Dodaj do ulubionych

Noc poślubna

28.07.06, 23:54
Witam wszystkie przyszłe Panie Młode. Może napiszecie jak wyobrażacie sobie
noc poślubą?
My z żoną po ślubie i weselu ok. 3.30 weszliśmy do jakuzzy i się działo , a
potem w łóżeczku i o 6 do spania.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agatha111 Re: Noc poślubna 29.07.06, 00:01
      jacuzzi - to tak na przyszłość ;P
      • a.nancy Re: Noc poślubna 29.07.06, 10:13
        agatha111 napisała:

        > jacuzzi - to tak na przyszłość ;P

        a może chodziło o to, że wstąpili do japońskiej mafii?
        • agatha111 Re: Noc poślubna 29.07.06, 12:48
          a.nancy napisała:
          a może chodziło o to, że wstąpili do japońskiej mafii?


          jak tak to kłaniam się nisko i zwracam honor ;P
    • mysza_klapsiara Re: Noc poślubna 29.07.06, 10:58
      Wyobrażenia? To chyba nie miejsce na takie wynurzenia. smile
    • agnrek Re: Noc poślubna 29.07.06, 11:02
      Nasze wesele skończyło sie po 4.00 nad ranem. Czekały nas jeszcze obowiązki -
      zapłacenie restauracji i zespołowi. Ja jeszcze musiałam wysupłać się z tych
      warstwa sukni, wyjąć 500 wsuwek z włosów i umyć głowę. Zrobiła się 6.00
      rano.Padliśmy spać.
      O 10.00 mieliśmy wspólne śniadanie z gośćmi, którzy nocowali.
      Ta noc poślubna to lekki mit dla nas - mieszkamy od lat razem,noc poślubną mamy
      co wieczór smile
    • minerwamcg Ot, świntuszek :))) 30.07.06, 00:50
      Pikantnych historyjek się zachciało? smile)) No to posłuchaj opowieści małżonki z
      dziesięciomiesięcznym stażem: wróciliśmy o czwartej rano, nieludzko szczęśliwi
      i równie nieludzko zmordowani, umyliśmy ząbki i padliśmy w bety chrapiąc, aż
      się szyby trzęsły. Co jakiś czas w sypialni rozlegał się wrzask radości - to
      wrzeszczały moje stopy, uwolnione z butów na wysokich obcasach smile))
    • a_weasley Dozwolone od lat 18 30.07.06, 01:03
      weselnik5 napisał:

      > Witam wszystkie przyszłe Panie Młode. Może napiszecie jak wyobrażacie sobie
      > noc poślubą?

      Wiesz, jest mały problem. Na udostępnianie takich treści nieletnim jest paragraf.

      > My z żoną po ślubie i weselu ok. 3.30 weszliśmy do jakuzzy i się działo,

      ...dwieście harmat grzmiało...
    • langusta1980 Re: Noc poślubna 30.07.06, 01:15
      u nas co noc sie dzieje wiec twoj opis jakis nieszczegolny crying
      poza tym my bawilismy sie do bialego rana i jak cos to raczej mielismy poranek
      poslubny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! o szczegolach nie musze pisac bo to
      jest nasze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka