justm
05.07.06, 15:55
dziewczyny, przespałam się z problemem braku sukni, widzę to w coraz
czarniejszych barwach.
siedzę i ryczę.
10 dni do ślubu a ja bez suknii.
teoretycznie mają ściągnąć dla mnie moją sukienkę, ale dopiero w
poniedziałek - czyli 4 dni przed ślubem.
a jak nie ściągną?
a jak znów przyjedzie nie ta?
a jak będzie niedobra?
jestem totalnie załamana, nie mam z kim pogadać, nie wiem co robić.
nie chcę iść do ślubu w suknii z satyny, albo takiej, która mi się nie podoba.
nie chcę.