asiek06 08.08.06, 14:02 Czy miała któraś z Was ale będziecie miały żywe gołabki na ślubie. Chodzi mi o białe gołąbki, które młodzi wypuszczają w niebo po ceremonii w Kościele. I co w ogóle o tym sądzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
esmeralda_pl Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 14:08 w ogóle mi sie nie podoba - kopia z amerykańskich filmów Odpowiedz Link Zgłoś
vzorka Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 14:08 Nie boisz się że tak najzwyczajniej zrobią Ci kupke na głowe jak odlecą albo coś... Zastanów się nad fajewerkami też dadzą fajny efekt tylko że wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek06 Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 14:16 Gołąbki kosztują 100 złotych-fajerwerki chyba 10 razy tyle więc nie mam nad czym się zastanawiać bo na fajerwerki mnie nie stać niestety Odpowiedz Link Zgłoś
vzorka Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 14:19 NIe chodziło mi o cały pokaz tylko o pare ale takich lepszych. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Nie! 08.08.06, 14:23 Widziałam na slubie znajomych, jak przerażone były te gołąbki- żal mi ich było. Odpowiedz Link Zgłoś
azorek22 Re: Nie! 09.08.06, 18:09 Pierwszy raz sie z tym spotkalam i jestem zdziwiona. Po co wypuszcza sie te golebie? Czy to ma jakis symbol? Brzmi troche kiczowato. Odpowiedz Link Zgłoś
a.zaleska Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 15:25 naprawde żaluję, że nie znam żadnej pary gołąbków... poleciłabym im, zeby wypusciły Ciebie... jak musisz mieć coś żywego to wypuść myszki, szare!!! przynajmniej się odnajdą na wolności Odpowiedz Link Zgłoś
asiek06 Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 15:35 Nie rozumiem po co ta Twoja zgryźliwa uwaga, po prostu chciałam zasięgnąć opinii innych na ten temat-czy ja napisałam, że ja takie właśnie będę miała na swoim weselu??nic takiego nie napisałam-prosiłam o opinię na ten temat a nie o niemiłe uwagi w stosunku do mojej osoby! Odpowiedz Link Zgłoś
a.zaleska Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 19:10 przyjmijmy w takim razie, ze byla to opinia na temat osoba, ktora bedzie miala golabki, niekoniecznie na twoj temat, ok? ta hodowla nawet nie troche przekonala, ale raczej uwazam to za malo humanitarne Odpowiedz Link Zgłoś
annlee000 Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 16:25 gołabki z hodowli tez sie odnajda moi rodzice mieli na rodznicy slubu pieknie to wygladało Odpowiedz Link Zgłoś
sylvi77 Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 17:39 czy naprawde musisz meczyc zwierzaki z powodu swojego slubu???? to straszne, jakie ludzie maja pomysly! Odpowiedz Link Zgłoś
yamaga Re: Gołąbki żywe:) 08.08.06, 20:28 www.gimbla.pl/forum/viewtopic.php?t=42449 tu dziewczyna miała gołąbki wg mnie kicz Odpowiedz Link Zgłoś
wanderluster Re: Gołąbki żywe:) 09.08.06, 15:29 A biale sukienki z trenami a'la ksiezniczka, wymyslne fryzury, balony na sali weselnej i 90% muzyki na weselach to tez kicz. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Gołąbki żywe:) 09.08.06, 18:07 wanderluster napisała: > A biale sukienki z trenami a'la ksiezniczka, wymyslne fryzury, balony na sali > weselnej i 90% muzyki na weselach to tez kicz. I co z tego? Co ma tutaj piernik do wiatraka? Jasne,ze na slubach i weselach jest ogrom kiczu, ale te nieszczesne golabki to co innego. Raczej nie mozna tego porownywac do czyjegos gustu w temacie ubioru. Moze jeszcze kury do dziobania rozsypanego ryzu? Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Gołąbki żywe:) 09.08.06, 18:03 > co w ogóle o tym sądzicie??? Sądze,ze to juz duza przesada i wymyslanie udziwnien. Poza tym moga zwyczajnie zglupiec i uciec albo narobic gosciom na glowy Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Gołąbki żywe:) 09.08.06, 19:11 nam zaproponowano to w pałacu, w którym odbędzie się wesele skorzystamy...byle na nas nie nasr... DD Odpowiedz Link Zgłoś
izabela.16 a my tak.. 10.08.06, 07:18 Jezeli kiedys zdecysujemy sie na slub z zalatwimy od kogos biale golabki to je wyposcimy gdyz moj chlopak lubi i hoduje golebie pocztowe i moze nie bedzie problemy z ich zdobycie.Niwiem jeszcze kiedy mielibysmy je ewentualnie puszczac ale pomysl jak na nasza sytuacje suuper.dzieki.ale to tylko dlatego ze moj chlopak je hoduje...gdyby nie to oniczym bym takim niepomyslala.pozdr i czekam na kolejne negatywne opinie Odpowiedz Link Zgłoś
zaba772 Re: a my tak.. 10.08.06, 12:38 Hmmm tak sobie czytam ten watek i w szoku jestem! Naczytalam sie juz sporo o tym jak to bierzecie sluby Koscielne ze wzgledu na wiare i psioczycie na te ktore biora je, robiac jakies przedstawienia...Jak to jedna druga poucza o Ksiedzu, wierze itp., a nie wiecie po co golabki??? No po prostu pozostawie to bez komentarza...Poczytajcie Biblie, to sie dowiecie, ze to nie zaden wymysl, nie zadna atrakcja, tylko OFIARA dla Boga w naszej wierze....Pozdrawiam i zycze wyrozumialosci, jesli pouczacie w jednych sprawach, a z innych kpicie w niewiedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: a my tak.. 10.08.06, 12:52 od kiedy gołąbek jest ofiarą???? na ołtarz składało się baranka tylko czemu tyylko dwa gołąbki - ja widziałam całe stado wypuszczane Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: a my tak.. 10.08.06, 12:55 dodam, że gołąb jest symbolem Ducha Świętego, a nie ofiary... dwa Duchy Swięte? Przecież wiadomo, że chodzi o amerykaniżację, bo to taaaaakie romantyczne Odpowiedz Link Zgłoś
zaba772 Re: a my tak.. 10.08.06, 13:13 Tak jest to symbol Ducha Swietego, ale rowniez zostal uzyty nie raz jako Ofiara dla Boga. Nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc, jesli juz tak ktos sie tym interesuje, wystarczy serio poczytac Biblie Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: a my tak.. 10.08.06, 13:14 w którym fragmencie - bo aż mnie zaintrygowałaś Odpowiedz Link Zgłoś
izabela.16 biblia... 10.08.06, 13:57 No mi zawsze wydawalo sie ze golabki to znak pokoju!!!!imyslalam zeby wypuscic je podczas mszy przy przekazywaniu pokoju ale to byloby za duze zamieszanie wychodzic przed kosciol w czasie mszy.i to troszke nie na miejscu.Chyba NOE zobaczyl tecze i gołębice gdy wyladowal na wyspie po potopie.A nie pamietacie ze Papiez zawsze wypuszczal golebie na znak pokoju!!!Duch swiety rzeczywiscie pojawil sie podczas chrztu Jexzusa w jordanie pod postacia golebicy!icio wy na to!!poczytajcie biblie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: biblia... 10.08.06, 14:03 sama zwróciłaś uwagę na to, ze przy chrzcie - zotaw sbie więc te gołąbki na chrzest swoich dzieci... A z Noem to ci się pokręciło - nie było żadnej tęczy i nie było wyspy, tylko góra - Arrarat Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: biblia... 10.08.06, 14:04 dodam, że najpierw Noe wypuścił kruka Odpowiedz Link Zgłoś
izabela.16 Re: biblia... 10.08.06, 14:07 co prawda dawno juz czytalam biblie ikilka faktow moglo mi umknac dlatego sprawdze i postarm sie napisac... Odpowiedz Link Zgłoś
izabela.16 mam! 10.08.06, 14:20 "przeczekawszy zas jeszcze7dni znowu wypuscil z arki golebice i ta wrocila do niego pod wieczor,niosac w dziobie swiezy listek z drzewa oliwnego(...)Iczekal jeszcze siedem dni,po czym wyposcil znow golebice ale ona juz niepowrocila do niego......"A jedank byl gołąbek.Ten watek nie jest o bibli a o wypuszczeniu golabka wiec jak sie wam to nie podoba to trudno,a nie powolujcie sie na wszystkie swietosci"przeciez nie bylo 2duchow swietych"no paranoja!A ja itak wypuszcze i niech kazda z was robi tak jak uwaza. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: mam! 10.08.06, 14:31 halo, przegapiłaś!!! 6 A po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, 7 wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. 8 Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
izabela.16 Re: mam! 10.08.06, 14:35 nie opuscilam.czytalam o kruku ale wtym momencie byla mowa o golabkach.mam dosc polemiki na ten temat.inie mam czasu na bzdury..nie jestem jakas mocno wqierzaca osoba i te golebie zqawsze sa dlamnie wyrazem pokoju.pozdr.pa Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: a my tak.. 10.08.06, 14:40 zaba772 napisała: > Hmmm tak sobie czytam ten watek i w szoku jestem! Naczytalam sie juz sporo o > tym jak to bierzecie sluby Koscielne ze wzgledu na wiare i psioczycie na te > ktore biora je, robiac jakies przedstawienia...Jak to jedna druga poucza o > Ksiedzu, wierze itp., a nie wiecie po co golabki??? No po prostu pozostawie to > bez komentarza...Poczytajcie Biblie, to sie dowiecie, ze to nie zaden wymysl, > nie zadna atrakcja, tylko OFIARA dla Boga w naszej wierze....Pozdrawiam i zycze > > wyrozumialosci, jesli pouczacie w jednych sprawach, a z innych kpicie w > niewiedzy... Ale czemu sie tak denerwujesz? Akurat nie wiem, jak to jest w Biblii z golabkami, ale ide o kazdy zaklad,ze 99% osob, ktore wpadly na taki pomysl nie robi tego z pobudek religijnych i nawet pojecia nie ma o wzmiankach w Biblii. Robia, tak, bo albo im sie nudzi i udziwniaja,ile wlezie albo golabki tak jak wiekoszosci ludzi kojarza sie z "zakochanymi golabkami",a nie religia. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: a my tak.. 10.08.06, 14:47 bo to tak fajnie jest... po amerykańsku Odpowiedz Link Zgłoś
wrednamadzia Re: Gołąbki żywe:) 10.08.06, 14:26 Ja nie miałam, bo dla mnie gołąb, nieważne biały, szary czy w różowe paski, to zawsze gołąb, czyli... parapetowy wróg nr 1, ale jeśli podoba Ci się ten pomysł, to wciel go w życie. Krytyką innych się nie przejmuj. To Twój dzień i przeżyj go tak, jak sobie wymarzyłaś. Za rok czy dwa nikt nie będzie pamiętał, że na ślubie asiek06 były (wg. zagorzałych przeciwników) kiczowate gołąbki. Tobie wspomnienia będą towarzyszyły całe życie, więc zrób tak jak Ci serducho podpowiada. I Twojemu wybrankowi naturalnie, bo w końcu to jego dzień także Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Gołąbki żywe:) - chyba nie najlepszy pomysl.. 10.08.06, 18:38 dobrze, że fotograf to podkreślił - W AMERYKAŃSKIM STYLU Odpowiedz Link Zgłoś