Dodaj do ulubionych

ślub i wesele justm

17.07.06, 21:04
kochane i ja już po.
i nie wiem od czego zacząć.
rano była kąpiel, jeszcze ostatnia maseczka, relaks, jeszcze powtórka walca,
jeszcze trzy obroty a potem czas popłynął szybko, i stała się nagle
niedziela. wink
o 11 śniadanie - zaplanowaliśmy dzień wcześniej - nasze ulubione tak, by
zacząć jak najlepiej ten najważniejszy dzień wink
do kościoła wiózł nas kolega męża - przyjechał o 12, świadkowie i narzeczony
ubierali samochód, o 12 przyjechała wizażystka -p. barczyk - fryzura i
makijaż zajęły jakieś dwie godziny. po 13 zjawił się nasz fotograf. od 14
świadkowa z moją mamą zaczęły ubieranie - trwało długo bo suknia na plecach
wiązana.
potem kilka zdjęć w domu, na dworzu, o 1530 błogosławieństwo i już po chwili
wyjazd do kościoła. przed kościołem mało ludzi, byliśmy zaskoczeni, że połowy
gości nie ma - ale oczywiście to my byliśmy po prostu dużo przed czasem smile
stres sięgał apogeum, na szczęście wiatr pomagał rozładować napięcie - welon
miałam prawie non stop w pionie, nad głową co mnie i gości bardzo
rozśmieszało.
ksiądz wyszedł po nas, zagrały skrzypce....doszliśmy do ołtarza. po 10
minutach było po stresie, ksiądz, który w kancelarii był bardzo oschły,
służbowy na mszy okazał się być ciepły, miły, rewelacyjny. czytanie czytał
mąż mojej siostry ciotecznej, kazanie było piękne - ksiądz przystojny, o
miłym, stonowanym głosie, kościelny puszczał do nas oka - uśmiechaliśmy się,
ze mnie opadło zdenerwowanie i był już tylko spokój. msza minęła w
okamgnieniu, na przekazanie znaku pokoju zeszliśmy do rodziców (nasze krzesła
stały na schodach przed ołtarzem), przysięga spokojna, bez zająknięcia,
najpiękniejszy moment mszy, i to uczucie rozlewającego się w nas szczęścia -
niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju, przepiękne! potem - obrączki, komunia
i po mszy! i stało się.
ksiądz cały czas do nas szeptał, pytał przed przysięgą czy na pewno nie
chcemy jeszcze wyjść, uśmiechnięty, zadowolony, ten jego uśmiech najbardziej
pomagał.
bałam się, że ze stresu usiądę lub wstanę wtedy gdy trzeba uklęknąć, zupełnie
niepotrzebnie. (ale jednak tego ksiądz nam nie podpowiadał)

po mszy życzenia - niekończący się ogonek bliskich nam ludzi. wiatr szalał,
welon tańczył, tren powiewał, po 10 minutach bolała mnie buzia od ciągłego
śmiania się do naszych gości.
obsypano nas ryżem, który wirował na wietrze i wracał do rzucających, zdjęcie
z goścmi i wyjazd na wesele.
część gości pojechała za nami, więc jechaliśmy w niekończącej się kanonadzie
klaksonów.

