Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 09.08.2006

09.08.06, 07:21
Deszcz Pada nadal. Mam dylemat bucikowy, mam 2 pary, jedne z ładnego białego
atłasu,a le ciut za długie (dostałam) i te co sobie kupiłam,w sumie z wyglądu
łądne ale troszken nie wygodne sie oakzały (jestem na etapie rozdeptywania ich
wink) i nie wime co zreobic. Troszke wczoraj ząłatwiłam,a le nie wsyztsko sad.
spać sad
Obserwuj wątek
    • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 07:23
      A ja wlasnie dotarlam do pracki zrobilam sobie kawke i czuje ze zyje smile)
      Ale jestem tez lekko podlamana wczorajszym zespolem sad(
      • civi1 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 07:53
        Troszke nie w temacie Twojego zespołu (Pamietam tylko, zę ktos przez ulewy nie
        mógł dojechac sad) co się stało?
        • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 07:59
          Nie to nie ja, ja pisalm ze wybieram sie na rozmowe z zespolem ...
          Zespol nazywa sie Ana Family sa z Legionowa i graja w 3osobowym skladzie, albo
          4, albo 5, zalezy ile chce sie zaplacic, za 3osobowy sklad chca 2500 zl, wydaje
          mi sie, ze nie jest to duzo, ale pani wlaczyla nam plytki z piosenkami i do
          momentu jak spiewali po polsku (cala trojka spiwea i gra) bylo oki ale jak
          zaczela ona swpieac po angielsku to juz nie bylo tak fajnie sad( A jeden z panow
          w ogole nie umie spiweac jak dla mnie ma fatalny glos sad( A ja chcielismy sie
          umowic zeby posluchac ich na zywo to zeczela cos krecic ze oni tu na miejscu
          nie graja wprawdzie maja jedno wesele w Legionowie no ale przeciez nie wpakuje
          sie komus na mipreze zeby posluchac zespolu
          Jutro jedziemy na spotkanie z kolejnym zespolem z warszawy
          • gorlicer Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:02
            hej dziewczyny. Wlasnie wczoraj postanowilam zalogowac sie na tym forum,bo od
            jakiegos tygodnia napewno wiem ze wychodze za mazsmile
            no i zaczely sie problemy i zastanawianie. A pierwszy jest taki:dj czy zaspol.
            no i sama nie wiem
            • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:41
              cześć Gorlicer!
              Pisz szybki nam tutaj skąd jesteś i kiedy ślub wink)
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:39
            Mariolkka - jeśli chcesz moge Ci przesłac dema, które zgromadziliśmy.
            Ale moje są na płytach - więc musiałabym je przegrać (jeżeli o to chodzi to nie
            ma problemu). Ale chyba potrzebny byłby m iadres na jaki ewentualnie miałabym
            je wysłać.
            • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:44
              A skad sa zespoly??
              • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:49
                hmmm - zaraz poszukam w archiwum i coś naskrobę.
                Ja jestem z Łodzi i każdy powiedział, że by dojechał. Ale wtedy fakt - odpada
                zobaczenie ich na żywo.
                Jeśli nie odnajdę teraz na szybko - to obiecuję w ciągu kilku najbliższych dni
                sprawdzić (jak zajrze do domku) i dam znać.
              • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:13
                Na razie znalazłam tylko www.megido.waw.pl
                Niestety nie mogę nic o nich powiedzieć - bo nasz termin mieli już zajęty.
                Oto fragment ich wiadomości:
                "Gramy głównie w Warszawie i okolicach Warszawy. Wiadomo, że jeśli trzeba gramy
                również dalej. Jednodniowe wesele to koszt 2500zł, poprawiny 150zł/h. Jeśli
                wesele jest dwudniowe musimy mieć zapewniony nocleg. Jeśli nie jest to w
                Warszawie lub okolicach Warszawy do tej ceny należy doliczyć jeszcze koszty
                transportu."
                Jeżeli chodzi o demo - sprawdziłąm na stronie maja zamieszczone jakieś swoje
                utwory.
              • mrowka05052007 znalazłam jeszcze takie 09.08.06, 09:33
                To stronki do innych zespołów, z którymi się konatktowałam:
                www.fliper.boo.pl/demo.html
                Nas osobiście nie zachwycili (demo na stronie)- ale ceny były dość
                atrakcyjne: "1200zł to cena przyjęcia weselnego (całonocne). Jezeli życzą sobie
                Państwo poprawiny dopłata do godziny wynosi 500zł. Cena ta obejmuje skład
                dwuosobowy." (oni sa z okolic Łodzi)

                www.zespolmuzyczny.com.pl
                O ile nie moja pamiec mnie nie zawiodła za bardzo to Oni byli w miarę
                O.K. "Cena naszej usługi wynosi 3.500,00 zł, gdy w składzie zespołu występują 3
                osoby" Mam od nich dość dokładną informację - gdyby któraś z Was chciała - to
                prześlę.

                www.nastroje.yoyo.pl
                a o tym zespole niestety nic nie moge powiedzieć

                Zmianiam skrzynkę - może coś jeszcze znajdę wink
              • mrowka05052007 i jeszcze takie 09.08.06, 10:01
                www.dejavu.strefa.pl
                ale tu nas nie przekonała sama strona, więc nawet się z nimi nie kontatowaliśmy

                www.zespolmagnum.prv.pl
                Ten zespół tez rozważaliśmy: "Co do kwestii finansowych: za wymieniony przez
                Państwa zestaw zaproponuję z naszej strony cenę 3700 złotych" (nasz zestaw to:
                oprawa muzyczna w kościele, wesele, poprawiny).
                Mają mp3 na stronie - a ja mam ich DVD z jakiejś studiówki (mogę przesłać)
                Są z Włocławka.

                I jeszcze jeden zespół: blueheaven
                Niestety nie pamiętam strony (nawet nie wiem czy w ogóle mają - kontaktowałam
                się znimi poprzez adres: blueheaven@poczta.fm
                To ich info:
                "Zespół składa się z trzech osób w tym dziewczyna wszyscy śpiewamy w
                repertuarze nany wszystkie przeboje polskie i zagraniczne od lat 50 tych
                Nagłośnisnis JBL 1000W na stronę oraz oświetlenie. Prowadzimy całe wesele
                łacznie z biesiadą przy stole z akordeonem i instrumentami perkusyjnymi.
                Prowadzimy również oczepiny do 1,5 godziny z zabawami nie pijemy alkocholu i
                nie robimy nprzerw co 30 minut na scenie możemy grać nawet przez 2 godziny bez
                przerw w zależności od sytuacji na parkiecie a poza tym jesteśmy zawodowcami
                dojazd nie sprawi nam żadnego kłopotu aha zespół jest z łodzi (zapomniałem
                dodać)szczegółowy repertuar mogę wysłać w ewentualnie w następnym e-mailu no i
                teraz konkretnie co do ceny jeden dzień to koszt 2200,00 zł z poprawinami
                3000,00 zł"

                Więcej juz chyba nie znajdę (na chwile obecną).
                • mariolkka Re: i jeszcze takie 09.08.06, 10:45
                  Dzieki ci kochana jestes smile)
                  Napisalam w;asnie do Zespolu Magnum, zobaczymy co odpisza, fajnie bo na
                  streonie maja terminarz i mozna sobie wszystko sprawdzic smile
                  • mrowka05052007 Re: i jeszcze takie 09.08.06, 11:16
                    nie ma za co wink
                    Ciesze się, że mogłam pomóc.
    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:04
      hejsmile
      jejku, zaczyna się nam totalnie grono zmieniacsmile
      Witam nowozaręczonąsmile
      Ja dziś wyspana, zadowolona, po kawie w domu i zabawach z Bi, tylko bardzo mi
      się chciało z nim zostać w domku. A. zamienia nasz dom w skład kartonów, a ja
      do pakowania nie mogę się zabracwink
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:12
        Cześć Dziewczynki,

        nie pada ale mi jest zimno sad to ja nie dojechałam do zespołu przez ulewy.

        Witamy nową uczestniczkę naszych codziennych rozmów. MAsz dylemat, ale moim
        skromnym zdaniem raz w życiu ma się własną imprezę z orkiestrą. FAkt, że z DJ-
        em słuchasz tego co chesz w oryginale, ale jednak ...

        Byliśmy wczoraj u znajomych na dziczyźnie. Pychota smile

        Środek tygodnia. Byle do piątku smile

        Rozmawiałam z Olciem, na sobotę umówił się z rodzicami na rozmowę o
        pieniądzach. Najpierw sie spyta czy mają jakąś propozycję, jesli nie to
        informuje ich, że bierzemy kredyt i proponuje spłatę na pół. Ja się nie
        wybieram smile znowu czeka mnie wizyta w Kudowie z moim kręgosłupem sad

        Miłego dnia
        • civi1 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:19
          filar_zf napisała:


          > Byliśmy wczoraj u znajomych na dziczyźnie. Pychota smile

          Jak ja CI tej dziczyzny zazdroszcze... Głodna sie od rana zrobiłam
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:42
            ja nie przepadam.
            Moja mama jak robi na obiad - to zawsze podstępem próbuje przemycić. Ale i tak
            zawsze ją rozszufruję smile)
            • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:46
              No własnie o to mi chodziło! Nie wiedziałam gdzie ustawić dzieci. smile U nas po
              każdą parę wychodzi ksiądz, więc to on jeszcze będzie szedł na przedzie.
              Dobrze tak sobie podejrzeć smile)
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:05
                W każdym kościele są inne zwyczaje.
                W tym co my było np jeszcze na koniec "całowanie krzyża" - każy musiał podejśc
                i cmoknacwink
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:21
          hej Zuzkasmile
          Oj te Twoje plecki...smile POwodzeniasmile i podtrzymuję.. oby do pietkuwink (po 16)
          No i za Olka trzymam kciukismile
      • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:18
        Hej Dziewuszki!
        Fajnie, że dochodza nowe osoby smile Ale niektóre z nas to już konkretne
        weteranki smile- prawda Inguś?
        O zespół jest bardzo trudno. Dla mnie to właśnie był najgorszy weselny dylemat.
        Filar jest też na etapie poszukiwania i to ona nie mogła dojechać do kapeli.
        3mam ksiuki, żebyście wszystkie poznajdowały co trzeba.
        Civi - co do bucików. Spakuj jedne na zmianę (wrazie jakby co).
        Ja w nowych, ładnych idę do kościoła a na zmianę coś tam sobie zapakuję.
        • civi1 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:20
          Askiem planuej buty na zmiane wziąć - jestem kamikadze ale nie az takie, nie
          wyskacze w jednych do rana (o ile wogóle wyskacze)
          • ashton Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:24
            Dzień dobry! (chociaż mój oczywiście niedobry)
            Civi - jeszcze trochę czasu jest, buty się może rozchodzą, jakby co weź obie
            pary wink
            Co do dylematu kapela - DJ byłabym za tą drugą opcją. Trafienie na fajny zespół
            z cudem graniczy. A jak sobie jeszcze na ceny popatrzyłam, to w ogóle masakra,
            ja na taką stawkę nawet parę miesięcy pracować muszę...
            Trzymajcie się ciepło i cieszcie życiem. Ja już nie potrafię sad
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:27
              Co się stało Ashton???

              Civismile Nie martw się o buty - jak masz 2 pary to jesteś do przodusmile i sobie
              zmieniaj. Ja byłam w 1 - chodzi się oka, mimo wysokości, ale tańczy...nawet też
              dobrze, ale noc poślubna zaczynała sie od masażu nóg - chodziłam na
              krawędziachwink haha

              Muzyka: jej, wiedzę dopiero, jaka robote tato mi wykonał załatwiając zespółsmile
        • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:21
          Ja jestem po sprzeczce z Robertem. Ponoć przez ten ślub stałam się nie do życia
          i wszystkich terroryzuję. sad Fakt, nerwós jest ze mnie straszny, ale chyba
          przesadził. Tylko mnie wkurzył, bo ta rozmowa do niczego nie prowadziła. sad
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:24
            Skoro wie, to po co jeszcze bardziej podraznia sytuację.
            Ale Asiu! Nie ma co się denerwowaćsmile Coś wymysliłaś z włosami?
            • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:29
              Inguś - z fryzurką wymyśliłam! smile Wydrukowałam sobie te dwie propozycje fryzur
              od ciebie, znalazłam jeszcze jedną (podobną) i z tym idę do fryzjerki. Nie dam
              się żadnym namową. I niech próbują do skutku wink

              A co do bucików. Kupiłam sobie ładne, skórkowe Gino Rossi. Na razie wygodne,
              ale to jest skóra i boje się, że mnie obetrą. I teraz mam problem, bo szkoda mi
              wydawać kase na nowe buciorki a na zapas coś warto mieć. I chyba wrazie czego
              wezmę swoje klapeczki, ale one są białe z dwoma czarnymi paseczkami. Troche nie
              za bardzo, co?
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:34
                Asia, tylko nie mów, zę te moje wymarzone kupiłaś!!!
                • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:37
                  Nie, na pewno nie te. Moje były przecenione, bo to model 2005 smile
                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:38
                    Inguś, pewnie piosałaś, ale jakoś mi umknęło.
                    Powiedz - prowadził cię do ołtarza tata, czy wychodził po was ksiądz i
                    wchodziliście razem?
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:42
                      Szliśmy takim układem:
                      img50.imageshack.us/img50/51/142e7d251225ecd0medoa1.jpg
                      To nie był nasz wybór, w tym kościele jest taki zwyczaj - para młoda sama
                      podchodzi do ołtarza - tu wita ich ksiądz. Dziewczynki maiły być druhenkami i
                      iśc przodem tak czy siaksmile A Jasiek - po prostu nie mógł przepuścic takiej
                      okazjiwink
                      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:46
                        Fajny pomysl smile)
                        Moze i ja poproisze kolezanki coreczke ktora ma teraz 6 lat smile zeby wlasnie
                        szla przed nami smile)
              • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:46
                ciekawe jakie te Twoje butki są - bo mi tez wpadły w oko jedne z tej firmy.
                Ciekawe czy te same?
                • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:49
                  Aniu,
                  w @ o filmach nie było u mnie załącznika sad
                  • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:50
                    już sprawdzam co było nie halo
                  • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:52
                    chyba z wrażenia o nim zapomniałam - doślę jak najszybciej.
                    I na mailika tez odpiszę.
                    • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:53
                      dziękuję smile
                      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:54
                        Asiu,

                        byłaś może na Sokolniczej we Wrocławiu ? Mam zamiar się wybrać 14.08
                        • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:57
                          Zuziu - byłam, ale nic tam dla siebie nie znalazłam. Warto się tam rozejrzeć,
                          ale kręci się tam zawsze dużo ludzi.
                          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:00
                            Tam są tylko dwa salony do których warto zajrzeć: Bellisima i Marzenie ?! inne
                            nie mają swoich stron. Mam nadzieję, zę 14 dużo ludzi będzie na wakacjach i
                            długim weekendzie smile
                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:54
                    Znalazłam! (Szukałam fotek) To moje buciorki smile
                    img133.imageshack.us/my.php?image=obraz021gq6.jpg
                    img133.imageshack.us/my.php?image=obraz022ei7.jpg
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:04
                      oj, ale uroczesmile ale zupełnie nie dal mniesmile
                      Jak widzisz moje z GR zupełnie innesmile
                      • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:05
                        Też mi się one podobały, ale cena - wyższa niż moich i nie widziałam białych. smile
                        • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:08
                          Zuziu, warto się przejść na Sokolniczą lub na Szewską, pooglądać,
                          poprzymierzać... Dużo osób zachwycało się sukniami z tych salonów, ale mnie
                          jakoś nie przekonały. Swoją szyję w Le Mirage na Hermanowskiej. Jak na razie
                          (odpukać!) jestem bardzo zadowolona. W sobote odbieram. smile Może nie ma tam aż
                          takiego wyboru, ale na pewno pełny profesjonalizm.
                          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:20
                            Dzięki Asiu. Zaraz sprawdzę czy mają stronkę smile w kazdym razie na Szewską,
                            Solskiego i parę innych też się wybieram, ale w jeden dzień zdążę tylko
                            Sokolniczą oblecieć
                            • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:28
                              Oni maja chyba też na Łaciarskiej. Przynajmniej tak jest PKT.
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:02
                  takie zajeb...superowe i mają rozmiar 36 1/2 więc idealny dla mniesmile
                  no ale jak rąbek sukienki przyłożyłam....okazały się kości słoniowej miec kolor:
                  ( Cóż. Ale te co kupiłam też pięknesmile:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=25124014&wv.x=2&a=41624673
                  No a tamte tak wyglądają img240.imageshack.us/img240/5123/butykn4.jpg
                  Mam wszystko w mojej bazie komputerowejwink haha
                  • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:05
                    Te pierwsze sa sliczne smile) Ile za nie zaplacilas i gdzie kupilas??
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:08
                      Ceny to tak na 100% pewna nie jestem, ale ok. 180,00zł
                      A kupiłam je w jakimś obuwniczym - zupełnie przypadkowo (no prawie, bo kilka
                      miesięcy wcześniej widziłam je, ale złote i pytałam czy białe są/będą..."może
                      na wiosnę"... potem zapomniałam, ale stałam dość długo na czerwonym i w końcu
                      zobaczyłam ten sklep i zaszłamsmile)
                      • civi1 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:15
                        alescie się rozpisały - i jak tu Was na chwile z oka spuścic.
                      • mariolkka A gdzie??? 09.08.06, 14:11
                        Skad jestes?? i gdzie ten sklep??
                  • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:16
                    Inga - w takim razie Twoje wymarzone to i moje wymarzone wink)
                    Cudne są, prawda??
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:20
                      te z GR - tak, ale mają tylko w jedym kolorzesmile Super się w nich przechadzało
                      po sklepiesmile Choć musze powiedzieć, ze nawet po 2smile
                      Ale te moje ostateczne, tęż mi się mega podobająsmile I kupiłam garnitur, do
                      którego mogę je jeszcze nosićsmile
                      • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:04
                        A ja chyba widziałm w dwóch kolorkach: jedne były takie jakby ecru, a drugie
                        jakies ciemniejsze (taki zupełnie nieślubny kolor).
                        Na razie nie kupuję - kompletnie nie wiem jaki bedzie kolor sukni. Ale może
                        trafi sie jakas nie zła przecena - wtedy sie skuszę mimo wszystko. zawsze
                        zaglądam przy okazji i sprawdzam cenę.
              • bogui Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:26
                Cześć Asiu,
                jak butki ze skórki to właśnie powinny się ułożyć do nogi. Jak będziesz
                je "rozchadzać" to nasącz lekko stopę spirytusem salicylowym - pomaga ułozyć
                bucik.
                • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:30
                  wyjść na chwilę a Wy szalejecie i rozpisujecie sięsmile)

                  JA chciałabym mieć kotka, ale narazie mama się nie zgadza po pierwsze
                  dzieciarnia po drugie ulica sad
        • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 08:27

          Oj tak trudno o dobry zespol sama sie wczoraj o tym przekonalam sad((
    • svidy Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:24
      Witam wszystkie "stare i nowe Foremnki"!
      Trochę się nie odzywałam, bo jak się wtajemniczeni domyślają, stało się
      najgorsze... 22 lipca mój ukochany Tato odszedł.
      5 sierpnia miał być nasz ślub...
      Sorry, że zapodałam doła z samego rana, ale wiem, że niektóre osoby mnie tu
      wspierały i być może się ktoś zastanawiał, co u mnie, więc się odezwałam.
      Pomimo deszczu, życzę dobrego dnia!
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:29
        Svidy,
        bardzo mi przykro. Trzymaj się!
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:32
          Trzym się cieplutkosmile I nie opuszczaj nassmile
          Wieki serdeczny przytlas dla Ciebiesmile
        • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:33
          Svidy! Jesteśmy z Tobą. Na pewno nie jest ci łatwo...
          Przesyłam wam wszystkim dużo słonka, które właśnie w Głogowie wyszło smile
          • askiem Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:33
            I znikam na jakiś czas...
      • civi1 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:34
        Nie przepraszaj, taka jest też rola tego forum by sie wspierac. Chyba nikt nie
        chce byś została z tym sama, no chyba że ty tego pragniesz. 2maj sie mocno....
        jeszcze wyjdzie słonczkow twoim pewnie pochmurzonym mocno teraz życiu
      • svidy Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 09:36
        A co u Was? Która to ostatnio ślubowała, chyba ann_jazon, min., bo straciłam
        rachubę? No i golinda teraz w sobotę, o ile pamiętam, tak?
      • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:02
        Svidy - bardzo mi przykro ;-((
      • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:06
        Svidy - a jeszcze o ile dobrze pamiętam - to byłas na jakiejś rozmowie w
        sprawie pracy? Udało się?? No i przede wszystkim - gdzie próbowałaś - bo nie
        chciałaś nam wtedy zdradzic, żeby nie zapeszać.
        • svidy Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:20
          Mrówa, kochana jesteś, że nawet o tym pamiętałaś! Byłam wtedy na rozmowie w UMŁ,
          ale mnie nie chcieli, zrestą, nikogo na to stanowisko nie przyjęli (sprawdzałam
          w BIP) cholerne, nabzdyczone urzędasy!
          Ale dziś czekam na tel. z jeszcze innej firmy, czy mnie przyjęli, bo byłam u
          nich "na zapoznaniu" przez 3 dni. Zobaczymy. Dam Wam znać.
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:21
            UMŁ - państwowa posadka - bez stresów, że zwolnią z pracy za byle co. Ach
            fajnie by tak było. Szkoda, że sie nie udało.
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:22
            Trzymam kciuki za tą drugą ofertę - bardzo mocno!
            • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:25
              ja tez zaciskam smile
          • matimoni Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:22
            Cześć dziewczyny
            Svidy - bardzo, bardzo mi przykro sad
          • mariolkka Na panstwowej posadce..... 09.08.06, 10:54
            Dobrze bedzie trzymamy kciuki smile)
            A panstwowa posadka wcale nie jest taka dobra, moj Osrodek podlega pod
            ministerstwo sportu i cholera patrza nam tak na rece ze szok, ze szystkiego
            rozliczja sad(
      • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 17:43
        svidy... tak mi przykro... trzymaj się jakoś... ściskam
    • mrowka05052007 wstępny kosztorys 09.08.06, 10:11
      Rodzice poprosili nas o przygotowanie wstępnego kosztorysu - hmmm... Zaczęłam
      wczoraj (Zuza - to Ty mnie do tego zmobilizowałaś) i utknęłam na napojach.
      Wesela nie bedzie w restauracji - czyli nie bedziemy płacić za tzw. "talerzyk".
      Wszystkei produkty będziemy kupowac sami (po ustaleniach z p. Danusią - szefowa
      kuchni, która nam pięknie wyliczy czego i ile mamy kupić).
      Utknęłam w kwestii alhoholi (szampan, wino, wódka, piwo na poprawiny) i napoi
      (soki, napoje gazowane) - jak zliczyć potrzbną ilosc? Czy jest jakaś zasada -
      przykładowy przelicznik typu: ile na osobę??
      POMOCY!!
      • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:15
        u nas było liczone 1l na dorosłą i pijącą osobę. wyszło chba 40 butelek, plud
        ok 20 wina, szapan liczy się chba 1 na 6 osób (to przeciez tylko mały toaścik).
        No i piwo - kilka rodzajów.
        UWAGI: u nas wesele trwało do poniedziałku.
        Wszystkiego dużo zostało (poszło po ok, 50%)
        Kupując wino warto nie kupować tylko tego, które się lubi (wytrwne) i kupić
        kilka butelek innego (słodkie dla babci).
        • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:20
          dziękuję wink
          Ile mieliście gości na weselu?
          • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:21
            50
            jak co mam wszystko wypisane - co i ile kosztowało.
            A te przepisy sa w jakim formacie? Nie chca mi sie otwozryćsad
            • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:22
              w Wordzie
              • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:24
                przesłałam na inna poczte, bo gazeta "słynie" z dziwnego trktowania
                załącznkikówsmile
                DZIAŁAsmile Dziękismile
                • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:26
                  to się cieszę wink
                  Mam nadzieję, że coś Ci się spodoba.
        • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:23
          szampana zapewnia restauracja. Wódki chyba będzie 0,75 na osobę, poza tym
          wino,a le ejszcze nie wiem ile
          • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:28
            no własnie ja już głupieję - jedni mówią 0,5/osobę, inni 0,75, jeszcze inni
            1l/osobę.
            Zupełnie nie tematyczna jestem w tej kwesti.
            • matimoni Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:40
              u mnie w rodzinie praktycznie co roku jest jakies wesele i zawsze kupuje sie
              0,5 l na osobę - ale w to się wlicza wszystkie osoby będące na weselu - również
              te niepijące - więc dzieci i różne babcie czy ciocie które wiadomo, że nie piją
              wódki tylko np. wino. Więc jak 80 osób to 80 "półlitrówek" Albo można zrobić
              tak jak chyba pisała Beatka - 1 l na osobę PIJĄCĄ - czyli wiedza kto pije wódkę
              i na każdą taką osobę kupują 1 l. Wersji 0,75 l nie słyszałam wink
              • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:46
                to moi teściowi powiedzieli, że półtora butelki na osobę, więc wychodzi 0,75,
                ale nie wiem czy nie kupimy po prostu 0,5 na osobę, tak jak mówisz wliczają się
                wszyscy, więc powinno wystarczyć.
                • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:50
                  chyba tez przyjmę takie właśnie założenie: 0,5l/osobę
                • matimoni Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:56
                  Może wersja 0,75 l jest jesli ktoś robi poprawiny - to by nawet było
                  uzasadnione - chociaz u nas naprawdę sporo tej wódki z 0,5 l na osobę zostało
                  (a naprawdę mam raczej pijącą rodzinę i większość dorosłych - dzieci chyba 5-
                  cioro było) i myślę, ze na poprawiny by wystarczyło - no chyba, żeby się bardzo
                  rozszalały wink Chociaz mi się wydaje 0,75 l na osobę nawet z poprawinami za
                  dużo - tylko n jednych poprawinach byłam takich, ze impreza trwała do 2 w nocy
                  (po weselu do 6 rano) i tam by pewnie wódki zabrakło. A na takich typowych
                  poprawinach (kacowych) to to co zostało po weselu wystarcza wink
                  • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:05
                    własnie jeszcz nie wiem jakie te porawiny będą, czy obiadek, gadu-gadu i do
                    domku czy z orkiestra lub DJ-em i dopiero zacznie się picie. Wesele do 4 nad
                    ranem bo potem trzeba dodatkowo płacić, a poprawiny nie wiem do której mają
                    zaplanowane. Pewnie 22 to granica, chociaz dowiem się później.
                    • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:21
                      my planowaliśmy poprawiny z orkiestrą - ale chyba będą z DJ-em (zaoszczędzimu
                      ok.2000zł).
                      Rozmawialiśmy ze znajomymi Marcina rodziców - w ubiegłym roku miaął wesele
                      Marcina siostra i stwierdzili, że takie poprawiny: drugie wesele to dość
                      męczące. Więc my raczej stawiamy na takie gadu-gadu z muzyczka w tle i z
                      jedzeniem na zasadzie szwedzkiego stołu.
                      • ashton Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:23
                        A ja z innej bajki: proszę o namiary na dobrego szewca w Warszawie (3 lata tu
                        mieszkam, a jeszcze nie korzystałam z usług czarodziejów obuwia), który
                        doprowadziłby do porządku ślubne buty mojej siostry, które mam zamiar nosić na
                        swoim ślubie wink
                      • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:24
                        prawdę mówiąc nie wiem jak to roziwązać, to będzie zależąło od tego ile będzie
                        chciała orkiestra i będzie to jedna z mniej znaczących kwestii. Chociaż
                        przyszli teściowi mówią,z e dopiero się na poprawinach zabawa zaczyna, nie
                        rozumiem, bo ja mma zamiar bawic się na weselu smile jak się wścieknę to powiem
                        żeby tylko na poprawiny przyśli smile (w życiu tak nie powiem)
                        • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:27
                          na tym "zaprzyjaźnionym" weselu na poprawinach to raczej średnia była juz zabawa
                        • kasiababik Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:29
                          Zuzia zabawa dla gości to jest wesele dla rodziny to czasami na poprawinachsmile)
                          mój tata na weselu chyba w ogóle nie pił dopiero na poprawinach sobie pozwolił
                          i wypił i za nasze zdrowie i za swoje imieniny i za zdrowie chrześniaka który
                          skończył 30 latsmile) więc oni mogą uważać że dopiero na poprawinach zabawa dla
                          nich
                          • ashton Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:31
                            Jakoś nie miałam szczęścia do poprawin, wszędzie gdzie byłam to jakieś smęty.
                            Zgadzam się jednak, że młodzi i rodzice właśnie na drugi dzień "odżyć" mogą wink
                            • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:33
                              hasmile u nas do nocy było, połowa gosci, albo i więcej do poniedziłku zostałasmile
                              ja szalałam do ok 1smile
                              • ashton Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:36
                                Narobiłyście mi dziś smaka na wesele... kurcze, szkoda że dopiero 9. września
                                pohulam na weselu mojej świadkowej.
                              • kasiababik Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:36
                                ja wytrzymałam do ostatniego gościa i po 4 padłam na łóżeczko moje Kochanie
                                jeszcze pilnowało z mamą i światkiem sprzątania i przyszedł do mnie koło 5-6 a
                                potem od 14 spowrotem na poprawinysmile)
                                • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:40
                                  łoj!podziwiamsmile
                                  My po 2 przekazalismy obowiązki młodej pary mem brtu i jego dziewczynie (w
                                  końcu mieli welon i muszniksmile) i poszlismy do sibiesmile Wycieńczyłam się po
                                  zabawach oczepinowych...
                              • kotka81 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:37
                                U nas tez poprawiny byly fajniutkie.Na sali bylismy do 21 , a pozniej
                                prznieslismy sie do domku.I tam siedzielismy do 2 w
                                nocy.Mmmhhhhhhhh....szkoda,ze juz minelo.
                                • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:38
                                  smile
                                  powodzenia z przeprowdzkąsmile Mam nadzije, ze kotka dobrze to zniesiesmile
                                  Szkoda, ze tylko czasowa przeprowadzka, wiem ile to zachodu..smile
                                  • kotka81 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:43
                                    Prawda Ingus, ale nie mamy wyboru.Najbardziej mi szkoda Leoska.On nie zabardzo
                                    zrozumie o co chodzi.Ale damy rade.Juz w sumie nie moge sie doczekac.Szkoda mi
                                    tylko zostawiac nasze mieszkanko.Zwlaszca ,ze niedawno zrobilismy remont.Na
                                    szczescie mam zdjecia na pamiatke.
                                    • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:44
                                      ale fajnie bedzie też w nowym sie zadomawiaćsmile
                                      Szkoda tylko, ze na tak krótkosmile, co?
                                      • kotka81 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:53
                                        Szkoda , mam tylko nadzieje ,ze szybko uda nam sie kupic cos juz na
                                        stale.Zalezy jak szybko znajde prace.Ale jestem optymistka i wierze ,ze wszystko
                                        bedzie ok.Na razie nie zamierzam sie nad tym glowic , tylko zrelaksowac na
                                        urlopie , na ktory lecimy za tydzien ,Juz sie nie moge doczekac.
                                        • kasiababik Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 12:03
                                          Kotka ale zazdroszczę urlopu w sumie jak będę wiedziała że się bronię to odrazu
                                          składam rezygnację i tydzień urlopu biorę hmm... tylko muszę jeszcze wyjaśnić
                                          niejasności na liście obecności ku.wa nienawidzę pracy u prywaciarzy którzy
                                          myślą tylko o zarobku na biednym pracownikuuncertain
                                          • kotka81 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 12:17
                                            Ja Kasiu tez juz czekam na ten urlop.zwlaszcza ,ze sporo sie u nas teraz dzieje.
                                            Musze konczyc narazie, gdyz lece do banku.A tak mi sie nie chce.Mysle ,ze bede
                                            dopiero z wami w piatek.Buziaki.
                          • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:53
                            masz rację Kasiu, mój braciszek z własnej woli powiedział, ze dopiero na
                            poprawinach się napije. Bradzo się cieszę, ze się zmienił, nie do poznania
                            facet, aż mi serce rośnie, mama mi w tajemnicy powiedziała, ze chciał mi dać na
                            urodziny 1000 zł, bo słyszał, ze mam problemy i mogłabym sobie do wesela
                            dołożyć smile prawie się popłakałam. Ale odwiodła go od tego pomysłu, ma mi dać
                            mniejsza sume i mam sobie cos kupić, teraz ja mam problem bo on ma 2 tygodnie
                            po mnie smile ale odeszłam od tematu, ja mam dużo przyjezdnych i jakoś mi tak
                            głupio ściągać 600 km jedynie na wesele, musze im dać obiad drugiego dnia,
                            jedna ciotka to nawet z francji przyjeżdza. Pytanie tylko czy zabawa z
                            orkiestrą czy przy płytach..
      • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:22
        ja liczyłam 2 litry na osobę z czego 1 mam od restauracji, poźniej podziele to
        procentowo na różne rodzaje. Np. kupuje 100 l. z czego 30 to woda, 20 napoje
        gazowane, a 50 soki, pewnie tak samo będzie robiła restauracja. to moje
        wylicznie musze jeszcze poprawić bo tam ilości napoi nie przelicza wedłyg
        ilości osób, ale to tylko wstawienie formułki
        • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:25
          Słuchajcie, ja nie mam dokładnie wypisane ile litrów napio poszło, mam ogólna
          kwotę, ale mam ma, sprawdze i wam powiem - na oko będziecie widziłay ile idziesmile
        • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:25
          a mi się wczoraj poplątały formułki w Excellu i wychodziły mi w ogóle jakieś
          kosmiczne rzeczy początkowo. Jak juz później doszłam co i jak - to sama z
          siebie się uhahałam ;D
          • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:32
            Ja tez chwilowo z nim walczyłam przy tym przeliczeniu smile
      • matimoni Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:28
        U nas było tak:
        0,5 l wódki na osobę - 80 osób więc 80 "połówek"
        Napoje 2 l na osobę - więcej soków w kartonach mniej napojów gazowanych +
        oczywiście woda taka i taka, plus dodatkowo dwie zgrzewki wody niegazowanej
        dokupiliśmy w trakcie wesela - gorąco było i woda nioeźle poszła
        szampan - około 100 ml na osobę, więc butelka 0,75 na 7 osób - kupiliśmy 15
        butelek
        Wino - kupiliśmy 30 butelek w tym: 15 białego i 15 czerwonego - półsłodkie i
        słodkie
        Aha - poprawin nie mieliśmy w związku z tym jak masz poprawiny to trzeba
        dokupić troche więcej - chociaz jesli chodzi o wódkę to u mnie sporo zostało -
        napoi zresztą też, ale jakby były poprawiny to napoi by zabrakło.
        Piwa tez niestety nie wiem ile.
        • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:34
          a ja właśnie chyba zapomniałam o poprawinach smile ale jeszcze nie wiem jak
          rozwiązuje to restauracja. Do Excela zawsze można dopisać smile
      • mariolkka Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 10:48
        A duzo taniej wam wychodzi takie organiozwanie wesela niz w jakiejs knajpie???
        Pytam bo sami sie nad takim rozwiazaniem zastanawiamy, ale boje sie ze to duzo
        ganiania bedzie sad(
        • filar_zf Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:07
          mi wyszło drożej w kanjpie, gdzie większość było załatwiane osobiście, plusem w
          restauracji było tez mniej latania i mniej odpowiedzialności
        • mrowka05052007 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:10
          Zaraz wstępnie policzę:
          WERSJA-RESTAURACJA (80 osób)
          w Łodzi średnia cena w restauracji to ok 140-150zł
          80X140=11200zł
          poprawiny - hmmm - różnie: załóżmy, że 40% ceny = 4480zł
          wynajęcia sali - 1000zł
          orkiestra: 3500zł + 500zł (DJ-poprawiny)= 4000zł
          alkohol (bez piwa na poprawiny) - 2000zł
          razem 22680 (+piwo na poprawiny, + napoje +noclegi dla gości przyjezdnych)

          WERSJA II - nasza
          osrodek: 2600zł (to jest cały ośrodek - od piatku do poniedziałku wraz z pełna
          obsługą: kuchnia, kelnerzy, sprzątaczki)
          jedzonko: 8000 zł
          orkiestra: 3500zł + 500zł (DJ-poprawiny)= 4000zł
          alkohol (bez piwa na poprawiny) - 2000zł
          noclegi: 1050zł (nocuje więcej osób niz w przypadku wesela w mieście, ale
          noclegi sa dużo tańsze)
          RAZEM: 17600zł (+piwo na poprawiny, + napoje)

          W sumie nas wyjdzie na pewno taniej - liczymy, że przynajmniej 5 tys (pewnei
          nawet więcej - bo w I opcji nie ma jeszcze wliczonych noclegów, a opcja II już
          te noclegi ma)
          Fakt, że też mamy cenę osrodka i noclegów mamy "po znajomości" (z tego co
          wiemy - dośż znacznie nam obiżyli cenę).

          To oczywiście bardzo ogólne wyliczenia.
          • mariolkka No tak... 09.08.06, 11:18
            Jest roznica i to spora, chyba trzeba sie jeszcze powaznie zastanowic bo u nas
            jest 150 z l od talerzyka, a na sali 30 zl od talerzyka + jedenie + sama sala
            chyba 1000 zl
            • mrowka05052007 Re: No tak... 09.08.06, 11:23
              u nas akurat faktycznie wyjdzie taniej, ale... u Zuzy juz na przykład
              odwrotnie. Wszystko trzeba przeliczyć.
              • filar_zf Re: No tak... 09.08.06, 11:27
                Dokładnie odwrotnie. Jeszcze teraz powstawiałam nowe formułki i wychodzi około
                20 zł taniej w restauracji. Trzeba jeszcze doliczyć do sali, ze np kupuje
                ciasta i musze je tam dowieść, a od mojego domu jest to 50 km w jedną stronę,
                to też koszty.
                • mariolkka Re: No tak... 09.08.06, 11:40
                  A no wlasnie a na tej sali ktora sobie wybralismy ciasto juz jest i napoje
                  wliczone w cene ja tylko kupuje tort i alkohol
                  • filar_zf Re: No tak... 09.08.06, 11:44
                    a to nie powinno Ci wyjść drożej, ja nie miałam napoi, ciast, tortu i owoców,
                    szampana, doliczyłam jeszcze transport
          • inga34 Re: wstępny kosztorys 09.08.06, 11:37
            osobiście polecam ośrodkismile
            sale moze maja mało balowe, ale zawsze da sie je "upstrzyć"
            Jest to wygoda dla wszystkich i łatwo się np. wybrać na przechadzkę czy drzemke
            i wrócicsmile Nie jest się zamkniętym w 4 ścianachsmile
            My mieliśmy załatwione tak, ze oni wszystko organizowali (nawet bryczkę naszą)
            tylko dowieźlismy wino i wódkę, bo mają oni koncesje jedynie na piwo. Za napoje
            policzyli tyle i le zeszło za piwo też. Jedyne co, to powiedzieliśmy, ze chcemy
            takie i takie piwo, w butelkach nie w puszkach, napoje coca cole w 1l co by nie
            zasłaniał ludzi i łatwo trzymac było, wode też, soki w dzbankachsmile
    • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:29
      Hej babeczki!
      melduje sie na posterunku, ale nie ma szans zebym teraz doczytala o czym
      pisalyscie.Prosze o streszczenie!
      • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:33
        1) problemy orkiestrowe
        2) chwaliłyśmy sie bucikami
        3) wróciła Svidy (niestety przykrą wiadomosć nam przekazała)
        4) a ja się męcze z kosztorysem - próbuję jakiś budżet zaplanować
        • matimoni Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:48
          Aha - Aniu-Mróweczko - Ty coś wczoraj pisałaś o jakiś przepisach na
          zapiekanki?? Ja bardzo poprosze też - bo ostatnio mam w planach a po
          przeprowadzce (w grudniu wink zeszłego roku) jeszcze sie nie dokopałam do
          przepisów.
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 11:11
            juz wysyłam
            Chociaz te przepisy, które wysłałm takiemało zapiekankowe wyszły, ale jakieś
            dwie się znalazły
            Obiecąłam poprawę jak znajdę chwilkę czasu.
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:35
        hej kasiusmile
        • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:43
          Orkiestra - my nie mielismy problemu, tato nam wynalazl orkiestre ktora grala u
          znajomych i kuzynow (rodzice byli na tych weselach i bardzo im sie podobala),
          dostalismy CD i kasete video i na tej podstawie sie zdecydowalismy. jest ich 4
          facetow i jedna babka, biora 2000zl za wesele i poprawiny.
          Buty - ze wzgledu na to ze mam suknie blekitno-zlota z butami nie mialam
          problemu. Kupilam sobie satynowe butki z okraglymi noskami w kolorze mojej
          sukni (tej zlotej czesci).
          Svidy - bardzo mi przykro z powodu twojego taty.ja 2 tygodnie temu pochowalam
          wujka, bardzo bliska nam osobe, walczyl z rakiem ale przegral sad(((
          Kosztorys - nawet nie chce zaczynac tematu. mam wrazenie ze nam kasy nei
          wystarczy, rodzice w koncu zapewnili ze pomoga jesli bedzie trzeba, Lukasza
          rodzice tez ale my chcielibysmy doprowadzic wszystko do konca skoro sami
          podjelismy sie organizacji wesela. paniekuje bo dokladnie miesiac zostal!!!
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:46
            Nie panikuj (chociaz ja chyba tez będę) - na pewno wszystko będzie dobrze.
            To będzie kolejne piękne wesele!
          • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:51
            Kasia nie panikujsmile będzie dobrze macie praktycznie wszystko już chyba
            załatwione więc zrelaksuj się Dziewczynosmile) jeżeli jesteś z tych bardziej
            nerwowych zaczniesz panikować na dwa dni przedsmile) teraz luzz to jeszcze miesiąc
            to kupa czasusmile
          • mariolkka Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 10:56
            Skad macie orkiestre??? jak sie nazywaja??
            Jestem na etapie poszukiwan
            • katarzyna_banach Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:02
              Orkiestra jest z Kolna, to jest miedzy Piszem a Lomza, bo ja jestem z Mazur.
              Nawet niezli sa. No, zobaczymy zreszta.

              Kasiu, ja jestem z tych lubiacych miec wszytskopod kontrola a tu sie nie da,
              szczegolnie ze my z Anglii. I to mnie doprowadza do szalu!
              • mariolkka Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:07
                O to troche za daleko sad(
                • katarzyna_banach Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:10
                  No to jakies 150km od warszawy
                  • kasiababik Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:26
                    Kasia 150 km od Wawy hmm... to jakieś dwie godzinki jazdy samochodemsmile)
                    • katarzyna_banach Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:29
                      tak, zgadza sie, ja mam do wawy jakies 3 godzinki z okolic Pisza
            • kotka81 Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:13
              Dzieki serdeczne .Przeprowadzka za 3 tygodnie.Ciekawa jestem jak to zniesie
              nasz kocurek.
            • kotka81 Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:15
              Droga Mrowko dziekuje mocno za przepisy, ale nie moge ich otworzyc.I nie wiem
              czemu.
              • mrowka05052007 Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:25
                mam rozwiązanie (też nie mogłam otworzyć w pracy)
                zapisz załącznik i później w nazwie dopisz rozszerzenie dla Worda *.doc
                Powinno byc w porządku - u mnie pomogło
                • inga34 Re: Kasiua skad orkiestra??? 09.08.06, 11:31
                  ja przesłałam na inną skrzynkem w gazecie wielu rzeczy nie mogę otworzyć
    • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 10:46
      Cześć Kobietki

      Sivdy jesteśmy z Tobą cieplutko przytulam i trzymam kciuki za nową pracę

      Mrówka u mnie było ok. 2 l na osobę ale to lipiec byłsmile alkoholu 0,5 l na
      osobę, 30 butelek wina (15 półwytrawnego, 15 półsłodkiego czy jak to się nazywa
      i taki sam podział białe czerwone), szampan był liczony butelka na 6 osób, i
      jeszcze 2 beczki 30 l piwa. Piwo poszło całe winko teraz sobie popijamy część
      napoi i wódki mogliśmy zdać i to zrobiliśmy szykowane było na 150 osób było ok.
      110 osóbsmile
    • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 11:00
      Czesc Dziewczynki
      I znowu z wami , jak fajnie.
      Svidy , ogromnie mi przykro.Trzymaj sie i badz dzielna.
      U nas nareszcie krok do przodu.Wczoraj udalo nam sie podpisac umowe o
      mieszkanie.Wnajmujemy na 6 miesiecy 3 pokoje z kuchnia .W nowiutkim budynku.Jak
      bede miala zdjecia zalacze.
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 11:08
        Kotko, świetnie, gratulacje smile
      • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 11:26
        czekam na zdjęcia wink
    • mariolkka Spokanie z orkiestra 09.08.06, 11:38
      Umowilam sie na spotkanie z kolejna orkeistra ale dopiero w przyszlym tygodniu,
      sa z okolic Nieporetu jakby kogos interesowalo smile)
      • mariolkka Re: Spokanie z orkiestra cd 09.08.06, 14:03
        A najlepsze jest to, ze filmuja cala impreze i robia zdejcia w studio albo w
        plenerze, albo jak bysmy chcieli fotoreportaz za fotoreportaz minimum 100 zdjec
        musimy wziasc 1000 zl zdjecia 13X18
        W sumie zdjec nie chcialam, ale jak beda w miare fajne to moze sie
        zdecydujemy smile)
        • mariolkka Trzy w jednym hihihihi 09.08.06, 14:37

          • bogui Re: Trzy w jednym hihihihi 09.08.06, 14:38
            Cześć babki
            wróciłam z burzy mózgów i zaglądam cobysie wyluzować. Wczoraj pierwsza szybka
            lekcja tańca u mojego wujka: kupa śmiechu! Ale będą z nas ludzie, tylko trzeba
            ćwiczyć. Buziaki, ide na herbatkę z guaraną smile
            • kasiababik Re: Trzy w jednym hihihihi 09.08.06, 14:40
              Bogusia stukniemy się kubkami???big_grin
              • bogui Re: Trzy w jednym hihihihi 09.08.06, 14:42
                Nooo! A znasz jakieś fajne herbatki z G. oprócz liptona PU-ERH citrus i guarana?
                • kasiababik Re: Trzy w jednym hihihihi 09.08.06, 14:42
                  ja piję ze samą guaranąsmile
    • inga34 Dzwoniła swiadkowa 09.08.06, 11:47
      wiem, ze późno, ale wysłałam jej w końcu płytę z fotkamismile
      Kupilismy trochę takich okładek - jak książeczki na DVD ze zdjeciamismile Jest tam
      mijsce na opis-dedykacje czy cóśsmile No i się strasznie tym ucieszyłasmile
      Jakoś tak miłosmile
      • katarzyna_banach Re: Dzwoniła swiadkowa 09.08.06, 11:49
        Bea, skad wziac takie okladki?
        Czy to twoja robota wink))?
        • inga34 Re: Dzwoniła swiadkowa 09.08.06, 11:53
          eee, nie mojasmile
          zaraz Ci poslę na @smile
          Jak co - załatwię ci
          • mrowka05052007 Re: Dzwoniła swiadkowa 09.08.06, 11:58
            ja tez poproszę
            Na chwilę obecną myślę jeszcze o tym, żeby zamówic płyty ze zdjęciem ślubnym:
            www.kreator.net.pl
            Po slubie chemy im przesłac jakieś nasze zdjęcie i na takich płytach nagrać
            zdjęcie i filmiki dla rodziców, chrzestnyc, świadków.
            Cena - ok 2zł/sztuka
          • kasiababik Re: Dzwoniła swiadkowa 09.08.06, 11:59
            to ja też poprosze na @smile

            Chociaż mój Tomcio ambitnie sam robi okładki na płyty DVDsmile)
            to mi przypomina że musze zadzwonić do swojej świadkowej i powiedzieć jej że w
            najbliższych dniach muszę się z nią spotkaćsmile)
            • inga34 Re: Dzwoniła swiadkowa 09.08.06, 12:02
              podobają mi się te okładki, bo maja formę książeczki
              a ze zdjęciem świetny pomysłsmile
              okszt ok 4zł niestety
              img238.imageshack.us/img238/996/tendzienbigsj5.jpg
              srodek jest z innego wzorusmile
              img238.imageshack.us/img238/1415/cdcoverplakattu3.jpg
    • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 12:18
      Dziewczynki teraz uciekam.Jak mi sie uda bede pozniej , jak nie to dopiero w
      piatek.Buziaki.
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 12:48
        pap
        ale nie powiedziłas, gdzie wybywasz na urlop chba??
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 13:04
          Inga pomęczymy Kotkę w tym temacie w piąteksmile)
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 13:07
            no chba taksmile
            okładkę widziłaś? wstawiłam linki tusmile na forumsmile
            • katarzyna_banach Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 13:19

              • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 13:22
                ja też!!!!!!!!!!!!!!
                dziś jak mi nad głową sie połozył i tak miło pomrukiwał...
                achsmile cudko moje maleńkiesmile
                • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 13:35
                  Czy on jest rasowy? wyglada na rasowego. Wybacz pytanie wink))
                  • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 13:44
                    bi nie ma rodowodusmile
                    ale to pers krótkowłosy, czyli egzotyksmile
                    Adaś mi to cudo przez net wynalazłsmilemiał być w odcieniach rudoścismile ponoć jego
                    brat (zabrany kilka h wcześniej) był totalnie rudysmile
                    B. zalezało mi na persie, bo mają fajny charaktersmile
                    A co??? chcesz kotka??? Mój kuzyn ma 2 na sprzedażsmile persiki cudnesmile az mi
                    szkodasmile
                    • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 13:56
                      Beatko, a jak kotki znosza fakt ze nie ma nas w domu od 9 do 18?
                      • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 13:59
                        właśnie dlatego mamy kota a nie psasmile
                        ja wychodze o 7:30, wracam po 16 albo i później.
                        Zazwyczaj jak dostajesz kota już robi do kuwety. Musisz go przyzwyczaić do
                        jedzenia o określonych porach. (jak mały - cześciej) teraz 2x dziennie Bi już
                        dostaje jeść - no chba ze coś wyżebrawink
                        A jak jesteś w domu - poczesać, pobawić się i takie tam. Obciąć pazurysmile -
                        trzba przyzwyczajać od małegosmile
                        • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:02
                          Mama moja ma kota Smarek sie nazywa. jeszcze nie widzialam tak brudnego,
                          usmolonego smarami kota. Przesiaduje najczesciej w traktorach i maszynach taty
                          (tato ma firme lesna) i tam sie brudzi. I normalnie czuc od niego smarem!
                          Do domu przychodzi, owszem, lezy wtedy jak dlugi ale po kilku godzinach chce
                          wyjsc na podworko. Czy taki "udomowiony" kotek wychodzi na podworko?
                          • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:04
                            Bi nie wychodzismile Nie chciałam kotka takiegosmile Bym chba ze starchu umarłasmile
                            A persy to typowe domowe kociakismile

                            PS Kasia, jakie będziesz miała kwiaty??
                            • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:11
                              O ja!!! jak nie wychodzi to musze Lukasza namowic na kota!

                              Kwiatki. Hmmm. Ciezko mi wytlumaczyc a niestety nie znalazlam zdjecia nigdzie w
                              necie, oprocz tego co widzialam u kwiaciarki.
                              W ksztalcie wachlarza, tzn sam stelaz wachlarza to roslina morska, nie wiem jak
                              sie nazywa ale wyglada jak takie "drzewko szczescia", brazowe, z galazek. na to
                              beda wplecione roze kremowo-morelowe (jakos tak) z lodyzkami oplecionymi
                              blekitna wstazka i krysztalki na zlotym druciku. Roz bedzie 9 - od dnia i
                              miesiaca!
                              • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:16
                                oj, tak myslałam, ze będziesz miała jakąś kosmiczną kompozycjęsmile
                                nie moge się doczekac fotsmile

                                A co do kota - wszystko zalezy od wychowaniasmile
                                PS ja ok pół roku mówiłam że chce kota, ale ost 3 mi z tego poł roku bardziej,
                                bo wcześniej chciałam biurko i kota, a jak już biurko Adam mi podarował..smile
                                • ashton Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:17
                                  Od zawsze straszę Narzeczonego, że kot będzie pierwszym "sprzętem" w naszym
                                  domu... na razie na wynajmowanych 20 mkw hodujemy tylko dwa myszoskoczki.
                              • mrowka05052007 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:19
                                z wiązanek w kształcie wachlarza znalazłam taką:
                                img105.imageshack.us/my.php?image=wachlarzbx6.png
                                • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:21
                                  to na pewno innasmile skoro ma być coś morskiego stelażemwink
                                  no i kolory nie do tej kiecysmile
                                  • mrowka05052007 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 14:24
                                    szczerze mówiac mam nadzieję - bo ta specjalnie mi się nie podoba
                                    Ale nieśmiałam tego napisać.
                                • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:17
                                  niestety to nie to.
                                  Moj bukiet ma ksztalt wachlarza bo ta morska roslina ma taki ksztalt.
                                  Znacie jakies rosliny ktore wygladaja jak kupa patyczkow, sa brazowe i rosna w
                                  morzu? Przyczepia sie to do podloza i zyje sobie.
                                  • filar_zf Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:18
                                    no to sa jakieś koralowce
                                    • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:19
                                      calkiem mozliwe.
                                      Widzialam ten bukiet w katalogu wiazanek wlasnie u tej kwiaciarki.
                                      • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:23
                                        Co do bukietu - koniecznie zrób dobre mu foty!!
                                  • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:19
                                    Mroweczko, smialo pisz co myslisz! mnie sie tak podoba ale sie nie obraze ze
                                    komus nie bardzo.
                                    Ciezko wytlumaczyc jak to wyglada. Za miesiac dostaniecie zdjecia wink))
                                    • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:21
                                      fryzure czy bukiet??
                                      tzn to i to, ale o czym mówicie??
                                      Kasia, a w jakimś temacie piszesz, ze podoba Ci sie fryzura jakiejś dziwczyny -
                                      ale to chba którkie włosy, co?

                                      CZy mrówka pyta o to siano??
                                      • kasiababik Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:23
                                        chyba gadamy o bukiecie Kasi w kształcie wachlarzasmile
                                        • askiem Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:25
                                          Fajne te bukiety smile)) Zrób dużo fot. smile
                                      • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:26
                                        Krotkie? no wlasnie nie widzialam dobrze z tamtym zdjec.
                                        Wlasnie dlatego pytalam o zdjecia fryzury, zeby sie przyjrzec co to w ogole
                                        jest.
                                        • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:29
                                          nie wiem, ale jakoś tak mi się zdaje, że ona ma sporo krótsze od ciebiesmile Ale
                                          moze nie, choc normalnie tył, jak krótki wyglądasmile
                                      • mrowka05052007 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:44
                                        dokładnie - poprosze zdjęcia z sianem.
                                        Widzę, że trochę sie juz pogubiłysmy - hihih
                                        Ja też - tym bardziej, że u mnie wciąż schodki wink
                                  • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:19
                                    jakis taki koralowiec? ja się nie znam na tym, ale pewnie to coś co rosło
                                    niedaleko domu Nemo?? wink
                                  • kasiababik Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:21
                                    może któryś z tych

                                    www.album.com.pl/album.php?id=2917
                                    • askiem Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:23
                                      Oj, na dwa tygodnie przed to do zapinania jest dużo tych guziczków.
                                      Latam jak głupia smile)
                                      • inga34 Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:24
                                        jej... wiecie co... ja to maiłam wygodęsmile
                                        pojechałam na ślu 2 dni przed i był luzsmile same odwiedziny i łapanie atmosferysmile
                                    • katarzyna_banach Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:25
                                      No nie ma wlasnie, ale ladne te wachlarzyki!
                                      • askiem Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:26
                                        My poczekamy na fotki ze ślubu smile))
                                        • askiem Re: Ja sie nie moge na Biszkopta napatrzec!!! 09.08.06, 15:34
                                          Samego załatwiania to już nie ma. Ale biegać trzeba, bo tort, bo transport...
                                          obgadać szczegóły z kamerzystą, zamówić kwiatki, jeszcze sukienki na poprawiny
                                          zachciało mi się szyć, więc jutro przymiarka, w sobotę - odbiór sukni... a
                                          jeszcze próbna fryzurka, później make-up... Takie pierdoły a zajmują troche
                                          czasu.
                                          Teraz też lecę.
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 13:23
              widziałam śliczna, mój Tomcio kombinuje z naszym zdjęciem ślubnymsmile) próbuje mi
              wysłać swoje dzieło ostatnie ale ma problem z załączeniemsmile)
    • inga34 Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało;) 09.08.06, 13:33

      • kasiababik Re: Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało 09.08.06, 13:39
        Inga to tak jest koło godziny 13-14 nastaje cisza ludzie za pracę się biorąsmile)
        • filar_zf Re: Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało 09.08.06, 13:47
          mówiłam Wam ostatnio, ze od 14 do 16 wypadałoby popracować smile
      • mariolkka Re: Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało 09.08.06, 14:03
        Ja bylam w terenie pisma porowzwozic smile)) ale juz jestem i nic mi sie nie chce,
        glodna jestem smile)
        • mrowka05052007 Re: Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało 09.08.06, 14:06
          j awłasnie zjadłam trzy chrupkie pieczywka - na dzisiaj to mój obiad
          • mariolkka tylko trzy??? 09.08.06, 14:07
            O nie ja bym nie przezyla
            • mrowka05052007 Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:12
              chcę byc piękna - muszę cierpieć
              • mariolkka Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:26
                no tak ja jeszcze nie na tym etapie o odchudzanie zaczne sie martwic pod koniec
                roku hihihi
                • kasiababik Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:30
                  a ja dziś cały dzień wcinam makaronsmile)
                  • filar_zf Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:32
                    a ja na serku homogenizowanym i soku marchewkowym, a zapomniałam o jednej kawie
                    • kasiababik Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:33
                      kawy nie pijam a mam zrobioną herbatkę z guarany i muszę ją wypićsmile))
                      • inga34 Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:33
                        to ja se kanapkę zrobięsmile
                        • kasiababik Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:34
                          wrrr drażniąsmile))
                          • mariolkka Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:38
                            A ja sie biore za ten moj nieszczesny serek smile) pisma i faktury poczekaja bo
                            jeszcze spadne pod buirko i co bedzie??
                            • ashton Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:40
                              Jedzcie jedzcie wink mnie by się dieta cud przydała... kumpela zapodała sobie
                              dietę Cambridge na 2 tygodnie, trzyma się dzielnie i jak na razie 5 kg schudła.
                              Chyba też spróbuję, ale po ślubie... na razie nie jestem w stanie przeżyć bez
                              alkoholu, znieczula mnie on wink
                              • kasiababik Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:41
                                Ashton ja właśnie zaczęłam diete cud w ciągu 20 dni powinno spać 10 zobaczymybig_grin
                                • mariolkka Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:43
                                  Rany co to za dieta???
                                • inga34 Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:43
                                  kasia! znowu jakaś dieta???
                                  kurcze!!! jak bedziecie tak gadać, to zię jeszcze zmobilizujewink
                                  • kasiababik Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:45
                                    z gimbli jak będą efekty poinformuję i podam dalejsmile)
                                    • inga34 Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:45
                                      skąd?
                                      • kasiababik Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:46
                                        www.gimbla.pl

                                        forum hehe
                                        • inga34 Re: tylko trzy??? 09.08.06, 14:46
                                          hahasmile
          • ashton Re: Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało 09.08.06, 14:10
            Ja miałam tradycyjnie jogurcik w pracy zjeść. Po zdjęciu wieczka okazało się że
            jogurcik zepsuty jest sad egzystuję zatem o kawie 2 w 1 i czerwonej herbacie.
            Ciężki mam ten tydzień.
            • mariolkka :((( 09.08.06, 14:12
              Ana mnie serek od rana czeka i nie mam kiedy zjesc tyle pracy sad((
            • mrowka05052007 Re: Znowu jakaś godzina zero i wszystkich wywiało 09.08.06, 14:13
              o ile kawkę 3w1 to bardzo chętnie, to 2w1 już nieco mniej. nie przepadam za
              kawą rozpuszczalną - a 2w1 tak własnie mi smakuje. Ten cukier zmienia nieco
              smak.
              A najdziwniejsze jest to - że normalnie nie słodzę.
    • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 13:55
      Hej dziewczynki.Udalo mi sie wrocic wczesniej.Ale sie rozpisalyscie.Wlasnie
      skonczylam czytac.Ciekawa jestem czy jeszcze jestescie?
      • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 13:57
        ja dzis sie nudze, Biszkopta sobie ogladam wink
        • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:07
          Fajny kocurek Biszkopcik.Mi sie caly czas marzy drugi , nasz Leon jest z nami
          juz rok i nie moge powiedziec ,ze jest zle.Dlatego zdecydowalismy sie na
          drugiego kocurka.
        • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:11
          A ja sie lenię (znowu - o zgrozo!) - z wyboru, bo pracy trochę mam
          Ale tak bardzo mi sie nie chce dzisiaj. Nadrobię jutro wink
          • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:26
            rany jak mi sie nic nie chce sad((
            • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:31
              gdyby mi się dzisiaj chciało jak mi się nie chce to by tutaj wszystko fruwało.
              Mam wprostproporcjonalny stosunek do pracy smile
              • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 09.08.2006 09.08.06, 14:32
                haha Zuzia mam podobniesmile)
    • inga34 jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:42

      • filar_zf Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:44
        niezłe jesteśmy smile
        • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:46
          byle tak dalej i znowu zawitają do nas początki gdzie ponoć bywały wątki po 500
          postówsmile)
          • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:48
            no co Ty!!! Wyobraź sobie taką Marlenkę, aj wieczorkiem będzie chciała nadrobić
            a tu patrzy: 528... dziewczyna sie załamie
            smile
            • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:49
              hmm.. mam nadzieję że niesmile)
              • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:50
                serio - po tyle pisałyście??
                jejku - to juz kompletnie nic bym nie robiła w pracy
                i z czytaniem chyba tez bym nie dała rady
                • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:52
                  a jak sie w tych schodkach można pogubić!!!
                  • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:53
                    Inga teraz nie schodki tylko od najnowszegosmile) jak kiedyś ustaliłyśmy po
                    przekroczeniu pewnej ilości postów leci się od najnowszegosmile)
                    • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:54
                      pewnie pewnie, myślsz, ze jak mam teraz?smile
                      • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:55
                        schodki???

                        buaaahhaaasmile

                        przepraszam mam dziś porąbany humorsad zaczynają się schodki z przeniesieniem
                        Tomcia i to mnie denerwujesad
                        • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:56
                          a co się dzieje??
                        • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:58
                          kasia! mów o co chodzi?
                          • askiem Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:00
                            Ale szalejecie! Już siedzę 15 minut i nadrabiam...
                            • askiem Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:04
                              Pochwalę się! Zamówiłam busa dla gości od godz. 15.30 do 18.00 za 100zł.
                              Jak na nasze miasto - cena bardzo dobra. smile
                              • mariolkka Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:04
                                No to gratulacje smile)
                                • askiem Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:06
                                  A ja mam wolne i co?
                                  I tak pierwsze co, to na forum muszę zajrzeć smile)
                                  • filar_zf Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:14
                                    ale szalejesz dziewczyno smile
                                    • kasiababik Re: Zuzia... 09.08.06, 15:16
                                      Zuzia to do mnie??
                                      • filar_zf Re: Zuzia... 09.08.06, 15:17
                                        nie Kasiu do Asi, ze tyle załatwiła
                                        • kasiababik Re: Zuzia... 09.08.06, 15:18
                                          ufff.. już bałam się że za dużo piszęsmile)

                                          Asia gratulację i widzisz zaczynasz wszsytko zapinać na ten ostatni guziczeksmile))
                              • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:05
                                oo, to supersmile
                                A u nasz leje i grzmismile
                          • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:08
                            cholerna papierologia i spychologia, ręcę i nogi opadająsad( z WSzW dzwonią że
                            WKU ma przesłać dokumenty, jak się okazuję to WSzW ma wystąpić papierkiem o
                            dokumenty i dopiero wtedy WKU przesyła a nie jak to zepchneli na Tomcia, że ma
                            to pozałatwiać wrrr Tomcio poszedł do szefa szefów by poustawiał wszystkich do
                            pionu a ja mam dość bo nerwy siadająsad(
                            • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:13
                              spokojnie - nie ma co się na razie denerwować. Złość piękności szkodzi - a my
                              przecież chcemy być śliczne, prawda??
                              na pewno wszystko dobrze się skończy.
                              • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:14
                                Mrówcia człowiek się denerwuje bo już miało być wszystko ok a tu się zaczynają
                                problemasad
                                • inga34 KASIA będzie ok!!! 09.08.06, 15:17
                                  i myśl o tymsmile
                            • mariolkka Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:13
                              Nie martw sie wszystko bedzie dobrze, szkoda nerwow smile Glowa do gory smile)
                  • filar_zf Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:58
                    Jak widać nie powyrzucali nas z pracy smile
                • bogui Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:54
                  No, ja musiałam pójść na odwyk, bo normalnie zaczęła mi się odwracać kolejność
                  w życiu: njapierw było forum, a potem dopiero praca.
                  • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:55
                    Bogusia ja mam tak terazsmile) dziewczyny spisują umowy a ja tylko parafkujęsmile)
                  • mariolkka Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 14:56
                    Jak tak dalej pojdzie bede musiala zrobic to samo, tylko jak tu nie zagladac
                    jak tu tyle sie dzieje smile)
                    • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:02
                      ja będę miaął odwyk w przyszłym tygodniu - nie ma mnie przez cały tydzień w
                      pracy
                      • mariolkka Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:04
                        no to zaszalalas smile) ja niestety jestem wponiedzialek, we wtorek wolne, sroda
                        praca a czwartek i piatek wolne smile))
                        • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:07
                          ale dziwnie - tydzień w kratkę
                          Chyba najbardziej tak własnie nie lubię, chociaż tez się czasami zdarza
                          • mariolkka Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:08
                            Niestety nie mialam innego wyjscia Kolezanka jest na urlopie w poniedzialek
                            wiec ja musze byc sad(
                            • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:10
                              a ja pracuję czy tak czy siak w krateczkę sobota praca niedziela wolne
                              poniedziałek praca wtorek wolne i potem do konca praca bleee nie wiem jak
                              zmusić promotora by oddał już pracę do dziekanatusmile
                              • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:14
                                u nas to student sam oddaje pracę do dziekanatu
                                • kasiababik Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:15
                                  hahaha ja też sama oddałamsmile) teraz czekam na ocenę i siedzę jak na szpilkachsmile)
                          • askiem Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:08
                            U nas dziś piękna pogoda! smile Słoneczko i ciepełko.
                            • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:11
                              a ja dzwnoiłam włsnie do A. co by mi slubne foty wysłała dziwczyny co u nich w
                              firmie prcuje - ponoć miała siano we włosach i jestem ciekawa co i jakwink
                              no i obiecał,z ę przyjedzie po mniesmile
                              i zawiezie do Obismile moze w końcu kupię sobie podszewkę do torebki i uszyję ją w
                              końcusmile
                              • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:15
                                też słuszałam o takiej fryzurce, ale nie widziałam
                                a ciekawa też jestem bardzo
                        • filar_zf Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:16
                          ja poniedziałek i wtorek wolny tylko wtorek bez łachy smile))
                      • inga34 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:04
                        uuuuu... urlopik?
                        • mrowka05052007 Re: jak nic, przekraczamy 200:) 09.08.06, 15:08
                          taki króciutki - na załatwienie papierkologii
                          • filar_zf Jeszcze 20 minut... :)) 09.08.06, 15:39
                            .. i do domku smile
                            • inga34 Re: Jeszcze 20 minut... :)) 09.08.06, 15:40
                              o tak!!!
                              bylem nie musiała długo na A. czekacsmile
                              • mariolkka Jeszcze 18 minut... :)) 09.08.06, 15:41
                                Widze, ze nie tylko ja odmierzam minuty do konca pracy hihihi
                                • kasiababik Re: :(( 09.08.06, 15:46
                                  buuuu a ja jeszcze 2 godziny i 14 minsad((
                                  • mrowka05052007 13 minut 09.08.06, 15:47
                                    Ja też odliczam
                                    idę się pokręcić po sklepach wink
                                    • bogui Re: 13 minut 09.08.06, 15:49
                                      I ja. Ide do koleżanki zaprosić i obejrzeć nową córkę.
                                    • filar_zf Re: 9 minut 09.08.06, 15:50
                                      do startu gotowi... ja tez jadę dzisiaj po sklepach, mamusia chce mi prezent
                                      kupić smile
                                      • mariolkka 6 minut 09.08.06, 15:53
                                        wszystko prawie powylaczane i pochowane smile)
                                        • filar_zf Re: 6 minut 09.08.06, 15:55
                                          3 biurko sprzżtnięte smile
                                          • kasiababik Kasia B. 09.08.06, 15:57
                                            A my biedne Kasie zostajemy do 18 i 18:30 naszego czasu....
                                            • mrowka05052007 Re: Kasia B. 09.08.06, 15:58
                                              biedactwa dwa ;-(
                                              Duchem bedziemy z Wami
                                            • mariolkka Re: Kasia B. 09.08.06, 15:59
                                              Biedactwa, ale pwenie pprzychodzicie pozniej do pracy, bo ja tu jestem od 7.15 :
                                              ((
                                              • filar_zf Re: Kasia B. 09.08.06, 15:59
                                                ja jestem od 7.20
                                                tzrymajcie się, jesteśmy z Wami
                                                • mariolkka Papapap 16.00 09.08.06, 16:00
                                                  Pozdrawiam i do jutra smile)
                                                  • kasiababik Re: Papapap 16.00 09.08.06, 16:02
                                                    do jutra Kobiety
                                                  • filar_zf Re: Papapap 16.00 09.08.06, 16:03
                                                    pa smile
                                                  • bogui Re: Papapap 16.00 09.08.06, 16:05
                                                    Cześć, idę w burzę (bez parasola). Do jutra!
                                                  • kasiababik Re: Papapap 16.00 09.08.06, 16:06
                                                    łaaa to w Wawie już padasmile)
                                                • kasiababik Re: Kasia B. 09.08.06, 16:00
                                                  a ja z Wami jestem rano jak Wy zaczynanie prace ja otwieram oczka, ale
                                                  wolałabym już zaczynać pracę a nie tak jak mam terazsad
                                                  • filar_zf Re: Kasia B. 09.08.06, 16:02
                                                    Kasiu, głowa do góry smile
                                            • mrowka05052007 Re: Kasia B. 09.08.06, 15:59
                                              papa - do jutra
                                              • filar_zf Re: Kasia B. 09.08.06, 16:00
                                                pa, ja jeszcze czekam na transport smile
                                                • katarzyna_banach Re: Kasia B. 09.08.06, 16:44
                                                  dziewczyny!
                                                  jestem tu caly czas ale malo zawalu nie dostalam!
                                                  Zapytano sie Lukasza w pracy czy do Polski nie chce wrocic!!!!!!!!
                                                  jego firma otwiera tam fabryke. matko jedyna! mamy siwatelko w tunelu bo super
                                                  by bylo pracowac na brytyjskich warunkach w Polsce. Ale mam nerwa!
                                                  • kasiababik Re: Kasia B. 09.08.06, 16:47
                                                    Kasiu to byłoby super!!! Już trzymam kciuki żeby się udałosmile))
                                                  • katarzyna_banach Re: Kasia B. 09.08.06, 16:56
                                                    O matko ale mam teraz o czym myslec! No, przynajmniej nie bede myslec o slubie!
                                                    Zobaczymy co z tego wyniknie, na pewno Lukasz bedzie podtrzymywal temat!
                                                    Musialabym sie wyprowadzic do Tychow.
                                                    No i czy ja bym prace znalazla! tysiac pytan cisnie mi sie do glowy. Ale musz
                                                    ewyluzowac, na razie nic nie wiadomo.
                                                  • kasiababik Re: Kasia B. 09.08.06, 17:00
                                                    Kasiu odpowiedz sobie na pytanie gdzie chciałabyś być bardziej.

                                                    Znam te dylematy jak mieszkałam w kraku bez pracy mój Tomcio po rozmowie
                                                    którejś z szefem szefów przyszedł i powiedział że ma możliwość załatwienia
                                                    pracy w Wawie i czy ja chcę wrócić do domu. Kilka dni się żarłam ze sobą co mam
                                                    mu odpowiedzieć moja mama mi poradziła żeby to on podją decyzję, żeby później
                                                    nie było na mnie jak będzie coś źle, więc zrobiliśmy zestawienie za i przeciw
                                                    no i też zaważyło to że ja miałam na miejscu pracęsmile której nienawidzę!! big_grin
                                                  • katarzyna_banach Re: Kasia B. 09.08.06, 17:09
                                                    Kasiu, u mnie to bedzie raz dwa bo ja chce wrocic do Polski, tylko ze na
                                                    dobrych warunkach - no, musi mi sie oplacac, nie?
                                                    Wobec czego jesli Lukasz dostalby prace i dobry kontrakt to pakujemy sie! Ja
                                                    sobie poradze jakos, tak mysle.
                                                    Ale z drugiej strony, tu juz mam wszystko poukladane...
                                                    Eee tam, zaczne sie martwic jak dostaniemy te oferte i juz. na razie byla tylko
                                                    rozmowa.
                                                  • kasiababik Re: Kasia B. 09.08.06, 17:33
                                                    wiem że jak jest poukładane to jest mały ból porzucić to wszystko, ale z
                                                    drugiej strony bliżej rodziny znajomychsmile)

                                                    p.s. nassmile))
                                                  • katarzyna_banach Re: Kasia B. 09.08.06, 18:11
                                                    No wiec wlasnie dlatego chcialabym wrocic.
                                                    Zobaczymy.
    • kasiababik Re: Ciekawe.... 09.08.06, 20:10
      czy ktoś jeszcze jest??big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka