taormina5
25.06.06, 12:10
------------------------------------------------------------------------------
--
Dziewczyny ślub miałam tydzień temu.Parę dni przed byłam przekonana że
malować
będe się sama-zaopatrzylam się w odpowiednie kosmetyki wszystkie bazy,
fixator
w sprayu wszystko trwałe i wodoodporne.Ale 2 dni przed okazało się że malować
mnie będzie wizażystka z doświadczeniem przy sesjach zdjęciowych i wiecie co
się okazało? Kosmetyki absolutnie nie perłowe-bo tworzą plamy na zdjęciach.
oczy mocno podkreślone bo do zdjęć to koniczne, żadnych balsamów z drobinkami
wszystko matowe. Mat ponad wszystko.Maski na twarzy absolutnie nie miałam
chociaż kilka warstw nałożyła.Całość makijażu trwala ok 2 godzin ale efekt na
zdjęciach niesamowity no i twalość oczywiście całą noc bez porawek tylko
bibułki matujące. Naprawdę popytajcie o doświadczone wizażystki i absolutnie
odradzam panie kosmetyczki w salonach kosmetycznych bo one nie znają się na
makijażach do foto i wszędzie stosują perłowe cienie do oczu i inne takie
bajery. Pozdrawiam