przed restauracją powitanie, zbicie kieliszków, pierwsze danie. młody ledwo,
ledwo, ale przetaszczył mnie na rękach przez pół sali. przyszedł czas na
pierwszy taniec - moment, którego najbardziej obawiał się mąż, podpiełyśmy
suknię i na salę.
wcześniej skończyliśmy kurs, potrafiliśmy kilka figur, w domu ćwiczyliśmy w
butach ślubnych i halce. niestety mimo podpięcia, okazało się, że cały czas
tańczę na sukni i ślizgam się na potęgę. to był największy stres dnia dla
mnie - bo tyle miesięcy ćwiczeń a ja nie mogę zatańczyć bo suknia
przeszkadza wink ale zatańczyliśmy, bez jednego błędu, kilka figur goście
nagrodzili głośnym: 'aaaaa' i burzą oklasków - warto było ćwiczyć!
potem toasty, i zabawa. dj spisał się na medal, goście chętnie tańczyli, choć
nie obyło się bez ciągłego wychodzenia na dwór - pogoda była wszak piękna.
wesele w restauracji canwa - polecam, świetna obsługa, przepyszny kurczak i
schabowe z zawijanymi pieczarkami. z zup wybraliśmy barszcz czerwony, a na
wejście flaki i rosół. na pierwsze danie szynkę pieczoną w sosie własnym i
kopytka. + ciasta, + zimne przekąski - chyba 8.
niestety zaraz na początku wesela zdarzył się wypadek - starszy wuj męża
przewrócił się i mocno poobijał - twarz, i ramię - podejrzewaliśmy wyłamanie
barku lub złamanie obojczyka.
ciężko było wuja przekonać żeby pojechał do szpitala, pogotowia nie udało się
wezwać, z rodziny do szpitala chcieli jechać rodzice młodego - dodatkowy
stres - bo jak wesele bez rodziców dalej prowadzić? po 40min finalnie do
szpitala wuja zabrał syn właścicielki, najpierw na granadierów, potem na
szaserów. podpowiedzcie jak się teraz zrewanżować za taką pomoc?
wesele trwało krótko, 90% gości pożegnała się z nami przed 2.
oczpiny szybkie, ale sympatycznie - przygotowaliśmy w nagrodę dla nowych
nowożeńców kupony na taniec z panem młodym i panią młodą, ale wręczyliśmy je
tak, że mężczyzna dostał kupon na taniec z młodym, a dziewczyna na taniec z
panną młodą - było dużo śmiechu.
brat cioteczny męża niespodziewanie dla nas zrobił pokaz break dancu -
rozruszając tym całe wesele! moja siostra z narzeczonym z kolei zatańczyli
dla wszystkich rewelacyjne tango - skisłam z zazdrości wink tańczą przepięknie,
ona w czerwonej, hiszpańskiej spódnicy z czerwonym kwiatem w czarnych,
kręconych włosach, on wysoki, przystojny, świetnie prowadzący.
z konkursów w zasadzie zrezygnowaliśmy - mieliśmy wózek i czytanie wróżb z
kartek.
śmiałam się, że nic się nie zmieniło bo ja wyciągnęłam kartkę, że będę
zajmować się męskimi rzeczami w domu a mąż zmywaniem wink i tak u nas jest smile)))
z polecenia dj'a zamówiliśmy w internecie pałeczki fluoroscencyjne z których
można było zrobić opaski, bransolteki.
wybraliśmy trzech panów, którzy mieli z pałeczek na czas zlożyć okulary na
wzór takich, jakie złożył dla nas wcześniej dj. okulary zrobiły furorę,
niemal każdy chciał mieć potem w nich zdjęcia wink potem zgaszono światło i
tańczyliśmy YMCA wymachując ozdobionymi, świecącymi się dłońmi, szyjami,
nogami smile

na stołach mieliśmy winietki z naszymi zdjęciami, części gości podobały się
tak bardzo, że zabrali do domu na pamiątkę.
tort, oczywiście z ogniami, lekki, śmietankowy, smaczny. do podania tortu dj
zagrał piosenkę mówią, że to nie jest miłość wink

goście wręczali nam prezenty - głównie kopertówki, ale dostaliśmy też piękne
filiżanki z czajniczkiem, album na zdjęcia, kieliszki do szampana i wina,
poradnik perfekcyjnej gospodyni wink))) [już się przydał do czyszczenia białych
butów], pościel.

całą obsługę mogę polecić. wizażystka umalowała mnie 10 razy lepiej niż na
próbie, w toalecie przed pierwszym tańcem nie poznałam się w lustrze i chyba
pierwszy raz w życiu nie mogłam się odkleić od swojego odbicia (ot
próżność!), włosy przetrwały do samego końca, nie wysunął się nawet jeden
kosmyk!
dj - młody, rewelacyjny, obrotny, sympatyczny, komunikacyjny - na koniec
siedział już z nami przy stole (na nasze zaproszenie oczywiiście) - naprawdę
niemal jak członek rodziny. bardzo go oboje polubiliśmy.
fotograf - tak samo, operatywny, ugodowy, pomysłowy - ale na efekt i końcową
ocenę trzeba będzie jeszcze sporo poczekać - sesja jeszcze przed nami.
kamerzystka - to, czego się bałam najbardziej - zupełnie niesłusznie czyli
stresu przed kamerą, - zupełnie niezauważalna. ani w kościele ani na weselu
nie czułam się przez nią 'osaczona', praktycznie nie czułam jej obecności
(ale mam nadzieję, że film jednak będzie? :
))
dziewczyny nie wiem co jeszcze. wrażeń jest tyle, że głowa boli.
zostało ponad 20 butelek wódki (może któraś z was chciałaby odkupić po
preferencyknej cenie? bols 0.5l), około 12 wina, a baliśmy się, że zabraknie.

błędy- naszym błędem było na pewno to, że za mało rozmawialiśmy z naszymi
gośćmi (60 osób na weselu) - nie udało nam się ze wszystkimi porozmawiać, ze
wszystkimi zatańczyć, nie zdążyliśmy. gdybym jeszcze raz robiła wesele to na
pewno bym zmieniła, poprawiła.
reszta była tak, jak chcieliśmy.
jestem złośnica i nerwus i bałam się, że sama sobie zepsuję wesele, że będę
się denerwować, złościć, a może i płakać?
pomogła agnrek, pomogłyście wy, które już macie ten dzień za sobą, pomogły
życzenia.
jeśli cokolwiek szło nie tak - typu wiatr wyrywający mi welon z włosów -
śmiałam się. śmiałam się ze wszystkiego i ciągle, jak nie ja.
szczęście, które wyniosłam z kościoła przeniosłam w środku siebie na wese
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:05
      No nareeeeeeeeeeeeeeszcie smile
    • basialek Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:09
      Gdy Was Bóg na niebie zbliżył dziś do siebie,
      niech przy Was zostanie Szczęście i kochanie.


      Wszystkiego Najlepszego
    • bacha1979 Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:15
      No jesteś!!Ja Cie tu wczoraj upatrywałam młoda mężatko!!!Wszystkiego, naj, naj,
      naj dla Ciebie i męża no i na zdjęcia kochana czekam. Mam nadzieję, że się
      doczekam. A teraz zabieram się za czytanie opisu. smile
      • anabia Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:21
        Jak się czyta opis to ma sie wrażenie że chciałabyś napisa jeszcze więcej, bo
        tyle w Tobie emocji smile Więc życze takich dobrych emocji zawsze i na zawsze smile
        • justm Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:24
          chciałabym napisać wiele, wiele więcej, ale się nie da smile))) zapamiętać
          wszystkiego.
          najbardziej się cieszę, że nie było aż tyle stresu jak się spodziewałam i że
          naprawdę się cieszyłam tym dniem.
          jutro sesja.
          zdjęcia dopiero w połowie sierpnia, ale może wcześniej dostaniemy od znajomych.
          w czwartek lecimy na dominikanę.
          • justm bus dla gości [warszawa] 17.07.06, 21:27
            acha i polecam toptaxi 9664, zamówiliśmy 8 osobowego busa, skorzystała czwórka
            gości, ale bus na czas, czysty, i naprawdę tanio.
            solidnie.
          • anabia Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:27
            No więc jeszcze Cię czeka wiele miłych chwilsmile
            Ślub niech będzie miłym początkiem smile
    • kasiababik Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:30
      Justm gratulacje!!!! Piękny opis czyta się jednym tchem nie można się oderwaćsmile)
      Cieszę się że obyło sie bez większego stresu i było tak jak chciałaś a to
      najważniejszesmile) Ogromniaste życzona wszystkiego co najlepsze i miłości...

      p.s. czekamy na zdjęciasmile)
      • mela781 Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 08:18
        Gratulacje!!!Wszystkiego co najlepsze...
    • olaimikolaj Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:37
      najlepsze zyczenia na nowej drodze zycia, milosci i szczescia
    • dr_kaczusia Re: ślub i wesele justm 17.07.06, 21:57
      I jeszcze jeden swietny opis, z ktorego bije szczescie smile))))

      wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Zycia smile)))))
    • twitti Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 08:12
      justmwink super!cudowny opis!super ze wszystko sie udalo tak jak sobie
      wymazylassmile teraz na goclawiu przybyla jeszcze nam nowa mezatkasmile pozdrawiam i
      zycze wiele wiele na prawde wiele szczesciasmilesmile buziaczkismile ps. moze jakas
      foteczka? smile
    • ravna Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 08:32
      Pięknie opisane. Super że się dzielicie na forum swoimi doświadczenia przed i po.Jeden z najważniejszych dni masz już za sobą. Cudownie. Gratuluje i życzę wszytkiego naj najlepszego. Pozdrawiam
    • svidy "gratulejszyn" justm!!! 18.07.06, 09:14
      Widzisz, dziewczynko, wszystko poszło jak po maśle, a tak się stresowałaś!
      100 długich i szczęśliwych lat dla Ciebie i Twojego mężulka!!!

      Zdjęcia: KONIECZNIE musimy zobaczyć!!!
    • umber82 Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 09:26
      JUSTM smile MOJA GRATULACJE
      • umber82 Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 09:26
        WIEDZIAŁAM ŻE BĘDZIE WSZYSTKO IDEALNIE, BĄDŹ SZCZEŚLIWA smile
        • anusiaczek87 Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 09:39
          gratulacje smile wszystkiego naj na nowej drodze zycia smile
          • agnieszka5661 Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 09:52
            Justm! Gratulacje! Wszystkiego NAJ na nowej drodze życia dla Ciebie i "mężusia"
            wink Dobrze, że się nie denerwowałaś wink Czekamy na zdjęcia. A z opisu, aż kapią
            emocje, czytałam z wielkim wzruszeniem. Bawcie się dobrze w podróży. Oczywiście
            również czekamy na opis wink
    • dominimka Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 09:58
      gratulacje justm!!!

      z opisu widac ze wszystko udało się niemal idealnie, a wy jestescie super
      szczesliwi smile)))
      nie zapomnij umiescic choc jednego zdjecia zanim sie udacie na podroz
      poslubna smile
      • justm Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 10:19
        zapomniałam wam napisać, że oczywiście jako palacz musiałam sobie wypalić dwie
        wielkie dziury w welonie wink ale liczę, że to na szczęście.
        po południu jadę na sesję a oczy mam zapuchnięte od siedzenia do późna w nocy
        na pewnym forum wink
        • agnieszka5661 Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 10:21
          ciekawe na jakim?? wink
          • justm Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 10:23
            aaa. i prosiliśmy część gości o kupony totka zamiast kwiatów.
            kuponów mnóstwo, ale trafiliśmy tylko jedną trójeczkę wink
            a welonu żal jak cholera, piękny był.
    • azanna dużo, dużo szczęścia 18.07.06, 10:22
      i wszelkiej pomyślnoścismile)))
    • pati_m Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 10:26
      Gratulacje!!!! Super opis smile Pozdrawiam i życzę duuuuuuuużo szczęścia i miłości!
      • justm Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 10:28
        dziękuję dziewczyny raz jeszcze.
        lecę się szykować.
    • megane.g Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 11:08
      bardzo fajnie opisalas wesele i z tego co widze udało się. Ja swoje mam 2
      wrzesnia i z zapytaniem do Ciebie: podaj namiary gzie dokladnie kupowaliscie te
      fluorescencyjne bransolety, ile (czy dla wszystkich gosci) i ile kosztowaly.
      Bede wdzieczna. Dzieki, Magda. pisz na gazetowego
      • justm Re: ślub i wesele justm 19.07.06, 14:39
        megane- kupowałam na allegro - ok 34 pln z przesyłką, chyba 100 sztuk

        wow.mi - kupiliśmy 55 butelek wódki na ok 60 gości + ok 30 butelek wina
        • bacha1979 Fotki, fotki Kochana 19.07.06, 14:41
          mama nadzieję, że podeślesz???
        • bacha1979 Fotki, fotki Kochana 19.07.06, 14:41
          mam nadzieję, że podeślesz???
          • justm Re: Fotki, fotki Kochana 19.07.06, 14:43
            sesja była dopiero wczoraj, jutro wylatujemy w podróż poślubną
            nie wcześniej niż w połowie sierpnia smile
            • bacha1979 Re: Fotki, fotki Kochana 19.07.06, 14:44
              Ales mnie pocieszyła.
              A jakiś amatorskich nie masz??
            • szara82 Re: Fotki, fotki Kochana 19.07.06, 15:04
              Gratuluję, fajny, żywy opissmile Nie ma to jak detale (dziury w welonie, poradnik perfkcyjnej gospodyni itd). Życzę dużo dużo szczęscia!
    • aserath Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 11:16
      gratuluję wspaniałej uroczystości !!! wszystkiego najlepszego na nowej drodze smile
      • woi.mi Re: ślub i wesele justm 18.07.06, 12:09
        Justm wszystkiego najlepszego na nowej drodze... Chcę spytać ile miałas tej
        wódki na głowę,że tyle zostało,ile wina,napojów,napisz jesli pamiętasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka