Dodaj do ulubionych

obrażona kuzyneczka?!?!

24.06.06, 15:31
Witam! Bardzo proszę o Wasze opinie na temat zaistniałej sytuacji!
Otóż, obraziła się na mnie moja 16 letnia (nie wiem czy już skończone czy
dopiero w każdym bądź razie w tym roku skończy 16 lat) kuzynka, że nie
dostała zaproszenia na ślub z osobą towarzyszącą! Podobno tam chodzi z jakimś
chłopaszkiem od pół roku...ale uznałam, że trochę jest za młoda! A teraz
chodzi wścieknięta wszystkim w rodzinie opowiada, że nie przyjdzie do mnie na
wesele!!!
Dobrze zrobiłam??

aha i jeszcze jedno, obraziła się również, że dostała zaproszenie wspólnie z
rodzicami...a według niej czy ją zamierzałam prosi samą czy z osobą powinnam
wypisac osobne zaproszenie!?!?!?
Trochę jestem zaskoczona tą reakcją!
Co Wy sądzicie?
Obserwuj wątek
    • chusteczka127 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 15:33
      aha zapomniałam!
      na swoje usprawiedliwienie dodam, że mam drugą kuzynkę o rok starszą czyli w
      tym roku kończy 17 i ją również zaprosiłam samą...i ona sie nie obraziła!!!
    • aska90 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 15:34
      Nie przejmować się histerią kuzyneczki. NIe chce, niech nie przychodzi - jednej
      obrażonej księzniczki na weselu bedzie mnie mniej. Nie wiem, kiedy masz wesele,
      ale do tego czasu półroczny chłopak kuzynki może pogrązyć się w niebycie albo
      zamienić na miesięcznego.
    • marcysia51 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 15:35
      Uważam,że jesli wiedziałas że spotyka sie z chłopakiem powinnas dać jej osobne
      zaproszenie z osoba towarzyszacą.To juz nastolatka więc chyba nic dziwnego,że
      chce przyjśc ze znajomym a nie bawić sie przy stoliku z dziećmi.Czy cos w tym
      dziwnego?
      I to nie ty bedziesz decydowała czy ona jest za młoda czy nie.
      • chusteczka127 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 15:39
        to ciekawe bo ja byłam na weselu w rodzinie w wieku 18 lat...i jakos zostalam
        zaproszona bez osoby towarzyszącej!
        Wiem, że teraz to tak jakos wszystko wczesniej sie zaczyna, ale skoro
        postanowilam ją zaprosic samą to chyba nie wypada takich szopek odstawiac!!!
        Tym bardziej, że mówiłam wszystkim, że robimy małe przyjęcie tylko dla
        najblizszych!
        A poza tym to jak sie dzis o tym dowiedzialam to poczułam się jakby mi ktos
        jakies warunki stawiał!
        A przeciez to jest mój ślub i to ja ustalam kto ma na nim byc a nie ktos mi
        bedzie dyktował kogo mam zaprosic!!!
        Sorry, ale jestem wkurzona!!! Musiałam się wygadac!!!
        • marcysia51 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 15:41
          Skoro to ma byc małe przyjęcie dla njblizszych to nie rozumiem twojego
          zdenerwowania.Nie to nie.Niech nie przychodzi.
    • babelek13 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 15:46
      Mysle ze dobrze zrobilas nie dajac jej zaproszenia z osoba towarzyszaca, jest
      za mloda wg mnie a do czasu Twego slubu moze 5 razy zmienic chlopakasmile nie chce
      przyjsc to nie to ona straci niezla imprezke a Ty nie bedziesz musiala w tym
      pieknym inawazniejszym dniu ogladac obrazonej malolaty!!! pozdro
    • ikikik Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 16:13
      no cóż. dzisiejszej młodzieży w d... się przewraca.
      nie przejmować się i kuzynkę olać.
    • rzymianka3 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 17:09
      hmm..fakt troche przegiela z tym obrazaniem sie..ale z drugiej strony to
      nastolatka..wiadomo wiek burzliwy..chce sie czuc dorosla..jestes starsza wiec
      badz madrzejsza i zrozum to smile Ja mojego 17 siostrzenca zapraszam z dziewczyna
      (ktora ma 19) ktora bardzo luvbie,chodza z soba 6 miesiecy..i jezeli mieliby
      sie rozpasc(mam nadzieje ze nie smile to przyjdzie sam,ale jakby co to sie czuje
      traktowany" doroslo"..a to chyba nastolatkowie lubia najbarddziej..Ja sie
      zawsze staram zrozumiec najmlodszych..a kazdy wiek ma swoje "przywileje" smile
      • szara82 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 17:16
        Chusteczka, nie tłumacz się w ogóle. Że wykrzyczałaś złość to dobrze, bo to urodzie szkodzi, ale się nie tłumacz. Nikt nie powinien decydować za gospodarzy kogo mają zaprosić, a już w ogóle nie ich goście. Masz moje poparciesmile
      • a.bc Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 17:18
        Moim zdaniem zaproszenie trzeba zaakceptować takim jakie ono jest i nie ma "a
        ja bym przyprowadziła jeszcze kogoś"! Taki zachowanie to szczyt chamstwa.
        Poza tym dziwie sie jej rodzicom, ze do takiej sytuacji dopuścili- powinni
        kontrolowac wyczyny swojego jak by na to nie patrzec dziecka
        Ja od siebie powiem tak - twoja kuzynka ma sie dostosowac a jak nie to pa
    • dr_kaczusia Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 18:01
      Olej panne wink
      my wlasnie jestesmy na etapie rozwozenia zaproszen i nie dalej jak wczoraj
      uslyszelismy, ze:
      - "a po co mu osoba towarzyszaca ?!" (chociaz kuzyn ma skonczone 18 lat)
      oraz
      - "trzeba bylo sie nie wyglupiac i dac wszystkim jedno" (rodzice i dzieci w
      wieku 18 i uwaga wink 23 lata z dziewczyna od 1,5 roku smile)

      tymczasem my dalismy wszystkim powyzej 18 lat podwojne zaproszenia i kazdemu
      osobne, z wyjatkiem dzieci (ok 8-10 lat), bo tak uwazalismy...

      inny kuzyn z kolei sam stwierdzil, ze skoro kuzynka bedzie sama to on sie bedzie
      z nia bawil i przychodzi sam... widac jak goscie chca to moga zachowac sie
      sympatycznie...
    • magdachomska Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 18:20
      Bardzo dobrze zrobiłaś - co to za wielka miłość jak dopiero znają sie tak
      krótko, poza tym, taka gó..ara nie powinna focha pokazywać tylko być wdzięczną
      że została zaproszona a nie samo zawiadomienie dostała smile) Dorosła będize
      wówczas kiedy będzie za siebie odpowiadać więc nei dziwię się, że zaproszenie
      widnialo na nią i na rodziców smile) To ma być twój szczęśliwy dzień i nei należy
      zważać na jedną obrażoną osóbke smile)
    • joginka83 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 18:49
      Ja jak byłam w wieku Twojej kuzynki dostalam osobne zaproszenie i bylam tym
      szalenie zaskoczona..poczulam sie bardzo milo.taka doroslasmile chlopaka nie
      mialam wiec do pary "dostalam", kuzynka wpadla na wg mnie dosc dobry pomysl i
      usadzala nas(tych mlodszych) tak zeby kazdy mial sie z kim bawic. a zaprosilas
      innych/kuzynow,kuzynki itd. w takiej sytuacji jak ta 16-latka z osoba tow?jesli
      to zrobilas dobrze i nei zawracaj sobie glowy takimi rzeczami przed tak waznym
      dniem!!
