisiaj trzyma mnie ten podły nastrój sad dobrze że spotkam się dziś z moim
        Pluszkiem, pytulę się do niego i zły humor pryśnie...
        • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 09:55
          Faktycznie - pewnie nie było to najgrzeczniejsze z ich strony. I niezbyt
          taktowne.
          Ale... głowa do góry! Przeciez my wiemy, że tak wcale nie jest. A może poprostu
          zazdrość się u nich odezwała? Ci którzy już są po ślubie - bo chcieliby ten
          dzień przeżyc jeszcze raz, a Ci którzy jeszcze przed - no własnie że jezszce
          przed!
          zapomnij o tym - ciesz się ostatnimi przygotowaniami i Waszym wspólnym
          przyszłym życiem!
          • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:00
            Mój Krzysiek tez powiedział że chyba Nam zazdroszczą że jesteśmy ze sobą
            szczęśliwi.
            Jednak prawdą jest że z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciach. Obcy ludzie
            bardziej będą cieszyć się Naszym szczęściem niż najbliższa rodzina...trochę
            przykre ale prawdziwe.
            • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:04
              Cos o tym wiem...
              Nie rozumiem czasami ludzi.
              • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:27
                Oj, nie przejmujcie się dziewczynysmile
                Cześć Mrówkasmile
                musze Wam powiedzieć, ze z moją rodziną było inaczej - czasem wręcz maiłam
                wrażenie, że to oni nakręcali radosny nastrój, wszystkim się cieszyli jakby to
                był ich własny ślub. Ostatnie dni przed uroczystością - gdy już pojechałam do
                domu, to gościcie też zaczeli zjeżdżać.. było naprawdę ekstar w ich
                towarzystwie.
                Takie żarty to tylko Adaś w pracy słyszy od żonatych facetów - nie wiedza co
                mają. Mój tatus nigdy tak o mamie nie mówi! A jeszcze innym zwraca uwagę
                (znajomym) - gdy cos mowią na swoje żony. Nie rozumiem tego - sami sobie je
                wybrali, a teraz cierpia??? Głupcywink
                • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:34
                  Takie żarciki pewnie nas nie miną - i nie mam nic aż tak bardzo przeciw - byle
                  były one w odpowiednim momencie i w odpowiedniej ilości. Nadmiar jest nuzący!
                  • inga34 mróweczko, pamiętasz... 16.06.06, 10:49
                    maiłam robić chłodnikwink Wiem, pisałaś, ze nie lubisz, ale zobacz jakiego
                    pomocnika miałam:
                    img238.imageshack.us/my.php?image=p10100038io.jpg
                    img156.imageshack.us/my.php?image=p10100049lv.jpg
                    • lena_lodz Re: mróweczko, pamiętasz... 16.06.06, 10:54
                      z takim pomocnikiem pewnie wszystko Ci wychodzismilesmile
                      jejkus jaki słodki smile
                    • mrowka05052007 Re: mróweczko, pamiętasz... 16.06.06, 10:54
                      Z takim pomocnikiem to na pewno wyszedł przepyszny!
                      A może wpadnie do mnie pomóc mi z poniedziałkową kolacją?
                      • inga34 Re: mróweczko, pamiętasz... 16.06.06, 11:03
                        zapytam, ale nie wiem co sanepid na towink
                        • mrowka05052007 Re: mróweczko, pamiętasz... 16.06.06, 11:08
                          I z Sanepidem damy sobie radę!
    • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:41
      w końcu zrobiło się cieplutko smile
      dzisiaj idziemy zamówić dla mnie wiązankę i bukiecik dla świadkowej smile a potem
      do galerii na jakieś drobne zakupy smile
      nio trzeba coś przekąsić smile
      • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:47
        a ja dziś znów w pędzie...
        po pracy do domu, zabieram rzeczy, na pks i w drogę
        jutro mamy znajmoych na grilu - jeszcze poślubne imprysmile
        Nie ma na nic czasu.
        • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:48
          Rozrywana jestes przez znajomych!
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:48
        Zazdroszczę!
        A ja się zastanawiam czy bęe zamawiac wiązanke dla świadkowej? Jest taki
        obowiązek czy to po prostu taki zwyczaj?
        • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:53
          ha wlaściwie nie wiem...
          ja nie zamawiałam, bo świadkowa powiedziła, ze nie chce...
          potem stwierdziła,ze nie ma torebki, a coś z rękami terzb zrobić i sama sobie
          kupila bukiecik...
        • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 10:56
          My sami zaproponowaliśmy że zamówimy jej wiązankę i dostanie ją od świadka smile
          wczoraj zasugerowała mi kolor bukieciku smile
          to chyba żaden zwyczaj ani obowiązek po prostu czysta uprzejmość smile i
          satysfakcja smile
          • inga34 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 11:02
            chyba taksmile kwestia ustalenia.
            My zamawialiśmy mi, druhenkom - miniaturki, i butonierki.
    • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:14
      Dziewczyny piosenkę "Chcę tu zostać" śpiewa Verba czy Farba ? czy jakoś tak smile
      chcemy tańczyć przy tej piosence jako ostatni kawałek na kasecie smile
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:24
        Farba
    • eoos Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:40
      czesc Dziewczyny!

      Gorące pozdrowienia z gorącego Wolborza! Przyjemnie na dworze, ale tylko wtedy,
      kiedy nie trzeba pracować w gorącym biurze - na szczęście mam "tylko" egzamin w
      poniedziałek, więc bez problemu mogę wygrzewać sie na słneczku przed domem na
      kocyku, przyswajając wiedzę o literaturze XX...

      Ech, moje kochanie ma do mnie przyjechac - serdecznie mu wspołczuje, bo
      wszelkie pojazdy teraz przypominają saunę... uncertain

      Jeśli chodzi o bukiet, to słyszałam, że świadek kupuje bukiet świadkowej; ale
      to pewnie jest takie grzeczościowe, a nie obowiązek smile
      • eoos Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:42
        Inga, masz prześlicznego kociaka....

        tez marzę o swoim zwierzu futrzatym i kotowatym big_grin
        • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:43
          Witaj Kasieńko
          słyszałam że wczoraj plotkowałaś troszkę o mnie i o moim ślubie z Agą smilesmile
          ładnie to tak ?smile
          • eoos Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:47
            hi hi!

            o przepraszam, wcale nie ploty to były, tylko eee no wiesz sama, wymiana
            informacji wink

            Renata wyglada kwitnąco smile
            • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:49
              więc będzie chyba chłopak smile podobno na chłopczyka kobieta ładnieje smilesmile
              • eoos Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 14:53
                pewnie! niech bedzie chłopak i ród z nazwiskiem przedłuza smile

                a u Ciebie juz tylko 2 tygodnie... lekki stresik?

                bo ja (10 miesiecy przed) zaczynam powoli przezywac. ostatnio sniło mi sie ze w
                jakims komisie (??) sukienki przymierzalam. ale takie jakies seledynowe,
                rózowe, ale niby slubne... szkoda gadac. oby sie nie sprawdzilo smile
                • lena_lodz Re: Łódź, 16.06.06 r. 16.06.06, 15:00
                  Dziwne bo zero stresu smile chociaż....jak się głębiej zastanowię to juz zaczynam
                  się stresować...ale podejrzewam że w ostatnim tygodniu dopadnie mnie porządny
                  stres.
                  Ostatnio śniło mi się że mieliśmy plastikowe, paskudne obrączki, bleee jakie
                  szczęście że to tylko sen smile
                  10 miesięcy zleci jak z bicza strzelił !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka