marjef 26.06.06, 11:57 Dziewczyny troszku się denerwuje bo od kilku dni nie mogę dodzwonić się do Promesy w Warszawie. Jezuuuuuuuuuuuuuuu czy to jeszcze isntnieje? - nachodzą mnie takie mysli - ich strona nie działa, matko gdzie moja sukienka, ja chcę moja sukienke) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
77daria Re: co z Promesą? 26.06.06, 12:59 Byłam tam w zeszłym tygodniu - wszystko było na swoim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
dorka21 Re: co z Promesą? 26.06.06, 14:05 potwierdzam, w zeszłym tygodniu zamówiłam sukienke Tylko że straszny ruch tam więc może masz pecha. Najlepiej chyba dzwonic zaraż po otwarciu jak tak dzownie i jak narazie z powodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
monika605 Re: co z Promesą? 26.06.06, 14:45 Zainspirowałyście mnie, chyba wejdę na ich stronkę skoro mają takie tłumy..... Odpowiedz Link Zgłoś
monika605 Re: co z Promesą? 26.06.06, 14:46 hhmm... mozecie podeslac adres? stara sprawdzona metoda www.nazwa.pl lub www.nazwa.com.pl nie sprawdzila sie Odpowiedz Link Zgłoś
marjef Re: co z Promesą? 26.06.06, 15:12 własnie mają ją w przebudowie www.promes-slubne.pl Odpowiedz Link Zgłoś
dorka21 Re: co z Promesą? 26.06.06, 15:36 mały bład nie promes tylko promesa, ale strona nie działa. Generalnie tłumy sa teraz wszędzie bo to taki sezon na śluby i wesela Jednak prawie wszędzie trzeba załozyc że na nową sukienkę czeka się 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
monika605 Re: co z Promesą? 26.06.06, 15:43 3 miesiace? wiec ja moge jeszcze spac spokojnie na razie nic mi sie nie podoba, tez tak mialyscie? wszystkie te sukienki takie same... Odpowiedz Link Zgłoś
dorka21 Re: co z Promesą? 27.06.06, 09:17 no można zawsze termin skrócić jak sukienka juz jest, albo wypozyczasz, zawsze jakieś wyjscie się znajdzie. Co do sukienek to pierwsze podejście miałam w pewnien piatek objeżdziałm chyba z 10 sklepów z koleżanką pod koniec odwiedzialm Promesę i tam wybrałam 4 typy sukienek w tym dwa takie na 98% wiec powiedzialam sobie ze juz nigdzie nie jezdze bo nie ma sensu skoro te mi sie bardzo podobaja. No i we wtorek pojechalam z mamą i siotrą i zamówilam juz sukienke takze ja poświecialam mozna powiedziec 1,5 dnia. Oczywiscie wczesniej ogladalam sporo w internecie, gazetach. Odpowiedz Link Zgłoś