      a jesli ma ci to spedzac sen z powiek to pomysl czy nie zrobi ci roznicy ten
      jej chlopak i zapros go zebys miala spokoj
      pozdrawiam i zycze szybkiego rozwiazania problemusmile
      • slinshine Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 19:04

    • magda99972 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 21:24
      Ja byłam niedawno na weselu i mam 16 lat. Zaproszenie dostałam z osobą towarzyszącą, ale poszłam sama;] Nie mam chłopaka mogłabym iść z kumplem, ale wsytarczjąco chłopców tam dla mnie byłotongue_out
    • ilekobietamalat Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 21:27
      hahaha, no ladnie, to moje znajome dwudziesto paro letnie dostaja zaproszenia
      czasami razem z rodzicami i sie nie denerwuja.
      to kwiestia wieku, dzieciorstwo tak ma, ze mysli ze jest takie dorosle.
    • agata781 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 23:04
      Moja sistrzenica 17-letnia też zaczyna "świgać tyłkiem"a ja z góry zaznaczyłam
      że z osobą toważtysząca przychodzą ci,którzy mają skonczone 18 lat.Pech sprawil
      że jedna siostrzenica ma już skonczone 18 lat a ta druga nie,i wlasnie ta druga
      się pluje,ze dla niej mam zmienić zasady a ja powiedziałam nie!Bo siostrzeniec
      mojego lubego tez ma 18 lat a drugi 17 i jakoś nikt sie tam nie burzy,a w
      dodatku mlodzsza chodziła z nim do klasy i bardzo dobrze się znaja.
    • twitti Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 23:08
      ja bym olala, my tez dzieciaki w takim wieku zapraszamy z rodzicami na jednym
      zaproszeniu bez osob towarzyszacych.. najwyzej nie przyjdzie..
    • caysee Re: obrażona kuzyneczka?!?! 24.06.06, 23:47
      Podzielam zdanie wiekszosci dziewczyn. Jak chce sie bawic z chlopakiem, to moze
      go wziac na dyskoteke, a nie na czyjas impreze, na ktorej to TY jako
      organizatorka masz prawo decydowania o gosciach. Ja dawalam zaproszenia z osoba
      towarzyszaca od lat 18.
    • trusia29 Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 14:08
      Moim zdaniem, wiedząc, że ma chłopaka powinnas zaprosic ja razem z nim. My
      zaprosiliśmy 15,5-letnią siostrę cioteczna mojego meża z osoba towarzyszącą
      (nie wiedzielismy czy ma kogoś czy nie). Przyszla sama z rodzicami, ale jej
      (ewentualnie jej i rodzicom) pozostawilismy wybór. A kuzynka mówi tylko, ze na
      wesele nie przyjdzie, czy tez jakiś inne nieprzyjemne dla Ciebie rzeczy?? Bo
      odmówic przyjścia moim zdaniem miała prawo, opowiadać jakiś inne przykre rzeczy
      juz nie.
    • arieska Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 14:13
      Nie daj sie szantazowac, nie chce niech nie przychodzi. Smarkula nie bedzie Ci
      warunkow dyktowac. A jesli kilkulatek tez ma kolezanke "z piaskownicy" to tez
      trzeba zapraszac,bo "kogos tak ma" ? wink Nie dajmy sie zwariowac, jestem za
      tym,zeby z osobami towarzyszacymi zapraszac doroslych. Swoim "menem" niech sie
      chwali na dyskotekach wink Zazwyczaj maloletnich zaprasza sie z rodzicami, nie ma
      w tym nic zlego ani nietaktownego, wiec obstawaj przy swoim.
    • vzorka Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 14:38
      I znowu zmierza na temat że młodsi ludzie niech sobie idą do piaskownicy.
      Sama mam za 3 miesiące 18 lat i za półtorej roku będe mieć ślub.
      Ja zapraszam wszystkich z osobą towarzysząca nawet córke kuzynki która będzie
      wtedy w 3 klasie gimnazjum. Ja jak byłam w drugiej klasie gim. to poznałam
      swojego ukochanego.
      Jeżeli twoja kuzynka "nie rozdaje na prawo i lewo" i mniej więcej jest stała w
      uczuciach to moim zdaniem powinnaś ją zaprosić z os.towarz.
      Pomyśl jakbyś ty zaragowała jakbyś miała teraz te 16 lat i chłopaka.
      Z pewnością chciałabyś z nim przyjść i się bawić.
      Według mnie jest to głupie takie zapraszanie z os.towarz. po 18
    • vzorka Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 14:42
      Dodam jeszcze (żeby nie było) że twoja kuzynka zamiast sie grzecznie zapytac
      Ciebie czy może przyjść z os.towarz. to postąpiła jak małe dziecko obrażając
      sie na Ciebie i głosząć wszystkim że nie przyjdzie.
      • arieska Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 15:29
        vzorka napisała:

        > Dodam jeszcze (żeby nie było) że twoja kuzynka zamiast sie grzecznie zapytac
        > Ciebie czy może przyjść z os.towarz. to postąpiła jak małe dziecko obrażając
        > sie na Ciebie i głosząć wszystkim że nie przyjdzie.

        I dlatego czesto takie osoby nie sa traktowane powaznie. W jej przypadku
        potraktowanie jak dzieciaka okazalo sie sluszne. Trudno sie potem dziwic takim
        opiniom o mlodych ludziach. Niektorzy bardzo sie staraja,zeby ich za smarkaczy
        uwazac.
    • a_weasley Wiek przejściowy 25.06.06, 15:04
      16-17 lat. Głupi wiek. Mężatka, matka dzieciom, nie może kupić piwa w sklepie,
      bo jest nieletnia. Człowiek jest dostatecznie duży, żeby odpowiadać karnie przed
      dorosłym sądem, ale za zbitą szybę na klatce schodowej płacą rodzice.
      Najmłodsza uczestniczka naszego wesela miała właśnie szesnastkę, zresztą złapała
      bukiet. Gdyby zasygnalizowała, że chce przyjść z chłopakiem, raczej byśmy nie
      bronili. Jeżeli ktoś jest dostatecznie duży, żeby go zaprosić na wesele, jest eo
      ipso dostatecznie duży, żeby mógł przyjść z osobą towarzyszącą.
      Fakt faktem, że zamiast trzaskać dziobem na lewo i na prawo, powinna po prostu
      do Was się odezwać. Byłoby to na pewno dojrzalsze zachowanie, ale tu obok widać,
      że takie rzeczy trzeba tłumaczyć także szczęśliwym posiadaczom całkiem nieźle
      przechodzonego dowodu osobistego.
    • emiliawo Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 15:23
      Jak ktoś się ma obrazić, to i tak się obrazi. Z drugiej strony obecnie w głowach
      poprzewracało się nie tylko dzieciom, ale i ich rodzicom.
      Ja zapraszając na swoje wesele miałam takie oto zdarzenie:
      zapraszałam brata ciotecznego, starszy ode mnie ok. 20 lat, najstarsza jego
      córka ok. 16. Jako że rodzina brata jest liczna (on, żona i 4 dzieci) planowałam
      zaprosić dzieci bez osób tow. Ale nie wiem, co mnie podkusiło, nie chciałam żeby
      wyszło na to, że się nie liczę z kuzynostwem, więc zapytałam, czy ich dzieci
      kwalifikują się do zapraszania z os. tow (licząc na zaprzeczenie, i taki ton
      nadając pytaniu). Oczywiście od razu pożałowałam, bo kuzynka wykrzyknęła "Ja
      chcę!!!". A jej rodzice tak jakby się zdziwili, że ja jeszcze pytam, skoro to
      dosłownie panna na wydaniu!
      A potwierdzenie przybycia otrzymałam po drugim telefonie, ostatniego dnia.
      Zrobiłaś bardzo dobrze, dobrze jest określić granicę i konsekwentnie się jej
      trzymać.
      Pozdrawiam
    • nionczka Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 17:02
      Bardzo dobrze zrobilas. Moim zadniem 16 letnie podlotki nawet jesli maja
      jakiegos chlopaka to nie jest to az tak powazne, zeby zapraszac na slub i
      wesele. Jeszcze gdyby to byla siostra, ale kuzynka...
      Zobaczysz, ze szybko jej przejdzie. Jak zmieni chlopaka to o calej sprawie
      zapomni.
    • nionczka Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 17:09
      Jeszcze dodam, ze kiedy mialam 20 lat i spotykalam sie z chlopakiem (nie moim
      obecnym bo jego poznalam rok pozniej) zostalam zaproszona na wesle o osoba
      towarzyszaca i poszlam sama bo nie chcialam, zeby ktos na niego zwracal za
      bardzo uwage. Spotykalismy sie dopiewro od kilku miesiecy i nie by to zwiazek
      na tyle scalony, zebym go chciala ciotkom przedstawiac. A z drugiej strony ob
      byl kims wiecej niz kolega, ktory idzie ze mna na wesele.
      • lady_wawa Re: obrażona kuzyneczka?!?! 25.06.06, 18:22
        To śmieszne, żeby taki podrostek się obrażał !
        Nie ma ona jeszcze osiemnastu lat i możesz ją potraktować jako dziecko (no może
        bez przesady, niech siedzi przy stole z dorosłymi a nie dziećmi )Ale osobne
        zaproszenie z osobą towarzyszącą ? Chyba to jej rodzice powinni wyjaśnić
        dlaczego ją tak potraktowałaś, jeśli jest na tyle nie myśląca i sama na to nie
        wpadła.
        Naprawdę gdzie jest ta młodzieńcza niewinność i skromność w dzisiejszych
        nastolatkach ? Ja byłam tak wychowana, że rodzice by mi nie pozwolili się
        obrazić za coś takiego w tym wieku !
        • mada.d.n Re: obrażona kuzyneczka?!?! 26.06.06, 19:46
          parę lat temu (miałam chyba 16 lub 17 - nie pamiętam dokładnie) byłam z moim
          ówczesnym chłopakiem - rok starszym - na weselu w jego rodzinie. przyznam
          szczerze, że byłam zaskoczona zaproszeniem, mimo iż byliśmy wtedy chyba ze 2
          lata razem. później moja ciocisa miała ślub, ale nie robili ogromnej imprezy,
          więc byłam sama, bez niego, chociaż do osiemnastki brakowało mi kilku miesięcy.
          ale moja mama wtedy zrobiła głupio, bo ciotka nie zapraszała żadnych dzieci -
          także byłam z siostrami najmłodsza, a i tak na pewno nie obraziłabym się,
          gdybym nie była zaproszona. my na szczęście nie będziemy mieć tego problemu -
          najstarsi niepełnoletni bedą miec po 11 lat, ale to najbliższe kuzynki
          mojegolubego, więc będą zaproszone razem z rodzicami
          • netzmadziara Re: obrażona kuzyneczka?!?! 28.06.06, 18:21
            i dlatego ja nie zapraszam zadnych kuzyneczek... robie skromne wesele, bedzie
            wiecej znajomych niz rodziny, chce sie dobrze czuc i bawic na swoim slubie, a
            wiadomo nikt tak nie obrobi d... jak szanowna rodzina wink pozdrawiam
    • aedo Re: obrażona kuzyneczka?!?! 28.06.06, 19:43
      Niestety czasem trudno traktować nastolatki jak dorosłych, bo sami zachowują
      się jak dzieci. Byłam raz na weselu, gdzie 16 latka została zaproszona bez
      osoby towarzyszącej i się czuła bardzo urażona.Obrazona księżniczka upiła się
      sama (sama sobie nalewała, wynosiła znajomym alkohol) i dla niej impreza
      skończyła się w szpitalu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka